-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać211 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać5 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Biblioteczka
2021
2021
2022
2017
2021
Pierwsza styczność z tym atlasem daje poczucie "woow". Nie jest to stricte bardzo czy skrajnie szczegółowy atlas anatomiczny ale raczej świetny i wygodny w użytku manual sekcyjny. Istotną wartością w tym atlasie są kolorowe zdjęcia materiału sekcyjnego. Do każdego lub większości zdjęć oprócz opisu i wskazań wybranych struktur dodana została skala oraz symbolika/oznaczenia z kierunkami superior/inferior/anterior/posterior (górny/dolny/przedni/tylny).
Struktura informatywna książki jest następująca: najpierw mamy tekst z opisem mięśni i w następnej części zdjęcia kości. Tak podzielone są konkretne rozdziały obejmujące głowę i szyję, obręcz kończyny górnej, tułowie, obręcz kończyny dolnej.
Bezdyskusyjnie warto zapoznać się z całą serią i równocześnie ją posiadać ale właśnie ta część serii obejmująca układ mięśniowo-szkieletowy Bonobo jest w szczególności warta uwagi. Jest najbardziej zasobna w treść i materiał zdjęciowy.
Pierwsza styczność z tym atlasem daje poczucie "woow". Nie jest to stricte bardzo czy skrajnie szczegółowy atlas anatomiczny ale raczej świetny i wygodny w użytku manual sekcyjny. Istotną wartością w tym atlasie są kolorowe zdjęcia materiału sekcyjnego. Do każdego lub większości zdjęć oprócz opisu i wskazań wybranych struktur dodana została skala oraz symbolika/oznaczenia z...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022
2021
2022
2023
2020
2022
Tutaj nie ma co się rozpisywać. Dopóki nie posiadało się tej książki to nie wiedziało się jak bardzo błądzi się we mgle. Użycie anationary.pl nie zawsze wchodziło w grę, poza tym nie ma w nim wszystkiego a i obsługa nie jest najwygodniejsza a tutaj? Wygoda niesamowita i efekt woow nie do przecenienia. Można polecić ją w ciemno ^^.
Tutaj nie ma co się rozpisywać. Dopóki nie posiadało się tej książki to nie wiedziało się jak bardzo błądzi się we mgle. Użycie anationary.pl nie zawsze wchodziło w grę, poza tym nie ma w nim wszystkiego a i obsługa nie jest najwygodniejsza a tutaj? Wygoda niesamowita i efekt woow nie do przecenienia. Można polecić ją w ciemno ^^.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2020
O ile "Podstawy antropometrii" skupiały się mocniej na antropologii opisowej - stricte antroposkopii, tak "Metody badań w biologii człowieka..." skupiają się na punktach antropometrycznych oraz pomiarach. To właśnie w tej pozycji jest możliwie najbardziej kompleksowy spis wszystkich lub niemal wszystkich punktów antropometrycznych jakie występują (311). W szczególności można odczuć to na czaszce - punktów zaznaczonych w dziele Rudolfa Martina czy w "Podstawach antropometrii" właśnie jest kolokwialnie ujmując ledwie kilka a w tej książce jest ich cała moc, całe multum.
Zdecydowanie można ją polecić. Nowych egzemplarzy co prawda się nie uświadczy ale można ją znaleźć w adekwatnych, czyli niskich cenach (co jak na książkę antropologiczną jest bardzo nietypowe niestety) bez większych problemów. Korzysta się z niej bardzo wygodnie ale warto mieć na względzie, że w odróżnieniu od "Podstaw antropometrii" jest dość delikatna i kartki lubią z niej wylatywać.
O ile "Podstawy antropometrii" skupiały się mocniej na antropologii opisowej - stricte antroposkopii, tak "Metody badań w biologii człowieka..." skupiają się na punktach antropometrycznych oraz pomiarach. To właśnie w tej pozycji jest możliwie najbardziej kompleksowy spis wszystkich lub niemal wszystkich punktów antropometrycznych jakie występują (311). W szczególności...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2022
Jest to jeden z najdokładniejszych atlasów przedstawiających anatomię ludzkiej czaszki. Jest daleko dokładniejszy od popularnych atlasów takich jak Skawina, Prometeusz, Netter, Sinielnikov, Gray, Sobota i podobnych. Oczywiście nie zawiera wszystkiego - nie są zawarte w nim np. przegrody międzykorzeniowe w żuchwie czy szczękach ale jest dużo innych struktur, które zwyczajowo muszą być pominięte w bardziej popularnych atlasach.
W zakresie czaszki - tak cranium (Cr), calvarium (Cv) są opisane bardzo dokładnie. Z kolei czaszka oraz pojedyncze kości w sposób uproszczony - tzn. liczba rzutów w ich przypadku została ograniczona do minimum. Oprócz opisu anatomicznego czaszki jako całości oraz kości znajdziemy oddzielną część z przedstawieniem przyczepów mięśni, punktów antropometrycznych (w uproszczonym zakresie) oraz radiologicznych. Ponadto w aneksie znajdziemy spis połączeń występujących w czaszce, klasyfikację kości na parzyste i nieparzyste oraz na część mózgową oraz twarzową, listę otworów oraz kanałów wraz z przechodzącymi przezeń strukturami takimi jak nerwy i naczynia krwioonośne a także tabelę z listą punktów kostnienia oraz ich charakterystykami takimi jak typ, liczba, wiek zrastania etc.
Głównym zadaniem tego atlasu jest nauka oraz jej ułatwienie. Samodzielnie jak i przy wsparciu podręcznika anatomicznego sprawdza się świetnie. Śmiało można polecić tą pozycję. I po raz kolejny, wydanie jest tylko w języku angielskim i zdecydowanie można by było spróbować stworzyć analogiczne wydanie w języku polskim oraz polsko-łacińskim. Zwłaszcza z punktu widzenia anatomiczno-antropologicznego byłoby to in plus np. w kontekście punktów antropometrycznych.
Jest to jeden z najdokładniejszych atlasów przedstawiających anatomię ludzkiej czaszki. Jest daleko dokładniejszy od popularnych atlasów takich jak Skawina, Prometeusz, Netter, Sinielnikov, Gray, Sobota i podobnych. Oczywiście nie zawiera wszystkiego - nie są zawarte w nim np. przegrody międzykorzeniowe w żuchwie czy szczękach ale jest dużo innych struktur, które zwyczajowo...
więcej mniej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to2023
Książka ma postać bardziej podręcznika niż atlasu. Zdecydowanie jest dobrym początkiem do wejścia w świat anatomii ryb. Jako taka wydaje się być niezbędna dla większości akwarystów.
Zagadnienia dotyczące anatomii np. twardej zostały przedstawione w uproszczony sposób. Liczba rzutów np. czaszki jest ograniczona i wynosi maksymalnie dwa tj. z góry lub z boku. Przy czym ostatecznie sygnalizacja danych zagadnień jest na tyle przystępna, że wydaje się być wystarczająca. Dalsze poszukiwania przy wykorzystaniu tej książki wydają się być znacząco ułatwione.
Zdecydowanie warto mieć ją w swoich zabiorach :D
Książka ma postać bardziej podręcznika niż atlasu. Zdecydowanie jest dobrym początkiem do wejścia w świat anatomii ryb. Jako taka wydaje się być niezbędna dla większości akwarystów.
Zagadnienia dotyczące anatomii np. twardej zostały przedstawione w uproszczony sposób. Liczba rzutów np. czaszki jest ograniczona i wynosi maksymalnie dwa tj. z góry lub z boku. Przy czym...
2021
2021
Jest to kolejna pozycja atlasów opierających się na materiale sekcyjnym. Zdjęcia materiału sekcyjnego i preparatów są miejscami uzupełniane zdjęciami materiału histologicznego.
Anatomia twarda została w tym atlasie potraktowana po macoszemu - nie niedbale co prawda ale została de facto tylko dotknięta. Najlepiej prezentuje się część obejmująca mięśnie - tutaj zobaczyć możemy prawdziwą moc w liczbie zdjęć materiału anatomicznego. Pozostała część została przedstawiona podobnie jak ma się to w przypadku anatomii kostnej.
Znajdziemy tutaj zdjęcia bardzo ładnych preparatów i kadawerów, w szczególności tych przedstawiających mięśnie powierzchowne naszego ciała. Stricte wyjątkowe ujęcia stanowią jednak bardzo małą część.
Atlas stricte do nauki raczej się nie nada, nie musi być też szczególnie pomocny w roli wsparcia i uzupełnienia innych atlasów. Może jednak sprawdzić się w roli popularyzatorskiej - tutaj stać będzie na wyższym poziomie od atlasów popularnonaukowych czy kieszonkowych. Może się też sprawdzić jeśli szukamy jakichś motywów graficznych oraz zdjęć do np. prezentacji. Łącznie jednak, pomimo, że ten atlas nie należy do najgorszych i nie jest wcale taki zły miałbym poważny opór z poleceniem tego atlasu innym.
Jest to kolejna pozycja atlasów opierających się na materiale sekcyjnym. Zdjęcia materiału sekcyjnego i preparatów są miejscami uzupełniane zdjęciami materiału histologicznego.
Anatomia twarda została w tym atlasie potraktowana po macoszemu - nie niedbale co prawda ale została de facto tylko dotknięta. Najlepiej prezentuje się część obejmująca mięśnie - tutaj zobaczyć...
Atlas Anatomii człowieka Janosa Vajdy jest przedstawicielem atlasów opartych na materiale osteologicznym, sekcyjnym tj. kadawerach oraz preparatach. To co go zdecydowanie wyróżnia wśród innych to zdecydowanie najlepsze możliwe zaprezentowanie canales diploici et cellulae mastoidae czyli kanałów śródkościa oraz komórek sutkowych - możemy zobaczyć je w tomie pierwszym.
Pozycja składa się z dwóch tomów i jest dość specyficzna. W jej składzie znajdują się zdjęcia wybranych części, struktur etc., czarnobiałe szkice części struktur zaprezentowanych na zdjęciach wraz z numerycznym oznaczeniem -> do nich dołączony jest spis tj. nazwy struktur oznaczonych numerycznie, index wszystkich nazw oraz register figurarum wszystkich rycin/szkiców w języku łacińskim wraz z tłumaczeniem na język polski. Liczba rycin/szkiców i tym samym zdjęć wynosi 580 i w tym udało się zawrzeć nad wyraz dużo szczegółów.
Szczegółów... Atlas jest niejednorodny. Zawiera zarówno rzuty podstawowe jak i mniej typowe ukazując z przeróżnych stron śródpiersie i nie tylko. Atlas pomija wiele podstawowych rzutów ale uzupełnia to ujęciami bardziej szczegółowymi. Podobnie jest z przedstawionymi strukturami - jest ich niesamowicie wiele ale jednocześnie wiele nie zostało pokazanych i tutaj na przykład nie zostały przedstawione osobno zęby, równocześnie jak najbardziej zobaczymy takie struktury jak np. przegrody międzykorzeniowe - septa interradicularia. Jest zarówno nadwyczerpujący jak i pozostawiający istotny niedosyt. Większą część atlasów sekcyjnych pozostawia w tyle z kretesem np. Atlas anatomii człowieka autorstwa Waltera Thiela.
Ten atlas zdecydowanie nie jest wzorem wygody użytkowania, w samej nauce nie będzie tak wygodny jak np. atlas fotograficzny anatomii klinicznej McMinn. Poszczególne elementy są ułożone w atlasie w bliżej nieokreślonym porządku co może część czytelników używających zwykle atlasy zaskoczyć.
W odróżnieniu od pozostałych atlasów sekcyjnych da się go znaleźć w przystępnej cenie oraz w całkiem dobrym stanie. Zdecydowanie warto jest go u siebie posiadać. Wizualnie jest bardzo ładny, nie tylko na zewnątrz ale i wewnątrz i zdjęcia jakie posiada nadają mu niepowtarzalnego klimatu - są wyraźne i czytelnie ale jednocześnie nie są sztucznie przeostrzone.
Choć w atlasie zobaczymy różne warianty morfologiczne oraz cechy niemetryczne to akurat ten atlas nie zatrzymuje się przy nich, nie skupia się na nich. Podobnie nie bierze też pod uwagę większości punktów antropometrycznych. Mimo to zdecydowanie warto ten atlas nabyć. Tym bardziej, że w bibliotekach, nawet tych uniwersyteckich raczej się go nie spotka.
Atlas Anatomii człowieka Janosa Vajdy jest przedstawicielem atlasów opartych na materiale osteologicznym, sekcyjnym tj. kadawerach oraz preparatach. To co go zdecydowanie wyróżnia wśród innych to zdecydowanie najlepsze możliwe zaprezentowanie canales diploici et cellulae mastoidae czyli kanałów śródkościa oraz komórek sutkowych - możemy zobaczyć je w tomie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to