Zostań recenzentem książki „Gdzie jest Prezydent”!
Bestsellerowa powieść Billa Clintona i Jamesa Pattersona ukaże się w Polsce już 30 stycznia! Dla użytkowników portalu lubimyczytać.pl mamy aż 100 przedpremierowych egzemplarzy książki.
Gdzie jest Prezydent, James Patterson, Bill Clinton
Książka, o której mówi cały świat. Największa sensacja 2018 roku.
To się za chwilę wydarzy.
Najgroźniejszy atak terrorystyczny w historii rozpocznie się za 6… 5… 4…
Zniknie wszystko. Dostęp do wody, prądu, twoich oszczędności. Nie zadzwonisz do rodziny. Nie będziesz wiedział, co się dzieje. Nie spodziewałeś się, że to może dotyczyć także ciebie.
Ktoś tylko czeka, by zrealizować swój plan. Ma sprzymierzeńca w Białym Domu. Wystarczy, że wpisze hasło.
W ściśle strzeżonym miejscu trwa narada przywódców najważniejszych państw świata. Ustalają strategię działania. Czy wystarczy im czasu, by ją zrealizować?
Tylko Bill Clinton i James Patterson mogli napisać taką powieść. Po raz pierwszy w historii prezydent Stanów Zjednoczonych odsłonił tajniki funkcjonowania Białego Domu autorowi światowych bestsellerów.
Polska premiera książki „Gdzie jest prezydent” będzie miała miejsce 30 stycznia 2019 roku.
Dla użytkowników serwisu lubimyczytać.pl mamy do rozdania aż 100 egzemplarzy najgłośniejszej amerykańskiej powieści sensacyjnej tego roku.
Jak zostać recenzentem?
Wybierz jedną z recenzji książki sensacyjnej lub thrillera, które napisałeś w tym roku na portalu lubimyczytać.pl, i prześlij ją na adres: gdziejestprezydent@znak.com.pl. Spośród nadesłanych zgłoszeń wybierzemy 100 osób, które otrzymają przedpremierowo możliwość zrecenzowania książki „Gdzie jest prezydent”. Na zgłoszenia czekamy do 10 grudnia, do godziny 23.59.
Wyłonionych recenzentów poinformujemy mailowo po zakończeniu zbierania zgłoszeń. Książki zostaną wysłane po przesłaniu danych adresowych w wiadomości zwrotnej.
Zachęcamy do wzięcia udziału w akcji i życzymy powodzenia!
Książkę możecie już kupić przedpremierowo tutaj.
komentarze [12]
Jestem ciekawa takiego połączenia autorów. Mogę jedynie zawierzyć wydawnictwu, na którym się raczej nie zawodzę.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam