Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny

Okładka książki Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny autorstwa Wojciech Kruk
Wojciech Kruk Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie biografia, autobiografia, pamiętnik
464 str. 7 godz. 44 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2025-12-10
Data 1. wyd. pol.:
2025-12-10
Liczba stron:
464
Czas czytania
7 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788368692136
Historia powstania jubilerskiego giganta
To nie tylko opowieść o rodzinie, która od ponad 180 lat tworzy historię polskiego złotnictwa, ale także portret kraju z perspektywy prowadzenia biznesu — od czasów zaborów, przez wojenne zawieruchy, po narodziny wolnej Polski i meandry współczesnego kapitalizmu.

Wojciech Kruk — spadkobierca wielopokoleniowej tradycji jubilerskiej, przedsiębiorca i senator — snuje opowieść o losach rodziny, której nazwisko stało się symbolem elegancji, solidności i polskiego rzemiosła.

Od pierwszego warsztatu w XIX-wiecznym Poznaniu, przez dramaty wojny i komunizmu, aż po współczesne sukcesy marki i niespodziewane zwroty akcji.

To zarówno kronika rodu, jak i zapis burzliwych przemian, które kształtowały polską przedsiębiorczość i tożsamość. To historia, której zakończenie jest nadal otwarte.
Średnia ocen
7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny



6850 2114

Oceny książki Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny

Średnia ocen
7,4 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
513
513

Na półkach:

Ogromnie lubimy czytać historie znanych osobistości i wielkich biznesów, a taką zdecydowanie jest książka “Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny”, napisana przez samego Wojciecha Kruka, spadkobiercę marki W.KRUK.

Pan Wojciech zebrał wspomnienia swojego dziadka, ojca i własne i stworzył coś na kształt kroniki rodzinnej firmy rzemieślniczej, która rozpoczyna się aż w roku 1840, gdy w Poznaniu powstał zakład jubilerski Leona Skrzetuskiego, wujka Władysława Kruka, który po nim zakład odziedziczył i dalej rozwijał. W ten sposób firma pokonała zawirowania dziejowe różnych okresów i przechodziła z ojca na syna, aż do czasów współczesnych, gdy niestety rodzina Kruków swój interes straciła…

Ogromną zaletą książki jest to, jak dzięki historii zakładu jubilerskiego widzimy zmieniające się realia życia na ziemiach polskich - w zaborze pruskim, później w nowej, wolnej Polsce, w czasie obu wojen czy wreszcie w siermiężnych czasach PRL. Niesamowicie czyta się zmieniających się warunkach prowadzenia interesu - naturalnie najwięcej jest tu o komunizmie, bo to właśnie w tych czasach przyszło W. Krukowi przejąć firmę i rozwijać ją pod swoimi skrzydłami. Jest tu mnóstwo bardzo trafnych spostrzeżeń na temat władzy i z jednej strony jest to ciekawe, z drugiej zaś wywołuje smutek, gdy widzimy, jak wiele Polska straciła przez lata komunizmu.

Pan Wojciech zebrał wiele dokumentów i rodzinnych pamiątek, które prezentowane są w książce na pięknych, kolorowych zdjęciach. Są też wycinki z gazet, cytaty czy przepisane wspomnienia jego dziadka i ojca. Całość podzielona jest na krótkie rozdziały i czyta się to naprawdę z wielkim zainteresowaniem. Historia kończy się opisem wrogiego przejęcia przez inną firmą i to właśnie ten moment jest najsmutniejszy - wtedy właśnie rodzina Kruków przestała zarządzać swoim rodzinnym biznesem. Ciekawe jest to, jak pan Wojciech opisuje związane z tym emocje i jak do tego podchodzi dziś.

Niestety nie poszło coś w kwestii redakcji i korekty - w książce jest bardzo dużo błędów językowych, literówek czy powtórzonych wyrazów. Dziwne, bo raczej w Wyd. Poznańskim rzadko się to zdarza.

Ogromnie lubimy czytać historie znanych osobistości i wielkich biznesów, a taką zdecydowanie jest książka “Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny”, napisana przez samego Wojciecha Kruka, spadkobiercę marki W.KRUK.

Pan Wojciech zebrał wspomnienia swojego dziadka, ojca i własne i stworzył coś na kształt kroniki rodzinnej firmy rzemieślniczej, która rozpoczyna się aż w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

43 użytkowników ma tytuł Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny na półkach głównych
  • 23
  • 20
11 użytkowników ma tytuł Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny na półkach dodatkowych
  • 3
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny przeczytali również

Wpół do starości. Refleksje o drugiej połowie życia Marzena Rudnicka
Wpół do starości. Refleksje o drugiej połowie życia
Marzena Rudnicka
Sięgając po książkę „Wpół do starości. Refleksje o drugiej połowie życia” Marzeny Rudnickiej, trochę obawiałam się, że będzie przygnębiająca – w końcu starość rzadko kojarzy się z radością. Z drugiej strony byłam ciekawa, co autorka ma do powiedzenia na ten temat. Muszę przyznać, że Rudnicka dzieli się wieloma słusznymi przemyśleniami, a książka jest zdecydowanie warta polecenia. Nasze społeczeństwo się starzeje, a kraje powinny pomyśleć o bardziej rozwiniętym systemie opieki nad osobami starszymi. Obecnie wiele osób w średnim wieku musi rezygnować z pracy, aby zaopiekować się schorowanymi rodzicami. Rzadziej niż kiedyś spotyka się wielopokoleniowe rodziny mieszkające pod jednym dachem, choć znane są eksperymenty łączące domy opieki dla seniorów z obecnością dzieci – co korzystnie wpływa na wszystkie pokolenia. Autorka słusznie zauważa, że połowa życia to moment, w którym warto zaplanować przyszłość: zarówno spisać testament i uporządkować swoje rzeczy, jak i pomyśleć o opiece nad starzejącymi się rodzicami czy zwierzętami. Nie raz zdarza się, że zwierzaki zostają same po śmierci właściciela, czego same nie rozumieją – ktoś musi o nie zadbać. Z mniej przygnębiających refleksji warto wymienić akceptację czasu i przemijania. Rudnicka przypomina, że nasze postrzeganie upływającego czasu ma duże znaczenie dla psychiki i zdrowia. Jest w tym trochę prawdy, że „masz tyle lat, na ile się czujesz”. Szczególnie podobał mi się rozdział „Ósmy dzień tygodnia”, w którym autorka pyta: „Jak schudnę, jak skończę projekt, kiedyś… A co jeśli to kiedyś nie nadejdzie?” Nic nie jest nam dane na pewno, a przyszłość jest nieznana. Warto realizować marzenia tu i teraz. Można zacząć tańczyć tango po pięćdziesiątce, a w wieku dziewięćdziesięciu lat mieć czterdzieści lat pięknych wspomnień z milong. Żyjemy coraz dłużej, więc warto zadbać o zdrowie, finanse i relacje już teraz. Zaskoczyło mnie, jak duży wpływ na nasz dobrostan mają relacje międzyludzkie – utrzymywanie dobrych kontaktów rodzinnych i przyjacielskich poprawia stan zdrowia, nawet jeśli nasze nawyki nie zawsze są korzystne. Jednym z poruszonych tematów jest także hejt na wiek. Starzy często nie rozumieją młodych, a młodzi – starych, choć wszystkich nas czeka to samo. Autorka podkreśla, jak ważne jest traktowanie osób starszych z godnością – nie zmieniając „Pani Heleny” w „babcię Helenkę” – oraz pozwalanie im decydować o swoim życiu. Decyzje dotyczące przyszłości i opieki powinny być podejmowane wspólnie. Starość nie jest atrakcyjna ani pożądana, ale możemy się do niej przygotować. Rudnicka pokazuje, że planowanie, akceptacja i dbanie o relacje pozwalają tę drugą połowę życia przeżyć w sposób wartościowy i świadomy.
Andarielka - awatar Andarielka
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Szkoła bardzo prywatna. Moja elitarna brytyjska edukacja Charles Spencer
Szkoła bardzo prywatna. Moja elitarna brytyjska edukacja
Charles Spencer
"'Dzieciństwo to niezwykle zdradliwy czas. Bo jeśli cokolwiek, choćby jedna rzecz, pójdzie nie tak, a zazwyczaj coś idzie nie tak, jesteś skrzywiony jako człowiek. I będziesz się o to potykać przez większość życia.' Maurice Sendak" (pdf.str. 45) Genialny cytat ten powyższy, doskonały. Dość już słyszałem o szkołach z internatem, toteż bardzo mnie ta książka jakoś nie zaskoczyła. I przyznaję, też złapałem się na "zobaczmy co tam brat Diany napisał..." ale nie żałuję - książka była ciekawa, przystępna, niezbyt długa i dobrze się czytało. Dodatkową zaletą są zdjęcia. I co jeszcze mogę powiedzieć? Cóż, że taka szkoła odbiera poczucie bezpieczeństwa, to totalnie mogę zrozumieć - mnie nawet "zwykła" odbierała, a szkoła z internatem jawiła mi się jako już w ogóle jakiś niewyobrażalny koszmar :P (no bo w "zwykłej" spędza się pół dnia, a w takiej jest się praktycznie cały czas). O nadużyciach też się słyszy od czasu do czasu, więc również bicie nie jest tu zaskakujące (choć żeby aż do krwawych ran na pośladkach... - pamiętamy, lata '70 w Anglii!! no nagle już Syria lat '80 z "Araba przyszłości" nie wydaje się już taka niecywilizowana jeśli o tą kwestię chodzi...), ani molestowanie choć i w tej kwestii mogło być pewnie jeszcze znacznie gorzej... Ogólnie książka to może nie jakieś must-read, ale ja lubię takie wspomnienia, więc była bardzo ok. Na koniec jeszcze dwa inne dobre cytaty cytatów: "'Okrucieństwo, jak każdy inny defekt moralny, nie wymaga żadnych zewnętrznych pobudek; jedyne, czego mu trzeba, to okazja.' George Eliot" (pdf.str. 212) "'Rodzice zastanawiają się, czemu strumienie są gorzkie, kiedy sami zatruwają źródło.' John Locke" (pdf.str. 265) (czytana/słuchana: 19-20.04.2026) 4+/5 [7/10]
lex - awatar lex
ocenił na 7 6 dni temu
Niebo. Pięć lat w sekcie Sebastian Keller
Niebo. Pięć lat w sekcie
Sebastian Keller
Książka „Niebo. Pięć lat w sekcie” to przejmujący zapis losów Sebastiana Kellera, który jako dwudziestolatek dał się wciągnąć w orbitę wpływów Bogdana Kacmajora. Moja ocena 7/10 wynika z faktu, że autorowi udało się przelać na papier coś niezwykle trudnego: ewolucję od całkowitego zaślepienia do bolesnego przebudzenia, w którym głównym katalizatorem zmian nie była logika, lecz miłość. Najmocniejszym punktem tej relacji jest wątek relacji Sebastiana z Anetą. W hermetycznym świecie sekty, gdzie każde uczucie musiało być filtrowane przez wolę „apostoła”, ich miłość stała się aktem najwyższego buntu. Keller pokazuje, że to właśnie więź z żoną – paradoksalnie poznaną wewnątrz grupy – stała się bezpieczną kotwicą, która pozwoliła mu nie oszaleć. To fascynujące studium psychologiczne: w miejscu zaprojektowanym do łamania charakterów, autentyczne uczucie dwojga ludzi stało się siłą, której guru nie był w stanie w pełni kontrolować. Miłość do Anety dała Sebastianowi odwagę, by zakwestionować boskość Kacmajora i ostatecznie zerwać z fałszywym prorokiem. Keller z dużą wnikliwością opisuje również mroczną stronę duchowości lidera. Dostrzega w nim demoniczne emocje – specyficzny rodzaj destrukcyjnej energii, która zasilała autorytet „apostoła”. Autor nie zatrzymuje się na powierzchownej ocenie; analizuje, jak gniew, pycha i manipulacja lidera rezonowały z lękami członków grupy, tworząc toksyczne sprzężenie zwrotne. To spojrzenie na sektę jako na byt niemal metafizycznie zły dodaje książce ciężaru i sprawia, że czyta się ją z dreszczem niepokoju. Literacko książka bywa surowa, niemal reportażowa, co momentami odbiera jej głębię, na jaką zasługuje tak dramatyczna historia. Niektóre opisy codziennej egzystencji w komunie są powtarzalne a wydarzenia czasami opisywane są asynchronicznie, co może nużyć czytelnika szukającego szybszego tempa akcji. Niemniej jednak, jako dokumentacja wychodzenia z „piekła na ziemi”, jest to pozycja bezcenna. Podsumowując, „Niebo” to nie tylko ostrzeżenie przed sektami, ale przede wszystkim opowieść o triumfie ludzkiej podmiotowości. Sebastian Keller udowadnia, że nawet w najbardziej opresyjnym systemie, gdzie pranie mózgu jest codziennością, głos serca i lojalność wobec drugiej osoby mogą stać się najskuteczniejszą bronią przeciwko manipulacji. To solidne 7/10 za szczerość w opisie walki o prawo do bycia mężem, ojcem i po prostu wolnym człowiekiem, z dala od cienia fałszywego mesjasza.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 24 dni temu
Notatki dla Johna Joan Didion
Notatki dla Johna
Joan Didion
"Notatki dla Johna" to tytuł, który może sugerować zbiór prac autorki nad jej różnymi książkami, lecz nic bardziej mylnego. Jest to relacja z ponad roku terapii Joan Didion, bardzo osobista, dająca duży wgląd w funkcjonowanie ich rodziny, opublikowana po śmierci autorki. Przedstawiono tu zapis rozmów z poszczególnych sesji z terapeutą, z których większość dotyczyła relacji autorki z ich adoptowaną córką, Quintaną, która zmagała się z problemem alkoholowym. Gdyby to była fikcja, pewnie byłby to główny temat tej książki, ale z uwagi na to, że to samo życie, to jest tu też cała masa innych powiązań i nawiązań. Poruszony został temat dzieciństwa autorki, relacji z jej rodziną, podejścia do pracy, różnych cech oraz schematów zachowań. To bardzo wartościowy tekst dający pogląd nie tylko na poruszane tematy, ale też wgląd w przebieg terapii. Ze słów terapeuty można wyczytać wiele mądrości, które są przydatne dla każdego. Ponadto dużą wartość ma tu aspekt rodzicielstwa, relacji z dorosłym dzieckiem, metod wychowawczych itp. Szeroki i ważny temat. Ten tekst jest tak osobisty, że momentami czułam się niekomfortowo z myślą, że zostałam wpuszczona głębiej w problemy tej rodzinny niż powinnam. Ze względu na poruszone, niejednkrotnie bliskie mi tematy, to była trudna lektura, ale był to czas niesamowicie wartościowy, obfitujący w wiele przemyśleń. To angażująca książka, wymagająca uwagi i skupienia, utrzymana w stylu z jakiego znamy Didion - logika, trafność przemyśleń, analityczność, to wszystko tu jest. Ale jednocześnie światło dzienne ujrzały jej problemy, traumy, obawy i wątpliwości. To jedna z najbardziej osobistych książek, jakie dane mi było przeczytać.
brave_book - awatar brave_book
ocenił na 9 2 miesiące temu
Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie Marta Górna
Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie
Marta Górna
,,-Asia bardzo dużo pracowała, więcej, niż możemy przeczytać. Joasia naprawdę kiedyś była gwiazdą. Co u niej słychać? Tęskni za Polską, bo tu ma rodzinę, tęskni za nimi i za swoimi rodzinnymi stronami. Im człowiek jest starszy, tym bardziej ciągnie go do korzeni. Stany to jednak całe jej życie, nie wiem, czy odnalazłaby się w Polsce." ,,Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie" autorstwa Marty Górnej. Do sięgnięcia po ten tytuł skłoniło mnie głównie to, że Joanna Pacuła pochodzi z moich bardzo bliskich stron. Lubię czytać o ludziach mieszkających niedaleko, o ludziach o których usłyszał świat. Pani Joanna jest polską aktorką filmową, telewizyjną i teatralną. Od lat osiemdziesiątych mieszka i pracuje w Stanach Zjednoczonych. Zainteresowanie kobietą wzrosło po premierze filmu ,,Park Gorkiego". Dzięki tej roli dostała nominację do nagrody Złotego Globu. Wtedy jej kariera nabrała dużego tempa... Joanna Pacuła jest słynna w wielkim świecie i tam jest rozpoznawalna i ceniona, a we własnym kraju? Zapomniana. ,,Pacuła. Najsłynniejsza Polka na świecie" to bardzo ciekawa biografia. Znajdziemy w niej wiele ciekawostek zarówno z życia zawodowego aktorki jak i dużo prywatnych treści. Zostało poruszone tutaj wiele tematów. Autorka rozwinęła aspekt wielkich ambicji oraz odrzucenia. Spędziłam z tą biografia świetny czas. Podobało mi się to jak szczegółowo zostały opowiedziane wydarzenia z życia aktorki. Przedstawiono dobre jak i te przykre doświadczenia. To wszystko jest takie prawdziwe, bez koloryzowania. Książka jest dość obszerna ale lektura jest tak ciekawa, że czyta się ją błyskawicznie. Widać, że autorka jest dobrze rozeznana w temacie i doskonale wie o czym pisze. Perfekcyjnie przygotowała się do stworzenia tego tytułu. Pani Marta ma bardzo lekkie pióro i w przyjemny sposób zaprezentowała nam ogrom informacji. Osobom lubiącym biografie i interesującym się znanymi osobami serdecznie polecam po nią sięgnąć.
love_books_marti - awatar love_books_marti
ocenił na 8 1 dzień temu
Miyazaki. Świat w animacji Susan J. Napier
Miyazaki. Świat w animacji
Susan J. Napier
Proszę się przyznać, kto z Was chociaż raz nie obejrzał filmu anime? Może odcinka serii? Ja marzyłam aby być jedną z Czarodziejek z Księżyca zasiadając do oglądania jeszcze na czarno-białym ekranie. (Tak, tak wyobraźni działała bo kolory trzeba było sobie zwizualizować). Jednak nawet jeśli nie jest się fanem anime to chociaż raz na pewno ktoś usłyszał o filmach wyprodukowanych przez Studio Ghibli takich jak: „Podniebna poczta Kiki” czy „Księżniczka Mononoke”. Za ich powstanie odpowiada odpowiada założyciel owego studia Miyazaki Hayo. Znalazła się jedna mega fanka, zarówno anime jak i samego Miyazakiego - Susan Napier profesor japonistyki i retoryki oraz badaczka jego dorobku i twórczości. W niezwykle fascynujący sposób przedstawia życie Miyazakiego i jego rodziny. Opisuje na czym zbili majątek i na podstawie poszczególnych filmów omawia to co do głębi poruszyło twórcę w dzieciństwie. Co w w tym okresie go przerażało a co poruszało. Jak się odnajdywał w domu rodzinnym. Susan pisze, że odwoływanie się do dziecięcych postaci to żal za utraconym dzieciństwem. Na pewno coś w tym jest, ponieważ każdy z nas w jakiś sposób próbuje radzić sobie ze swoimi własnymi demonami. Poza tym kogo z jego najbliższego otoczenia i w jakich postaciach możemy odnaleźć w filmach tworzonych przez samego Miyazakiego. Na które filmy większy wpływ miała kultura europejska a które z nich w większej mierze oparte są na japońskiej. Jakie wartości przedstawia film „Zrywa się wiatr” a który z nich przedstawia społeczne poczucie straty. Ta głęboka analiza twórczości reżysera pozwala mi po tej lekturze w zupełnie inny sposób spojrzeć na jego dzieła filmowe. Już inaczej patrzę na „Mój sąsiad Totoro”, bo nigdy nie odczytywałam go jako filmu pełnego bólu i straty. Nie w aż takim stopniu. Miyazaki w swoich filmach już dużo wcześniej poruszał tematy związane z ekologią na co zwraca nam uwagę Susan Napier a co sami fani twórcy mogli dostrzec bez podpowiedzi z jej strony. Jednak to, że zwraca czytelnikom na to uwagę można policzyć na plus. O książce mogę powiedzieć tyle, że czyta się ją z ogromnym zainteresowaniem. Z mojej perspektywy mogę stwierdzić, że powinna zainteresować zarówno czytelników nieznających twórczości autora a dla fanów lub widzów będzie świetnym uzupełnieniem wiadomości o co poniektórych filmach jak i samym ich twórcy. Bo to nie tylko życiorys twórcy Studia Ghilbi. to także jego wnikliwa i jakże ciekawa analiza psychologiczna z którą zapoznałam się z wielką przyjemnością. Współpraca barterowa z Wydawnictwem bo.wiem.
mag-tur - awatar mag-tur
ocenił na 8 3 dni temu
Andy Warhol. Srebrny lis Jean-Noël Liaut
Andy Warhol. Srebrny lis
Jean-Noël Liaut
Czy można kochać sztukę, nie lubiąc artysty? Takie pytanie kołacze mi się po głowie po skończeniu tej książki. Przeczytałam „Srebrnego Lisa” i mam w głowie totalny mętlik. Z jednej strony – Andy Warhol, bóg pop-artu, który z puszki zupy zrobił ikonę wartą miliony. Z drugiej – człowiek, który po tej lekturze wydaje mi się po prostu… toksyczny. Liaut w swojej biografii nie bawi się w laurki. Zamiast tego serwuje nam portret człowieka, który był emocjonalną pustynią. Czytałam tę książkę i momentami miałam ciarki – nie z zachwytu, a z niedowierzania, jak bardzo można być niedostosowanym do świata, a jednocześnie tak genialnie nim manipulować. Warhol zbierał wokół siebie pięknych ludzi jak trofea, a potem obserwował ich z boku, samemu pozostając za bezpieczną szybą swojej słynnej peruki. To, co mnie uderzyło najbardziej, to ta jego „inność”. On niczego nie udawał. On po prostu był efektem swoich trudnych początków i lęków, które przekuł w najpotężniejszą markę osobistą XX wieku. Factory, te wszystkie muzy, skandale – to nie był tylko show, to była jego tlen. Książka jest napisana fenomenalnie (ukłony dla tłumaczki, bo to się po prostu „chłonie”!), ale zostawiła mnie z gorzkim wnioskiem, że ludzie nie zawsze są tacy, jakimi nam się wydają. Ta biografia to brutalna lekcja o tym, że za wielkim geniuszem często stoi wielka samotność i charakter, który trudno polubić. Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak to jest być „pępkiem świata”, nie dając światu od siebie prawie nic poza obrazami – czytajcie Liauta. Ale ostrzegam: Wasze spojrzenie na kolorowe sitodruki zmieni się na zawsze.
Czytadła_Czekadełka - awatar Czytadła_Czekadełka
oceniła na 9 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny

Więcej

Wiedza jest ważna, ale o wiele ważniejsze jest jej mądre wykorzystanie" Henryk Kruk.

Wiedza jest ważna, ale o wiele ważniejsze jest jej mądre wykorzystanie" Henryk Kruk.

Wojciech Kruk Wojciech Kruk. Historia jubilerskiej rodziny Zobacz więcej
Więcej