-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać325 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Cytaty z tagiem "cierpienie smak pragnienie intensywność miłość" [530 014]
Patrząc na nich,Kajka często wyobrażała sobie siebie w podobnej sytuacji.Siebie i tego kogoś.Kogoś,kto jeszcze nie miał twarzy,nie miał imienia,nie wiadomo gdzie przebywał,ale był gdzieś na pewno i tylko wystarczyło go odnaleźć.
Coś się zaczęło,coś się skończyło,a świat nie zatrzymał się nawet na sekundę.
Z dziewczynami jest taki kłopot, że nie tylko martwisz się bieżącą sytuacją i tym, czy cię nie rzuci, nie zdradzi, nie kopnie, nie zdemaskuje, że jednak jesteś ostatnim frajerem, ale jeszcze dręczysz się jej przeszłością. Jak króliki z kapelusza wyskakują jakieś wafle. Nigdy nie masz spokoju.
Kochane dzieci: jeśli chcecie, żeby dziewczyna was kupiła, mówicie jej o sobie wyłącznie najgorsze rzeczy. Przedstawcie siebie jak zbrodniarza, a wtedy ona odruchowo zapragnie was uratować. To działa milion razy lepiej niż chwalenie się. Chwalipięcie nikt nie współczuje, kajającemu się - wszyscy.
Co mogłabym jeszcze dodać? Że odkąd pamiętam, fantazjowanie o nieistnieniu bardziej mnie uspokaja, niż niepokoi? Że jestem nie do życia? I jeszcze gdyby w przenośni chociaż, to pół biedy – u mnie cała, bo dosłownie.
...miłość do doskonałego Bóstwa może nam przeszkodzić w kochaniu niedoskonałych ludzi.
Wolność w ciasnej klatce- nazywają to wiernością.
Po śmierci będzie dużo czasu na pokutę.
Kiedy czekałam na windę, czułam się, jakbym nie była w swojej skórze, tylko leżała podzielona na kawałki w skrzynkach na listy na ścianie. Ale skrzynki na listy zostały na ścianie, kiedy otworzyła się winda, a ta, co wsiadła, to byłam ja, najgłupsza z głupich.
Nocą nie mogłam zmrużyć oka. Nerwy zamieniły się w migoczący drut. Żadnego ciężaru jaki powinno mieć ciało, tylko naciągnięta skóra i powietrze w kościach. W mieście musiałam się mieć na baczności, aby nie wymknąć się sobie jak oddech zimą albo żeby samej siebie nie połknąć podczas ziewania. Nie potrafiłam otworzyć ust tak szeroko, jak bardzo marzłam od środka.