Najnowsze artykuły
ArtykułyPrzesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać7
ArtykułyNajlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1
ArtykułyGrzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać3
ArtykułyMiłość w cieniu wielkiej historii. Rozmowa z Joanną Jax
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Myślenie jest erotyczne

Źródło: http://www.mysleniejesterotyczne.pl/
Pisze książki: literatura obyczajowa, romans
Jestem anonimowym autorem. Zajmuję się pisaniem o kobietach, mężczyznach, emocjach i erotyce. Owocem tego jest zbiór „Obrazki” – zestaw krótkich form literackich, wydany przeze mnie samodzielnie w 2014 roku. Obecnie „Obrazki” oczekują na premierę w druku w wydawnictwie Novae Res.
Aktualnie pracuję nad kolejną częścią Obrazków – „Jego” oraz powieścią „Czarodzieje”. http://www.mysleniejesterotyczne.pl/
Aktualnie pracuję nad kolejną częścią Obrazków – „Jego” oraz powieścią „Czarodzieje”. http://www.mysleniejesterotyczne.pl/
7,3/10średnia ocena książek autora
23 przeczytało książki autora
35 chce przeczytać książki autora
4fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Najnowsze opinie o książkach autora
Obrazki Myślenie jest erotyczne 
7,3

--------------------------------------------------------------------------------
https://martawsrodksiazek.blogspot.com/2017/08/obrazki-myslenie-jest-erotyczne.html
--------------------------------------------------------------------------------
Czasami ciężko jest ubrać nasze myśli w słowa bez przestrachu, że czegoś nie zdołam przekazać lub o czymś nie zapomnę. „Obrazki” sprawiły, że lektura tej jakże niepozornej książki była przeładowana wielorakimi emocjami, które ciężko przekazać, lecz absolutnie należy mówić o niej wszędzie, gdzie się da.
Autor sprawił, że moje myślenie o erotyce poszerzyło się ogromnie. Teraz zagadnienie to nie jest dla mnie tylko rozmową o seksie. Teraz każda łza, iskierka nadziei czy uśmiech zaplątany w zapach zmysłów unoszący się nad dwojgiem ludzi ma znaczenie. Każdy krótki czy dłuższy tekst zawarty w „Obrazkach” ma w sobie emocje, które malują nas samych, tworząc czyste pożądanie, smutek i ból rozstania, pragnienie posiadania kogoś na stałe lub na chwile. Cała gama uczuć tworząca każdego z nas zawarta w kilku słowach pozornie nic nieznaczących. By w pełni zrozumieć każde słowo potrzeba skupienia i wrażliwości, tej zamkniętej gdzieś głęboko w ciemnej sypialni, której nic nie ogranicza. Siadasz, odcinasz się i czytasz. Płyniesz z rosnącą falą słów, które malują przed tobą obrazy uczuć, emocji, małych skrawków składających się w całość.
-Bo wy to nigdy nie wiecie, czego chcecie.
- Wiemy, tylko boimy się po to sięgnąć. Boimy się odrzucenia, obawiamy się podążać za pragnieniami.
Całość książki tworzą krótkie wpisy. Każdy wpis jest początkiem nowej historii. Każda historia nakreślona pożądaniem, bólem, strachem czy miłością jest tylko obrazem odczuć pewnych ludzi. Nie jest nam dane poznać bohaterów tylko ich myśli, chwile uniesień, rozgoryczenia. Możemy doznać wielu form erotyzmu i dostrzec prawdziwą moc ukrytą w tym jednym słowie.
Obrazki Myślenie jest erotyczne 
7,3

Już dawno żadna książka nie wywołała u mnie tak skrajnych reakcji. Z jednej strony – jestem nią zachwycona, z drugiej – czegoś mi w niej zabrakło. Przyznam, że gubię się w myślach swych, jakże ugryźć tę recenzję, gdyż nie będzie to proste zadanie.
„Obrazki” kuszą poetyką, melodyjnym zestawieniem słów, mądrością ukrytą w prostocie. Takiego języka poszukiwałam – zmysłowego, czasami przyjemnie liżącego wers za wersem, a czasem – rozkosznie przygryzającego.
„Czemuż mi jesteś tatuażem pod piersią, na linii serca i rozumu? Tatuażem, który za dnia chowam, a w nocy pielęgnuję. Czemuż mi jesteś pamięcią i myślą, grzechem i pokutą, tonią i brzegiem.”
Jaka jest miłość w „Obrazkach”?
Momentami romantyczna:
„Kiedy zasypiasz, a ktoś szepcze ci do ucha, to tak jakbyś miał przygotowaną ścieżkę dźwiękową pod własne sny.”
Chwilami brutalna:
„Daje się szarpać za włosy, przyciągać i odpychać. Daje sobie zabrać oddech i dławi się, krztusi, prosi o jeszcze. Pola na kolanach, z buzią pełną męskiego ciała, sięga dłonią między swoje uda. Pola, wypięta przy ścianie, przyjmuje pchnięcia. Odbija się od ściany, kołysze się i szepcze coś.”
Ale też i samotna:
„Tak, dzisiaj chcę się upić. Sama dla siebie, sama w sobie i z samej siebie. Poczuć rozkoszne otępienie i szum w skroniach. Doskonały akt autoerotyzmu. Najpodlejsza forma rozkoszy, Uwiodę siebie dziś.”
Pośród moich literackich poszukiwań, ta książka jest perełką wyłowioną z otchłani kiczu. Ją się smakuje, delektując kartką po kartce. To zmysłowa przygoda wywołująca sekunda po sekundzie dreszcze podniecenia…
„Jestem fanatyczką dotyku. Narkomanką zmysłów. Pośród zapachów, odczuć i smaków szukam idealnego połączenia, jedności i magii. Wyciągam dłonie i szukam, w lunatycznym transie – choć oczy mam szeroko otwarte. Zmysły wyostrzone.”
Ale…
… no właśnie – czemu zawsze musi być jakieś „ale”? „Obrazki” są bardzo ulotne, niczym piórko na wietrze. Ich pośrednia forma między poezją a prozą, sprawiają, że one są tu i teraz. Nie zapadają w pamięć, uciekają zastępowane innymi myślami. Jak romans na jedną noc – z fajerwerkami, ale bez kontynuacji. Bowiem, kiedy już się nakręcasz, gdy chcesz więcej, nagle słyszysz – Było miło, ale żegnaj…
Urwane zdanie zwiastujące koniec przyjemności.
Taka forma miniatur erotycznych nie do końca do mnie trafia, lecz, tak jak zazwyczaj po przeczytaniu kasuję książki z czytnika, robiąc miejsce dla następnych – tak „Obrazków” nie wymażę. Zostawię je sobie na później, aby podczas któregoś leniwego, niedzielnego popołudnia, degustować je niczym tabliczkę czekolady. Kosteczka po kosteczce.




























