cytaty z książki "Ucieczka"
katalog cytatów
Jedynym męskim strojem, który do tej pory oglądała z tak bliska, była bonżurka, kiedy ojciec w dzieciństwie brał córkę na kolana. Potem, całując przed konfesjonałem stułę, widywała tuż przed sobą sutannę księdza Muszyńskiego. Teraz patrzyła na jedwabny fontaź i długie wyłogi fraka. Przez balowe rękawiczki przebijało ciepło dotyku hrabiego; odurzały ją zapach jego wody kolońskiej oraz poczucie, że dół seledynowej sukni fruwa za nią w powietrzu.
Muzyka zwolniła. Hrabia znów prowadził Emilię tylko jedną dłonią.
– Kiedy orkiestra przyspieszy, proszę mi zaufać – odezwał się cicho.
Jeszcze przez chwilę kołysali się w powolnym takcie samotnych fletów. Włączenie się głośnych smyczków zmieniło gwałtownie rytm. Tym razem był jeszcze szybszy niż poprzednio. Jedna ręka mężczyzny uniosła jej dłoń, druga objęła ją w talii. Wirowali w walcu, wtapiając się w jego melodię. Kiedy tancerz
puścił Emilię, poczuła się swobodna, ale nie wolna...
Pani generałowa rozejrzała się dyskretnie. Nie bez satysfakcji musiała przyznać mężowi rację. Dziewczęta siedzące przy matkach wyraźnie zazdrościły pannie doktorównie, a pozostałe tańczyły z zaciśniętymi ustami, ustępując miejsca panoszącej się na środku parze.
A święty Paweł przypominał tam jeszcze, że wszystkich mężczyzn rodziły kobiety.
(…) — przecież pragnienie kobiecej miłości jest od tysięcy lat inspiracją poetów, pisarzy, malarzy czy muzyków. O kobiety toczyły się wojny od najdawniejszych czasów, ot, choćby Helena Trojańska…
— Jakby kobiety były rzeczami, którymi się można pysznić.