Najnowsze artykuły
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać29
ArtykułyZaczęłam od tajemnicy. Reszta przyszła sama - rozmowa z Małgorzatą Rogalą
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 27 marca 2026
LubimyCzytać441
ArtykułyPrzeczytaj fragment książki „Zbrodnia w rezydencji“
LubimyCzytać1
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Agnieszka Załuga

Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
Agnieszka Załuga autorka książki Aga w kategorii literatura obyczajowa, romans.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
Skontaktuj się z Bibliotekarzami serwisu, jeśli chcesz uzupełnić opis autorki.
7,4/10średnia ocena książek autora
29 przeczytało książki autora
22 chce przeczytać książki autora
1fan autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Wszystko zdarzyło się w grudniu Agnieszka Załuga 
6,6

Piękna to była opowieść, choć zdecydowanie zbyt krótka jak dla mnie. Wzruszyła mnie bardzo. Bohaterów polubiłam.
Na krótko przed świętami Sebastian jedzie na spotkanie z kontrahentem i znika. Poszukiwania nie dają rezultatu. Po jakimś czasie w różnych miejscach Polski odnajduje się telefon i samochód zaginionego. Niestety nie stanowi to żadnego tropu dla Policji. Mijają kolejne święta i kolejne a Sebastiana nie ma. Jego córki jednak wciąż wierzą że się odnajdzie.
Czy aby na pewno?
Wszystko zdarzyło się w grudniu Agnieszka Załuga 
6,6

#recenzja
"Wszystko zdarzyło się w grudniu"
Agnieszka Załuga - autorka powieści
"Wszystko zdarzyło się w grudniu" to opowieść nawiązująca do czasu przedświątecznego i do samych Świąt Bożego Narodzenia.
Główna bohaterka Marta wiedzie szczęśliwe życie u boku męża Sebastiana. Mieszkają na wsi niedaleko Łodzi. Wspólnie wychowują dwie urocze bliźniaczki.
W pewien grudniowy dzień Sebastian nie dociera do pracy na spotkanie z kontrahentem i nie wraca do domu.
Załamana Marta zgłasza zaginięcie męża na policji. Mijają cztery lata a ona i córeczki wierzą w cud i w to, że Sebastian żyje i do nich wróci. Kolejne święta bez męża są smutne i wywołują ogromny ból w sercu Marty i dorastających dziewczynek.
Czy Grześkowi, listonoszowi uda się odnaleźć zaginionego mężczyznę?
Jaki jeden ważny szczegół, którego nie dostrzegła policja, będzie miał tutaj znaczenie?
Dokąd doprowadzi Grześka prywatne śledztwo?
Czy mężczyzna z amnezją, przebywający w ośrodku dla ludzi zagubionych, to Sebastian?
Kogo Sebastian spotka w tym ośrodku?
O tym dowiecie się z książki.
Bardzo polubiłam wszystkich bohaterów tej historii. Nie ma w niej postaci złych. Są oni empatyczni i pomocni.
Pisarka skupiła się w tej książce na rodzinie. Pokazała jakim systemem naczyń połączonych jest rodzina i jak jeden zagubiony element zaburza jej funkcjonowanie.
Zwróciła też uwagę na to jak ważna dla nas jest rodzina w trudnej sytuacji. Pokazała piękne relacje rodzicielskie. Marta przez te cztery lata przetrwała dzięki emocjonalnemu wsparciu swoich rodziców i ogromnej swojej miłości do własnych córeczek.
W tej historii nie zabrakło więc różnych odmian ponadczasowej miłości. Jest miłość rodzica do dziecka, miłość partnerska no i rodząca się miłość między dwojgiem młodych ludzi i dwojgiem ludzi dojrzałych.
A wszystko to dzieje się w grudniu. Miłość w tej książce otula niczym ciepły i miękki kocyk.
Ponadto książka napisana jest pięknym językiem. Jest krótka, ale nie ma w niej zbędnych słów. Opisy postaci, miejsc i potraw świątecznych są bardzo obrazowe i pizwalają nam czytać tą książkę wszystkimi zmysłami.
Polecam przeczytanie tej książki. bo daje ona nadzieję i pokazuje nam, że w życiu wszystko dzieje się po coś. Jedynym jej mankamentem jest to, że jest krótka i nie pozwala nam na pozostanie z jej bohaterami na dłużej.






























