cytaty z książki "Wychowanie przy ekranie. Jak przygotować dzieci do życia w sieci?"
katalog cytatów
Nie możemy się także zgadzać na brak społecznej odpowiedzialności twórców nowych technologii, a także współtwórców, czyli ludzi i firm, które komunikują się z nami w internecie. Nasze prawa i prawa naszych dzieci, jak choćby prawo do prywatności czy bezpiecznego rozwoju, muszą być szanowane w każdym wymiarze. Nawet w świecie wirtualnym? - zapytuje nas branża technologiczna. Nie, w świecie wirtualnym nie. Bo on nie istnieje. Wpojenie nam, że jest coś takiego jak świat wirtualny, to jedno z największych sukcesów twórców nowych technologii. Wielu ludzi dało się przekonać, że dla owego świata wirtualnego trzeba stworzyć osobne prawo, bo to przestrzeń, której nie dotyczy na przykład Konwencja o prawach dziecka. Świat wirtualny, czyli nie ten realny. Mniej prawdziwy, nie na poważnie. Nie zawracajcie sobie nim głowy. Zajmijcie się poważnymi, a nie wirtualnymi rzeczami, zaś my tu sobie będziemy spokojnie robić internety. Cóż, na szczęście mamy już 2023 rok i doprawdy, trzeba chłopców i dziewczyny wygonić z piaskownicy.
W rankingu dopaminowym ekrany mają podium i nasz mózg wybierałby je jak twój kot whiskas.
Mózg nie jest sumieniem i na poziomie reakcji dopaminowych nie rozróżnia dobra od zła, tylko identyfikuje źródło satysfakcji.
Dobrze wykorzystane urządzenia ekranowe potrafią wspierać uczenie się o dają możliwości rozwoju, o jakich w dzieciństwie nawet nie marzyliśmy. Wymaga to jednak świadomego ich wykorzystywania, opartego na faktach naukowych, a nie przekonaniu, że postęp technologiczny jest dobry a priori i należy go przyjąć z dobrodziejstwem inwentarza.
Musimy uwrażliwiać dzieci na ludzką krzywdę bez względu na to, gdzie ją widzą. Dzieci potrzebują jasnego wskazania, że działania w sieci realnie krzywdzą: ujawnianie cudzych spraw bez czyjejś zgody to przemoc, nękanie w sieci to przemoc, poniżanie, podszywanie się pod kogoś, by go ośmieszyć, czy wykluczanie go z grupy klasowej także nią jest. To, że to wszystko dzieje się w internecie, jest drugorzędne.
(...) obecnie przemoc w sieci ma najczęściej sprawcę lub sprawców, podpisanych z imienia i nazwiska.
Popularność patostreamingu, polaryzacja publicznej debaty, wulgarny język towarzyszący wielu dyskusjom w sieci, kontakt z pornografią - obcowanie z nimi online sprawia, że zachowania wcześniej nieakceptowalne stają się codziennością i ludzie przestają się ich wstydzić.