cytaty z książki "Piękne umysły. Jak ludzie myślący obrazami, wzorami i abstrakcjami postrzegają świat"
katalog cytatów
Często przypomina mi się moja wycieczka szkolna w czwartej klasie do Muzeum Sztuk Pięknych w Bostonie. Wszystkie dzieci były zafascynowane mumiami. Wędrując z sali do sali, mijając kolejne dynastie, posuwając się od najstarszych i chronologicznie naprzód, zauważyłam, że ozdoby sarkofagów, w których chowano faraonów, stają się coraz mniej wytworne i doskonałe, inaczej, niż można by się spodziewać. Zapytałam o to nauczycielkę, a ona odpowiedziała coś, czego nigdy nie zapomnę: "To dlatego, że ich cywilizacja upadała". Wciąż do mnie powracają te słowa, kiedy obserwuję, jak nasza infrastruktura niszczeje, jak marnieją i giną talenty.
Obserwacje i dyskusje z rodzicami i nauczycielami mnie przekonały, że etykiety często hamują rozwój dzieci. Wielu rodziców zaraża się negatywnym myśleniem o niepełnosprawności - pomijając już konkretną etykietę - zamiast pracować nad rozwojem mocnych stron dziecka. Uformowanie tożsamości osoby nie pozostaje bez wpływu na jej zawodową przyszłość i samoocenę. Trzeba odróżniać niepełnosprawność i korzystną neuroróżnorodność.
Cechą żargonu i terminologii naukowej pozbawionej ludzkiego odniesienia jest to, że przeszkadzają w rozwiązywaniu problemów i obniżają motywację do poprawy. Uważam, że należy podnosić ten temat, gdyż nie konkretny język wprowadza emocjonalny dystans między inżynierami i następstwami ich błędów. Łatwiej mówić o anomaliach i kontakcie z gruntem, niż przyznać, że doszło do wybuchu, zalania lub rozbicia się, w czego wyniku ludzie doznawali obrażeń lub ginęli.
Na długo przed GMO buldogi rozmnażano tak, by otrzymały jak największą głowę i jak najkrótszy pysk. W ten sposób powstała rasa, która cierpi na dolegliwości barków, trudności z oddychaniem, a znaczny odsetek szczeniąt rodzi się przez cesarskie cięcie. Wielu znanych mi młodych ludzi ma psy lub pracuje w branży hodowlanej, ale nie zdają sobie sprawy z istnienia tych problemów. Po prostu wydaje im się, że "tak to już z tą rasą jest". Mamy tu przykład na to, że to, co nie jest dobre, staje się normą. Żyję już tak długo, że pamiętam bydło, świnie i psy, które nie miały żadnych dolegliwości wynikających z hodowli. Wszystkie te problemy zostały stworzone przez celową hodowlę.