„Dotknij mnie”: kultowe young adult powraca

Sonia  Miniewicz Sonia Miniewicz
27.11.2024

Nowe wydanie bestsellerowej powieści „Dotknij mnie”, rozpoczynającej serię pod tym samym tytułem, to szansa dla tych, którzy jakimś cudem ją przegapili, a chcieliby uzupełnić swoją biblioteczkę. Dla innych zaś może być to świetny pretekst, by powrócić do dystopijnego świata Tahereh Mafi i wraz z Juliette ruszyć ponownie ku przygodzie, podczas której bohaterka spróbuje uratować świat – a przede wszystkim samą siebie.

„Dotknij mnie”: kultowe young adult powraca Materiały wydawnictwa

Fabuła debiutanckiej książki Mafi, która światło dzienne ujrzała w 2011 roku, toczy się w świecie doprowadzonym przez człowieka do upadku. Na skutek tej niszczącej działalności ci, którzy przeżyli, cierpią z głodu i nędzy, rządzeni przez bezduszną i bezwzględną organizację.

Większość pogodziła się ze swym smutnym losem oraz nieustanną kontrolą czy ograniczeniem wolności i karnie gnie karki przed władzą, ale są i tacy, którym nie w smak jest ta cała sytuacja. Nie chcą być jedynie pionkami w wielkiej rozgrywce, trybikami w maszynie terroru. Wśród nich jest właśnie Juliette, obdarzona niezwykłą mocą dziewczyna, która zamierza stawić czoła światu i zawalczyć o siebie.

Skazana na samotność

Juliette żyje w odosobnieniu. Kiedy okazało się, że jej dotyk zabija, została zamknięta w zakładzie dla obłąkanych. Nie radzi sobie z odrzuceniem, przeszłość odcisnęła na niej bolesne piętno, a krzywdy, których doświadczyła, mocno wpłynęły na jej psychikę. Samotność i emocje ją przytłaczają, rwący potok myśli nie daje chwili wytchnienia. Czytelnik zostaje gwałtownie wrzucony do jej świata, poznaje stojącą niemal na skraju obłędu Juliette, jej największe lęki i pragnienia. A jak można się domyślać, dziewczyna najbardziej pragnie bliskości – i co za tym idzie miłości oraz dotyku. Jej los wydaje się z góry przesądzony – władze chcą uczynić z niej zabójczą broń, jeszcze bardziej ubezwłasnowolnić i wykorzystać do swoich celów. I wtedy w jej celi pojawia się inny więzień, Adam, chłopak, który – jak nikt od dawna – okazuje jej dobroć, wyraża chęć pomocy. Juliette bardzo chce mu zaufać, bo pragnie akceptacji i zrozumienia. W końcu jak można żyć w świecie bez empatii, w którym wszyscy są wrogami? Tylko czy będzie to słuszna decyzja?

Przetrwać w bezdusznym świecie

Do Mafi pomysł na fabułę przyszedł niespodzianie pewnego dnia – wyobraziła sobie dziewczynę siedzącą w kącie ciemnego pomieszczenia, która boi się odezwać. Ta postać tak ją zafascynowała, że postanowiła nadać tajemniczej bohaterce imię i stworzyć jej historię. Fabułę osadziła w dystopijnym świecie, ale nie ukrywa, że jej książka to przede wszystkim uniwersalna opowieść o nastolatce, która chce po prostu żyć, być sobą. I chociaż los jej nie oszczędza, to odnajduje w sobie siłę, by walczyć. To nie delikatna dziewczyna z drugiego planu, lecz silna postać kobieca obdarzona mocą, którą musi nauczyć się akceptować. Mafi chciała pokazać, na jak wiele może zdobyć się człowiek, jak ogromne przeszkody może pokonać, gdy ma cel i jasno obraną ścieżkę. Chciała stworzyć bohaterów niejednoznacznych – takich, którzy popełniają błędy i błądzą, a ich czyny nie zawsze są moralne. Ci, których uznajemy za pozytywnych, mogą zawieść w pewnym momencie, ci negatywni zaskoczyć tlącą się w nich iskierką dobra. Widzimy, jak życie w okrutnym środowisku wpływa na ludzi, którzy zatracają swoje człowieczeństwo, stają się brutalni, atakują pierwsi, by ktoś nie zaatakował ich. Głód i cierpienie mogą stłumić resztki dobroci. Ale też przeciwnie, mogą wzmocnić charakter, dodać siły, rozpalić nadzieję, zamiast ją ugasić. Jednak „Dotknij mnie” to także opowieść o pierwszej miłości i – jak to zwykle w powieściach młodzieżowych bywa – uczuciowym trójkącie. Juliette bowiem udaje się podbić serce dwóch chłopaków, tak krańcowo od siebie różnych: tego pierwszego, dobrego i troskliwego, oraz drugiego – wzbudzającego kontrowersje, mrocznego, gwałtownego, pełnego tajemnic. W przerwie od ratowania świata bohaterka będzie więc musiała się zastanowić, kogo chciałaby widzieć u swego boku.

Opowieść o akceptacji siebie

Już na etapie pisania „Dotknij mnie” Mafi chciała, by historia nie kończyła się na jednej książce – dlatego nie wszystkie wątki doczekały się rozwiązania, nie na wszystkie pytania udzieliła odpowiedzi. Gdy powieść okazała się bestsellerem, mogła śmiało kontynuować swój plan. Wkrótce ukończyła dwie kolejne części: „Odkryj mnie” i „Rozbudź mnie”, które, jak sama mówiła, wypełniła jeszcze większą liczbą dramatów i niespodzianek. Skupiła się też mocniej na poszerzaniu świata i postaciach, na osobistej przemianie Juliette, która uczy się, czym jest przyjaźń i miłość. Staje również przed kolejnymi trudnymi wyborami i musi zdecydować, czy zawsze warto postępować zgodnie z własnym sumieniem i podszeptami serca. Zrozumie przy tym, że nie wszystko, co brała za pewnik, jest prawdą, a życie niesie za sobą wiele rozczarowań i zaskoczeń. 

Seria Mafi miała być trylogią, lecz autorka nie zamierzała całkowicie pożegnać się ze stworzonym przez siebie światem i stwierdziła, że nie powiedziała jeszcze w tym temacie ostatniego słowa. W 2018 roku, cztery lata po premierze trzeciego tomu, światło dzienne ujrzała powieść „Ulecz mnie”, potem zaś „Poskrom mnie” i finałowe „Wyśnij mnie”. Juliette, wrzucona w sam środek politycznych rozgrywek, zmaga się z kolejnymi problemami i za wszelką cenę chce odnaleźć swoje miejsce, bezpieczną przystań. A nie jest to łatwe, bo na jaw wychodzą kolejne tajemnice, które sprawiają, że dziewczyna musi zaleczyć złamane serce i zajrzeć w głąb siebie, by zrozumieć, kim jest. Bo przecież żeby tak naprawdę zaznać spokoju, trzeba nauczyć się akceptować siebie.

O autorce

Tahereh Mafi jest autorką powieści dla dzieci i młodzieży. Jej książki sprzedały się w milionach egzemplarzy i zostały przetłumaczone na trzydzieści języków. Powieść Mafi „Gdyby ocean nosił twoje imię” została uznana przez magazyn „Time” za jedną z „najlepszych książek YA wszech czasów”, a wytwórnia Levantine Films wykupiła prawa do jej ekranizacji. Obecnie mieszka w południowej Kalifornii z mężem i córką.

Powieść „Dotknij mnie” jest już dostępna w sprzedaży online

Artykuł sponsorowany


komentarze [7]

Sortuj:
więcej
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 29.11.2024 13:35
Czytelnik

Koncept historii jest ciekawy przez wzgląd na kwestię dotyku w kulturze arabskiej. Niestety konwencje powieści młodzieżowych robią często krzywdę ciekawym koncepcjom. Barwione brzegi wyglądają przecudnie, ale instagramerką ani jutuberką nie jestem, więc wolę jeśli książka jest tańsza, i nie ma tych brzegów.
Interesowała mnie ta seria, gdy wyszła w Polsce. Wtedy byłam...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
IzzyDora - awatar
IzzyDora 29.11.2024 09:36
Czytelniczka

Patrząc na twarzowe nakrycie głowy Autorki (a zaciekawiła mnie na tyle żeby zajrzeć do Google Images) nie mogę się nie zastanowić nad tym jakie wartości wpajane są teraz amerykańskim nastolatkom. Z tego powodu raczej sięgnę po któryś z tomów.                                                                              

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Tamaryszka - awatar
Tamaryszka 29.11.2024 13:26
Czytelnik

Tzn. jakie wartości? I czy to było ironiczne, czy jak można rozumieć Twój komentarz? Zastanawiam się.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
IzzyDora - awatar
IzzyDora 29.11.2024 14:52
Czytelniczka

Możesz rozumieć jak Ci się podoba  :)                                                                                     

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Niezalogowany
Aby napisać wiadomość zaloguj się
Armand_Duval - awatar
Armand_Duval 28.11.2024 21:19
Czytelnik

[usunięte przez administrację]  😂

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Cecille - awatar
Cecille 27.11.2024 16:08
Czytelnik

Przeczytałam całą serię  Tahereh Mafi i zdecydowanie mogę powiedzieć, że nie są to łatwe książki. 
  Czytając serię wiele razy po skończeniu jednego tomu postanawiałam, że nie będę czytać dalej by i tak z  ciekawości sięgać po następny tom.  
  Myśli bohaterki są bardzo silne i poważne a pierwsze tomy mało zabawne.  Za to w...

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej
 Zrozum mnie
Sonia  Miniewicz - awatar
Sonia 27.11.2024 14:00
Redaktorka

Zapraszam do dyskusji.

Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam