Patrzył, nie widząc. Słuchał, nie słysząc. Funkcjonował, ledwie oddychając.
Dodała:
Myszka
1 osoba to lubi
Śmierć syna jest gorsza niż własna.
Dodał:
Michał Pasicki
1 osoba to lubi
Byłem tam, gdzie inni bali się wejść. I zapłaciłem swoją cenę.
Dodał:
Michał Pasicki
1 osoba to lubi
Obstawianie wydawało mu się takie łatwe – przesuwał żeton i los szczęścia dawał dwa krążki lub więcej.
Kolor czarny.
– Psiakrew – burknął pod nosem.
(…)
Kolor czerwony.
(…)
Ogarnęła go panika, upokarzająca niemoc.
– Czy ktoś będzie tak dobry i podrzuci mnie na Kępę?
Dodał:
Michał Pasicki
1 osoba to lubi