Żywe istoty
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
- Tytuł oryginału:
- Elolliset
- Data wydania:
- 2025-06-18
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-06-18
- Liczba stron:
- 304
- Czas czytania
- 5 godz. 4 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368479454
- Tłumacz:
- Sebastian Musielak
OPOWIEŚĆ O WIELKICH LUDZKICH AMBICJACH I DAWNO ZAGINIONYCH GATUNKACH.
Decyduje się na śmiałe posunięcie i publikuje kontrowersyjne twierdzenie: krowa morska wymarła. To niewiarygodna myśl, by człowiek mógł być dla innego gatunku taką samą plagą jak asteroida czy potop.
W 1741 roku Georg Wilhelm Steller dołącza do słynnej wyprawy Beringa i choć nigdy nie udaje im się dotrzeć do Ameryki, dokonuje przełomowego odkrycia nowego gatunku, który zostaje nazwany krową morską Stellera.
W 1859 roku rosyjski gubernator na Alasce rozpoczyna poszukiwania szkieletu ogromnego morskiego ssaka, który, według plotek, zniknął sto lat temu.
W 1952 roku w Muzeum Historii Naturalnej w Helsinkach zostaje podjęte zadanie odrestaurowania szkieletu słynnej krowy morskiej Stellera zwanej już syreną morską. Gatunku, który wyginął bezpowrotnie.
Żywe istoty to zapierająca dech w piersiach opowieść o trwającej trzy wieki przygodzie człowieka z syreną morską i o niemożliwym do zaspokojenia pragnieniu wskrzeszenia tego, co być może na zawsze zniszczyliśmy.
Kup Żywe istoty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Żywe istoty
Najgroźniejszy drapieżnik
Wymieranie zwierząt to ogromny problem i niestety wciąż przyspiesza. Szacuje się, że co roku znika od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy gatunków – często zanim zdążymy je w ogóle dobrze poznać. Główne powody są dość oczywiste: wycinanie lasów, zanieczyszczenia, zmiany klimatu i ogólnie działalność człowieka, która coraz mocniej ingeruje w naturę.
Coraz częściej mówi się też, że żyjemy w czasie szóstego wielkiego wymierania. Różnica jest taka, że tym razem nie odpowiada za nie meteoryt czy erupcje wulkanów, tylko… my sami. Człowiek stał się najgroźniejszym „drapieżnikiem”, bo potrafi przystosować się praktycznie do każdych warunków i jednocześnie zmienia środowisko na ogromną skalę. Niestety wiele gatunków nie nadąża za tym tempem zmian.
„Żywe istoty” Iidy Turpeinen to książka, która was zaskoczy. Otóż autorka opowiada historię odkrycia i wyginięcia krowy morskiej Stellera (czyli syreny morskiej), a także poszukiwań jej szkieletu. Pozornie nic ciekawego, kolejna pozycja dla nerdów i fanów przyrody, ale jest to naprawdę wciągająca książka, w którą wplecione jest wiele mądrości o naturze ludzkiej, przyrodzie, a także naszym podejściu do zwierząt.
Syrena morska jest tylko symbolem okrutnego i bezmyślnego działania człowieka. Jesteśmy przedstawieni jako plaga, która rozlała się na cały świat. Coś w tym jest, gdyż ciągła ekspansja powoduje zagarnięcie kolejnych połaci ziemi. Sadzimy lasy palmowe kosztem dżungli, palimy węgiel w niewyobrażalnych ilościach, zabijamy kolejne gatunki zwierząt. A wszystko to w imię boga i postępu.
Jednocześnie Turpeinen pokazuje jak zmieniało się nasze podejście do eksploracji świata przyrody. W XVIII wieku najważniejsze było znalezienie szkieletu, dokładne jego opisanie, a także sklasyfikowanie gatunku. Sto lat później badacze skupiali się na preparowaniu zwierząt i zbieraniu okazów z całego regionu, kontynentu, świata. Dopiero w XX wieku pojawiły się głosy, że zwierzęta trzeba pozostawić w ich naturalnym środowisku, zapewnić im swobodne warunki do rozwoju, a także objąć ochroną. Trochę to koliduje z naukową ciekawością, ale jak opisywać gatunki, których już nie ma?
Autorka pokazuje również, że w życiu badacza potrzebna jest nie tylko wiedza, ale i szczęście. Każdy z opisywanych bohaterów znajduje się w danym miejscu trochę przypadkiem, ale z pełnym zaangażowaniem i ciekawością świata podchodzi do wyzwania przed którym staje. Świat kiedyś był pełen niesamowitości i niezweryfikowanych koncepcji. Stanowił więc interesujące i wymagające poletko dla odkrywców i badaczy.
„Żywe istoty” to także ukazanie cienkiej granicy między ochroną a poznawaniem gatunków. Ciężar odpowiedzialności jest ogromny, większy nawet niż ciekawość świata. Rezerwaty czy parki narodowe są koniecznością, chociaż politycy wydają się odporni na tą uniwersalną prawdę. Bez przyrody sami siebie skażemy na zagładę. Autorka jest tego świadoma i śmiało przestrzega nas przed ludzką ignorancją.
„Żywe istoty” to kolejna poruszająca i refleksyjna pozycja z Serii Skandynawskiej. Łączy historię, naukę i filozofię w opowieść o relacji człowieka z naturą. Autorka ukazuje wymieranie gatunków jako efekt ludzkiej działalności, jednocześnie stawiając pytania o odpowiedzialność, pamięć i granice poznania. Ważna i mądra książka.
Michał Wnuk
Opinia społeczności książki Żywe istoty
Jeszcze nie zawiodłam się na Serii Dzieł Pisarzy Skandynawskich, a kilka książek z tej serii już przeczytałam. Jednak propozycja Iidy Turpainen zaskoczyła mnie zupełnie: samym tematem, ujęciem tego tematu i ciekawą kompozycją. To niespieszna opowieść, która toczy się w trzech odsłonach, a dodatkowo zawiera mocne przesłanie dotyczące ingerencji człowieka w zrównoważony świat przyrody i ich opłakanych skutków. Nie ma tu spektakularnej akcji, ale wszystkie trzy historie są bardzo ciekawe. Podróżujemy przez wiek XVIII, XIX i XX. To historia podboju niegościnnych północnych mórz i terenów, a także raczkowania nauki w wielu dziedzinach. Wartość dodaną otrzymujemy w postaci dobrze opisanych zagadnień podróżniczych, historycznych, kulturowych, biologicznych i ekologicznych. Główną bohaterką tej książki jest krowa morska i związana z nią historia. Zwierzę, którego historia pokazuje do czego doprowadziła ludzka pycha, chciwość i totalna niefrasobliwość w korzystaniu z zasobów przyrody. Bardzo ciekawa pozycja, którą warto przeczytać.
Oceny książki Żywe istoty
Poznaj innych czytelników
679 użytkowników ma tytuł Żywe istoty na półkach głównych- Chcę przeczytać 398
- Przeczytane 272
- Teraz czytam 9
- 2025 33
- Posiadam 29
- Audiobooki 12
- 2026 9
- Chcę w prezencie 9
- Audiobook 7
- Legimi 6
Opinia
Jaka ta książka jest piękna! Owszem może trochę dla koneserów (miłośników wypraw arktycznych, historii nauki albo literatury podróżniczej), ale pięknie napisana i doceniam wysiłek, żeby napisać książkę, w której zarówno istoty ludzkie, jak i zwierzęce, są równoprawnymi bohaterkami i bohaterami. I nie ma tu takiego prostego nadawania zwierzętom cech ludzkich, wręcz przeciwnie - miałam wrażenie, że to ludzie są opisywani czasem jak zwierzęta, są jak obiekty z kolekcji muzeum historii naturalnej. Naprawdę ciekawa lektura. Piękny język to pewnie częściowo zasługa tłumacza oraz redakcji, więc uznanie też dla nich.
Czytałam wcześniej książkę popularnonaukową historyczną o wyprawie Beringa, więc część tła historycznego była mi znana, ale teraz krowa morska Stellera zostanie ze mną na dłużej jako główna bohaterka powieści.
Jaka ta książka jest piękna! Owszem może trochę dla koneserów (miłośników wypraw arktycznych, historii nauki albo literatury podróżniczej), ale pięknie napisana i doceniam wysiłek, żeby napisać książkę, w której zarówno istoty ludzkie, jak i zwierzęce, są równoprawnymi bohaterkami i bohaterami. I nie ma tu takiego prostego nadawania zwierzętom cech ludzkich, wręcz...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to