Oto jestem, kochanie. Zawsze przy tobie. To ja kupuję ci jedzenie. To ja ścielę twoje łóżko. To ja podkładam ci poduszkę pod głowę. Ale ty t...
Najnowsze artykuły
ArtykułyCzytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać370
ArtykułyWeź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać28
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać134
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Frances de Pontes Peebles

Pisze książki: literatura obyczajowa, romans, literatura piękna
Pisarka brazylijska, urodziła się w Recife, stolicy stanu Pernambuco. Ukończyła uniwersytet stanowy w Austin w Teksasie oraz warsztaty pisarskie Iowa Writers'Workshop. Otrzymała stypendium brazylijskiego Instituto Sacatar oraz nagrodę Michener - Copernicus Society of America. Jest także autorką opowiadań. Mieszka w Chicago. https://www.francespeebles.com/
7,2/10średnia ocena książek autora
407 przeczytało książki autora
563 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Frances de Pontes Peebles, Powietrze, którym oddychasz
- Frances de Pontes Peebles , Powietrze, którym oddychasz
Każdy był dla niej kimś szczególnym co sprawiało, że nikt tak naprawdę szczególny nie był. Im prędzej zdałeś sobie z tego sprawę, tym lepiej...
Każdy był dla niej kimś szczególnym co sprawiało, że nikt tak naprawdę szczególny nie był. Im prędzej zdałeś sobie z tego sprawę, tym lepiej. Ale jeśli nagle postanowiła odbarzyć swym zainteresowaniem ciebie i tylko ciebie, to mogłeś poczuć się kimś innym. Jak gdybyś ja zdobył. Aby utrzymać to wyjątkowe zainteresowanie, spełniałeś jej życzenia.
2 osoby to lubią - Frances de Pontes Peebles , Powietrze, którym oddychasz
Kim jesteśmy, jeśli nie ludźmi, za jakich się uważamy?
1 osoba to lubi
Najnowsze opinie o książkach autora
Powietrze, którym oddychasz Frances de Pontes Peebles 
7,3

"Powietrze, którym oddychasz" to historia Dores, która teraz u kresu życia, po przeżyciu 95 lat, gdy została już całkiem sama, spogląda wstecz. Daleko, bo aż do chwili swojego dzieciństwa, które spędziła jako służba, sierota na jednej z plantacji trzciny cukrowej. To tam poznała Gracę – dziewczynkę jakże różną od niej nie tylko charakterem, ale i statusem majątkowym, jednak mimo tego połączyła je przyjaźń na całe życie. Razem poznały co to muzyka, razem ruszyły odkrywać świat i zdobywać sławę. To opowieść o przyjaźni, ambicji, miłości, zrozumieniu i jego braku, która rozgrywa się na tle miłości do słowa i muzyki. Książka bogata jest w refleksje, głębokie i mądre, wychodzące od osoby, która przeżyła już całe życie. Ilość cytatów, które sobie z niej wypisałam, jest naprawdę ogromna!
To słodko-gorzka opowieść z rewelacyjnie skonstruowanymi postaciami. To też bogate tło historyczno-społeczne z naciskiem na to drugie – akcja powieści toczy się w pierwszej połowie lat XX, kiedy to w Brazylii (i nie tylko tam) istniały ogromne podziały między bogatymi a biednymi, a także między płciami – kobieta była w sumie własnością mężczyzny. I w takich czasach dwie nastoletnie dziewczyny postanowiły zawalczyć o swoje, gonić własne ambicje i nie dać się stłamsić konwenansom. To naprawdę piękna, głęboka i kipiąca emocjami powieść. Jedna z piękniejszych jakie w tym roku czytałam. Oceniam 9/10, pełną recenzję znajdziecie tu: https://www.kryminalnatalerzu.pl/2020/11/powietrze-ktorym-oddychasz-frances-de.html
Powietrze, którym oddychasz Frances de Pontes Peebles 
7,3

Książka przenosi czytelnika do Brazylii lat '30, wprost na plantację trzciny cukrowej. Poznajemy Dores, sierotę, którą pod swoje skrzydła przyjmuje kucharka Nena. Pewnego dnia na plantacji pojawiają się nowi właściciele z córką Graçą. Dziewczynka potrafi oczarować każdego, mimo to na swoją przyjaciółkę wybiera Dores. Ich przyjaźń staje się najsilniejsza, gdy odkrywają swoją miłość do muzyki. Zaczynają marzyć o występach przed publicznością i sławie. Jednak aby spełnić swoje marzenia muszą uciec od rodziców Graçy. W końcu pojawia się szansa, której nie mogą przepuścić.
Ta opowieść porusza wszystkie zmysły. Pełna jest muzyki, zapachów, kolorów i smaków. Płynie powoli, obserwujemy dorastanie i dojrzewanie dziewczyn, ich walkę o spełnienie marzeń, sukcesy i porażki, odnajdywanie własnej drogi, a przede wszystkim rozwój ich przyjaźni, wzloty i upadki, wspieranie się oraz rywalizację i zazdrość. Ich przyjaźń jest burzliwa, trudna, a jednak mimo, że są swoimi przeciwieństwami, nie mogę bez siebie żyć.
Graça mogła oczarować każdego, jednak nie potrafiłam jej polubić. Moją sympatię zyskała Dores, współczułam jej coraz bardziej w miarę czytania, nawet jeśli mnie denerwowała. Nie sposób za to nie polubić chłopców z Blue Moon. Szkoda, że nie było ich więcej w tej powieści.
Jeśli kochacie muzykę, podróże i nie przeszkadzają Wam długie opisy to polecam Wam tę książkę z czystym sumieniem.




























