cytaty z książki "Piękno z popiołów"
katalog cytatów
[...]
Chcę zadedykować tę książkę mojemu mężowi, Dave’owi, który okazywał mi miłość Jezusa, jeszcze zanim moje uczucia zostały uzdrowione.
Dziękuję Ci, Dave, że pozwoliłeś mi być sobą nawet wtedy, gdy nie byłam zbyt miła; że zawsze byłeś cierpliwy i pozytywnie nastawiony; i że wierzyłeś, że Bóg mnie zmieni, nawet kiedy wydawało się to niemożliwe.
Uważam, że to w równym stopniu Twoje i moje dzieło i dziękuję Bogu, że zechciał mi dać takiego męża. Zawsze byłeś i jesteś moim „rycerzem w lśniącej zbroi”.
[...]
Bóg wynagradza tych, którzy Go pilnie szukają. Możesz otrząsnąć się z problemów i wziąć podwójną odpłatę za wszystko, przez co przeszedłeś.
[...]
Ta książka ukazuje w zarysie, jak Bóg mnie uczył triumfować w Chrystusie nad tragedią krzywd, jakich doznałam w życiu.
[...]
„Dlatego nie upadamy na duchu; bo choć zewnętrzny nasz
człowiek niszczeje, to jednak ten nasz wewnętrzny odnawia
się z każdym dniem.
Albowiem nieznaczny chwilowy ucisk przynosi nam przeogromną obfitość wiekuistej chwały,
Nam, którzy nie patrzymy na to, co widzialne, ale na to, co
niewidzialne; albowiem to, co widzialne, jest doczesne, a to,
co niewidzialne, jest wieczne”.
-(II List do Koryntian 16-18.
[...]
Byłam ofiar przemocy.
Moja wiedza, stopnie naukowe, doświadczenie i kwalifikacje
do nauczania na ten temat biorą się z moich osobistych przeżyć. Zawsze powtarzam, że jestem absolwentką „szkoły życia”.
[....]
Doznawszy krzywdy, człowiek staje się uczuciowo upośledzony, niezdolny do utrzymywania zdrowych, trwałych relacji z innymi, o ile nie nastąpi jakaś interwencja. Chciałam dawać i przyjmować miłość, ale nie potrafiłam.
[...]
Przede wszystkim musimy sobie uświadomić, że owoc naszego życia (nasze postępowanie) zawsze wyrasta z określonych korzeni. To, że ludzie stosują przemoc, nie dzieje się bez przyczyny. Złe postępowanie jest jak zły owoc, rosnący na złym drzewie, którego korzenie są złe. Dobry owoc wyrasta na drzewie o dobrych korzeniach.
Należy przyjrzeć się własnym korzeniom. Jeśli Twoje korzenie
to nieprzyjemne doświadczenia i krzywdy, musisz wiedzieć, że jest dla Ciebie dobra nowina – możesz zostać wyrwany z tej złej gleby i zasadzony na nowo w Chrystusie Jezusie.
[...]
Wiele osób je, żeby doznać pocieszenia. Jedzenie sprawia im przyjemność. Jednak mnóstwo ludzi z zaburzeniami pokarmowymi głoduje w duszy z braku miłości. Chcą oni czuć się dobrze z samym sobą. A jeśli nie znajdują dobrych odczuć w swoim wnętrzu, próbują je pozyskać z zewnątrz.
[...]
doskonała miłość usuwa strach.
I List Jana 4:18.
Człowiek zawsze sprawi zawód drugiemu człowiekowi. Jego miłość jest w jakimś stopniu niedoskonała, bo taka jest jego natura...
Wielu ludzi wychowanych w krzywdzących, dysfunkcyjnych rodzinach nie jest w stanie utrzymać zdrowego, trwałego związku, ponieważ albo nie wiedzą, jak przyjmować miłość, albo niesłusznie domagają się od swojego męża lub żony czegoś, co tylko Bóg może im dać. W takich sytuacjach rodzi się frustracja, która często rujnuje małżeństwo.
Podobnie może być z przyjaźniami.
[...]
Musimy przejść przez bolesne doświadczenie pokuszenia i próby. Jednak gdy wytrwamy, nadejdzie dla nas czas chwały – będziemy mogli składać świadectwo zwycięstwa i wielkiej wierności Boga. Nie mamy świadectwa, jeśli nie przeszliśmy próby.
[...]
Niech cierpienie nie wciąga Cię w coraz większą niewolę, ale
niech Cię wyprowadzi na wolność. Zrób to, co słuszne, nawet jeśli wydaje Ci się to trudne! Bądź posłuszny Bogu i podążaj za prowadzeniem Ducha Świętego, wiedząc, że „...wieczorem bywa płacz, ale rankiem wesele”
(Psalm 30:6).
[...]
Wstyd prowadzi do odrzucenia samego siebie, a nawet uczucia nienawiści wobec samego siebie. W skrajnych przypadkach może być przyczyną krzywdzenia samego siebie, w tym dokonywania samookaleczeń.
[...]
Niejeden człowiek przez całe życie pnie się po drabinie sukcesu, a gdy dociera na sam szczyt, odkrywa, że oparł drabinę o niewłaściwy budynek. Inni mozolnie starają się postępować właściwie, żeby móc nabrać choć trochę pewności siebie, ale ciągle im się to nie udaje. I jedni, i drudzy odczuwają pustkę i brak satysfakcji.
[...]
Niechęć zatruwa tego, kto ją zachowuje. Człowiek, który nie chce wybaczyć, gorzknieje, a nie da się jednocześnie gorzknieć i zdrowieć.
Jeśli Cię skrzywdzono, masz wybór. Każda rana i problem
może wzbudzać w Tobie coraz więcej goryczy, albo zmieniać Cię na lepsze.
Decyzja należy do Ciebie.
[...]
Doznałam najpoważniejszego zranienia, jakie pamiętam od początku mojej posługi, ponieważ cierpienie zadała mi osoba, z którą współpracowałam w Panu i którą darzyłam zaufaniem. Wiedziałam, że muszę jej wybaczyć, bo w przeciwnym razie moje pretensje wobec niej zrujnują zarówno moją posługę, jak i życie prywatne.
[...]
choć odzyskanie wolności jest bolesne, to pozostawanie w więzach przysparza człowiekowi jeszcze więcej cierpienia.
[...]
Gdy jesteśmy wolni od konkurowania z innymi, możemy po
móc im odnosić sukcesy. Kiedy naprawdę znamy swoją tożsamość, nie musimy spędzać reszty życia na udowadnianiu swojej wartości sobie i innym.
[...]
Wielu ludzi z powodu błędnego myślenia nigdy nie dochodzi do wystarczającego stopnia dojrzałości, aby móc cieszyć się życiem. Dojrzałość wiąże się nierozerwalnie ze stabilnością, bez której tak naprawdę nie da się doświadczać pokoju i radości.
[...]
Jeśli przyjrzysz się własnemu życiu, zauważysz, że nie wzrastasz, gdy wszystko przychodzi Ci z łatwością. Natomiast rośniesz wtedy, kiedy jest trudno. W sprzyjających okolicznościach masz możliwość cieszyć się tym, co zdobyłeś w ciężkich chwilach. Taka jest zasada i tak właśnie dzieje się w naszym życiu...
List do Hebrajczyków 12:11, gdzie napisano :
„Żadne karanie nie wydaje się chwilowo przyjemne, lecz bolesne, później jednak wydaje błogi owoc sprawiedliwości tym, którzy przez nie zostali wyćwiczeni”.
[..]
Kłopoty są częścią naszego życia, dlatego po prostu musimy być na nie gotowi. Powinniśmy zawczasu zaplanować, jak na nie zareagujemy, bo kiedy już się pojawią, będzie nam o wiele trudniej na nie odpowiedzieć. Najlepiej pozostawać w pogotowiu i zachowywać siły.
[...]
Otrząśnij się z nieprzebaczenia, żalu, kłopotów i użalania się nad sobą. Strząśnij z siebie odrzucenie, urazę, zdradę, plotkowanie, osądzanie i Judaszowe pocałunki. Otrząśnij się ze sprzeczek z krewnymi, przyjaciółmi i nieznajomymi. Zrzuć z siebie swoje porażki i błędy. Odrzuć rozczarowanie własną niedoskonałością.
Zostaw to i idź dalej.
Czas żałoby się skończył. Nadeszła pora, by się cieszyć.