-
Artykuły
Czytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać381 -
Artykuły
Przeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Tylko że życie nie zna słowa „kiedyś”. Życie zna tylko „teraz” - Gabriela Gargaś radzi
LubimyCzytać3 -
Artykuły
Jak czytać Harry’ego Hole? Kolejność książek Jo Nesbø i dlaczego warto zacząć dziś
Iza Sadowska11
Cytaty z tagiem "białe damy" [2]
Bo czego to my mamy umierać? Czego to my mamy zdychać z biedy albo tęsknoty? Białe Damy… Wszędzie Białe Damy, a czego nie ma Białych Panów?
Roksana przesuwała palcami po bliznach na twarzy Smolipalucha; były tak blade, jakby zostawił je nie nóż, lecz pióro szklanego ludzika.
- Istnieje taka legenda, którą waganci opowiadają swoim dzieciom. - powiedziała w próżnię. - Jest to historia połykacza ognia, któremu białe damy zabrały syna. Zrozpaczony przypomniał sobie opowieści o tym, że białe damy boją się ognia, a zarazem tęsknią za jego ciepłem. Postanowił więc swoją sztuką zwabić je do siebie i poprosić, by oddały mu syna. I udało się. Przywołał je za pomocą ognia, któremu nakazał tańczyć i śpiewać dla nich, a one zwróciły mu syna zamiast oddać go śmierci. Ale w zamian za syna zabrały połykacza ognia i nigdy już nie wrócił. Legenda głosi, że musi aż do skończenia świata pozostać u białych dam, by zabawiać je swymi sztuczkami z ogniem. - Roksana ujęła martwą dłoń Smolipalucha i pocałowała osmalone opuszki palców. - To tylko legenda - ciągnęła. - ale on kochał tę opowieść. Powtarzał, że jest tak piękna, iż musi być w niej ziarno prawdy. A teraz swoim życiem dowiódł, że ta historia jest prawdziwa. I nigdy już nie wróci mimo swej obietnicy. Tym razem już nie.