cytaty z książki "Powołanie Trójki"
katalog cytatów
Panuj nad tym, nad czym możesz zapanować, całą resztę traktuj jak kupę gówna, a jeśli musisz paść, to z dymiącym rewolwerem.
To co chcielibyśmy myśleć o sobie, rzadko pokrywa się z tym, jacy naprawdę jesteśmy.
Nasze życie jest jak zamki z kart. Czasem się wali z jakiejś przyczyny, a czasem zupełnie bez powodu.
spieranie się z zakochanym to jak próba osuszenia oceanu łyżką.
Stworzenie bez serca to istota bez miłości, a stwór nieumiejący kochać to bestia.
Wina zawsze spoczywa w tym samym miejscu, moje dzieci; w tym, kto jest dostatecznie słaby, żeby można ją na niego zrzucić.
Jest coś więcej niż świat do zdobycia.
Jego ojciec miał takie powiedzenie (...): "Bóg codziennie sika ci za kołnierz, ale utonąć możesz tylko raz". I chociaż te słowa były trochę niejasne, prawdopodobnie miały oznaczać, że Bóg jest jednak bardzo porządnym facetem.
Przejść przez piekło to jedno, ale czy chcesz posiąść je na własność?
Gwiazdo jasna... i świecąca,
Pierwsza dzisiaj wschodząca,
Mam tylko jedno pragnienie -
Spełnij jedno moje życzenie,
Spełnij jedno moje życzenie...
Gruby Johnny pochylił się, a kiedy chwycił portfel, głośno pierdnął i wrzasnął. Rewolwerowiec z lekkim rozbawieniem zrozumiał, że sprzedawca wziął własne pierdnięcie za huk strzału, który zakończy jego życie.
Są ludzie, którzy muszą się kimś opiekować.
...słyszy jak Eddie Dean podśpiewuje piosenkę, która jest tak upiornie znajoma, że w pierwszej chwili wydaje się przejawem delirium: Hey Jude... don't make it bad... take a saaad song... and make it better...
Potępienie?
Zbawienie?
Wieża.
(...) Słońce ciemnym różem zabarwiło niebo na wschodzie, gdy w końcu Roland, już nie ostatni krzyżowiec, lecz jeden z ostatnich rewolwerowców, zasnął i śnił swoje złe sny rozświetlane jedynym kojącym promykiem nadziei. Tam wyśpiewam wszystkie ich imiona!
(...)skoro ten świat najwidoczniej zmierza prosto do piekła, czy jest cos złego w tym, że człowiek chce się oderwać od wszystkiego?
[...] nie można żyć, nie wierząc w to, co mówią nam zmysły.
[...] najczęściej wystarczy jeden błąd, żeby dać się zabić.
Będę bil konia lewą ręką – pomyślał. Zawsze to coś.