cytaty z książki "Szydło w worku"
katalog cytatów
(…) każdego najmarniejszego pisarza się zna (…).
Przy ludziach, albo gdy do kogo pojedzie z wizytą, albo na bal lub w towarzystwie — to nigdy nie pije… W domu chla… Wstanie rano, oczy przetrze i pierwsza rzecz — wódka! Lokaj przyniesie mu szklankę, a on już drugiej żąda… Tak cały dzień ciągnie. I dziwna rzecz: pije — i ani znać. Potrafi się, widać, trzymać… Kiedy bywało Chochriukow zaczynał pić, to nie tylko ludzie, ale i psy wyły. — A Posudin — żeby mu choć nos się zaczerwienił. Zamknie się u siebie w gabinecie i żłopie. Żeby ludzie nie spostrzegli, urządził sobie w stole taką szufladkę z rurką. A w tej szufladce ciągłe jest wódka… Nachyli się, pociągnie przez rurkę — ot i pijany! W karecie też, w portfelu...
Sam nie widziałem, ale od ludzi słyszałem. Czyż to trudno się dowiedzieć? Lokajowi albo furmanowi języka się nie utnie...