Licencja na czarowanie

Okładka książki Licencja na czarowanie autora Aleksandra Okońska, 9788383307886
Okładka książki Licencja na czarowanie
Aleksandra Okońska Wydawnictwo: Sine Qua Non Seria: Imaginatio [SQN] fantasy, science fiction
480 str. 8 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
audiobook
Seria:
Imaginatio [SQN]
Data wydania:
2024-09-13
Data 1. wyd. pol.:
2024-09-13
Liczba stron:
480
Czas czytania
8 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383307886
Długość:
11 godzin 48 minut
Lektor:
Zuzanna Galia
Średnia ocen

6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Licencja na czarowanie w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Licencja na czarowanie



książek na półce przeczytane 1128 napisanych opinii 416

Oceny książki Licencja na czarowanie

Średnia ocen
6,5 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Licencja na czarowanie

avatar
761
155

Na półkach: ,

Książka bardzo przyjemnie rozrywkowa a zarazem inteligentna.
Świat i bohaterowie fajni – dużo mitologi słowiańskiej *poznałam nowego demona
*Chyba jedyną osobą, z tej rodziny, o normalnym imieniu jest Arleta.
Jedyna delikatnie przeszkadzająca mi rzecz to ulubiona seria filmów głównej bohaterki, jej tytuły, były niezwykle głupie.

Książka bardzo przyjemnie rozrywkowa a zarazem inteligentna.
Świat i bohaterowie fajni – dużo mitologi słowiańskiej *poznałam nowego demona
*Chyba jedyną osobą, z tej rodziny, o normalnym imieniu jest Arleta.
Jedyna delikatnie przeszkadzająca mi rzecz to ulubiona seria filmów głównej bohaterki, jej tytuły, były niezwykle głupie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
539
9

Na półkach:

Bardzo udany debiut. Doskonała rozrywka, wciąga i poprawia humor. Czekam na kolejne książki pani Oli.

Bardzo udany debiut. Doskonała rozrywka, wciąga i poprawia humor. Czekam na kolejne książki pani Oli.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
64
4

Na półkach: ,

Bardzo ciepła, lekka, zabawna książka. Przyjemna do przeczytania. Szkoda, że nie ma dalszego ciągu historii.

Bardzo ciepła, lekka, zabawna książka. Przyjemna do przeczytania. Szkoda, że nie ma dalszego ciągu historii.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1764 użytkowników ma tytuł Licencja na czarowanie na półkach głównych
  • 1 238
  • 526
557 użytkowników ma tytuł Licencja na czarowanie na półkach dodatkowych
  • 121
  • 112
  • 103
  • 81
  • 47
  • 34
  • 32
  • 27

Tagi i tematy do książki Licencja na czarowanie

Inne książki autora

Okładka książki Półsny Wojciech Chmielarz, Przemek Corso, Jakub Ćwiek, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Joanna Kanicka, Jarosław Kukiełka, Jakub Małecki, Marissa Meyer, Mika Modrzyńska, Marcin Mortka, Aleksandra Okońska, Łukasz Orbitowski, Katarzyna Podstawek, Alek Rogoziński, Katarzyna Rutowska, Magdalena Świerczek-Gryboś, Hanna Szczukowska-Białys, Anna Włodarkiewicz, Milena Wójtowicz, Katarzyna Wolwowicz, Tomasz Żak
Ocena 6,9
Półsny Wojciech Chmielarz, Przemek Corso, Jakub Ćwiek, Tomasz Duszyński, Joanna W. Gajzler, Juan Gómez-Jurado, Aneta Jadowska, Joanna Kanicka, Jarosław Kukiełka, Jakub Małecki, Marissa Meyer, Mika Modrzyńska, Marcin Mortka, Aleksandra Okońska, Łukasz Orbitowski, Katarzyna Podstawek, Alek Rogoziński, Katarzyna Rutowska, Magdalena Świerczek-Gryboś, Hanna Szczukowska-Białys, Anna Włodarkiewicz, Milena Wójtowicz, Katarzyna Wolwowicz, Tomasz Żak
Aleksandra Okońska
Aleksandra Okońska
Urodzona w Międzynarodowy Dzień Pisarzy i Pisarek powzięła to sobie za wróżbę. Dzień zaczyna od potężnej dawki Earl Greya, żeby choć trochę rozbudzić wewnętrznego leniwca. Na życie zarabia klikaniem w klawiaturę, bo za mizianie piesków nie płacą. Czas wolny spędza z nosem w popkulturze albo poszerzając wiedzę o demonach z różnych zakątków świata. "Licencja na czarowanie" to jej literacki debiut.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Welesówna Mika Modrzyńska
Welesówna
Mika Modrzyńska
Bardzo denerwuje mnie to jak wciągnęła mnie ta seria, a zarazem jak mnie irytuje!!! Nie wiem czemu męscy autorzy potrafią stworzyć charyzmatycznych męskich młodych bohaterów, którzy nie są nastolatkowo głupkowaci, irytujący a zarazem mają charyzmę. A kobiece autorki tworzą tylko głupiutkie, naiwne i zbuntowane nastoletnie bohaterki. Jak to jest? Na serio dziewczyny w wieku 17/21 zawsze są głupiutkie, irytujące i stereotypowo zbuntowane na świat dla zasady? Wg mnie nie… Duży minus za konstrukcję bohaterki, w 1 części się buntuje na dar, w kółko gada to samo, a jej motywacja jest mega niewiarygodna. W jej wieku każdy marzy by być wyjątkowy i mieć dostęp do innego świata. Ted nie reprezentuje niczego czym może kogoś oczarować, nie mogę jej jednak odmówić poczucia humoru i fajnych ripost. Mimo wszystko jest bardzo dobra chemia między bohaterami 🤯 nie wiem jak, ale jest super. Dla Witka i tego univerum warto przymknąć oko na minusy, ponieważ mimo wszystko bardzo fajnie się czyta. Tak jak wspomniałam, może nie chce, ale mnie wciąga! Podoba mi się świat demonów, taki „Instytut absurdu” tylko opiekują się jedynie kwestiami demonów. Prowadzone jest też śledztwo zaginionej przyjaciółki, odkrywany jest świat demonów oraz rozwiązywane są sprawy innych podopiecznych. A to wszystko przeplatane jest 2 planem: domem i szkołą bohaterki, na duży plus. Te wątki nie są traktowane po macoszemu, mama i rodzeństwo oraz biznes wnosi fajną dynamikę do akcji! - bohaterka + uniwersum + demony +Mazury +Witek +postacie poboczne mama, rodzeństwo, salon
margol_siex - awatar margol_siex
ocenił na61 miesiąc temu
Sekrety nieumarłych Mika Modrzyńska
Sekrety nieumarłych
Mika Modrzyńska
Bardzo denerwuje mnie to jak wciągnęła mnie ta seria, a zarazem jak mnie ona irytuje!!! Nie wiem czemu męscy autorzy potrafią stworzyć charyzmatycznych męskich młodych bohaterów, którzy nie są nastolatkowo głupkowaci, irytujący a zarazem mają charyzmę. A kobiece autorki tworzą tylko głupiutkie, naiwne i zbuntowane nastoletnie bohaterki. Jak to jest? Na serio dziewczyny w wieku 17/21 zawsze są irytujące i stereotypowo wkurzone na świat dla zasady? Wg mnie nie… Duży minus za konstrukcję bohaterki, w 1 części się buntuje na dar, a jej motywacja jest mega niewiarygodna. W jej wieku każdy chce mieć wyjątkową moc i dostęp do innego świata. W 2 części jej plany na rozwiązanie spraw i śledztwo są baaaardzo głupie! Hierarchia działań, przyczynowo-skutkowe myślenie….kuleje! A mimo to Witek zachwyca się jej dojrzałością 🙃 Kumam jak bohaterka może się zauroczyć, ale sam Ted nie reprezentuje niczego czym może kogoś oczarować a na pewno rozkochać w sobie. Wystarczy, że otworzy buzie… a naiwność z głupotą się wylewa. Nie mogę jej jednak odmówić poczucia humoru i fajnych ripost. Mimo wszystko jest bardzo dobra chemia między bohaterami 🤯 nie wiem jak, ale jest super. Na minus w 2 tomie jest na pewno wieeeele niedopowiedzeń, tajemniczość i brak komunikacji ze strony Witka. Nakręca to akcje, ale przez trywialność całej trudnej sprawy ona na koniec rozczarowuje. Temat złola się ciągnie, a sprawiedliwości brak ;( Książka kończy się wieloma niedopowiedzeniami i trochę na odwal. Dla Witka i tego univerum warto przymknąć oko na minusy, ponieważ mimo wszystko bardzo fajnie się czyta. Tak jak wspomniałam, może nie chce, ale mnie wciąga! Podoba mi się świat demonów, taki „Instytut absurdu” tylko opiekują się jedynie kwestiami demonów. Odkrywany jest dalej świat demonów oraz rozwiązywane są sprawy podopiecznych. A to wszystko przeplatane jest 2 planem: domem i szkołą bohaterki, na duży plus. Te wątki nie są traktowane po macoszemu, mama i rodzeństwo oraz biznes ze szkołą wnoszą fajną dynamikę do akcji! - bohaterka - w 2 tomie jej głupie plany i hierachia rozwiązywania spraw - nie rozumiem oczarowania głównego bohatera przez Ted - tajemnica, niedomówienie, rozwiązywanie sprawy przez Witka w tajemnicy przed Ted…🙄🤦🏻‍♀️ - zakończenie na odwal… - lamentowanie demonów + uniwersum + Czaruś i Strzygomir + chyba potencjalny PRAWDZIWY przyjaciel! + demony wody +Mazury +Witek +postacie poboczne mama, rodzeństwo, salon a w 2 części więcej szkoły i demonicznych znajomych
margol_siex - awatar margol_siex
ocenił na61 miesiąc temu
Sądny dzień Jaga Moder
Sądny dzień
Jaga Moder
Szczery zachwyt z mojej strony. Chcę więcej na już! Książka pochodzi z mojej prywatnej kolekcji - wygrałam ją jakiś czas temu w rozdaniu - i jednocześnie jest tytułem, który został polecony w czasie live w ramach maratonu Jesień z Polskimi Autorami. Teraz ja Wam go ogromnie polecam! Idealnie nada się do przeczytania w ramach akcji Kowen Książkowych Czarownic w miesiącu styczniu bo... "Sądny Dzień" Jagi Moder to dopiero pierwszy tom serii "Uniwersum Legendysty"! Widziałam na profilu autorki - @legendystka - że kolejny tom jest w trakcie powstawania więc z niecierpliwością na niego będę czekać. Trochę przydługi wyszedł mi ten wstęp, ale mam nadzieję, że każdy wyciągnął z niego wnioski i już zapisał ten tytuł na liście do przeczytania albo chociaż zajrzał do autorki na jej konto na IG gdzie dodaje świetne rolki związane między innymi z legendami. Dodatkowo muszę pochwalić artystę odpowiedzialnego za szatę graficzną tej powieści @trust_truscinski - czyli Przemysława Truścińskiego. Tak rewelacyjne wydanie jest tej książki, że aż chce się mieć ją na półce. Ogromnie polubiłam główne postacie i ich historia mnie bardzo wciągnęła. Mamy tu mnóstwo nawiązań do legend, a co więcej są one opowiedziane niemal na nowo - nic tylko dać się zatracić w tych opowieściach. Autorka miała naprawdę rewelacyjny pomysł i aż chce się czytać każdą kolejną stronę by na koniec krzyknąć "Gdzie jest drugi tom?!", bo nim się człowiek obejrzy to książka się skończy. Strasznie podobała mi się ta nowa interpretacja i ukazanie świata legend w nowym świetle. Zdecydowanie jest to bardzo oryginalna i wartościowa lektura. Polecam! Polecam! Polecam!
vaconafa - awatar vaconafa
oceniła na91 miesiąc temu
Magia domowa Emilie Nikota
Magia domowa
Emilie Nikota
„Magia domowa” Delemhach to przyjemna historia o poszukiwaniu swojego miejsca, gdzie wokół roznosi się zapach wypieków, kimchi, przypraw, skórki cytrynowej czy magii, która wnosi ciepło w serca bohaterów. "Pomieszczenie emanowało zapraszającym ciepłem porównywalnym do uczucia, jakie wywołuje przytulenie ukochanej osoby. Ten widok i to uczucie zbijały z tropu, ale jeszcze bardziej zadziwiały wspaniałe aromaty potraw. Nigdy wcześniej nie wdychano tu takich." Książka przypominała mi serial telewizyjny "Przygody Merlina" (umiejscowieniem w zamku, humorem, relacjami, przygodami),a także „Wojowników” przez postać kota Krakena i jego działania na mieście, w gangu - dostrzegłam też nawiązanie do Jamesa Bonda. Całość trochę mi się dłużyła, zwłaszcza, że główny wątek konfliktu z Troivackiem nie został rozwiązany na tych 630 stronach. Wolałabym też tę historię bez wątku romantycznego z wicehrabiną Anniką Jenoure, bo inne relacje, przyjaźń ze służbą, z Hannah, Peterem, rycerzami, małym księciem, parą królewską były wystarczająco ciekawe, ważne. Mimo to, jest to bardzo przyjemna pozycja do spędzania wieczorów. Uwielbiam postać głównego bohatera, rudego Finlaya Ashowana, królewskiego kucharza i jednocześnie czarownika domowego, który bywa mrukliwy, nie wpuszcza obcych do swojej kuchni, a jednocześnie troszczy się o ludzi wokół. "Dom to troska i ciepło. Bronienie domowego ogniska nie dawało mu takiej przyjemności jak codzienne dbanie o dobrostan i zadowolenie domowników. Dom jest miejscem wolnym od podziałów na lepszych i gorszych. Miejscem wolnym od konfliktów, gdzie człowiek może się zrelaksować i być w pełni sobą."
Mada_Rita - awatar Mada_Rita
oceniła na724 dni temu
Mała draka w fińskiej dzielnicy Marta Kisiel
Mała draka w fińskiej dzielnicy
Marta Kisiel
Marta Kisiel i babcie z tajemnicami? No cóż, takie połączenie zapowiada chaos, absurd i mnóstwo dobrej zabawy, dlatego z przyjemnością wysłuchałam książki ałtorki* pod tytułem Mała draka w fińskiej dzielnicy. Uwaga na babcie! Czasem skrywają przed światem wiele tajemnic! Sława Żmijan powraca do rodzinnego miasteczka, dźwigając samotny plecak i poczucie życiowej porażki. Na szczęście w Starym Deszcznie wszystko jest na swoim miejscu: fińskie domki, ukochane babcie – własne i przysposobione, przyjaciele z dzieciństwa, gadające chodniki… Okej, no może tak nie do końca wszystko. W samym środku lata w sielskim miasteczku niespodziewanie wyrasta mała draka nie z tego świata, a pytania mnożą się jedno za drugim. Dlaczego fińskie domki są fińskie? Rosół z lubczykiem czy bez? Co łączy dzień wagarowicza i międzynarodowy dzień geodety? Skąd szczuropodobne włochate ziemniaczki grasujące na ulicach Starego Deszczna? A przede wszystkim – jakie tajemnice skrywają przed światem wielce szanowne babcie z fińskiej dzielnicy? Sława i spółka muszą jak najszybciej znaleźć odpowiedź, bo pewne sekrety mogą kogoś kosztować życie. Znowu. Iście Kiślowy humor. W sumie dostałam dokładnie to, czego się spodziewałam. Tonę rewelacyjnego, inteligentnego, szybkiego i momentami bezczelnego humoru. Fantastyczne, błyszczące blaskiem poranka dialogi, a na dokładkę babcie, które kradną każdą scenę – nawet wtedy, kiedy kłócą się o rosół, tuszują apokalipsę i generalnie rządzą światem z poziomu kuchennego stołu. Oczywiście powieść nie samym tylko humorkiem stoi. Zakochałam się też w przytulnym, cieplutkim klimacie fińskiej dzielnicy, który otulał moje serduszko niczym ciepła pierzynka. Ale przyznaję, że wśród tych wszystkich ochów i achów było w pewnym momencie po prostu tego wszystkiego za dużo. Słowiańskie wierzenia, fińska mitologia, duchy, lokalna turystyka, dramat pokoleniowy. Nie przeczę, że Ałtorka fantastycznie i z rozmachem miesza w tym swoim wielkim kotle, ale momentami wyczuwałam w tym wszystkim odrobinę niekontrolowanego (a może jednak kontrolowanego ) chaosu i lekkie przegadanie. Nie zmienia to jednak faktu, że kiedy akcja zaczęła się naprawdę spinać i rozkręcać, na mojej twarzy pojawił się błogi uśmieszek, a ja z autentyczną ciekawością czekałam, co wydarzy się dalej. Podsumowując. Mała draka w fińskiej dzielnicy Marty Kisiel to niezwykle ciepła, zabawna historia z dużą dawką ironii, która pod płaszczykiem zwariowanej, lekkiej opowieści przemyca całkiem sporo prawdy o tym, że dorosłość jest przereklamowana, trochę nieuprzejma, a momentami po prostu zwyczajnie absurdalna. Ja bawiłam się przy tej książce naprawdę świetnie. Więc jeśli lubicie historie, które potrafią jednocześnie rozbawić i coś między wierszami powiedzieć, to zdecydowanie polecam. https://unserious.pl/2026/03/mala-draka-w-finskiej-dzielnicy/
Sylwka - awatar Sylwka
oceniła na725 dni temu

Cytaty z książki Licencja na czarowanie

Więcej
Aleksandra Okońska Licencja na czarowanie Zobacz więcej
Aleksandra Okońska Licencja na czarowanie Zobacz więcej
Aleksandra Okońska Licencja na czarowanie Zobacz więcej
Więcej