-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Cytaty z tagiem "antykoncepcja" [21]
Swoją drogą to ciekawe, że aby jeździć samochodem, trzeba iść na kurs i zdanym egzaminem udowodnić swoje kompetencje, potem ten samochód otrzymać, bo inaczej zabiorą, a dziecko może sobie zrobić każdy, pierwszy lepszy idiota, który za późno wyjął. Nie trzeba udowadniać, że dziecko będzie miało co jeść i gdzie spać, nie trzeba udowadniać, że jest się w stanie zjebać (musiałem!) mu życia własną głupotą, nie trzeba robić NIC.
A nawiasem mówiąć, kiedyż to Kościół zwalczał z równym zapałem przemysł zbrojeniowy? Kiedyż to określał go jako "zasługujący na wyklęcie", "zbrodniczy"? (...)
Dlatego trzeba było wypowiedzieć prezerwatywom wojnę. Ale nigdy nie wypowiedziano wojny wojnie! Taka jest moralność Kościoła, któa chwali rzezie i ludobójstwa jako służbę Bogu - ale nadal zakazuje sanitariuszom wydawania środków antykoncepcyjnych: niech raczej żołnierze zapadają na kiłę i rzeżączkę. I na AIDS".
Według Jana G., koleżanka Klaudia miała na jego żonę działanie antykoncepcyjne.
(...) usunęła trzy ciąże, ale nigdy się do tego nikomu nie przyznawała. Dlatego całe życie tak walczyła o antykoncepcję, bo wiedziała, jak trudne i bolesne są to decyzje dla kobiety. Za każdym razem, kiedy zachodziła w ciążę, zawodził jakiś środek antykoncepcyjny.
Z mężem miałam dziewięć aborcji, a z aktualnym partnerem sześć. Mój mąż nie wiedział o żadnej, bałam się mu powiedzieć. Partner wie o wszystkich i za nie płaci. Nie zapłacił tylko za pierwszą. Zostawił mnie z tym, ale potem się opamiętał i wrócił. Mój ginekolog twierdzi, ze jeszcze mogę rodzić, ale Wepcho nie chce ze mną dzieci, no i nie chce słyszeć o prezerwatywach, jak każdy gruziński mężczyzna.
Dziewczynkom mówi się: fuj, zakryj! schowaj! nie pokazuj! Ale penis traktowany jest jak paszport, jak coś, do czego podchodzi się z szacunkiem. My, gruzińskie kobiety mamy wstyd we krwi. Wyssałyśmy go z mlekiem matki. Jest dwudziesty pierwszy wiek, a nasze kobiety wstydzą się chodzić do ginekologa, wstydzą się kupić podpaski, o tamponach nawet nie wspomnę.
kobiety przychodzą z zapaleniami genitaliów,
bo po stosunku płukały sobie pochwę colą lub octem w ramach doraźnej
antykoncepcji.
14 grudnia 1967 roku Zgromadzenie Narodowe przyjęło po pierwszym czytaniu ustawę Neuwirtha o legalizacji środków antykoncepcyjnych [...] Od tej pory w y z w o l e n i e s e k s u a l n e, uprzednio dotyczące wyższych urzędników, przedstawicieli wolnych zawodów i artystów [...] dotarło do szerokich warstw ludności. Fakt ten zyskuje na pikanterii, jeśli uświadomić sobie, że owo w y z w o l e n i e s e k s u a l n e było niekiedy przedstawiane jako realizacja marzenia o wspólnocie, gdy w rzeczywistości chodziło o przekroczenie kolejnego progu indywidualizmu. Wdzięczne słowo "stadło" uzmysławia nam, że para i rodzina stanowią ostatnią wysepkę pierwotnej wspólnoty w łonie liberalnego społeczeństwa. Wyzwolenie seksualne zniszczyło ostatnie wspólnoty w łonie liberalnego społeczeństwa. Wyzwolenie seksualne zniszczyło ostatnie wspólnoty, które oddzielały jednostkę od rynku. Proces owej destrukcji trwa do dziś.
s.129.
Kościół zabrania swoim owieczkom szaleć z antykoncepcją,aborcja to morderstwo...Powinni więc brać odpowiedzialność do końca za swoich wiernych,skoro im wszystkiego zabraniają,i pomagać tym matkom,wychowując ich niechciane dzieci.
Na początku wieków średnich zaczęto stosować prezerwatywy, czyli kondomy. Używane obecnie jako jeden ze sposobów antykoncepcji mechanicznej, służyły wówczas jako ochrona przed zakażeniami chorobą weneryczną. Wyrabiane były z jedwabiu, pęcherzy rybich, a niekiedy z tworzywa podobnego do gumy.