-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać419 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać15 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Cytaty z tagiem "ksenofobia" [29]
Przecież różnice wyznań tak pięknie tłumaczyły prawo do gwałtu i miecza...
Proszę się nie obrazić, ale myśli pan poprawnymi stereotypami, wdrukowano panu, że najlepszy obywatel to lewicowy kosmopolita o krótkiej pamięci. A patriotyzm to rodzaj wstydliwego hobby, które idzie w parze z ludowymi katolicyzmem, ksenofobią i oczywiście antysemityzmem.
(...) każdy pogrom miał swoje źródła w kulturalnej dyskusji o "pewnej rezerwie".
Widok pokonanych jest tak porażający, że nawet oprawca zaczyna się przed sobą usprawiedliwiać i tłumaczyć, że tak naprawdę to jego zaatakowano i został zmuszony do obrony.
Myślę o fanatyzmie - każdego rodzaju - jak o chorobie zakaźnej. Skrada się podstępnie, tykając jak zegar, który nigdy nie staje, i dopada cię szybciej, kiedy jesteś częścią zamkniętej, jednorodnej grupy. Zawsze powtarzam więc sobie, że lepiej trzymać się z dala od wszelkich zbiorowych przekonań i pewników.
Kościół był w istocie swej potęgą totalitarną, dążącą do zagarnięcia nieograniczonej władzy w dziedzinie doczesnej i duchowej, napotykając nieraz na opór, lecz niewzruszony w swej dufności, że Bóg przeznaczył go do tej roli. Jak wszystkie potęgi totalitarne, on także nie tolerował różnic, niezależnej myśli albo działania, gdyż te zagrażały jego własnej pozycji.
- Przeczytam początek… „Litwo, ojczyzno moja…”
- Zaraz, zaraz – zdenerwował się trzynastoletni dryblas. – Co pan przed chwilą mówił że on był Polakiem, a teraz pisze „Litwo ojczyzno moja”?
- Co to jest ojczyzna? – zapytał jakiś siedmiolatek.
- Kraj, który musimy oczyszczać z Żydów – powiedział jego starszy kolega. – To znaczy ta okolica, w której mieszkamy. Ojczyzna to takie miejsce, gdzie nie wpuszcza się obcych, zwłaszcza kolorowych – błysnął erudycją. – Kuzyn mi powiedział, on jest skinheadem. To taki legion ludzi, którzy walczą w obronie swojego kraju. A najniebezpieczniejsi są tacy właśnie, co udają Polaków, a potem wypisują, że ich ojczyzną jest Litwa. Napiszę do tego kuzyna, to pomaca tego Mickiewicza bejsbolem.
[„W kamiennym kręgu”].
Dlaczego obciąża się nas brzemieniem błahych współrzędnych na ziemskim globie, piętnem czegoś tak nieistotnego jak miejsce naszych narodzin?
Nim ta książka spokojnie zarośnie kurzem na regałach w księgarni, z pewnością popełnione zostaną nowe, jeszcze bardziej odrażające zbrodnie. I znów będą dziełem smagłolicych młodzieńców o muzułmańskich imionach.
łatwiej znaleźć dobry worek do odkurzacza niż jednego czystego pod względem rasy, narodowości czy religii człowieka na całej kuli ziemskiej.