Sto milionów dolarów

Okładka książki Sto milionów dolarów
Lee Child Wydawnictwo: Albatros Cykl: Jack Reacher (tom 21) kryminał, sensacja, thriller
416 str. 6 godz. 56 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Jack Reacher (tom 21)
Tytuł oryginału:
Night School
Data wydania:
2017-01-11
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-11
Liczba stron:
416
Czas czytania
6 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379859313
Tłumacz:
Jan Kraśko
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sto milionów dolarów w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Sto milionów dolarów



książek na półce przeczytane 1081 napisanych opinii 1081

Oceny książki Sto milionów dolarów

Średnia ocen
7,1 / 10
70 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
666
160

Na półkach: ,

Tym razem Reacher nie wpada nagle w kłopoty, tylko jest to historia z czasów jego młodości, gdy był jeszcze żandarmem i zostaje wysłany do Niemiec na misję odnalezienia człowieka, który prawdopodobnie chce sprzedać coś nielegalnego, a sugeruje to cena jakiej żąda, czyli sto milionów dolarów. Służby nie wiedzą kto to jest i co chce sprzedać i zadaniem Reacher'a jest by się tego wszystkiego dowiedzieć. W części tej pojawia się długo nie "widziana" Neagley, podwładna Reacher'a ze 110 jednostki. Podwładna, a jednocześnie przyjaciółka na zabój i to dosłownie, a nie tylko w przenośni o której dopiero co pomyślałem czytając poprzednią część, czyli „Zmuś mnie” i jak na życzenie Frances Neagley się pojawia i towarzyszy Jack'owi w europejskiej misji.
Historia opowiadana jest także z perspektywy drugiej strony, która jest szukana przez służby amerykańskie, ale mimo wszystko autor nie odkrywa przed nami tajemnicy i prawie do samego końca trzyma nas w niewiedzy, a nawet gmatwa ją na sam koniec, żeby finał nie był dla nas zbyt oczywisty, co jest naturalnie częstym zabiegiem pisarzy. Nie wiem czy kogokolwiek takie coś szokuje, ale mnie przeważnie nie. Przynajmniej nie w takich niezbyt ambitnych kryminałach jak te pisane przez Lee Child'a, które stawiają głownie na akcję, a nie dramat.
Dziwne uczucia mną miotają czytając książki tego autora, ponieważ raz narzekam, że nierealne jest by ktoś ciągle wikłał się w jakieś tarapaty jak to jest w przypadku naszego głównego bohatera i uważam, że lepiej byłoby, gdyby Lee Child pisał opowieści z czasów działalności Reacher'a w Armii Amerykańskiej, a po przeczytaniu właśnie takiej historii już mi tęskno do Jack'a cywila, błąkającego się samotnie po mieścinach Stanów Zjednoczonych. Widzę tu pewien paradoks mojego myślenia, ale wyjaśnieniem jest chyba to, że ja po prostu lubię czytać Reacher'a i jestem usatysfakcjonowany jego historią w każdej formie.
Wywiad amerykański działający na terenie innego kraju oczywiście nie ma tam jurysdykcji i musi prowadzić akcję w cieniu, więc jako, że akcja „Stu milionów dolarów” dzieje się w Niemczech, więc jak coś się sypie, to Amerykanie się denerwują, bo misja jest ściśle tajna i nie chcą by zbyt dużo osób było w nią zaangażowane ze względu na ewentualne przecieki, co widzimy często w powieściach kryminalnych i w filmach i nasuwa się pytanie czy ta nielojalność mundurowych jest tylko fikcją, czy rzeczywistość jest taka sama i nie można zaufać nikomu, nawet z najwyższych służb wywiadowczych danego kraju? Obawiam się, że tak jest w rzeczywistości i, że każdego, nieważne na jakim stanowisku można skorumpować, ponieważ ludzie są gatunkiem niesłychanie chciwym i raczej niemającym honoru.

Tym razem Reacher nie wpada nagle w kłopoty, tylko jest to historia z czasów jego młodości, gdy był jeszcze żandarmem i zostaje wysłany do Niemiec na misję odnalezienia człowieka, który prawdopodobnie chce sprzedać coś nielegalnego, a sugeruje to cena jakiej żąda, czyli sto milionów dolarów. Służby nie wiedzą kto to jest i co chce sprzedać i zadaniem Reacher'a jest by się...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2579 użytkowników ma tytuł Sto milionów dolarów na półkach głównych
  • 1 747
  • 807
  • 25
457 użytkowników ma tytuł Sto milionów dolarów na półkach dodatkowych
  • 351
  • 27
  • 17
  • 17
  • 16
  • 15
  • 14

Tagi i tematy do książki Sto milionów dolarów

Inne książki autora

Lee Child
Lee Child
Brytyjski pisarz, od 1998 roku mieszkający w Nowym Jorku. Autor jednej z najpopularniejszych serii sensacyjnych na świecie. W 2009 roku wybrany na prezesa stowarzyszenia Mystery Writers of America. Studiował prawo, potem pracował w teatrze i telewizji Granada. Zwolniony po osiemnastu latach w wyniku restrukturyzacji, zainwestował w karierę literacką. W 1997 roku ukazała się jego pierwsza powieść – Poziom śmierci. Książka zdobyła Anthony Award za najlepszy debiut kryminalny i zapoczątkowała serię thrillerów ze wspólnym bohaterem, byłym żandarmem wojskowym Jackiem Reacherem, w której ukazały się m.in.: Echo w płomieniach, Siła perswazji, Jednym strzałem (powieść zekranizowana jako Jack Reacher: Jednym strzałem z Tomem Cruise’em w roli tytułowej), Elita zabójców, Jutro możesz zniknąć, 61 godzin, Czasami warto umrzeć, Ostatnia sprawa, Poszukiwany, Nigdy nie wracaj, Sprawa osobista. W 2016 roku Tom Cruise ponownie wcielił się w Reachera w adaptacji Nigdy nie wracaj. Powieści Childa wydawane są w 39 językach w 43 krajach świata. Tylko w Polsce sprzedało się ponad 2 000 000 egzemplarzy jego książek, a na całym świecie już ponad 100 000 000! Do grona największych fanów Lee Childa/Jacka Reachera zaliczają się m.in. Stephen King, Ken Follett, Bill Clinton, Tony Blair i oczywiście… Tom Cruise.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zmuś mnie Lee Child
Zmuś mnie
Lee Child
W tomie „Zmuś mnie” Reacher powraca do wpadania nagle w tarapaty, a dokładniej mówiąc wikła się na własne życzenie w sprawę, która go kompletnie nie dotyczy, ale on jak to on, oczywiście nie przepuści okazji, żeby pogrążyć jakichś kryminalistów, jednocześnie komuś innemu pomagając. Ta upartość kiedyś doprowadzi go do śmierci. Coś czuję, że tak właśnie Lee Child zakończy serię o byłym żandarmie, czyli jego śmiercią, która będzie na własne życzenie. Zagadka w tym tomie jest niezbyt oczywista i sam Reacher nie był w stanie się domyślić co się kryje w miasteczku o intrygującej nazwie „Matczyny Spoczynek”, a my czytelnicy też musimy czekać prawie do samego końca by odkryć brutalną prawdę o tej mieścinie. Wiedzcie jedno, że to jest chore, ale jak najbardziej prawdopodobne, ze względu na to, że jest wystarczająco popieprzonych ludzi na świecie. Pod względem nowoczesności jest to chyba pierwszy tom w którym internet odgrywa tak ważną rolę, a dokładniej jego ciemna strona, czyli „Deep Web” tutaj nazywana „Głęboką siecią”, przez co przez jakiś czas zastanawiałem się o jakiej głębokiej sieci jest mowa, ponieważ jak do tej pory styczność miałem tylko z angielską wersją tej części internetu. Jest to jeden z rzadkich przykładów, gdy w polskiej wersji książki, uważam mogłaby zostać wersja angielska. A jak mowa o Dark Web czy Deep Web, to wytłumaczone zostaje co można tam znaleźć i jedną z rzeczy są sposoby na samobójstwo, które zostały tutaj bardzo szczegółowo opisane. Dla mnie akurat nie było tam nic odkrywczego, ponieważ już o tych sposobach słyszałem, ale zaciekawiła mnie jedna rzecz, a mianowicie śmierć po spożyciu cyjanku, która jak się okazuje jest bardzo bolesną śmiercią i jak możemy w książce wyczytać, jest to śmierć w agonii. Jestem osobą, która lubi weryfikować różne rzeczy, dlatego spytałem się sztucznej inteligenci u wujka Google'a i okazało się, że rzeczywiście: „Zatrucie cyjankiem (np. cyjankiem potasu lub sodu) prowadzi do stanu zwanego niedotlenieniem cytotoksycznym. Mechanizm ten polega na blokowaniu zdolności komórek do wykorzystywania tlenu z krwi, co uniemożliwia produkcję energii niezbędnej do funkcjonowania organizmu.”. Człowiek jest praktycznie nie do odratowania, dlatego był tak popularnym środkiem podczas np. II Wojny Światowej, gdy zostało się złapanym przez wroga i aby nie zostać poddanym torturom, lepiej było pożegnać się z tym życiem za jego pomocą. Prawdopodobnie nikt nikomu nie mówił prawdy jaka śmierć go czeka po jego spożyciu, bo wtedy wielu nie odważyłoby się na połknięcie tej kapsułki. Oczywiście jak wpisałem to hasło, to Google podało mi numer do Kryzysowego Telefonu Zaufania dla Dorosłych, hehe Na koniec dodam, że Reacher jak Reacher, po tylu częściach wiadomo co się po nim spodziewać, ale czytam dalej.
Arkadiusz - awatar Arkadiusz
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Niewinny David Baldacci
Niewinny
David Baldacci
Po raz kolejny powiem - jest dobrze. Baldacci to jednak „mój” autor, a Niewinny to kolejna jego książka, która trafiła w mój gust i zapotrzebowanie czytelnicze. Will Robie jest trudnym bohaterem. Najpierw zabójca na zlecenie, później obrońca pokrzywdzonych, oszukany kochanek, wybawiciel i całkiem niezły przyjaciel. Do tego trzeba dołożyć dwie kobiece postaci – partnerka w odkrywaniu tajemnicy oraz nastolatka pozbawiona opieki, pióro Baldacciego, całkiem niezły pomysł na fabułę. Jest jeszcze trzecia, ale to zupełnie inna bajka. W każdym razie taki zestaw to plus i pomysł na sukces murowany. Jak zwykle Baldacci tworzy bohaterskiego bohatera, ludzi których trzeba ochraniać oraz tych złych, którzy w tym wypadku mogą zaskoczyć. Wszystko spięte jest przemyślaną, skomplikowaną i odpowiednio splątaną fabułą, która początek ma znacznie dalej i znacznie głębiej niż pierwsze strony książki. Relacje między bohaterami to dodatkowy plus całej historii. Postać Julie znakomicie zrobiła całej fabule, ale również samemu Willowi. Uczyniła go bardziej przystępnym, ludzkim, a przez to bardziej ciekawym osobowościowo i czytelniczo. Fabuła szybka więc książkę czyta się znakomicie – lekko, szybko, bez wymuszonych przystanków. Znakomita na odpoczynek, ale i na naładowanie baterii. Dobrze nam zrobią biegi razem z bohaterem ulicami amerykańskich miast, ratowanie poszkodowanych, odkrywanie międzynarodowych spisków. Gwarantowane poczucie samozadowolenia. Polecam, to znakomite rozpoczęcie cyklu. Wielka szkoda, że nie ma kontynuacji wydanej po polsku, myślę, że znalazłaby wielu czytelników.
katala - awatar katala
oceniła na 7 5 lat temu
Zapisane na skórze Dominik Dán
Zapisane na skórze
Dominik Dán
Dominik Dan, detektyw słowackiej policji, od piętnastu lat pisze kryminały. Za naszą południową granicą cieszą się wielkim zainteresowaniem. U nas przebiły się, kiedy do kin trafił Czerwony kapitan – adaptacja jednej z jego książek z Maciejem Stuhrem w roli głównej. Zapisane na skórze kontynuuje losy jego bohaterów, policjantów z komendy miejskiej. Sprawy są tu dwie. Oto w mieszkaniu prywatnym zostaje znaleziony wysoki urzędnik państwowy. Wszystko wskazuje na to, że zmarł na zawał serca, ale pewne szczegóły się nie zgadzają. Zawiązany pod szyję krawat. Sperma między zębami. Przydeptany but. Bohaterowie wbrew woli rodziny zmarłego rozpoczynają śledztwo. Jednocześnie w mieście pojawia się syn jednego z policjantów. Chłopak, którego bohaterowie znają od dziecka. Sęk w tym, że dziwnie się zachowuje. Twierdzi, że ostatnie lata spędził w Australii, co nie do końca zgadza się z faktami, w dodatku w walizce ma broń… Zapisane na skórze nie przypomina skandynawskich kryminałów. Jest dużo pogodniejsze, chwilami wręcz rubaszne, pełne pogody życia. Bohaterowie chętnie chadzają na piwo, dyskutują o drzewku cytrynowym ściągniętemu do biura przez jednego z kolegów, dokuczają sobie niczym dzieciaki. No i porozumiewają się niemal całkowicie pozbawionym wulgaryzmów językiem, niekiedy po staroświecku uprzejmym i eleganckim, przez co bardziej zabawnym. Jednocześnie żyją w kraju podobnym do naszego, wciąż zmagającym się ze skutkami wojny oraz późniejszego okresu władzy komunistów. Cała sztuka polega na tym, by podejść do książki z odpowiednim dystansem. Nie należy traktować Zapisane na skórze jako kolejnego realistycznego kryminału, raczej jak opowieść z przymrużeniem oka, lekką, przyjemną, niekiedy może brutalną, ale kiedy indziej przewidywalną i schematyczną. Bo wielkich zaskoczeń tu nie ma. Nie ma zwrotów akcji, które zwalają z nóg. Jest grupka nieźle zarysowanych postaci, klimacik słowackiej prowincji i życie. Takie zwykłe życie psów z południa. Więcej recenzji: https://zdalaodpolityki.pl/category/ksiazka/
Michał Zacharzewski - awatar Michał Zacharzewski
ocenił na 7 6 lat temu
Scenariusz mordercy James Patterson
Scenariusz mordercy
James Patterson Marshall Karp
Dorwane gdzieś na wyprzedaży ,,wszystko po 5 złote". Czy było warto? Spoko guilty pleasure, choć często bardziej irytujące niż zabawne. Ale ma ten jeden plus, że chyba nie traktuje się w pełni poważnie... Ktoś morduje sławne osobistości ze świata show biznesu. Specjalna jednostka nowojorskiej policji (która zajmuje się chronieniem dup grubych ryb) podejmuje śledztwo. I serio nie ma tu większych plot twistów, bo nawet morderca morduje, bo ma kuku na muniu. Po prostu jest nieobliczalnym wariatem - tyle. Odrzuconym przez show biznes, ale nikt tam nie próbuje dobudowywać do jego motywu jakiejś głębszej historii. Podobnie z głównymi bohaterami - główną cechą Zacha jest to, że podkochuje się w superpolicjantce seksbombie, która to zostaje jego partnerką. A ta seksbomba Kylie potrafi być tak irytująca... Idealny przykład ,,co to nie ja". Nie rzuciłam książki w piździec, bo z czasem zaczęło to wszystko nabierać potencjału. Zach poza ślinieniem się do partnerki to w sumie całkiem zabawny i sympatyczny facet. Kylie przestaje być najlepsza i najwspanialsza we wszystkim i wiele z jej działań jest podyktowanych potrzebą, a nie chęcią pokazania facetom gdzie ich miejsce. Nie nazwałbym tego łamaniem schematów, ale na pewno rozsądnym prowadzeniem postaci. Niektóre fragmenty potrafiły rozbawić , a nawet raz czy dwa podtrzymać trochę w napięciu. Jeśli nie masz większych oczekiwań i chcesz jakieś lekkie czytadło okołokryminałothrillerowe - Scenariusz Mordercy to dobry wybór. Głupkowate toto, ale lekkie i czyta się łatwo.
TerraEpsilon - awatar TerraEpsilon
ocenił na 6 1 rok temu

Cytaty z książki Sto milionów dolarów

Więcej
Lee Child Sto milionów dolarów Zobacz więcej
Lee Child Sto milionów dolarów Zobacz więcej
Lee Child Sto milionów dolarów Zobacz więcej
Więcej