Wierna rzeka
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-11-09
- Data 1. wyd. pol.:
- 1957-01-01
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382226881
Książę Józef Odrowąż, ciężko ranny powstaniec styczniowy, znajduje schronienie w zrujnowanym dworze energicznej Salomei Brynickiej. Między młodymi ludźmi stopniowo narasta uczucie – dla bezgranicznie oddanej Józefowi dziewczyny staje się ono najważniejszym przeżyciem, jakiego do tej pory doświadczyła. Zdeterminowana postanawia walczyć o miłość, co doprowadza do niespodziewanego finału.
Kup Wierna rzeka w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Wierna rzeka
Od tej powieści zaczęło się moje szczere uwielbienie dla Stefana Żeromskiego i dla jego talentu literackiego. Nie znam pisarza, który bardziej potrafiłby mnie poruszyć. Wszystko jest w tej powieści. 1. Straszny moment historii - oto upada Powstanie Styczniowe, a razem z jego upadkiem, znika szlachta polska. Na zawsze zmienia się społeczeństwo polskie. I szlachta ta ginie, nie tylko z rąk Rosjan, ale także z rąk chłopów polskich. Cenię u Żeromskiego to surowe rozliczenie z historią, a jednocześnie zniuansowanie postaci chłopów (jest przecież Szczepan), postaci Rosjan (jest przecież Wiesnicyn), wreszcie samych powstańców (Olbromski, Odrowąż, Rudecki). Tu nie ma czarno-białych postaci, tu nie ma idylli rodem z "Nad Niemnem", ale jest realizm. Coś się skończyło i żadna praca tego nie naprawi, żadne wspomnienia nie pomogą. 2. Genialnie pokazano miłość, pożądanie, poświęcenie - nie tylko ze strony Salomei czy Józefa, ale przede wszystkim Wiesnicyna - tak, ten oficer rosyjski, był jednym z najbardziej poruszających bohaterów w ogóle. 3. Jeśli ktoś ma ochotę na odrobinę mezaliansu - to zostanie w pewnym momencie uderzony nierównością, niesprawiedliwością, uczuciami, które nie powinny istnieć, a jednak istnieją. Więcej jest mezaliansu w jednym rozdziale "Wiernej rzeki", niż w całym "Nad Niemnem". 4. Jest coś tajemniczego w tym uczłowieczeniu Rzeki. Nie ma wiele opisów, ale bez wątpienia rzeka ta "żyła", a raczej jakby odpowiadała na uczucia bohaterów i ze zrozumieniem zachowywała tajemnice ludzkie. Podobieństwo tematyki tej powieści do "Nad Niemnem" narzuci się każdemu. Myślę, że nie można lubić obu tych powieści i można wybrać tylko jedną. Ja wybrałam:).
Oceny książki Wierna rzeka
Poznaj innych czytelników
4253 użytkowników ma tytuł Wierna rzeka na półkach głównych- Przeczytane 3 382
- Chcę przeczytać 844
- Teraz czytam 27
- Posiadam 688
- Ulubione 109
- Klasyka 56
- Literatura polska 44
- Lektury 40
- Audiobook 19
- Literatura polska 19
Opinia
Pod pozorem kameralnej, romantycznej historii rozgrywającej się na uboczu wielkich wydarzeń Żeromski dokonuje gorzkiego rozliczenia z powstaniem styczniowym. Rozkłada mit na części pierwsze, ukazując chaos, przypadkowość, bezradność ludzi uwikłanych w zryw narodowowyzwoleńczy. Powstanie jest doświadczeniem rozproszonym, niespójnym, skazanym na klęskę.
Bohaterowie nie są równi wobec siebie; zarówno w obrębie stanu szlacheckiego, jak i w kontekście innych warstw. Szlachta, chłopi, służba - każdy z tych światów żyje obok siebie; w niezrozumieniu lub mniej lub bardziej skrywanej nienawiści. Pomoc, współczucie, a nawet miłość przekraczają granice klasowe tylko na chwilę, jakby wbrew naturalnemu porządkowi. Ciekawe, że we wsparcie Salomei i Odrowąża najbardziej zaangażowany jest sługa Szczepan i młoda żydówka z karczmy - Rywka. Jakby wbrew naturalnemu porządkowi społecznemu, który zresztą wraz z przybyciem matki Józefa, stopniowo wraca na swoje dawne miejsce. Napięcia między bohaterami pokazują niemożność wspólnotowego działania nie tylko wobec zaborcy, ale również w przełamaniu własnych animozji.
Kontrapunktem dla tych zdarzeń jest przyroda, a konkretnie tytułowa rzeka. Świadek wydarzeń, opiekun, powierniczka, ratunek. W świecie, w którym ludzie zawodzą, zdradzają, znikają, rzeka jest ostoją. Paradoksalnie to co płynie, jest stałe. Ona przechowuje pamięć, przyjmuje ich troski.
Zamiast “pokrzepienia serc” jak u Sienkiewicza, Żeromski proponuje rozliczenie, uważność na detale, gesty, rytm rzeki, która trwa mimo wszystko. I może idąc jej śladem, da się znaleźć ocalenie.
Pod pozorem kameralnej, romantycznej historii rozgrywającej się na uboczu wielkich wydarzeń Żeromski dokonuje gorzkiego rozliczenia z powstaniem styczniowym. Rozkłada mit na części pierwsze, ukazując chaos, przypadkowość, bezradność ludzi uwikłanych w zryw narodowowyzwoleńczy. Powstanie jest doświadczeniem rozproszonym, niespójnym, skazanym na klęskę.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBohaterowie nie są...