-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Cytaty z tagiem "leia" [2]
Leia z bliźniętami czekała na jednym z najwyżej położonych lądowisk, aż Pogromca Słońc i "Tysiącletni Sokół" skrzydło w skrzydło opadną na platformę. Han przeszedł przez właz Pogromcy i zaczął schodzić po drabince, ale zanim zdążył postawić nogę na płycie, Leia podbiegła i porwała go w objęcia.
- Cieszysz się, że wróciłem? - zapytał.
- Tęskniłam za tobą! - odparła, a potem wycisnęła na jego ustach długi pocałunek.
- Wiem o tym - odparł, szelmowsko się uśmiechając.
Odsunęła się i oparła dłonie na biodrach.
- Co takiego? - powiedziała. - Czy to znaczy, że ty za mną nie tęskniłeś?
Han z udanym zażenowaniem spuścił oczy.
- No wiesz, najpierw rozbiliśmy się na Kessel, potem utknęliśmy w kopalniach przyprawy, a później w samym środku gromady czarnych dziur pochwycili nas imperialni oprawcy. Prawdę mówiąc, wszystko działo się tak szybko, że nawet nie miałem czasu…
Kiedy spojrzał na twarz Leii i stwierdził, że żona zamierza chyba wymierzyć mu cios pięścią, wyszczerzył zęby w uśmiechu.
- Ale mimo tych wszystkich przygód nie pamiętam nawet dwóch sekund, podczas których nie tęskniłem za tobą całym sercem.
Leia znów go pocałowała.
Najwyraźniej nigdy nie dojrzewamy na tyle, by przestać robić z siebie głupców.