cytaty z książki "Szóste wymieranie. Historia nienaturalna"
katalog cytatów
Wszystkie obecnie żyjące organizmy pochodzą od organizmu, który jakoś przetrwał zderzenie asteroidy z Ziemią. Nie oznacza to jednak, że te organizmy są lepiej przystosowane. W czasach kryzysowych cała koncepcja adaptacji (przynajmniej w sensie darwinowskim) traci na znaczeniu. Jakim cudem dowolne stworzenie miałoby być przystosowane do warunków, których nigdy wcześniej - w całej historii ewolucji - nie doświadczyło?
Jeśli pewnego dnia znajdziemy jakąś dziwaczną mutację odpowiedzialną za ludzkie szaleństwo i chęć dalekich wypraw, będzie to niesamowite odkrycie. Bo będzie oznaczać, że ta malutka inwersja chromosomu zmieniła cały ekosystem planety i sprawiła, że wszystko zdominowaliśmy. W pewnym stopniu jesteśmy szaleni. Jaka jest tego przyczyna?
Zdolność wyrażania świata znakami i symbolami oznacza zdolnośc do jego zmieniania, a to, tak się składa, oznacza również zdolność do jego niszczenia.
(...) ludzka pomysłowość poradzi sobie ze wszelkimi nieszczęściami wynikającymi z... ludzkiej pomysłowości.
Jedną z cech charakterystycznych antropocenu jest to, że świat wymusza na gatunkach przemieszczanie się. Inną - to, że tworzy bariery - drogi, tereny objęte wycinką, miasta - które to przemieszczanie się uniemożliwiają.
Argument, że można by było powstrzymać trwające obecnie wymieranie, gdyby ludzie po prostu bardziej się starali i byli skłonni do większych poświęceń, jest trafny, ale nie dociera do sedna problemu. Nie ma bowiem większego znaczenia, czy ludzie się starają, czy nie. Znaczenie ma to, że ludzie zmieniają świat.
Co stanie się z nami podczas wymierania, które sami spowodowaliśmy? Jedną z możliwości, na którą wskazuje wystawa w sali bioróżnorodności, jest to, że my również ostatecznie padniemy ofiarą"transformacji krajobrazu ekologicznego". Zgodnie z tą logiką ludzie uwolnili się od ograniczeń ewolucji, jednak mimo to pozostali zależni od ziemskiego systemu biologicznego i geochemicznego. Przez ingerencję w te systemy (wycinanie lasów tropikalnych, zmianę składu atmosfery, zakwaszenie oceanów) sami znaleźliśmy się w niebezpieczeństwie.
Trudno powiedzieć, od kiedy mamy do czynienia z Nową Pangea. Jeśli uznamy ludzi za gatunek inwazyjny (pisarz science fiction Alan Burdick nazwał Homo sapiens ,,najprawdopodobniej najbardziej skutecznym najeźdźcą w przyrodniczej historii świata"),.
Wśród wielu lekcji płynących z zapisów geologicznych chyba najbardziej otrzeźwiająca jest ta, że w życiu, tak jak w funduszach inwestycyjnych, wydarzenia z przeszłości nie są żadną gwarancją tego, co nastąpi w przyszłości.
Chociaż miło jest wyobrażać sobie, że w dawnych czasach człowiek żył w harmonii z naturą, niewykluczone, że w rzeczywistości nigdy tak nie było.
(...) w przypadku globalnego ocieplenia to my jesteśmy asteroidą.
Jeśli wymieranie to makabryczny temat, masowe wymieranie jest masowo makabryczne. Jest jednak także fascynujące.