Wróć na stronę książki

Oceny książki Mroczny świt

Średnia ocen
6,8 / 10
143 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
108
37

Na półkach:

4:55:48 "Romantyk z Ciebie Robert" - powiedział ksiądz Marek do komisarza Laurentowicza😂 i w tym momencie nie byłem już taki zdecydowany, czy aby na pewno chcem dalej słuchać tej książki🤔😂 No, ale zacisnąwszy mocniej pośladki, brnąłem w to dalej.. i pomimo tych wszystkich religilnych absurdów o polskich, bohaterskich policjantach, chodzących do kościoła co niedziela i recytujących pismo święte z pamięci🤣, jak i zamiłowań autora do zbędnego rozciągania narracji w tekście.. to ostatecznie wyszło to wszystko całkiem nieźle i jest to kawał dobrej, kryminalnej historii, choć☝️ naprawdę ubolewam, że w ostatnich godzinach odsłuchiwania tej książki, zabrakło w niej osoby głównego bohatera - Johna Slade'a i w sumie, tak naprawdę do końca nie wiadomo co dokładnie zaszło pomiędzy nim a Josh'em kiedy ten go uprowadził i przede wszystkim jak tego dokonał..🤔
Ogólnie czuję spory niedosyt i odnoszę wrażenie, że zakończenie zostało napisane w pośpiechu i na kolanie.

4:55:48 "Romantyk z Ciebie Robert" - powiedział ksiądz Marek do komisarza Laurentowicza😂 i w tym momencie nie byłem już taki zdecydowany, czy aby na pewno chcem dalej słuchać tej książki🤔😂 No, ale zacisnąwszy mocniej pośladki, brnąłem w to dalej.. i pomimo tych wszystkich religilnych absurdów o polskich, bohaterskich policjantach, chodzących do kościoła co niedziela i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
109
40

Na półkach:

Kolejna część o śledztwach Johna, Slade (Janka Śladowskiego). Sprawny warsztat Autora, zgrabne osadzenie Po dwóch stronach oceanu I ciekawie wykorzystane wątki z osobistych podróży Autora do Ameryki.

Kolejna część o śledztwach Johna, Slade (Janka Śladowskiego). Sprawny warsztat Autora, zgrabne osadzenie Po dwóch stronach oceanu I ciekawie wykorzystane wątki z osobistych podróży Autora do Ameryki.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
2189
805

Na półkach:

Książka naiwna, że głowa mala. Zawsze jak w książkach słyszę te religijne bzdury, to mi się odechciewa czytać. Ludzie wierzący jak jaskiniowcy w słońce w coś podobnego, ale nowszego. Ten kraj toczy pasożyt religijny od wieków. Tak samo jak polityczny pasożyt.

To kościół ukrywa pedofilię instytucjonalnie. W książce jakieś bzdury że kościół niby z tym walczy, a on jedynie walczy z tym aby nie było głośno więc czesto daje odszkodowania dla ofiar co głośno zaczynają mówić. A więc traktuje dzieci jak prostytucję a ich rodziców jak alfonsów. Taki jest ten paosyt kościół, cały ten kler prędzej służy diabłu niż dobru. Kościół nigdy nie walczył z pedofilia a odsetek dewiacji seksualnych wynosi w nim ogromną ilość, być może nawet większość.

Książka naiwna, że głowa mala. Zawsze jak w książkach słyszę te religijne bzdury, to mi się odechciewa czytać. Ludzie wierzący jak jaskiniowcy w słońce w coś podobnego, ale nowszego. Ten kraj toczy pasożyt religijny od wieków. Tak samo jak polityczny pasożyt.

To kościół ukrywa pedofilię instytucjonalnie. W książce jakieś bzdury że kościół niby z tym walczy, a on jedynie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to