Najczęściej jednak tata kibicował żółto-niebieskim. Cenił sobie to, że jest Szwedem. W Szwecji była najpiękniejsza przyroda na świecie i największy dobrobyt. Sztokholm – Wenecja Północy – był najwspanialszą stolicą we wszechświecie, co potwierdzali wszyscy, którzy choć raz tam zawitali. On też miał w tym swój udział, bo hartował stal, która była bezkonkurencyjna na rynkach międzynarodowych.
Wszystkie kraje poza Szwecją uważał za nierozwinięte.
Dodał:
0 osób to lubi
Choć tata gardził tymi, którzy kibicują tylko najlepszym, wolał przeżywać zwycięstwa, a nie porażki.
Dodał:
0 osób to lubi
Teraz, widząc ten kwiat, pomyślałam o samotności taty - przyozdabiał swój dom w oczekiwaniu na towarzystwo, tęsknił za czyjąś obecnością. Za kimś.
Dodał:
0 osób to lubi