cytaty z książek autora "Monika Dybowska"
Niektóre życia mogą leżeć zapomniane przez lata na dnie oceanu pamięci aż do momentu, gdy zajdzie potrzeba wydostania ich
z tego archiwum historii. Zdarza się to przypadkowo, jak to zwykle bywa ze wspomnieniami. Znajomy
z poprzedniego życia pojawi się niezapowiedzianie i namiesza w rzeczywistości, dawny kochanek za-
tęskni i powróci.
Samotność pojawiła się niespodziewanie pewnego deszczowego poranka. Ogrzewałam ręce przy kominku, kiedy poczułam jej ciężkie dłonie na ramionach. Pomimo bliskości ognia ogarnął mnie chłód. Zastygłam, czekając na kolejny ruch samotności. Nie nastąpił. Chłód przeniknął mnie dogłębnie, wtedy zrozumiałam, że już nigdy nie doświadczę bliskości drugiego człowieka, że nie poznam ciepła miłości rozchodzącego się po całym ciele, ludzki dotyk już nigdy mnie nie rozgrzeje. Ludzie - do tej pory tak interesujący - stali się nagle nudni i uciążliwi. Z utęsknieniem wypatrywałam wieczorów i nocy. Spędzałam je, siedząc na ławce przed domem i obserwując gwiazdy. Ojciec powiedział mi kiedyś, że jego dom jest na jednej z nich. Wyobrażałam sobie miejsce, w którym mieszkał. Ciekawiło mnie, czy widać stamtąd Ziemię i czy Darakaczi czasami o nas myśli. Chciałam się tam dostać i zobaczyć go jeszcze raz, przekonać się, czy tęskni za mną. Zastanawiałam się, czy w tamtym świecie jego skóra jest równie miękka, a oczy tak samo bezbarwne. Zawsze, kiedy o tym myślałam, ściskałam w rękach sakiewkę z proszkiem.