cytaty z książki "Najdłuższa noc"
katalog cytatów
(...) Łatwiej jest złapać w pułapkę oszusta, niż przekonać niewinnego, postronnego obserwatora, iż został wyprowadzony w pole - odrzekła Elwira z westchnieniem.
- Ludzie handlujący nieruchomościami muszą z entuzjazmem się wyrażać o sprzedawanych lokalach, Elwiro - tłumaczył ksiądz Ferris. - W niektórych kręgach nazywa się to optymizmem.
- Chyba raczej: myśleniem jednokierunkowym - odparła żywo Elwira.
Po twarzy księdza przemknął cień.
- Gdybyś jeszcze tylko zdołała wyjaśnić tajemnicę zaginionego dziecka i odzyskała ukradziony kielich biskupa, Elwiro...
- Moja żona zawsze mówi: ,,walczę do końca'' - oznajmił z dumą Willy. - Ja zaś, jak zwykle, stawiam na nią.
Na korytarzu Elwira zamknęła drzwi.
- Pewnych chwil nie można z nikim dzielić - oświadczyła zdecydowanie. - Czasem musi wystarczyć świadomość, że jeśli uparcie i mocno w coś się wierzy, nasze pragnienia się ziszczą.