Od wieków kością niezgody między nami są różnice charakterów. Pół biedy jeśli wywoływały tylko chwilowe nieporozumienia gdy jakiś choleryk zdenerwował się na powolne tempo flegmatyków. Czasami jednak konflikty eskalują tak bardzo, że zdarza się nazywanie innych idiotami. W tym właśnie świetle tytuł tej książki wydaje się mieć sens. Autor proponuje podział ludzi na cztery kolory, które odpowiadają nie tyle naszym temperamentom, co podejściu do innych osób i do problemów. Prosty podział, ale czy skuteczny? Przekonajmy się.
Thomas Eriksen jest wieloletnim doradcą i coachem. W książce „Otoczeni przez idiotów” zebrał swoje obserwacje i wnioski na temat różnych typów ludzi i podzielił ich na cztery grupy. Każdy z nas jest jakimś kolorem: czerwonym, żółtym, zielonym lub niebieskim albo ich mieszanką. Każdy inaczej podchodzi do zadań i relacji z innymi, inaczej reaguje na stres. Autor proponuje proste rozwiązania, jak podchodzić do danego koloru, mówić jego językiem i dogadać się, żeby zyskać jego sympatię lub osiągnąć porozumienie w pracy. Jakim kolorem jesteś i jak możesz to wykorzystać? Jak zrozumieć zachowanie innych kolorów? Jak dogadać się z każdym mimo ogromnych różnic?
„Otoczeni przed idiotów” to chwytliwy tytuł, mistrzowska zagrywka marketingowa. Kilka lat temu bardzo popularna książka psychologiczna, lub raczej podejmująca tematy psychologiczne. Trzeba bowiem zaznaczyć od razu, że autor nie jest psychologiem i podejmuje się tematu na podstawie własnych obserwacji. Widać to od razu po liczbie anegdot i przykładów z własnej praktyki coachingowej. Przechodząc jednak do samego przekazu książki, muszę stwierdzić, że nie jest to nic odkrywczego. Bazuje raczej na dostępnych od setek lat próbach klasyfikacji ludzkich charakterów. Autor rozwija te koncepcje na podstawie własnych spostrzeżeń i we wielu miejscach muszę mu przyznać rację, bo trafił w punkt. Szybko znalazłem swój własny kolor, a raczej ich mieszankę. No właśnie, tutaj dochodzimy do bardzo poważnej, moim zdaniem, wady tej książki. Opis dotyczy czterech kolorów, ale około 90% z nas ma w sobie wiele z nich. Szybki eksperyment na rodzinie i znajomych to dobitnie pokazał, sam autor również to przyznał, a mimo tego jego wskazówki tyczą się tylko "czystych" barw. To nieco komplikuje sprawę i miałem wrażenie, że opisani są sztuczni ludzie, a nie prawdziwi. Od strony technicznej książka prezentuje się bardzo dobrze. Dużo elementów graficznych pozwala szybko znaleźć interesujące fragmenty i łatwo zapamiętać. Czyta się ją wybitnie szybko i dobrze, można ją skończyć w kilka dni i mieć niedosyt. Brakowało mi jeszcze jednej rzeczy: odniesień do życia prywatnego zamiast życia zawodowego. Większość treści odnosi się do pracy w zespołach.
Poradnik „Otoczeni przez idiotów” ma na celu nauczyć nas nawigować pośród innych ludzi, ale nie do końca ten cel został osiągnięty. Autor zaproponował podział charakterów na cztery kolory i je dokładnie opisał, ale tacy ludzie w praktyce raczej nie istnieją. Niemniej jednak można wyciągnąć z książki dużo wiedzy o sobie i ludziach ze swojego otoczenia, bo analizy są w większości trafne i oparte na praktyce. Treść nie jest może naukowa, ale też nie wszystko jest wyssane z palca. Książka jest bardzo wciągająca i momentami zaskakuje chociażby „poradami”, jak zestresować innych. Jest krótka i pozostawia wrażenie, że temat jest rozgrzebany, ale nie wyczerpany. Zwłaszcza, że skupia się na radzeniu sobie z „idiotami” w życiu zawodowym, a niewiele mówi o przyjaźniach i związkach. Tak, czy inaczej, warto przeczytać, ale z przymrużeniem oka.
Ocena: 6,3/10
Od wieków kością niezgody między nami są różnice charakterów. Pół biedy jeśli wywoływały tylko chwilowe nieporozumienia gdy jakiś choleryk zdenerwował się na powolne tempo flegmatyków. Czasami jednak konflikty eskalują tak bardzo, że zdarza się nazywanie innych idiotami. W tym właśnie świe...
Rozwiń
Zwiń