Najnowsze artykuły
Artykuły„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1
ArtykułyNowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać101
ArtykułyWielkanocna chwila odpoczynku z literaturą – okazje na ebooki do -95% i ranking top tytułów
LubimyCzytać2
ArtykułyNie żyje Wiesław Myśliwski. Autor „Kamienia na kamieniu” i „Traktatu o łuskaniu fasoli” miał 94 lata
LubimyCzytać54
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Eliza Rose
0,0/10średnia ocena książek autora
41 przeczytało książki autora
3 chce przeczytać książki autora
0fanów autora
Zostań fanem autoraKsiążki i czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Nowa Fantastyka 462 (03/2021) Peter Watts 
6,5

Antropolog i jego magia - Marta Kładź-Kocot
Alternatywny świat "równoległy", Indiana Jones w spódnicy. Napisane ładnie, warsztatowo w zasadzie bez zarzutu. Jest jakaś fabuła, niczego nie urywa ale też nie rani. Brak mi rozwinięcia pewnych elementów, które jak autorka sugeruj są istotne, a okazuje się, że strzelba nad kominkiem to rzeczywiście tylko dekoracja.
7/10
Ostatnia szczypta czaroprochu - Anna Szumacher
Sympatyczny pomysł, w porządku warsztat ale rozwinięcie fabularna zbyt naciągane, zbyt często podejmowałbym zupełnie inne decyzje i w efekcie na koniec pozostałem mocno nieprzekonany. Niemniej lektura nie boli choć rzecz jakby nadmiernie rozciągnięta.
6/10
Owadzi bogowie - Peter Watts
Przekombinowane. Odniosłem wrażenie, że autor napisał opowiadanie, wykreślił z tego trzy czwarte a resztę oddał do druku. Następnego dnia po lekturze nie byłem w stanie powiedzieć o czym czytałem.
5/10
Badania nad wróżkami - Naomi Kritzer
Krótka, prosta opowieść. W oczywisty sposób felieton przeciw patriarchatowi. Przekaz ewidentnie wali megafonem: chociaż chłopy to uje i są podli to do niczego nam nie są potrzebni, po prostu siostry róbcie swoje, a zwycięstwo będzie nasze. Od strony warsztatu wszystko ok.
6/10
Lista rzeczy do zrobienia przed śmiercią znaleziona w szafce Maddie Price, lat 14, spisana dwa tygodnie przed Wielkim Wywyższeniem Ludzkości - Erica L. Satifka
Szorciki tego typu, dzięki lakonicznej konstrukcji, mają na celu wytworzenie silnego ładunku emocjonalnego. I od samego początku widać do czego autorka zmierza, tyle, że kompletnie mnie to nie poruszyło. Oczywiste, tendencyjne, bez finezji.
3/10
Planeta Doikajt - Eliza Rose
Żydowska diaspora w kosmosie. Jest w tym jakaś opowieść, fabuła w miarę ok, pewna doza dramatu, napisane nie najgorzej. Może być.
6/10
Publicystyka:
Starosta rozważa zawiłości klonowania. Śmiałkowski przypomina postać Papcia Chmiela. Potem mamy Star Wars w serialach oraz nowe przygody Kajka i Kokosza. Vargas pisze o ewolucji postaci mitycznych. Duet Haska-Stachowicz przybliżają relacje światopoglądowe Wellsa i Orwella. Kosik źle wróży ludzkości, jego zdaniem społeczna pamięć zbiorowa jest mocno krótkotrwała. Renata Kuryłowicz oswaja makabrę a Orbitowski znajduje tę grozę w religii, mało kto ma tak przegwizdane jak święty.
Recenzje:
Forma recenzji niezła - porównawcze, problemowe - ale przynajmniej w jednej z nich, dotyczącej trylogii Tadeusza Markowskiego, są napisane tak odjechane brednie, że klękajcie narody.
Komiks:
Kur i Bednarczyk, Lil i Put. Źle ze mną bo historyjka wydawała mi się nawet, nawet 6/10, ale brzydko jak zwykle. 3/10
Numer w porządku, raczej bez ekstremów.
6/10
Nowa Fantastyka 462 (03/2021) Peter Watts 
6,5

Numer dla mnie nieciekawy. Nie doświadczyłem w życiu fascynacji ani Tytusem ani Kajko. Widać miałem smutne dzieciństwo... i nic o nich nie wiedziałem. Ale szanuję. Uniwersum gwiezdnych wojen akceptuję, oglądałem, ale nie jestem jakimś megafanem, dlatego Mandalorian nie robi na mnie wielkiego wrażenia. Dużo historii w numerze, dobre recenzje książek. Kosik coś się tak uczepił tego Covida, w sumie to dobry materiał na kilka felietonów. Orbitowski celnie, chętnie bym się z nim napił.
Antropolog i jego magia - moim zdaniem zbyt chaotyczne, o ile zaczyna się fascynująco, to im dalej tym większy chaos. Zwłaszcza ciężko się połapać z tymi dziwnymi nazwami, gdyż za dużo ich na takie krótkie opowiadanie.
Ostatnia szczypta czaroprochu - jest mroczne, są obecne dziwne, niewyjaśnione moce i zagadka. Tylko końcówka za szybka, można było trochę więcej wyjaśnić, jeśli chodzi o te potworki.
Badania nad wróżkami - przyjemne dziecięce fantasy, przywodzi na myśl słodkie seriale animowane o wróżkach.
Planeta Doikajt - akurat ostatnio oglądałem Interstellar i przyszedł mi na myśl podczas lektury. Jest ciekawe, obca planeta i przesiedleńcy. Tylko znowu ta pokręcona stylistyka żydowskiej kultury, przez to opowiadanie zyskuje na dziwności.




























