cytaty z książek autora "Carla Montero"
Jestem przekonana, że gdybym kiedyś została w starej bibliotece po zamknięciu, sama i po ciemku, mogłabym zobaczyć lśnienie półek jak ogni świętego Elma nad masztami żaglowca. Słyszałabym też ich głos: szmer kartek i szept atramentu. Jestem przekonana, że książki żyją i oddychają...
Uważam, że książki posiadają aurę, jak każde dzieło sztuki. Książka to nie plik papierów, tak jak obraz nie jest płótnem, jedno i drugie to kreacja w czystej postaci, energia twórcza, i dlatego mają aurę.
Są takie rzeczy, które bez względu na to, jak bardzo ich pragniemy, nie mogą się wydarzyć.
Sukces niekoniecznie osiąga najlepszy, tylko ten, kto potrafi otoczyć się najlepszymi.
Miłość to tylko słabość charakteru, niebezpieczne zakłócenia w naszym rozumowaniu.
(...) w żadnych okolicznościach nie należy tracić nadziei i trzeba wierzyć, że to, co piękne i dobre w życiu, zawsze zwycięża.
Gdyby można było wyjaśnić miłość, nie byłaby miłością.
Okrucieństwo jest nikczemną bronią, odbierającą godność temu, kto ją stosuje. Okrucieństwo jest najgorszą formą nadużywania swojej pozycji. Ale to środek bardzo łatwy do użycia, jad zatruwający całe ciało, wzbudzający euforię narkotyk.
Czasem zakaz jest najlepszą zachętą.
Dla mnie milczenie jest nieodłącznym elementem intymności.
Nie rób w nocy niczego, czego mogłabyś żałować o poranku".
Ironia to dobre miejsce, żeby się ukryć, jedno z wielu substytutów ciszy.
Dzieciństwo to cudowny okres.Nie ma przeszłości, nie ma przyszłości.
(...) szczęście można sfotografować (...) nie aparatem, lecz duszą.
Ale z dnia na dzień wszystko się wywróciło do góry nogami. Całkiem nieoczekiwanie,tak jak wtedy, gdy człowiek się potyka i spada w przepaść, i pozwala się ponieść lawinie błota, kamieni i chaosu - nie mając się czego uczepić, nie wiedząc, jak się zatrzymać.
(...) jeśli Bóg istnieje, jest Bogiem tylko dla nielicznych, bo do pozostałych na dobre odwrócił się plecami.
Rozmowa o namiętnościach jest trudna i niebezpieczna. Czasem jednak sztuka zdoła pobudzić uczucia i rozbudzić namiętności z siłą uderzenia w twarz albo delikatnością pieszczoty, to zależy od sytuacji.
Wolność i szczęście to rzeczy ulotne. Udawanie, że mogą być trwałe, przysparza nam tylko rozczarowania i cierpienia. Dlatego ja staram się splatać poczucie szczęścia z drobnymi codziennymi zdarzeniami.
Nie chcę zawodzenia płaczek na moim pogrzebie ani udawanego smutku! Nie chcę, żeby ludzie ubrali się na czarno! Nie chcę żałobnych śpiewów ani trąb anioła śmierci! Nie chcę wytartych frazesów ani pustych pochwał nad moim grobem, ani wieńców wysyłanych przez ludzi, których nie znałam! Nie chcę!(...) Chcę tylko, żeby ktoś zostawił kwiat na mojej trumnie i wrócił do domu z milionem wdzięcznych wspomnień!
(...) czas zarówno obraca żelazo w rdzawy pył, jak przemienia węgiel w diament.
Udawanie odwagi nie oznacza, że jest się odważnym.
Oznaczało to, że w żadnych okolicznościach nie należy tracić nadziei i trzeba wierzyć, że to co piękne i dobre w życiu, zawsze zwycięża.
Ty rzucasz wyzwanie prawom fizyki: chcesz płynąć pod prąd, po prostu dając się nieść prądowi.
Głęboki sen to przywilej ludzi o czystym sumieniu.
Niezręczne sytuacje uwalniają pokłady głupoty.
Jedne kobiety są oszałamiające, inne działają uspokajająco, a te, które należą do największej rzadkości, potrafią inspirować.
- Nigdy nie docenia się należycie ludzi, dopóki nie znikną.
Kiedy umysł rozważa kilka rzeczy naraz, zwykle traci wszystkie wątki i do niczego nie dochodzi.
Życie z zakneblowanym sercem... to nie życie.