Wróć na stronę książki

Oceny książki Pies z aparatu

Średnia ocen
5,9 / 10
188 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
340
268

Na półkach:

Najsłabsze z 4 opowiadań niestety. Pomysł ze zdjeciami psa który sie zbliża był świetny ale wykonanie strasznie kiepskie. Spodziewałem się czegoś lepszego.

Najsłabsze z 4 opowiadań niestety. Pomysł ze zdjeciami psa który sie zbliża był świetny ale wykonanie strasznie kiepskie. Spodziewałem się czegoś lepszego.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
368
158

Na półkach:

Niestety, ale nie przemawia do mnie ten tytuł. Szału nie ma. Jedyne co ratuje to opowiadanie to bohaterowie, a zwłaszcza Papcio. Sknera, finansista, intrygant z łbem na karku, który stwarza pozory, że da się go lubić, a tak naprawdę żyje tylko dla pieniędzy. Zamysł historii z psem jest dobry, ale niestety przewidywalny. Da się to przeczytać, ale nie pozostanie w pamięci na długo. Typowo dla fanów Kinga.

Niestety, ale nie przemawia do mnie ten tytuł. Szału nie ma. Jedyne co ratuje to opowiadanie to bohaterowie, a zwłaszcza Papcio. Sknera, finansista, intrygant z łbem na karku, który stwarza pozory, że da się go lubić, a tak naprawdę żyje tylko dla pieniędzy. Zamysł historii z psem jest dobry, ale niestety przewidywalny. Da się to przeczytać, ale nie pozostanie w pamięci na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
420
216

Na półkach:

„Pies z aparatu” to krótkie opowiadanie Kinga, w którym pomysł wydaje się ciekawy, ale wykonanie nie do końca przekonuje. Autor bawi się motywem fotografii i tego, co może kryć się za obrazem, jednak całość pozostawia raczej niedosyt. Jest trochę grozy, trochę tajemnicy, ale historia kończy się zbyt szybko, by naprawdę wciągnąć czytelnika.

To drobna ciekawostka w dorobku Kinga — przyjemna na chwilę, ale łatwo o niej zapomnieć.

„Pies z aparatu” to krótkie opowiadanie Kinga, w którym pomysł wydaje się ciekawy, ale wykonanie nie do końca przekonuje. Autor bawi się motywem fotografii i tego, co może kryć się za obrazem, jednak całość pozostawia raczej niedosyt. Jest trochę grozy, trochę tajemnicy, ale historia kończy się zbyt szybko, by naprawdę wciągnąć czytelnika.

To drobna ciekawostka w dorobku...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to