Żona potwora

Okładka książki Żona potwora
Jacques Expert Wydawnictwo: Sonia Draga kryminał, sensacja, thriller
286 str. 4 godz. 46 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Tytuł oryginału:
La femme du monstre
Data wydania:
2013-01-16
Data 1. wyd. pol.:
2013-01-16
Liczba stron:
286
Czas czytania
4 godz. 46 min.
Język:
polski
ISBN:
978-83-7508-549-5
Tłumacz:
Marta Olszewska
Średnia ocen

                6,5 6,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Żona potwora w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Żona potwora



książek na półce przeczytane 14647 napisanych opinii 425

Oceny książki Żona potwora

Średnia ocen
6,5 / 10
171 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
249
141

Na półkach: ,

"Żona potwora" to książka, która jest napisana dość prostym językiem ale zawartość już nie jest taka prosta, a każe nam się głęboko zastanowić i sięgnąć w głąb psychiki głównych bohaterów. Mocna i dosadna. Polecam wszystkim przeczytać i samemu wyrobić swoje zdanie.

"Żona potwora" to książka, która jest napisana dość prostym językiem ale zawartość już nie jest taka prosta, a każe nam się głęboko zastanowić i sięgnąć w głąb psychiki głównych bohaterów. Mocna i dosadna. Polecam wszystkim przeczytać i samemu wyrobić swoje zdanie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

481 użytkowników ma tytuł Żona potwora na półkach głównych
  • 250
  • 231
82 użytkowników ma tytuł Żona potwora na półkach dodatkowych
  • 61
  • 4
  • 4
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Żona potwora

Inne książki autora

Okładka książki Déguster le noir Nicolas Beuglet, Sire Cedric, Sonja Delzongle, Jacques Expert, Patrick Manoukian, Bernard Minier
Ocena 6,0
Déguster le noir Nicolas Beuglet, Sire Cedric, Sonja Delzongle, Jacques Expert, Patrick Manoukian, Bernard Minier
Jacques Expert
Jacques Expert
Jacques Expert znany dziennikarz France Info, odpowiedzialny przede wszystkim za kronikę wydarzeń. Z biegiem lat zainteresował się losem kobiet dzielących życie z mordercami i gwałcicielami. W 2007 roku ukazała się jego pierwsza książka Żona potwora. Jest również autorem kilku kryminałów, bardzo dobrze przyjętych przez czytelników (Adieu, Ce soir je vais tuer l’assassin de mon fils, La théorie des six). Jacques Expert do 2012 roku był również dyrektorem programowym popularnego kanału telewizyjnego Paris Première.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ballada Lili K Blandine Le Callet
Ballada Lili K
Blandine Le Callet
Ballada Lili K o porzuconej dziewczynce, brudnej, zaniedbanej, zagłodzonej, której zabrano mamę, o dziewczynce zostawionej w garderobie z zapachem kociego jedzenia utożsamianego ze szczęśliwym dzieciństwem. Ballada Lili K jest również o dziewczynce inteligentnej, wybitnie uzdolnionej, potrafiącej się dostosować do otoczenia, szukającej prawdy, silnej i wytrwałej, ale i przepełnionej lękami. Tylko niektórym pozwoli na zbliżenie i nawiązanie więzi. O dziewczynce, która dostrzega swoją inność. Powieść, której akcja dzieje się w niedalekiej przyszłości, gdzie panuje względny ład i porządek. Bezwzględne posłuszeństwo, zakaz dostępu do książek, ciągły monitoring ma doprowadzić do stworzenia utopijnego państwa. Jednakże, czy zniewolenie społeczeństwa może być jego miarą? W takim czasie Lili przebywa w Centrum, aż do ukończenia pełnoletności. Terapeuci próbują pomóc jej w przystosowaniu się do świata. Lili wie, że musi dopasować się do norm, wyzbyć się dziwnych zachowań i lęków, które według profesora Kauffmanna stanowią o jej wyjątkowości. Dziewczynka ma jeden cel: odnaleźć swoją matkę… Ballada Lili K, choć zaliczana do gatunku kryminału i thrillera, to raczej powieść psychologiczna, czy nawet obyczajowa, z pogranicza fantastyki. Pełna emocji historia o poznawaniu siebie, pokonywaniu własnych lęków, o akceptacji, sile i odwadze w dążeniu do osiągnięcia zamierzonych celów. Czy w kontrolowanym świecie jest szansa na prawdziwe uczucia? Świat podporządkowany władzy wydaje się być złotą klatką…
w_zaczytanym_lesie - awatar w_zaczytanym_lesie
ocenił na 8 1 rok temu
Mama w czterech ścianach Samantha Wilde
Mama w czterech ścianach
Samantha Wilde
Jestem miło zaskoczona lekkością i swobodą tej książki. Autorka pięknie pokazuje tu wszystkie odcienie macierzyństwa, a przy tym włącza wątek romansowy, przez co powieść zyskuje zabawny, lekko sentymentalny ton. Jeśli szukacie poprawiacza humoru, to myślę, że to idealna pozycja! Joy jest świeżo upieczoną mamą i dopiero poznaje blaski i cienie macierzyństwa. Musi poradzić sobie z opieką nad synem, burzą hormonów, trudnymi emocjami, brakiem pomocy ze strony mamy, która planuje czwarty ślub i teściową, która delikatnie mówiąc nie jest zbyt miła i wciąż wspomina zmarłego męża. Do tego jej własny mąż, która po urodzeniu się Zacha zdaje się po prostu uciekać z domu. Co się wydarzy, gdy na horyzoncie pojawi się dawna miłość Joy? Czego można spodziewać się po tej książce? Przede wszystkim ogromnej dawki humoru i podejścia do życia z dystansem. W życiu młodej matki wiele się dzieje, z czego nie jest do końca zadowolona. Z jednej strony burza emocji, opieka nad noworodkiem i przytłaczająca rzeczywistość, z drugiej tęsknota za dawnym życiem i poczucie utraty dawnej siebie. Znajdziemy tu sporo macierzyńskich refleksji, jednak nie jest to tylko pozycja dla mam. To książka o tym czy warto wracać do przeszłości, jak ważna jest przyjaźń i miłość, jak wiele znaczą osoby wokół nas, jak ważna jest rozmowa i bycie uczciwym z innymi, ale przede wszystkim samym sobą, jak łatwo się pogubić i zboczyć z drogi. Jak wiele trzeba stracić by docenić to, co mamy? Czy da się wrócić do przeszłości? O sile przyjaźni, miłości, rodziny i macierzyństwa. Bohaterowie są tu niezwykle wyraźni i z charakterem, język momentami mocny, ale idealnie oddający rzeczywistość i emocje. “Mama w czterech ścianach” to książka z happy endem, przy której nie raz wybuchniemy śmiechem, ale i poczujemy więź z bohaterką.
mamakawaiksiazki - awatar mamakawaiksiazki
ocenił na 8 3 lata temu
Ocaliła mnie łza Angele Lieby
Ocaliła mnie łza
Angele Lieby
„Ocaliła mnie łza” to historia, którą napisało samo życie. Angele Lieby zapadła w śpiączkę po tym, jak trafiła do szpitala z silnym bólem głowy. Niby nic, a doprowadziło to do ciężkiej choroby, z której niezwykle trudno powrócić do normalnego życia. To, co autorka nam przedstawia w swojej historii jest straszne i przygnębiające, ale jednocześnie dające nadzieję na powrót do zdrowia. Najgorsze z tego wszystkiego są emocje, które towarzyszą bohaterce książki, toczy ona wewnętrzną walkę ze sobą, choć na zewnątrz niczego nie widać. To powieść bardzo potrzebna w dzisiejszym, bezdusznym świecie. Pokazuje, że osoba, która nie daje oznak życia również może odczuwać emocje: ból, strach, bezsilność, przygnębienie, ale również i radość. Często nie zdajemy sobie sprawy z niektórych rzeczy, dopóki one nas nie dotkną. Dzięki tej historii otworzyły mi się oczy na osoby, które zapadły w śpiączkę. Mimo, że są one bezwładne mogą czuć i być zalewane przez własne myśli. Myślę, że to najgorsza forma bezsilności jaka może dotknąć człowieka: nie móc zareagować na to, co dzieje się dookoła i ma to bezpośrednio z nim związek. Książka nie jest za długa, ale mimo trudnego tematu napisana jest prostym i lekkim językiem, czyta się ją naprawdę bez problemów i szybko. Myślę, że powinien przeczytać ją każdy, a szczególnie osoby związane zawodowo z medycyną. Empatia nie boli. ___ „Marzenia są koniecznym dopełnieniem rzeczywistości. Pomagają nie tylko ją znosić, ale też ulepszać. Bez marzeń nie ma postępu. Marzyć to wyznaczać sobie cele.” [s. 135] „Cierpienie jest doświadczeniem samotnym; nie da się go z nikim dzielić.” [s. 161]
Karo - awatar Karo
ocenił na 6 5 lat temu
Jedenaście Mark Watson
Jedenaście
Mark Watson
Kompletnie nie wiedziałam, czego mogę spodziewać się po książce napisanej przez komika. Wiem za to jedno, zupełnie nie spodziewałam się tak ciekawej, dobrze przemyślanej, słodko - gorzkiej historii. W chwilę po zamknięciu książki miałam ochotę przeczytać ją jeszcze raz. Xavier Ireland prowadzi nocną audycję w londyńskiej rozgłośni radiowej. Cierpiący na bezsenność słuchacze chętnie dzielą się z nim swoimi radościami i smutkami. Mężczyzna zawsze ma dla nich dobrą radę lub miłe słowo. Troszczy się również o dość nieporadnego przyjaciela Murray'a, który współtworzy audycję oraz bezskutecznie szuka "tej jedynej". W życiu prywatnym jednak Xavier jest absolutnym przeciwieństwem swego zawodowego wizerunku. Nie ma dziewczyny ani przyjaciół, jego mieszkanie zarasta brudem, a jedyną przyjemnością są kameralne, sobotnie turnieje gry w scrabble, na które chadza od czasu przeprowadzki do Londynu z rodzinnej Australii. Xavier, a właściwie Chris, gdyż tak nazywał się za czasów życia w Melbourne, stara się zapomnieć o przeszłości, lecz czy to mozliwe? Książka Marka Watsona to ciekawie skomponowana historia, w której przeplatają się trzy biegi wydarzeń. Pierwszym z nich jest teraźniejsze życie Xaviera, na które wpływ ma poznana na 3 minutowej randce kobieta. Postać ta jest barwna, ciekawa i bardzo wyrazista. Jej imię w języku polskim kojarzy się niestety niezbyt dobrze i trochę razi w oczy... Drugą ważna sprawą, która ma wpływ na życie naszego bohatera jest wspomniana wcześniej, bolesna przeszłość zostawiona w Australii. Muszę przyznać, że bardzo zaskoczył mnie sposób, w jaki ten temat się rozwijał, stawiałam na zupełnie inną sprawę. Ostanią, lecz nie najmniej ważną kwestią jest to, jak zachowanie Xaviera w pewniej losowej sytuacji wpłynęło znacząco na losy jedenastu osób, które nie były z nim w żaden sposób związane. Niesłychanie ciekawy ciąg przyczynowo- skutkowy, który łącznie z poprzednimi wątkami prowadzi czytelnika do zaskakującego zakończenia. Tym razem nie mogę powiedzieć, że było cukierkowo. Nie spodziewałam się takiego obrotu sprawy... A to właśnie lubię! Rozpisałam się, ale musicie przyznać, że dzieje się tam całkiem sporo. Na niespełna trzystu stronach autor mieści niesamowitą kondensację postaci i wydarzeń. A mnogość bohaterów drugoplanowych wcale nie przekłada się na gorszą ich jakość. Choć niektóre z postaci poznajemy jedynie przez krótką chwilę, to zapewniam, że każda jest wiarygodna, oryginalna i po prostu bardzo rzeczywista. Dodajmy do tego ciekawy styl pisania, pełen plastycznych porównań i zwrotów, płynną akcje, bogaty wachlarz zdarzeń, a otrzymamy jedyną w swoim rodzaju historię. "Jedenaście" jest powieścią o tym, że przed własnymi błędami nie można uciec i żyć szczęśliwie. To historia o wybaczaniu sobie, o budowaniu poczucia własnej wartości, a także przede wszystkim o wpływie naszych wyborów na życie wielu, pozornie niezwiązanych ze sobą osób. Serdecznie Wam ją polecam!
Bookieterka  Karolina - awatar Bookieterka Karolina
oceniła na 8 5 lat temu
Myszy i koty Gordon Reece
Myszy i koty
Gordon Reece
Głównymi bohaterkami psychologicznego thrillera „Myszy i koty” autorstwa Gordona Reece’a są Shelley i jej matka. Poznajemy je w momencie skrajnej kruchości – obie są poobijane przez życie, uciekając przed traumami przeszłości. Shelley to nastolatka, która padła ofiarą brutalnego nękania w szkole, natomiast jej matka przechodzi przez bolesny rozwód z mężem, który stosował wobec niej przemoc psychiczną. Aby odnaleźć spokój, przeprowadzają się do odizolowanego domu na wsi, nazywanego przez nich „Miejscem Miodu”. Tam, niczym tytułowe myszy, żyją w cichym, wycofanym świecie, unikając jakiejkolwiek konfrontacji i celebrując swoją łagodność. Ich sytuacja zmienia się drastycznie w noc włamania, kiedy do ich azylu wdziera się brutalna rzeczywistość. To wydarzenie staje się katalizatorem przerażającej przemiany: ofiary, przyciśnięte do muru, odkrywają w sobie mroczną siłę, o którą nigdy by się nie podejrzewały. Reece po mistrzowsku buduje napięcie psychologiczne. Autor z niezwykłą precyzją odmalowuje klaustrofobiczną atmosferę osaczenia i lęku. Czytelnik niemal fizycznie czuje paraliżujący strach bohaterek, a potem ich zimną determinację. Książka stawia fundamentalne, prowokacyjne pytania o granice samoobrony i moralność w sytuacjach ekstremalnych. Styl jest oszczędny, surowy, co doskonale koresponduje z narastającym mrokiem historii. Fascynujące jest obserwowanie, jak Shelley, początkowo bezbronna i wycofana, przejmuje inicjatywę, stając się postacią tyleż silną, co budzącą niepokój. Przyznając ocenę 7/10, należy wskazać na pewną uproszczoną konstrukcję postaci drugoplanowych. Antagoniści są tu przedstawieni niemal karykaturalnie, jako uosobienie czystego zła, co odbiera opowieści odrobinę realizmu. Ponadto zakończenie, choć satysfakcjonujące pod względem emocjonalnym, może wydawać się niektórym czytelnikom zbyt nagłe lub moralnie kontrowersyjne w sposób, który nie zostawia miejsca na głębszą dyskusję. Tempo w środkowej części książki momentami zwalnia, skupiając się na drobiazgowych opisach sprzątania „bałaganu” po incydencie, co dla wielbicieli wartkiej akcji może być nużące. „Myszy i koty” to duszny, prowokujący thriller o tym, że w każdym z nas drzemie drapieżnik, czekający jedynie na odpowiedni bodziec. Gordon Reece stworzył rzetelną, mroczną opowieść o traumie i zemście, która udowadnia, że najniebezpieczniejsze są te osoby, które nie mają już nic do stracenia. To lektura, która zostawia czytelnika z pytaniem: jak daleko ja bym się posunął, by chronić swoje bezpieczeństwo?
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 1 miesiąc temu
Córki mordercy Susan Randy Meyers
Córki mordercy
Susan Randy Meyers
Ciężko się czyta coś, czego jesteśmy tak bardzo blisko. Książka dla mnie trudna - emocjonalnie trudna. Książka weszła we mnie aż za bardzo, wciągnęła mnie tak, ze sama zaczęłam się zastanawiać (tak jak w części "dlaczego napisałam Córki mordercy?") "co by było gdyby?" - pochłonęła mnie na tyle, że zaczęłam patrzeć w tył - w przeszłość, jak by wyglądało moje życie teraz. No właśnie, "co by było gdyby?". Czytając, przed oczami miałam moją młodszą siostrę, moją mamę i.. jego. Szaleństwo. Czytając książkę z reguły mamy przed oczami coś co sobie wyobrazimy, fikcyjne postacie - ale nie tutaj. Tutaj miałam na tacy moją rodzinę i tak zwane "demony" przeszłości. Jestem przerażona autentycznością tej książki, ale tylko do czasu.. Zastanawiało mnie kilka wątków, czy jako najstarsza siostra w późniejszych latach postąpiłabym tak samo? Czy trzymałabym wszystko w tajemnicy? Czy nie chciałabym rozmawiać o przeszłości? Czy czułabym niechęć do jedynych ludzi, którzy chcą mi pomóc? Odwróćmy role. Czy jako młodsza siostra, wiezienie ojca zasiedliło by się we mnie tak głęboko, że nie potrafiłabym sobie ułożyć własnego życia? Czy byłabym w pewnym sensie uzależniona od siostry? Czy brnęłabym do powodzenia prawdy? Czy próbowałabym o tym rozmawiać z siostrą? Nie wiem, naprawdę nie wiem. Książka bardzo jest smutna. Smutna opowieść o dwóch dziewczynkach, w wielkim świecie, które mają tylko siebie..
Nicole - awatar Nicole
ocenił na 9 7 lat temu

Cytaty z książki Żona potwora

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Żona potwora