Atak makaków
206 str.
3 godz. 26 min.
- Kategoria:
- horror
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Macaques attack
- Data wydania:
- 2004-10-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2004-10-01
- Liczba stron:
- 206
- Czas czytania
- 3 godz. 26 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8373912037
- Tłumacz:
- Zygmunt Burakowski
W pewnym japońskim mieście, raczej niegroźne małpy - makaki - zaczynają się błyskawicznie rozmnażać i atakować ludzi. Zachodzi podejrzenie, że zostały genetycznie zmutowane. Pasjonujące śledztwo przynosi zaskakujące wyniki. Nieoczekiwane zwroty akcji, świetne tempo i humor, wynikający z różnicy w mentalności Japończyków i Amerykanina to główne atuty powieści.
Najnowsze technologie niosą ze sobą nadzieje, ale i zagrożenie. Obecnie każdy może we własnym domu skonstruować małą bombę, zdalnie sterowany samochodzik czy posiadać niewielkie laboratorium. Zwykle są to tylko niewinne popisy przed znajomymi lub wypełnianie sobie wolnego czasu, jednak co się może stać, gdy osoba inteligentna w zaciszu mieszkania postanowi stworzyć coś niebezpiecznego? Coś, co zacznie stanowić zagrożenie dla ludzkości...
Największą japońską wyspę Honsiu opanowały makaki. Wszędobylskie stworzenia napadają na ludzi, zabierają im żywność, tamują ruch drogowy i wywołują ogólną panikę. Sprawy komplikują się, gdy jedna z małp zabija burmistrza, precyzyjnie przegryzając mu tętnicę szyjną. Władze Japonii decydują się na sprowadzenie ze Stanów Zjednoczonych biologa Teda Terpappera, który ma pomóc w opanowaniu zuchwałych małp i wyjaśnienia ich zachowania.
Po przybyciu na miejsce okazuje się, że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, współtowarzysze Teda coś ukrywają, a zachowanie pięknej Take można określić jako co najmniej dziwne. Gdy naukowcy mają okazję zobaczyć pełną grozy scenę, w której makaki próbują wysadzić w powietrze samochód, wrzucając zapalniczkę do otworu na benzynę, staje się jasne, iż za wszystkim stoi człowiek. Piekielnie inteligentny, ambitny i szalony genialny treser, być może lekarz. Zadanie nie jest łatwe, gdyż życie naukowców jest narażone na niebezpieczeństwo, nie tylko ze strony zwierząt, a czas upływa...
Najnowsze technologie niosą ze sobą nadzieje, ale i zagrożenie. Obecnie każdy może we własnym domu skonstruować małą bombę, zdalnie sterowany samochodzik czy posiadać niewielkie laboratorium. Zwykle są to tylko niewinne popisy przed znajomymi lub wypełnianie sobie wolnego czasu, jednak co się może stać, gdy osoba inteligentna w zaciszu mieszkania postanowi stworzyć coś niebezpiecznego? Coś, co zacznie stanowić zagrożenie dla ludzkości...
Największą japońską wyspę Honsiu opanowały makaki. Wszędobylskie stworzenia napadają na ludzi, zabierają im żywność, tamują ruch drogowy i wywołują ogólną panikę. Sprawy komplikują się, gdy jedna z małp zabija burmistrza, precyzyjnie przegryzając mu tętnicę szyjną. Władze Japonii decydują się na sprowadzenie ze Stanów Zjednoczonych biologa Teda Terpappera, który ma pomóc w opanowaniu zuchwałych małp i wyjaśnienia ich zachowania.
Po przybyciu na miejsce okazuje się, że sprawa jest dużo bardziej skomplikowana, współtowarzysze Teda coś ukrywają, a zachowanie pięknej Take można określić jako co najmniej dziwne. Gdy naukowcy mają okazję zobaczyć pełną grozy scenę, w której makaki próbują wysadzić w powietrze samochód, wrzucając zapalniczkę do otworu na benzynę, staje się jasne, iż za wszystkim stoi człowiek. Piekielnie inteligentny, ambitny i szalony genialny treser, być może lekarz. Zadanie nie jest łatwe, gdyż życie naukowców jest narażone na niebezpieczeństwo, nie tylko ze strony zwierząt, a czas upływa...
Dodaj do biblioteczki