cytaty z książek autora " Heraklit z Efezu"
Kto nie dąży do rzeczy niemożliwych nigdy ich nie osiągnie
6.06 Słońce nie wyłania się ze swej orbity. Inaczej wykryłyby je Furie, służebne sprawiedliwości.
Słońce jest co dzień nowe.
(...)
Słońce nie przekroczy granic; w przeciwnym razie odnajdą je Erynie, pomocnice Sprawiedliwości.
Bogowie są nieśmiertelnymi ludźmi, a ludzie śmiertelnymi Bogami.
Nie można dwa razy wejść do tej samej rzeki, bo już inne napłynęły w nią wody.
Logosu, który jest, ludzie nigdy nie potrafią zrozumieć, ani przedtem, zanim go u słyszą, ani usłyszawszy go po raz pierwszy. I choć wszystkie rzeczy stają się przez Logos, to przypominają oni niedoświadczonych, chociaż doświadczają słów i czynów, które objaśniam, wyróżniając każdą rzecz zgodnie z naturą i pokazując, w jaki sposób jest. Przed innymi ludźmi ukrywa się to, co czynią po przebudzeniu, tak jak zapominają, co czynią we śnie.
2.09 Ukryta zgodność potężniejsza od jawnej.
2.10 Układ każdej rzeczy lubi się ukrywać.
Jeśli niespodziewane nie jest spodziewane, to nie będzie znalezione.
Nieznajdywalne będąc i bezdrożne.
Tylko przypuszczeniem jest nawet największe prawdopodobieństwo, które człowiek poznaje i ujmuje; lecz łgarzy i świadków ich pochwyci Dike.
Mężczyzna za głupiego uchodzi wobec boga, tak jak dziecko wobec mężczyzny.
(...)
Najpiękniejsza małpa jest brzydka w porównaniu z rodzajem człowieczym.
Na próżno o czyszczają się krwią splamieni, jak ktoś, w szedłszy w błoto, myłby się błotem. Gdyby go przy tym jakiś człowiek s postrzegł, uznałby go za szaleńca. I modlą się do posągów, jak gdyby ktoś rozmawiał z domami, nie poznając, kim są bogowie i herosi.
7.03 Odwroty ognia: wpierw morze, ale z morza połowa ziemią, połowa sztormem błyskawic.
7.04 Ogień niedosytem i nasyceniem.
7.05 Ogień sprawiedliwą powinnością wszystkiego, wszystko wymianą ognia, jak towary ze złota, złoto za towary.
Harmonia ukryta mocniejsza jest od jawnej.
80. Trzeba wiedzieć, że wojna jest powszechna, i sprawiedliwość to niezgoda, i wszystkie rzeczy stają się przez niezgodę oraz konieczność.
8.10 Nie pojmują, że to, co jest wewnętrznie sprzeczne, jest ze sobą zgodne: harmonia oznacza odwrotnie strojenie, jak w łuku i lirze.
Spierają się z Logosem, z którym stale najbardziej się łączą, i rzeczy, które na co dzień napotykają, wydają im się obce.
Wspólny jest początek i koniec na obwodzie koła.
Czas [Eon] jest bawiącem się, w warcaby grającem dzieckiem, dziecka królowanie.
Śmierć jest tym, co widzimy przebudzeni; sen zaś jest tym, co widzimy śpiąc.
Natura lubi się ukrywać.
Kto się nie spodziewa, nie znajdzie nic niespodziewanego; gdyż jest ono niewytropione i niedostępne.
Tego porządku świata, jednakiego dla wszystkiego, nie stworzył ani bóg ani człowiek, lecz był on zawsze i jest i będzie jego wiecznie żywym ogniem, który perjodycznie rozpłomienia się i zagasa.
Kto chce żyć w spokoju ducha, musi się trzymać zdala od zbytku zatrudnienia zarówno w życiu prywatnem, jak publicznem i zadania, które sobie stawia, nie powinny przewyższać jego naturalnej siły i uzdolnienia; raczej winien on tak na siebie uważać, by nawet wtedy, gdy mu szczęście sprzyja i wrzekomo wiedzie wzwyż, nie troszczył się o to i nie brał się do niczego, co przechodzi jego siłę. Gdyż bezpieczniej żegluje, kto dom swój utrzymuje w mierze, niż ten, kto żyje nad stan.
45. Idąc, granic duszy byś nie odkrył, każdą przemierzając drogę: tak głęboki ma logos.
/Choćbyś przewędrował wszystkie drogi, nie odkryjesz granic duszy. Tak głęboki jest jej logos.
/Idź: granic duszy nie znajdziesz, choćbyś przewędrował wszystkie gościńce, tak głęboko sięga jej rozumna istota.
Poszukiwacze złota rozgrzebują wiele ziemi i znajdują mało.
Najpiękniejszy porządek świata przypadkowo zamiecionym
Śmieciem.
Najlepsi jedno wybierają w zamian za wszystko, nieśmiertelną sławę śmiertelnych.
A wielu obżartych jest jak bydlęta.
Związki są i nie są całościami, schodzą się i rozchodzą, zgrane i rozstrojone, ze wszystkiego jedność, z jedności wszystko.
Gdyby wszystko, co istnieje, stało się dymem, to postrzegałoby się je nosem.
Najlepszy człowiek, wart dziesięciu tysięcy innych; a niezliczony tłum mam za nic (...)
Bez słońca noc mimo innych gwiazd.