-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać312 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać22 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać130
10 rzeczy, których prawdopodobnie nie wiecie o Szekspirze
Za niecałe 10 dni, od razu po świętach wielkanocnych, obchodzić będziemy wielkie święto czytania – Międzynarodowy Dzień Książki. W tym dniu przypadają urodziny Miguela Cervantesa oraz Williama Szekspira. Sprawdźcie ile wiecie o tajemniczym, genialnym poecie, którego istnienie niektórzy podają w wątpliwość.
Oto wybór ciekawostek dotyczących Williama Szekspira.
William Szekspir nie był jedynym Szekspirem w historii teatru
Młodszy brat Williama, Edward, także został aktorem. Nie zapisał się jednak w historii teatru. Jego starszy o szesnaście lat brat był lepszy zarówno jako pisarz, jak i jako aktor, tak przynajmniej się dzisiaj przypuszcza. Edmund zmarł jako dwudziestosiedmiolatek. Został pochowany na cmentarzu dla bogaczy, ale za pogrzeb prawdopodobnie zapłacił starszy brat.
Szekspir bowiem był zamożny
Szekspir zgromadził sporą fortunę – zyski przynosiło mu zarówno pisanie, jak i granie. Przede wszystkim jednak był udziałowcem w dobrze prosperującym teatrze. W wieku 33 lat kupił New Place, drugi co do wielkości dom w rodzinnym Stratfordzie. Później nabył także sporą nieruchomość Londynie. W testamencie zapisał swojej córce Judith trzysta funtów, co było wtedy pokaźną kwotą, mniej więcej odpowiadającą 50 000 £ obecnie. A Judith nie była bynajmniej główną spadkobierczynią. (Nawiasem mówiąc, swojej żonie zostawił w spadku łóżko.)
Sztuki Szekspira miały więcej niż jednego autora
W czasach elżbietańskich powszechną praktyką było współautorstwo tekstów. Czasem nad jedną sztuką pracowało dwóch lub trzech pisarzy. Szekspir prawdopodobnie lubił pracować samotnie, ale z całą pewnością sporo fragmentów jego sztuk zostało napisanych przez innych autorów.
Wiele słów używanych we współczesnej angielszczyźnie zostało wymyślonych przez Szekspira
Wiele słów angielskich zostało po raz pierwszy zapisanych właśnie w sztukach Szekspira, ale oczywiście były używane już wcześniej. Szekspir jednak wymyślił sporo słów, które są w użyciu do dzisiaj, np. eyeball (gałka oczna), bloodstained (splamiony krwią), assassination (zabójstwo) i radiance (blask). Jest też autorem wielu zwrotów, które trafiły do języka potocznego, takich jak choćby przełamywanie lodów (breaking the ice).
Badacze wciąż spierają się, czy sonety Szekspira są autobiograficzne
Sonety opowiadają dość skandaliczną historię związku poety najpierw z młodym mężczyzną, a następnie z dojrzałą kobietą. Szekspirolodzy nie potrafią się jednak zgodzić co do tego, czy historie te mogły zostać zainspirowane doświadczeniami osobistymi poety. Napisano na ten temat już dziesiątki książek i artykułów, ale zagadka pozostaje nierozstrzygnięta.
Córka Szekspira była analfabetką
Z trójki dzieci Williama i Anny przeżyły dwie córki – Susannah i Judith, bliźniaczki. Susannah umiała napisać swoje imię, Judith była jednak całkowitą analfabetką. W tamtych czasach umiejętność czytania i pisania była zarezerwowana dla pewnej grupy mężczyzn. Szekspir był prawdziwym człowiekiem swoich czasów i nie dbał o to, żeby jego córki były wykształcone.
Szekspir nie myślał o zachowaniu swych dzieł dla potomnych
Przynajmniej jeśli chodzi o sztuki. Zadbał o wydanie dwóch poematów – „Wenus i Adonis” oraz „Gwałt na Lukrecji”, ale tylko dlatego, że wiersze te napisane były dla możnych patronów. Nie przygotował jednak do druku swoich sztuk – ukazały się dopiero siedem lat po jego śmierci, a zawdzięczamy to jego kolegom, którzy skrzętnie zebrali wszystkie teksty. Być może powodem było to, że sztuki teatralne nie cieszyły się prestiżem i rzadko je wtedy drukowano.
Szekspir nie miał potomków
Jedyny syn poety, Hamnet, zmarł jako jedenastolatek. Jego córka Susannah nie miała dzieci, zaś dzieci Judith zmarły wcześnie. Szekspir miał trzech braci, ale żaden z nich się nie ożenił. Ród Szekspira wygasł w 25 lat po jego śmierci.
Przez 200 lat teatr przerabiał sobie sztuki Szekspira
Przez wiele lat w teatrze panowała tzw. „wolna amerykanka”. Sztuki przerabiano, przycinano, przekształcano w pantomimy i musicale. W XVII wieku przerobiono wszystkie tragedie, dodając im szczęśliwe zakończenia. Nawet to, co dzieje się ze sztukami Szekspira obecnie, jest chyba mniej posuniętą ingerencją – my przynajmniej nie kryjemy się z tym, że Szekspir jest tylko inspiracją.
Szekspir miał swoich „hejterów”
Nie wszyscy zgadzali się, że Szekspir wielkim poetą był. Wolter uważał, że „Hamlet” jest dziełem „pijanego dzikusa”, T. S. Eliot także twierdził, że „Hamlet” jest poniekąd „wybrakowaną” sztuką. George Bernard Shaw chciałby poetę „wykopać i obrzucić kamieniami”. Napisał to w gazecie. Dobrze, że nie było wtedy Twittera.
Źródło: huffingtonpost.com
komentarze [22]
Też, gdzieś słyszałem, że Szekspir nie napisał tych sławnych powieści, ale nie wiem, czy jest to udowodnione.
Też, gdzieś słyszałem, że Szekspir nie napisał tych sławnych powieści, ale nie wiem, czy jest to udowodnione.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam@Paweł - rzeczywiście, masz rację. Tam chyba naprawdę chodzi o groteskę. Ciekawy temat do rozważań. Jeśli zaś chodzi o ekranizację "Troilusa i Kresydy" to wiem, że taka istnieje, ale nigdy nie widziałam i nawet nie wiem gdzie mogłabym obejrzeć. Chyba łatwiej w tym przypadku o przedstawienie teatralne.
@Paweł - rzeczywiście, masz rację. Tam chyba naprawdę chodzi o groteskę. Ciekawy temat do rozważań. Jeśli zaś chodzi o ekranizację "Troilusa i Kresydy" to wiem, że taka istnieje, ale nigdy nie widziałam i nawet nie wiem gdzie mogłabym obejrzeć. Chyba łatwiej w tym przypadku o przedstawienie teatralne.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Czy Szekspir jest twórcą wspaniałych tekstów literackich?, wiele badań wskazuje, że nie napisał ani słowa z tego co mu się przypisuje.
Polecam świetną książkę Virginii Fellows "Kod Szekspira", oraz film "Anonimus" w reżyserii Rolanda Emmericha.
Czy Szekspir jest twórcą wspaniałych tekstów literackich?, wiele badań wskazuje, że nie napisał ani słowa z tego co mu się przypisuje.
Polecam świetną książkę Virginii Fellows "Kod Szekspira", oraz film "Anonimus" w reżyserii Rolanda Emmericha.
Uwielbiam dramaty Szekspira (wracam do nich dość często), nie jestem natomiast w stanie przebrnąć przez jego komedie. W tym wypadku wybieram dobre ekranizacje. Jeśli chodzi zaś o ekranizacje w ogóle (nie tylko komedie) lubię te w reżyserii Kennetha Branagha oraz "Tytusa Andronikusa" w reż. Julie Taymor.
Uwielbiam dramaty Szekspira (wracam do nich dość często), nie jestem natomiast w stanie przebrnąć przez jego komedie. W tym wypadku wybieram dobre ekranizacje. Jeśli chodzi zaś o ekranizacje w ogóle (nie tylko komedie) lubię te w reżyserii Kennetha Branagha oraz "Tytusa Andronikusa" w reż. Julie Taymor.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZnakomita jest komedia spornapt. "Troilus i Kresyda". Trudno jednoznacznie zaliczyć dzieło do gatunku komediowego, tylko z powodu charakteru jednego z bohaterów. Paradoksalne, właśnie groteska jest jednym z elementów wyróżniających tragedię szekspirowską.
Znakomita jest komedia spornapt. "Troilus i Kresyda". Trudno jednoznacznie zaliczyć dzieło do gatunku komediowego, tylko z powodu charakteru jednego z bohaterów. Paradoksalne, właśnie groteska jest jednym z elementów wyróżniających tragedię szekspirowską.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCóż za los, 23 kwietnia przypadają moje urodziny. :>
Cóż za los, 23 kwietnia przypadają moje urodziny. :>
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Nie jest przeceniany i da się czytać. Co więcej, uważam, że to jeden z genialniejszych psychologów-bez-szkoły swoich czasów. Nawet, jeśli sztuki są niezupełnie autorskie. Mamy kompleks Ofelii, zespół Otella, hamletyzm i tak dalej. Uwielbiam go. Może dla osób, które mają problem z czytaniem sztuk teatralnych to jest kłopotliwe, ale myślę, że mroczną stronę natury ludzkiej oddał idealnie. Każdy z nas prawdopodobnie mógłby wskazać jakąś Lady Makbet, o może mniej krwiożerczych instynktach, albo opowiedzieć historię rodzinną o dobrych córkach i tej, wzgardzonej z tłem Króla Leara.
Kurcze, jak ja chciałabym umieć tak pisać! ;)
http://issuu.com/settantatre/docs/raport-szeks
To tak a propos wątpliwości co do autorstwa. Co prawda książka V. Fellows, baconistki, nie jest wspomniana, ale inne pozycje owszem.
Być może kiedyś dowiemy się kto, ja mam za mało wiedzy, żeby to rozstrzygać, nawet w obliczu argumentów jednej ze stron. Bo druga też ma i dla mnie to trochę, jak z globalnym ocieplaniem – zależy, kto płaci za badania.
Ale tak prywatnie, na swój kulawy poznawczo sposób uznaję, że gdybym była ówczesnym przedsiębiorcą też nie chciałabym, żeby mnie kojarzono z teatrem, bo to mogłoby zaszkodzić moim interesom. I pewnie wymyśliłabym sobie jakieś alter ego, za którym mogłabym swoje pasje realizować. Albo miałabym ciekawe rzeczy do powiedzenia, ale nie umiałabym ich przekazać na piśmie w formie sztuki teatralnej. Wówczas zapłaciłabym komuś, żeby przetłumaczył „z polskiego na nasze”. Byłyby to dalej moje poglądy, tylko z kompromisem zawartym z pisarzem co do wymogów języka i przekazu. Bo mogę wiedzieć co chcę powiedzieć, ale nie wiedzieć jak to zrobić umiejętnie. Zdaje mi się też, że jest wiele osób, które umieją pisać, a nie potrafią z kolei zawładnąć przestrzenią werbalnie – fizycznie. A gdyby to było moje (i tylko moje, nie rodzinne hobby) to pewnie nie starałabym się potomnym tego przekazać, wiedząc, że nie przywiążą żadnej wagi do tej twórczości.
Ten ktoś, umownie przyjmując – Szekspir, i tak jest Kimś dla mnie, kim by nie był. A przez swoją twórczość pod tym nazwiskiem, nawet jeśli nie był nim, to jest na zawsze bardziej Szekspirem, niż kimkolwiek innym, w sensie całości.
Dobra, trochę mnie poniosło, ale ja Szekspirem nie jestem )))
Nie jest przeceniany i da się czytać. Co więcej, uważam, że to jeden z genialniejszych psychologów-bez-szkoły swoich czasów. Nawet, jeśli sztuki są niezupełnie autorskie. Mamy kompleks Ofelii, zespół Otella, hamletyzm i tak dalej. Uwielbiam go. Może dla osób, które mają problem z czytaniem sztuk teatralnych to jest kłopotliwe, ale myślę, że mroczną stronę natury ludzkiej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
ooo, a ja uwielbiam Szekspira ! ;)
pamiętam, że dramat "Romeo i Julia" czytany po raz pierwszy, bardzo mi się spodobał - zarówno jako lektura jak i dramat, ale "Makbet" ich przebił w gimnazjum ;) choć z dramatów Szekspira najbardziej zachwycona jestem tragedią "Otello". prawdziwy majstersztyk moim zdaniem;))
ooo, a ja uwielbiam Szekspira ! ;)
pamiętam, że dramat "Romeo i Julia" czytany po raz pierwszy, bardzo mi się spodobał - zarówno jako lektura jak i dramat, ale "Makbet" ich przebił w gimnazjum ;) choć z dramatów Szekspira najbardziej zachwycona jestem tragedią "Otello". prawdziwy majstersztyk moim zdaniem;))
Szekspir nie był jedynym Szekspirem w historii teatru. Zdanie później nieco temu przeczycie, pisząc, że Edward w tejże historii się nie zapisał. Następnie pada informacja o śmierci Edmunda. No to Szekspirów zapisanych-niezapisanych w historii teatru było trzech czy dwóch?
Szekspir nie był jedynym Szekspirem w historii teatru. Zdanie później nieco temu przeczycie, pisząc, że Edward w tejże historii się nie zapisał. Następnie pada informacja o śmierci Edmunda. No to Szekspirów zapisanych-niezapisanych w historii teatru było trzech czy dwóch?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDwóch, dwóch. William miał 3 braci - Gilberta, Richarda i Edmunda, za to o żadnym Edwardzie nic mi nie wiadomo, więc to pewnie pomyłka autora. Najmłodszy z nich, Edmund, też próbował sił jako aktor, pojawił się w wielu sztukach Williama, ale nie zrobił wielkiej kariery, bo zmarł przedwcześnie, prawdopodobnie zarażony dżumą (zresztą tak samo jak ich siostry).
Dwóch, dwóch. William miał 3 braci - Gilberta, Richarda i Edmunda, za to o żadnym Edwardzie nic mi nie wiadomo, więc to pewnie pomyłka autora. Najmłodszy z nich, Edmund, też próbował sił jako aktor, pojawił się w wielu sztukach Williama, ale nie zrobił wielkiej kariery, bo zmarł przedwcześnie, prawdopodobnie zarażony dżumą (zresztą tak samo jak ich siostry).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pamiętam, że w liceum musiałam przeczytać kilka sztuk Shakespeare'a w oryginale i przyznaję, że momentami ciężko mi było przebrnąć przez warstwę językową, dlatego po polsku nawet do niego później nie zaglądałam.
Teraz po latach postanowiłam zrobić drugie podejście i czytam kawałkami Tragedie i kroniki[bookLink]191586|Tragedie i kroniki[/bookLink]. Przekład Barańczaka robi swoje - czyta się miło, lekko i przyjemnie.
ps. Tak naprawdę to wróciłam do Shakespeare'a, bo po drugiej stronie ulicy budują mi (w Gdańsku) przepiękny teatr szekspirowski (z otwieranym dachem!) i postanowiłam do wrześniowego otwarcia przypomnieć sobie najważniejsze sztuki :) ( http://www.teatrszekspirowski.pl/ )
Pamiętam, że w liceum musiałam przeczytać kilka sztuk Shakespeare'a w oryginale i przyznaję, że momentami ciężko mi było przebrnąć przez warstwę językową, dlatego po polsku nawet do niego później nie zaglądałam.
Teraz po latach postanowiłam zrobić drugie podejście i czytam kawałkami Tragedie i kroniki[bookLink]191586|Tragedie i kroniki[/bookLink]. Przekład Barańczaka robi...
Bukowski[authorLink]14618|Bukowski[/authorLink] też "hejtował" Szekspira:
Jest przeceniany i nie daje się czytać. Ale ludzie nie chcą tego słyszeć. Widzisz, nie można porywać się na świątynie. Szekspir zapuszczał korzenie przez wieki. Możesz powiedzieć "taki-a-taki jest dennym aktorem", ale nie możesz powiedzieć, że Szekspir to gówno. Jeśli coś jest długo w obiegu, snoby zaczynają się do tego przysysać. Jak pijawki. Kiedy snoby uznają, że coś jest bezpieczne... przysysają się. Gdy powiesz im prawdę, zaczynają szaleć. Nie mogą tego znieść. To zamach na ich własny proces myślowy. Brzydzę się nimi.
Bukowski[authorLink]14618|Bukowski[/authorLink] też "hejtował" Szekspira:
Jest przeceniany i nie daje się czytać. Ale ludzie nie chcą tego słyszeć. Widzisz, nie można porywać się na świątynie. Szekspir zapuszczał korzenie przez wieki. Możesz powiedzieć "taki-a-taki jest dennym aktorem", ale nie możesz powiedzieć, że Szekspir to gówno. Jeśli coś jest długo w obiegu, snoby...
Szanuję je, choć osobiście uważam, że Szekspira da się czytać.
A ze snobami sprawa jest trochę bardziej złożona, co nie zmienia faktu, że też za nimi nie przepadam.
Szanuję je, choć osobiście uważam, że Szekspira da się czytać.
A ze snobami sprawa jest trochę bardziej złożona, co nie zmienia faktu, że też za nimi nie przepadam.
Wątpię, by chciał czegokolwiek.
Wątpię, by chciał czegokolwiek.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ tymi potomkami to raczej kwestia interpretacji tłumaczenia - w oryginale artykułu jest "Shakespeare has no descendants". W takim brzmieniu ja bym to odczytała tak, że Shakespeare nie ma zstępnych, co wiąże się też z końcową częścią artykułu mówiącą o tym, że linia rodu wygasła 25 lat po jego śmierci.
Z tymi potomkami to raczej kwestia interpretacji tłumaczenia - w oryginale artykułu jest "Shakespeare has no descendants". W takim brzmieniu ja bym to odczytała tak, że Shakespeare nie ma zstępnych, co wiąże się też z końcową częścią artykułu mówiącą o tym, że linia rodu wygasła 25 lat po jego śmierci.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam"Szekspir nie miał potomków" / "córka Szekspira była analfabetką" :D to Ci dobre:D
"Szekspir nie miał potomków" / "córka Szekspira była analfabetką" :D to Ci dobre:D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTak, wszystko pięknie, tyle, że nie wspomnieliście jak wątpliwe jest autortwo tych dzieł tzw. "szekspirowskich". Polecam w tym miejscu doskonały "kod Szekspira" V. Fallows-wiele wyjaśnia i przede wszystkim wskazuje prawdziwego twórcę i prawdę historyczną. Na pewno jednak wskazuje czemu to aktor ze Stratfordu (nawiasem analfabeta który kupił sobie szlachetwo) nie mógł być tak wielkim pisarzem.
Tak, wszystko pięknie, tyle, że nie wspomnieliście jak wątpliwe jest autortwo tych dzieł tzw. "szekspirowskich". Polecam w tym miejscu doskonały "kod Szekspira" V. Fallows-wiele wyjaśnia i przede wszystkim wskazuje prawdziwego twórcę i prawdę historyczną. Na pewno jednak wskazuje czemu to aktor ze Stratfordu (nawiasem analfabeta który kupił sobie szlachetwo) nie mógł być ...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejZapraszamy do dyskusji.
Zapraszamy do dyskusji.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
