rozwiń zwiń

Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm

Okładka książki Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm autorstwa Yanis Varoufakis
Yanis Varoufakis Wydawnictwo: Glowbook biznes, finanse
260 str. 4 godz. 20 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Technofeudalism. What killed capitalism
Data wydania:
2024-09-30
Data 1. wyd. pol.:
2024-09-30
Data 1. wydania:
2024-06-20
Liczba stron:
260
Czas czytania
4 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788367503372
Tłumacz:
Paweł Szadkowski
Nieważne, czy chcesz przekazać pieniądze znajomemu, zacząć subskrybować „New York Times” czy kupić skarpety dla babci, płacąc kartą kredytową, musisz w zamian dać cząstkę siebie: uiszczasz niewielką lub wysoką opłatę, ale zawsze oddajesz jakąś informację o swych upodobaniach, niekiedy poświęcasz własną uwagę, a najczęściej wyrażasz zgodę na dalsze zbieranie danych (a w konsekwencji manipulowanie) przez jakiegoś giganta Fintechu, z pomocą którego potwierdzisz w jego oczach, lub jemu podobnej instytucji, że jesteś… sobą.

Witajcie w technofeudalizmie…

Nasza uwaga zbyt była zajęta pandemią, niekończącymi się kryzysami finansowymi oraz rozrostem TikToka. W ich cieniu jednak zrodził się nowy i jeszcze bardziej bezwzględny system. Gigantyczne sumy, które miały zasilić nasze gospodarki po krachu z 2008 roku, trafiły zamiast tego do największych spółek technologicznych. Z ich pomocą zbudowały one prywatne lenna w chmurze i sprywatyzowały internet.

Jak podkreśla Yanis Varoufakis, technofeudalizm to nowa siła przekształcająca nasze życie i świat dookoła nas, a równocześnie największe zagrożenie dla wolności jednostki, dla naszych prób powstrzymania katastrofy klimatycznej – a wreszcie i dla samej demokracji. Rozpala on również kolejne napięcia geopolityczne, w tym nową zimną wojnę między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.

Wspierając się na podaniach z greckiej mitologii jak i popkultury, od Homera po serial Mad Men, Varoufakis wyjaśnia w jaki sposób ta rewolucyjna zmiana niewoli nasze umysły, jak odmienia zasady globalnego układu sił, a wreszcie, co możemy zrobić, aby jej się przeciwstawić.
Średnia ocen
7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm w ulubionej księgarni i Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm



4943 1570

Oceny książki Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm

Średnia ocen
7,0 / 10
157 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
3635
1880

Na półkach: , ,

"Nie trzeba być szczególnie zajadłym krytykiem współczesnego społeczeństwa, aby dostrzec, że nie dysponujemy już na własność choćby momentem w ciągu dnia, gdy nie służymy za produkt".

Nie trzeba znać Marksa i teorii ekonomicznych, żeby to widzieć. Kapitalizm wyrodził się w coś jeszcze gorszego: w technofeudalizm. Że tak jest, to powinniśmy zauważyć wszyscy, kiedy pieczołowicie wrzucamy posty na facebuczka, rolki na insta, filmy na YT, zawsze jednak na czyichś warunkach, nie na swoich i uzależnieni od poklasku. Abonamenty sprawiają, że to, za co płacimy, nie należy do nas. Jesteśmy jednocześnie jak prekariat, zatrudniani przez algorytmy i jak chłopi na pańszczyźnie, którym nie płaci się w ogóle za wykonywaną pracę. A bogacą się dzięki temu - o absurdalne sumy - technokorporacje. I to wcale nie dzięki staromodnemu kapitalistycznemu zyskowi - nie, zysk w tym modelu wcale nie jest potrzebny. I jeszcze się z tego cieszymy. Model idealny: niewolnicy nie widzą, że są zniewoleni, a "najgorsza niewola to ta, w której z czasem miłujemy niewolące nas kajdany". Czemu tak się stało - o tym jest ta książka. O internecie, drukowaniu pieniędzy, ratowaniu bankierów, kumulacji kapitału i rencie z niego, rywalizacji amerykańsko-chińskiej, kapitale w chmurze. O wyzysku, jaki wszedł na kolejny, wyższy poziom. Nie jest to jednak tylko krytyka, bo autor podaje propozycje jak inaczej można zorganizować świat, udowadniając tym samym, że możliwe są inne na to pomysły, aczkolwiek podanie alternatyw nie jest bynajmniej łatwe; większość ludzi wszak wszystko, co nie jest kapitalizmem uważa za utopię, a w Polsce na wszelkie lewicowe propozycje nie można się obejść bez klasycznego argumentu "my przecież dobrze PAMIĘTAMY czym był komunizm". No tak, bo pamięć o pańszczyźnie i zamordyzmie polskiej szlachty już nie taka świeża... Narracja "Technofeudalizmu" może jednak sprawiać pewną trudność, bo napisana jest językiem finansjery - autor to wszak finansista - i bywa zagmatwana. Oczywiście koncepcja ta jest lewicowa, więc nie polecam tym, którym lewica kojarzy się tylko z "lewackimi bzdurami" i marksizmem.

"Nie trzeba być szczególnie zajadłym krytykiem współczesnego społeczeństwa, aby dostrzec, że nie dysponujemy już na własność choćby momentem w ciągu dnia, gdy nie służymy za produkt".

Nie trzeba znać Marksa i teorii ekonomicznych, żeby to widzieć. Kapitalizm wyrodził się w coś jeszcze gorszego: w technofeudalizm. Że tak jest, to powinniśmy zauważyć wszyscy, kiedy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1004 użytkowników ma tytuł Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm na półkach głównych
  • 789
  • 191
  • 24
88 użytkowników ma tytuł Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm na półkach dodatkowych
  • 48
  • 11
  • 9
  • 9
  • 4
  • 4
  • 3

Tagi i tematy do książki Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm

Inne książki autora

Yanis Varoufakis
Yanis Varoufakis
Grecki ekonomista i polityk, deputowany, minister finansów od stycznia do lipca 2015 roku, założyciel paneuropejskiej organizacji politycznej DiEM25.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Czasy ostateczne. Elity, kontrelity i ścieżka dezintegracji politycznej Peter Turchin
Czasy ostateczne. Elity, kontrelity i ścieżka dezintegracji politycznej
Peter Turchin
Zaintrygowała mnie ta książka. Autor Peter Turchin zajął się, wraz ze swoim zespołem, zagadnieniem kliodynamiki. Doszli do wniosku, że "Na przestrzeni ostatnich 10 000 lat historii ludzkości, można zaobserwować istotne powtarzające się wzorce". W badaniach, szczególnie poświęcili się cyklom integracji i dezintegracji, zwłaszcza na tworzeniu i rozpadzie państw. Historycy i filozofowie definitywnie określali że: "Historii nie można uprawiać jako nauki ścisłej". Wszystko wokół nas się zmienia, świat, a nawet ludzie. Postęp naukowy, kultura także ulegają ewolucji. Autor w swojej książce skupił się szczególnie na elitach, antyelitach i ogromie bogactwa. Wyjaśnia, co to takiego jest pompa bogactwa? Znajdziemy tutaj wzmianki o ogólnoświatowych procesach, które tworzą współczesną rzeczywistość. Dowiadujemy się także o przyczynach destabilizacji, wpływie posiadaczy władzy, korelacji między bogactwem, a rządzącymi. Przykładem może być Ameryka oraz prezydenci Tramp i Lincoln. A także chiński wódz powstania tajpingów Hong Xiuquan. Autor pisze o niestabilności, min. w średniowiecznej Francji oraz w innych krajach Na podsumowanie. Peter Turchin, tłumaczy, dlaczego tak bardzo skupił swoją uwagę na przykładach historycznych. Tylko tak mógł zobrazować, w jaki sposób działają różne części kliodynamicznej teorii załamania społecznego i odnowy społecznej. Lektura interesująca, dokładnie opracowana tematycznie. Ponadto zawiera obszerną bibliografię. Polecam! Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwom Prześwity i Mt Biznes💝
Gerbera41 - awatar Gerbera41
ocenił na 9 24 dni temu
Koncern Autokracja. Dyktatorzy, którzy chcą rządzić światem Anne Applebaum
Koncern Autokracja. Dyktatorzy, którzy chcą rządzić światem
Anne Applebaum
Tłumaczenie książki ukazało się we wrześniu 2024 roku, czyli niespełna dwa lata temu, a w międzyczasie status trzech opisywanych w książce krajów uległ zmianie: Syria- zakończyła się wojna domowa, w Wenezeuli Maduro został porwany, a w Iranie umocnił się nowy przywódca, a Iran w zasadzie wygrał wojnę, którą USA kilkukrotnie już ogłaszało za wygraną. Na przestrzeni niecałego roku dwukrotnie USA na wiele lat miało zatrzymać rozwój irańskich mocy militarnych. Ameryka osunęła się w wewnętrzny chaos, a Ukraina z kraju w mocnej defensywie stopniowo przechodzi do ofensywy nie tylko w wojnie, ale również w eksporcie swojej technologii. Niemniej jednak analizy autorki są bardzo cenne, obraz świata i wizja przemian po 89 roku była mocno niepełna i nazbyt optymistyczna, gdyż pomijano aspekt militarny i wyścig zbrojeń, który oba bloki po dwóch stronach żelaznej kurtyny trzymał w szachu. Wraz ze zniknięciem dychotomicznego podziału świata zmieniła się znacząco dynamika, układ sił i podczas gdy Zachód żywił się uproszczoną ideologią końca historii, pozostałe kraje budowały swoje alternatywne systemy polityczne, gospodarcze, często na brudnym styku biznesu i polityki. Autorka mówi wprost, nie mamy do czynienia z jakimś przełomem, ale bardziej z końcem ślepoty i przymykania oczu na patologie systemu. Bardzo przydatna, potrzebna i otwierająca oczy lektura. Polecam.
Jacek Kafel - awatar Jacek Kafel
ocenił na 6 17 dni temu
Odpowiedź Hiobowi Carl Gustav Jung
Odpowiedź Hiobowi
Carl Gustav Jung
Jest to książka, która na każdej stronie inspiruje i zachęca do myślenia. Myślałam, że Jung będzie odnosił się w tym eseju tylko do Księgi Hioba, on jednak, ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu, poddaje psychoanalizie samego Boga. Nierzadko posługuje się przy tym dowcipną ironią, która rozładowuje napięcie wynikające ze skupienia by zrozumieć jego skomplikowany język. W powyższym eseju wielokrotnie odnosi się do innych części Biblii, wplata rozważania na temat dobra i zła, postaci Chrystusa, Trójcy Świętej. Wytyka paradoksy, nieścisłości, dysproporcje. Snuje refleksje na temat ludzi wierzących i niewierzących, ludzkiej psychiki, świadomości, nieświadomości, wiary i miejsca Boga w tym wszystkim. Są to wnioski niezwykle głębokie i nowatorskie. Myślę, że samo ich sformułowanie i publikacja wymagały od Junga niezwykłej odwagi, zważywszy na czasy, w których żył. Nie jest to lekka książka, zarówno ze względu na temat, jak i język. Wielokrotnie ją odkładałam i wracałam do niej, bo nie jest to lektura, którą można czytać bez 100% skupienia. Tyle w niej pojęć z zakresu teologii i psychologii, że wielokrotnie musiałam zatrzymywać się, żeby sprawdzić ich znaczenie. Czy do niej wrócę? Na pewno. Jestem przekonana, że to jedna z tych książek, które z każdą kolejną lekturą dostarczają czytelnikom nowe przemyślenia i skłaniają do własnych.
Kahlan - awatar Kahlan
ocenił na 9 1 dzień temu
Złoty wiek. Jak Polska została europejskim liderem wzrostu i jaka czeka ją przyszłość Marcin Piątkowski
Złoty wiek. Jak Polska została europejskim liderem wzrostu i jaka czeka ją przyszłość
Marcin Piątkowski
Pierwsze trzydzieści stron lektury, było dosyć ciężkie, jakieś akademickie rozważania na temat teorii ekonomii i je wpływu na rozwój państw. Nie mam wykształcenia w tym kierunku, więc podejrzewałem, że lektura będzie 'uciążliwa'. Na szczęście myliłem się. Drugi rozdział przeczytałem jednym tchem, dotyczył mojego ulubionego okresu w historii Polski, czyli Polski szlacheckiej. Jako fan RPG, prowadziłem kiedyś system 'Dzikie Pola' więc uważałem, że jakąś wiedzę na temat tego okresu posiadam. Po lekturze moje wyobrażenie legło w gruzach. Był to chyba najgorszy okres w naszych dziejach, gdzie krótkowzroczność, niekompetencja i głupota wymazały nas z map świata, ale jak można wyczytać między wierszami, wyszło nam to na plus, bo kraj został zreformowany, gdzie bez 'pomocy' z zewnątrz, sami byśmy tego nie ogarnęli. Jeszcze gorzej wypadliśmy chyba w okresie międzywojennym, wracając do wszystkich 'złych nawyków', które nie pozwalały nam się rozwijać. Zmianę na lepsze przyniosło dopiero nadejście komunizmu, które na zawsze (chyba?) wymazało wszelkie złe historyczne naleciałości i stworzyło podwaliny nowego państwa, które ruszyło z kopyta po upadku reżimu. Co by złego nie powiedzieć o tym okresie, koniec końców okazał się on pozytywny dla Polski. Przynajmniej do takich wniosków przekonał mnie autor, rysując jednocześnie alternatywną wizję Polski po '45 roku, jako kraju kapitalistycznego, któremu jednak się nie powiodło, przez zaszłości historyczne i mentalność elit. Taka Adamczycha 2.0. Lekturę traktowałem bardziej jako fan historii i powiązania tego z gospodarką, niż czystej ekonomii, ale pewnie każdy znajdzie tu coś dla siebie. Polska jaka jest każdy widzi sam.
shohei - awatar shohei
ocenił na 7 27 dni temu
Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat Weronika Kostyrko
Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat
Weronika Kostyrko
„Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat” to książka, która nie tylko wciąga, ale wręcz wywraca myślenie na drugą stronę. Od pierwszych stron czuć, że obcujesz z życiem kogoś, kto nie mieścił się w żadnych ramach – ani geograficznych, ani ideologicznych. To opowieść o kobiecie, która nie godziła się na niesprawiedliwość i miała odwagę mówić głośno to, co inni bali się nawet pomyśleć. Czytając ją, ma się wrażenie, jakby przed oczami rozrastał się cały świat idei, buntów i namiętności. Ta książka realnie poszerza horyzonty – nagle historia ruchów socjalistycznych staje się czymś żywym, bliskim, wręcz osobistym. Nie jest to sucha opowieść o przeszłych wydarzeniach, tylko opowieść o ludziach, którzy wierzyli, że świat można zmienić, choćby z pozoru stali na z góry przegranej pozycji. Najmocniejszy jest jednak wymiar emocjonalny. Róża Luksemburg nie jest tu pomnikiem, ale człowiekiem – wrażliwym, inteligentnym, zadziornym, nieraz rozdartym. I to działa jak paliwo. Nagle w człowieku zaczyna coś kiełkować: poczucie niezgody na niesprawiedliwość, chęć działania, wiara, że każdy ma wpływ na rzeczywistość. Po lekturze zostaje ogromna inspiracja i poczucie, że świat jest większy, bardziej złożony, ale też bardziej nasz. To książka, która nie tylko opowiada o walce, ale sama daje siłę, żeby walczyć – choćby na co dzień, w rzeczach małych i ważnych. Pełna pasji, mądra i potrzebna. Warta każdej godziny spędzonej przy lekturze.
Michal161 - awatar Michal161
ocenił na 10 3 miesiące temu
Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj Jan Śpiewak
Patopaństwo. O tym, jak elity pustoszą nasz kraj
Jan Śpiewak
Książka "Patopaństwo" została podzielona na rozdziały opisujące różne patologie w Polsce. Niektóre z tych rozdziałów są ciekawsze, inne mniej. Początkowo ciężko brnęło mi się przez kolejne strony. Dostajemy sporą dawkę współczesnej historii Polski, której zresztą nie uczą w szkołach, więc nie bardzo można to przekartkować. Dodatkowo autor zdobył tytuł doktora nauk humanistycznych, przez co (mimo mojego sporego oczytania) często musiałam googlować, co dane słowo znaczy. A jestem raczej w temacie i słownictwie Janka na bieżąco, bo śledzę go na socialach. Z każdym rozdziałem było mi lżej, a ostatnie - o pracy, alkoholu i deweloperce - czytałam z zapartym tchem. Z Jankiem można się zgadzać lub nie, co wyjątkowo trafnie podsumował Żulczyk w blurbie. Przyrównał autora do maczety, która wycina drogę przed nami. Doceniam, że książka jest napisana rzeczowo i schludnie pod względem przypisów. Gdy jakiś temat nie został w moim odczuciu wystarczająco wyjaśniony, mogłam skorzystać z uporządkowanego indeksu na końcowych stronach. Mam wrażenie, że autorowi raz czy dwa posypał się lekko szyk zdania, przez co nie do końca zrozumiałam przekaz, ale przymykam na to oko. Całościowo uważam, że warto przeczytać, aby skonfrontować się z tak ugruntowanym światopoglądem. I warto zawalczyć o siebie i swoje życie, a w grupie siła. Moim zdaniem to książka, którą lepiej kupić niż wypożyczyć, bo mnie osobiście zajęła więcej czasu niż dopuszcza wypożyczenie (szczególnie przez tą nieszczęsną historię, która po stronie mnie usypiała - później szło już szybciej).
Dobranocka - awatar Dobranocka
oceniła na 8 11 dni temu
Izrael na wojnie. 100 lat konfliktu z Palestyńczykami Piotr Zychowicz
Izrael na wojnie. 100 lat konfliktu z Palestyńczykami
Piotr Zychowicz
Książka Izrael na wojnie autorstwa Piotra Zychowicza ma tę szczególną siłę, że nie tylko opowiada o historii, ale też inspiruje do głębszych, bardziej złożonych refleksji nad losem jednostki w wirze wydarzeń. Materiał zawarty w książce może stać się punktem wyjścia do stworzenia niezwykle poruszającej postaci – na przykład polskiego Żyda ukazanego w dwóch odsłonach: najpierw jako ofiary historii, człowieka, który doświadcza prześladowań i cudem przetrwał tragedię Holocaust, a następnie jako osoby uwikłanej w kolejne konflikty, gdzie jego rola i wybory stają się bardziej niejednoznaczne. Taka koncepcja nie musi upraszczać rzeczywistości do czarno-białych kategorii „ofiary” i „oprawcy”, lecz może pokazywać, jak ekstremalne warunki, trauma i historia wpływają na ludzi, zmieniając ich perspektywę oraz decyzje. To właśnie ta niejednoznaczność – moralna, emocjonalna i historyczna – czyniłaby taką postać szczególnie interesującą i wiarygodną. Zychowicz, poprzez swoją narrację, daje czytelnikowi przestrzeń do zadawania trudnych pytań: czy historia determinuje nasze wybory? gdzie przebiega granica między przetrwaniem a odpowiedzialnością? i jak łatwo role w konflikcie mogą się odwrócić w zależności od miejsca i czasu? To właśnie ten potencjał interpretacyjny sprawia, że książka może być nie tylko lekturą historyczną, ale też inspiracją do tworzenia głębokich, wielowymiarowych historii – zarówno literackich, jak i filmowych.
Tomasz Weśniuk - awatar Tomasz Weśniuk
ocenił na 10 23 dni temu
Historia polityczna Polski 1989-2023 Antoni Dudek
Historia polityczna Polski 1989-2023
Antoni Dudek
Opisanie historii, która dzieje się na naszych oczach, to zadanie karkołomne. Antoni Dudek po raz kolejny udowadnia jednak, że jest bodaj najlepszym „kronikarzem” III Rzeczypospolitej, potrafiącym zachować chłodny dystans tam, gdzie emocje wciąż biorą górę nad analizą. Dlaczego warto przeczytać tę książkę? Obiektywizm w dobie polaryzacji: To największa zaleta Dudka. Autor nie bierze strony żadnego z politycznych plemion. Punktuje błędy zarówno ekipy balcerowiczowskiej, jak i rządu „dobrej zmiany”. Jeśli szukasz potwierdzenia swoich uprzedzeń – możesz się zawieść. Jeśli szukasz faktów – będziesz zachwycony. Kompletność i ciągłość: Książka prowadzi nas od przełomu 1989 roku, przez trudne lata transformacji, wejście do NATO i UE, aż po wybory z 15 października 2023 roku. Pozwala to zrozumieć, że obecne podziały nie wzięły się z próżni, lecz są efektem procesów trwających od dekad. Styl i język: Mimo ogromnej objętości i naukowego rygoru, książkę czyta się niemal jak pasjonujący thriller polityczny. Dudek sprawnie operuje anegdotą, kulisami gabinetowych gier i precyzyjną analizą wyników wyborczych. Kluczowe wątki analizy Dudek mistrzowsko kreśli ewolucję polskiej sceny politycznej, dzieląc ją na konkretne etapy: Fundamenty (1989–1991): Trudne kompromisy Okrągłego Stołu. Kształtowanie się duopolu: Jak dawny podział na „postkomunę” i „Solidarność” został zastąpiony przez trwający do dziś konflikt PO-PiS. Kryzys konstytucyjny i nowe wyzwania: Autor nie ucieka od trudnych ocen ostatnich lat, analizując zmiany w sądownictwie oraz wpływ pandemii i wojny na Ukrainie na polską politykę wewnętrzną. „Historia polityczna nie jest jedynie zapisem dat i nazwisk, ale fascynującym studium tego, jak naród uczy się (lub nie) korzystać z odzyskanej wolności”. Skąd ocena 9/10, a nie pełna dycha? Dychę rezerwuję dla dzieł, które mają już pełną perspektywę historyczną. W przypadku wydarzeń z lat 2020–2023 wciąż jesteśmy „w środku” procesu, co siłą rzeczy sprawia, że ostatnie rozdziały mają nieco bardziej charakter publicystyczno-kronikarski niż głęboko historyczny (co zresztą sam autor uczciwie przyznaje). Podsumowanie To nie jest książka do przeczytania w jeden wieczór – to pozycja do studiowania, wracania i sprawdzania faktów, gdy debata publiczna staje się zbyt gorąca. Jeśli chcesz zrozumieć, dlaczego polska polityka wygląda tak, jak wygląda, lepszego przewodnika niż Antoni Dudek nie znajdziesz.
Karolus815 - awatar Karolus815
ocenił na 9 20 dni temu

Cytaty z książki Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Technofeudalizm: co zabiło kapitalizm