cytaty z książki "Kochana Maryniuchna"
katalog cytatów
Maryniuchna i Henryk wyruszyli ze swojego czasu do mnie, aby w teraźniejszości odnaleźć choćby skrawek czyjejś pamięci(...)Bezustannie muszę pamiętać, że za pisanym światem ich korespondencji, złożonym z ułomków i drobin czai się krwisty i spójny świat ich życia. Raz po raz łudzę się, że potrafię go wyświetlić niby starą i pełną ubytków taśmę filmową.
Wszystko się może zdarzyć w tej wielkiej grze o pamięć i o miłość, która toczy się między piszącymi i czytającymi.
Maryniuchnę ubrano w ciężką ślubną suknię pani Jaraczewskiej, z atłasu i koronki. Henryk często powtarzał, że wpłynęła do kościoła jak smuga światła. A już przy powozie, gdy pomagał jej wejść, pod czujnym wzrokiem stangreta, do wnętrza wybitego białą skórą, znowu poczuł ten sam płomień na wargach, jakby dotknął brzegu gorącego kubka i otoczyła go dobrze znana słodko-gorzka woń karmelu.
Nie chowaj tych pieniędzy. Kup dzieciom i sobie co. Pozwól sobie, ale na pewno. Nie żyj tylko z siekanego. Tylko kup co się da. Masz pieniądze, to sobie lajstnij.
Kazia, pokaż co możesz. Nie daj się(...) Noś głowę do góry. Pyszną przy tym nie potrzebujesz być.