cytaty z książki "Tożsamość. Współczesna polityka tożsamościowa i walka o uznanie."
katalog cytatów
Rozczarował, choć nie w pełni zaskoczył, powrót Rosji do tradycji autorytarnych.
Ta książka by nie powstała, gdyby w listopadzie 2016 roku Donald J. Trump nie został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Amerykanie, zmęczeni impasem w stosunkach między obu głównymi partiami, pragnęli silnego przywódcy, który na nowo mógłby zjednoczyć kraj, przełamując to, co nazwałem wetokracją - zdolność grup interesu do blokowania działań zbiorowych.
Trump reprezentuje w polityce międzynarodowej szerszą tendencje polegającą na zwrocie ku czemuś, co nazywane jest populistycznym nacjonalizmem.
Populistyczni przywódcy dążą do wykorzystania legitymacji uzyskanej w demokratycznych wyborach do umocnienia swej władzy.
Żądanie uznania tożsamości jest główną ideą, która łączy wiele z tego, co się obecnie dzieje w światowej polityce.
Poczynając od połowy pierwszej dekady dwudziestego pierwszego wieku pęd do budowy coraz bardziej otwartego i liberalnego świata zaczął słabnąć, a potem się odwrócił.
Pewna liczba krajów, takich jak Węgry, Turcja, Tajlandia i Polska, które w latach dziewięćdziesiątych dwudziestego wieku wydawały się dobrze prosperującymi demokracjami liberalnymi, cofnęła się do rządów skłaniających się ku autorytaryzmowi.
Dwudziestowieczna scena polityczna była zorganizowana zgodnie z podziałem na lewicę i prawicę, określonym przez kwestie gospodarcze, przy czym lewica chciała większej równości, a prawica domagała się większej wolności.
W drugiej dekadzie dwudziestego pierwszego wieku […] tradycyjna scena polityczna zdaje się ustępować w wielu regionach świata nowej, określonej przez tożsamość.
Lewica w mniejszej mierze koncentruje się na kwestii powszechnej równości materialnej, a w większym - na propagowaniu interesów różnorodnych grup postrzeganych jako marginalizowane[…]. Prawica tymczasem definiuje się na nowo jako ruch patriotyczny, którego celem jest ochrona narodowej tożsamości, często wyraźnie połączonej z rasą, przynależnością etniczną lub wyznaniowym.
Zgodnie z długą tradycją, sięgającą przynajmniej czasów Karola Marksa, zmagania polityczne postrzegane są jako odbicie konfliktów gospodarczych, w gruncie rzeczy do walki o udział w zyskach.
Między rokiem 2000 a 2016 połowa Amerykanów nie dostrzegła żadnego przyrostu swoich realnych dochodów. Natomiast odsetek dochodu narodowego, który trafiał do 1 procenta najbogatszych, wzrósł z 9 procent PKB w 1974 roku, do 24 procent w roku 2008.
Ludzie praktykujący politykę resentymentu rozpoznają się nawzajem. Sympatia, jaką żywią do siebie Władimir Putin i Donald Trump, nie jest tylko osobista - wyrasta z ich wspólnego nacjonalizmu.
Tożsamość wyrasta, przede wszystkim, z rozróżnienia między prawdziwym, wewnętrznym "ja" człowieka a zewnętrznym światem społecznych zasad i norm, który nie uznaje w należytej mierze lub godności tego "ja".
Poczucie własnej wartości wyrasta z szacunku innych.
Teorie polityczne zwykle opierają się na teoriach ludzkich zachowań.
Luter był jednym z pierwszych zachodnich myślicieli, którzy stawiali wewnętrzne "ja" ponad zewnętrzną istotą społeczną.