Sto milionów dolarów
- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Jack Reacher (tom 21)
- Tytuł oryginału:
- Night School
- Data wydania:
- 2017-01-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2017-01-11
- Liczba stron:
- 416
- Czas czytania
- 6 godz. 56 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788379859313
- Tłumacz:
- Jan Kraśko
Rok 1996. Jack Reacher nadal służy w wojsku i w ciągu jednego dnia otrzymuje medal, po czym niczym uczniak zostaje odesłany do szkoły. W szkolnej klasie zastaje dwóch mężczyzn: agenta FBI oraz analityka CIA. Każdy z nich jest wykwalifikowanym człowiekiem do zadań specjalnych i każdy z nich zastanawia się, co, do diabła, tutaj robią…
I wreszcie się dowiadują, że uśpiona komórka dżihadystów w Hamburgu przyjęła pod swe skrzydła nieoczekiwanego gościa – kuriera z Arabii Saudyjskiej. Mężczyzna szuka bezpiecznego schronienia, w którym mógłby się spotkać z nieznanym człowiekiem. Okazuje się, że pracujący pod przykrywką agent CIA podsłuchał kuriera, gdy ten szeptał mrożącą krew w żyłach wiadomość: „Amerykanin chce sto milionów dolarów”.
Sto milionów. Tylko za co? I kim jest tajemniczy nieznajomy? Reacher i jego dwaj nowi koledzy mają za zadanie odnaleźć tego mężczyznę. Zadanie nie jest łatwe, a atmosferę niepokoju podgrzewa wisząca nad ich głowami groźba: jeśli nie złapią człowieka, który za tym stoi, dojdzie do zamachu terrorystycznego, jakiego świat jeszcze nie widział. Reachera i jego współpracowników czeka pełen przygód, zdradzieckich terytoriów, fałszywych tożsamości i nowych okrutnych wrogów wyścig z czasem.
Jack Reacher to jedna z najpopularniejszych serii sensacyjnych na świecie. Lee Child stworzył postać, której nie sposób nie polubić. Mamy do czynienia z człowiekiem pełnym humoru i przenikliwości, ale także z głębokim poczuciem sprawiedliwości, który w razie potrzeby potrafi każdemu dać w twarz.
Kup Sto milionów dolarów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Sto milionów dolarów
Wszystko to, co lubię w książkach rozrywkowych. Bohater nie cackający się z gnidami: świetna przemowa pod koniec książki o tym „co bym zrobił, gdybym się cofnął w czasie i spotkał wujka Adolfa”. Trochę mało ostrzejszych akcji z udziałem Reachera, ale postanowiłem dać 9 gwiazdek i dawać zawsze tyle – od teraz – książkom tej serii, zmuszony wciąż porównywać ją z innymi rozrywkowymi podobnego typu. O Reacherze zawsze czyta się świetnie, a specyficzne poczucie humoru bohatera nadzwyczaj przypada mi do gustu. Autor zdał sobie sprawę z tego, że umieszczając opowieści o tym bohaterze we współczesnych czasach, musiałby zacząć opowiadać o Reacherze jako człowieku już wiekowym, wręcz dziadku, zatem cofnął się do czasów, kiedy Jack służył jeszcze w wojsku. Dzięki temu można było tę serię kontynuować bezkarnie, bo zawsze coś ten Reacher mógł przecież wykręcić swego czasu w wojsku, a wtedy był młody, silny, sprawny i mało litościwy. W odwodzie mógłby kiełkować konkurencyjny pomysł: Jack powinien spłodzić w końcu syna. Najlepszą kandydatką na matkę byłaby geniuszka sportów walki, o podobnych gabarytach, jakie występują u Jacka, a do tego obdarzona niespodzianie — nadzwyczaj wysokim ilorazem inteligencji. A potem Jack wychowałby syna i nauczył go, wraz z wredną matką-smoczycą wszystkiego, co trzeba. Potem można by było kontynuować tę serię już z Jackiem Reacherem juniorem. Zapłodnienie smoczycy mogłoby nastąpić w przeszłości, tak by Jack-junior miał dzisiaj dwadzieścia kilka lat i służbę w komandosach za sobą. Na razie póki co, Lee Child nie zdecydował się na ten bezczelny zgoła pomysł. Książkę polecam fanom Reachera i fanom wszelkich „książek akcji” (jeśli można tak to nazwać).
Oceny książki Sto milionów dolarów
Poznaj innych czytelników
2579 użytkowników ma tytuł Sto milionów dolarów na półkach głównych- Przeczytane 1 747
- Chcę przeczytać 807
- Teraz czytam 25
- Posiadam 351
- Lee Child 27
- Audiobook 17
- 2018 17
- Chcę w prezencie 16
- 2019 15
- Jack Reacher 14
Opinia
Tym razem Reacher nie wpada nagle w kłopoty, tylko jest to historia z czasów jego młodości, gdy był jeszcze żandarmem i zostaje wysłany do Niemiec na misję odnalezienia człowieka, który prawdopodobnie chce sprzedać coś nielegalnego, a sugeruje to cena jakiej żąda, czyli sto milionów dolarów. Służby nie wiedzą kto to jest i co chce sprzedać i zadaniem Reacher'a jest by się tego wszystkiego dowiedzieć. W części tej pojawia się długo nie "widziana" Neagley, podwładna Reacher'a ze 110 jednostki. Podwładna, a jednocześnie przyjaciółka na zabój i to dosłownie, a nie tylko w przenośni o której dopiero co pomyślałem czytając poprzednią część, czyli „Zmuś mnie” i jak na życzenie Frances Neagley się pojawia i towarzyszy Jack'owi w europejskiej misji.
Historia opowiadana jest także z perspektywy drugiej strony, która jest szukana przez służby amerykańskie, ale mimo wszystko autor nie odkrywa przed nami tajemnicy i prawie do samego końca trzyma nas w niewiedzy, a nawet gmatwa ją na sam koniec, żeby finał nie był dla nas zbyt oczywisty, co jest naturalnie częstym zabiegiem pisarzy. Nie wiem czy kogokolwiek takie coś szokuje, ale mnie przeważnie nie. Przynajmniej nie w takich niezbyt ambitnych kryminałach jak te pisane przez Lee Child'a, które stawiają głownie na akcję, a nie dramat.
Dziwne uczucia mną miotają czytając książki tego autora, ponieważ raz narzekam, że nierealne jest by ktoś ciągle wikłał się w jakieś tarapaty jak to jest w przypadku naszego głównego bohatera i uważam, że lepiej byłoby, gdyby Lee Child pisał opowieści z czasów działalności Reacher'a w Armii Amerykańskiej, a po przeczytaniu właśnie takiej historii już mi tęskno do Jack'a cywila, błąkającego się samotnie po mieścinach Stanów Zjednoczonych. Widzę tu pewien paradoks mojego myślenia, ale wyjaśnieniem jest chyba to, że ja po prostu lubię czytać Reacher'a i jestem usatysfakcjonowany jego historią w każdej formie.
Wywiad amerykański działający na terenie innego kraju oczywiście nie ma tam jurysdykcji i musi prowadzić akcję w cieniu, więc jako, że akcja „Stu milionów dolarów” dzieje się w Niemczech, więc jak coś się sypie, to Amerykanie się denerwują, bo misja jest ściśle tajna i nie chcą by zbyt dużo osób było w nią zaangażowane ze względu na ewentualne przecieki, co widzimy często w powieściach kryminalnych i w filmach i nasuwa się pytanie czy ta nielojalność mundurowych jest tylko fikcją, czy rzeczywistość jest taka sama i nie można zaufać nikomu, nawet z najwyższych służb wywiadowczych danego kraju? Obawiam się, że tak jest w rzeczywistości i, że każdego, nieważne na jakim stanowisku można skorumpować, ponieważ ludzie są gatunkiem niesłychanie chciwym i raczej niemającym honoru.
Tym razem Reacher nie wpada nagle w kłopoty, tylko jest to historia z czasów jego młodości, gdy był jeszcze żandarmem i zostaje wysłany do Niemiec na misję odnalezienia człowieka, który prawdopodobnie chce sprzedać coś nielegalnego, a sugeruje to cena jakiej żąda, czyli sto milionów dolarów. Służby nie wiedzą kto to jest i co chce sprzedać i zadaniem Reacher'a jest by się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to