rozwiń zwiń

Radość

Okładka książki Radość
Katarzyna Miller Wydawnictwo: Dwukropek Seria: Moc uczuć literatura dziecięca
32 str. 32 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Seria:
Moc uczuć
Data wydania:
2020-01-10
Data 1. wyd. pol.:
2020-01-10
Liczba stron:
32
Czas czytania
32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381411219
Średnia ocen

                6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Radość w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Radość

Średnia ocen
6,6 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1796
1660

Na półkach: ,

Książka ta przybliża dzieciom uczucie radości. W prostej historii o Kasi i jej przyjaciołach z przedszkola znajdziemy dużo ciepła. Ich przygody odpowiadają temu, co w tym wieku może się przytrafić każdemu dziecku. Książkę ilustrowała Katarzyna Nowowiejska i całkiem dobrze się patrzy na jej ilustracje, są przejrzyste i czytelne. Na plus też ostatnia strona o radości, gdzie zwraca się uwagę na to, że źródłem radości mogą być bardzo różne, nawet całkiem zwyczajne rzeczy.

Książka ta przybliża dzieciom uczucie radości. W prostej historii o Kasi i jej przyjaciołach z przedszkola znajdziemy dużo ciepła. Ich przygody odpowiadają temu, co w tym wieku może się przytrafić każdemu dziecku. Książkę ilustrowała Katarzyna Nowowiejska i całkiem dobrze się patrzy na jej ilustracje, są przejrzyste i czytelne. Na plus też ostatnia strona o radości, gdzie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

43 użytkowników ma tytuł Radość na półkach głównych
  • 23
  • 20
18 użytkowników ma tytuł Radość na półkach dodatkowych
  • 6
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Ocena 8,5
Daj się pokochać dziewczyno Katarzyna Miller, Joanna Olekszyk
Okładka książki Życie jest fajne Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak
Ocena 6,3
Życie jest fajne Katarzyna Miller, Małgorzata Szcześniak
Okładka książki Tak się mówi… Zaklęci w stereotypach Dariusz Janiszewski, Katarzyna Miller
Ocena 6,2
Tak się mówi… Zaklęci w stereotypach Dariusz Janiszewski, Katarzyna Miller
Okładka książki Między Nami. Karty Miłości Magdalena Chorębała, Katarzyna Miller
Ocena 5,7
Między Nami. Karty Miłości Magdalena Chorębała, Katarzyna Miller
Katarzyna Miller
Katarzyna Miller
Studia psychologia i filozofia UW. Psychoterapeutka, publicystka, poetka. Trzydzieści parę lat praktyki terapeutycznej. Indywidualnej, małżeńskiej, grupowej, mnóstwo warsztatów rozwojowych dla kobiet. Wiele lat wykładała psychologię na Gender Studies UW. Pisze i udziela wywiadów dla wielu pism, trwale związana ze "Zwierciadłem." Często gości jako ekspert w wielu programach radia i telewizji. Prowadzi stała, własną audycję w Radio Color. Wykłada w Dojrzewalni Róż, na festiwalach Progesteron w Warszawie od początku ich działania , a ostatnio i w Krakowie. Pisze wiersze od dawna. Wydała dwa tomiki poezji " Stołeczek" i "Ból jest jedwabiem". Trzeci tomik na razie w szufladzie... Wyszły jej książki psychologiczne " Chcę być kochana tak jak chcę " (z Ewą Konarowską), która stała się bestsellerem i "Bajki rozebrane" ( z Tatianą Cichocką ) Następna książka pojawi się w tym roku w wydawnictwie WAB. Od paru lat zaczęła układać piosenki , teksty i muzykę i śpiewa je, z akompaniamentem fortepianu i akordeonu na kolejnych już koncertach w Warszawie Krakowie, Kazimierzu Dln. 26 kwietnia Br w Nadbałtyckim Centrum Kultury w Gdańsku z ramach Krakowskiego Salonu Poezji w Gdańsku Wymyśliła dla swych piosenek nazwę psychokicz i liryka "Okrucieństwo miłości"
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kotki z płotka czyli od jednego do dziesięciu i z powrotem Małgorzata Strzałkowska
Kotki z płotka czyli od jednego do dziesięciu i z powrotem
Małgorzata Strzałkowska Justyna Hołubowska-Chrząszczak
Edukacyjna książeczka dla dzieci, które uczą się liczyć do 10 / mogą i więcej/. Format duży. Dobry gatunek papieru. Duża wyrazista czcionka czarna, dla liczebników czerwona. Twarda oprawa. Przepiękna okładka zewnętrzna jak i wewnętrzna. Zilustrowała perfekcyjnie, ciekawie, zachęcająco i niebywale pięknie Justyna Hołubowska- Chrząszczak. Masa kolorów, żywych, soczysta zieleń, ale nic nie jest przejaskrawione. Kotki mają fantastyczne fizjonomie , a przy tym miny na pyszczkach, aż zwala z nóg. Historyjka wierszowana , zgrabnie ujęta, w sposób ciekawy. Zaczyna się od jednego kotka siedzącego na płocie, który odbywa wycieczkę po okolicy . Przyłączają się do niego kolejne kotki, tak ,że w rezultacie mamy ich 10 w kocim zbiorze. Każdy kotek jest inaczej umaszczony, różni się wielce od pozostałych, nawet też wiekowo. Postacie są barwne nie tylko na ilustracji. Następuje zwrot akcji i kotków co pewien czas ubywa po jednym. Pięknie to opisane w postaci rymów. Po drodze zmienia się też pora dnia na ilustracjach. Doskonale to jest zobrazowane. Od świtu do gwiaździstej nocy. I z tego też możemy skorzystać pokazując dziecku pory dnia. ,, A kolega kotka z płotka wpadł do szopy szukać młotka. Wpadł do szopy i, rzecz prosta, tylko JEDEN kotek został’’. Dzieci uczą się liczenia od jeden do dziesięciu i na odwrót od dziesięciu do zera. Uczą się odróżniać pory dnia. Książka edukacyjna na wskroś dla maluchów. Na podstawie tej książki można wczesnoszkolnym pociechom wytłumaczyć też naukę o zbiorach, w zależności od programu szkolnego. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na 8 1 rok temu
Pani K. zaczyna od nowa Anna Kaminski
Pani K. zaczyna od nowa
Anna Kaminski
Filozoficzna książka dla dzieci, na pewno edukacyjna, ucząca jak sobie radzić ze stresem w danej sytuacji. Duży format. Twarda oprawa. Dobry, błyszczący gatunek papieru. Wyrazista czcionka. Przepięknie, kolorowo zilustrował Przemysław Szukaj. Główną bohaterką jest mała ruda kotka. Na jej przykładzie dzieci mają obserwować jej reakcję powypadkową i się z nią utożsamiać. Pokazano codzienne przygody kotki, które nie są zbyt miłe, powiedziałabym nawet skrajnie złe. Z czego tu się cieszyć jak mała popada w ciągłe tarapaty. Wystraszy się, użądli ją pszczoła, zostanie przemoczona do suchej nitki przez przypadek, zdenerwuje się, rozczaruje przyjaźnią, zasmuci, zderzy ze ścianą z efektem siniaków itp. Chodzi o to ,że kotka reaguje na wszystko , stosując angielską technikę mindfulness. Polega ona na tym ,żeby koncentrować swoją uwagę na obecnej chwili i próbie świadomego jej przeżycia. Bycie obecnym tu i teraz ze źródłem wewnętrznego spokoju i równowagi. Skupiamy się na chwili obecnej , bez oceniania. Ta technika pomaga w radzeniu sobie ze stresem, lękiem i negatywnymi emocjami. Praktyka taka obejmuje medytację, uważne oddychanie: głęboki wdech i pełny wydech oraz świadome wykonywanie codziennych czynności. Mindfulness i medytacja bywają używane zamiennie jako określenia pewnego formalnego sposobu wyciszania umysłu. Tymczasem mindfulness to pojęcie znacznie szersze niż medytacja – to właściwie sposób życia. Medytacja jest podstawą mindfulness, ale znaczenia obu nie są ze sobą tożsame. Na końcu książki opisano dokładnie jak dziecko ma zastosować tę technikę. Wszystko przedstawiono w sposób bardzo zrozumiały i zadowalający. A jeżeli chcecie bliżej poznać o co tu chodzi i dowiedzieć się - - Jakie przygody spotkały małą koteczkę? Koniecznie przeczytajcie tę mądrą książeczkę waszym milusińskim. Polecam!
Anka - awatar Anka
oceniła na 9 1 rok temu
Gdzie mieszka szczęście Barry Timms
Gdzie mieszka szczęście
Barry Timms
Czy są tutaj osoby, które nie miały jeszcze okazji czytać najmłodszym bajki „Gdzie mieszka szczęście?” Barry'egoTimms? Słuchajcie, nadróbcie konieczne, jeśli nadarzy się okazja. Wyjątkowa pozycja. My jesteśmy po wieczornej lekturze. Nasza pochodzi z biblioteki, ale wierzcie mi, jest to historia, do której będziecie wracać, dlatego warto ją mieć na półce. Pośród przepięknych ilustracji spod ręki Greg'a Abott poznajemy trzy różnokolorowe myszki. Pan Mysz Szara mieszka ze swoją liczną rodzinką w uroczym leśnym domku. Jest tam miejsce na zabawę, ogród z drzewami, dającymi cień. W tym domu mieszka szczęście. Z takim przekonaniem żyła pierwsza Mysz, dopóki w trakcie codziennych spacerów odkrywa istnienie innego domu. Większego, okazalszego z dużym tarasem. Pobiegła poznać jego właściciela, Mysz Białą. Wydawać by się mogło, że nie można mieć lepiej, a jednak Mysz Biała oznajmia, że do niedawna żyła szczęśliwie, sądząc, że ma wszystko, gdy wtedy dostrzegła niesamowitą budowlę, wzniesioną na wzgórzu. Obie myszki z zachwytem podążają przyjrzeć się z bliska budynkowi. Jest to okazała willa z wieżyczkami, salą balową, ogrodem, fontanną, ze wszystkim, czego mogą pożądać. Zachwytów nie ma końca i nachodzą ich bardzo smutne przemyślenia oraz emocje, które jeszcze niedawno nie istniały. Jednak Mysz Brązowa, właścicielka willi, pokazuje im, co w życiu jest ważne. „Gdzie mieszka szczęście?” to idealna pozycja dla młodszych czytelników, niosąca w sobie mądre, życiowe przesłanie. Na przykładzie historii myszek, dzieci poznają, że szczęście nie zależy od tego, co posiadamy, ale od tego, czy potrafimy to docenić. Uczą się, że porównywanie bywa zgubne, a sekret szczęścia tkwi w zasięgu ręki. Jest to jedna z tych pozycji, które skłaniają do głębszych rozmów z najmłodszymi. Historia ponadczasowa.
WiejskaBiblioteczka Biblioteczka - awatar WiejskaBiblioteczka Biblioteczka
oceniła na 10 1 rok temu
Lato u babci Benji Davies
Lato u babci
Benji Davies
Lato u babci w moich wspomnieniach pachnie dojrzałym zbożem i skoszonym sianem, smakuje papierówkami i ciepłym mlekiem prosto od krowy, które pozostawiało nad wargami zabawne wąsy, brzmi gwarem rozmów i odgłosami maszyn rolniczych. Lato u babci kojarzy mi się z wolnością, radością i dużą swobodą w dziecięco-kreatywnym wypełnianiu czasu. To jedne z najcieplejszych i najpiękniejszych wspomnień, jakie noszę w sercu. A Wam z czym się kojarzy lato u babci? Noi nie wiedział co sądzić o swojej babci, u której przyszło mu spędzić letni czas. Babcia była dziwna i robiła zaskakujące rzeczy. Spędzali więc czas oddzielnie, jakby babcia była tak zatracona w swojej samotności, że nie zauważyła obecności wnuka. Aż przyszedł sztorm i wszystko odmienił. Zburzył pokoleniowy mur, który utrudniał relację bohaterów opowieści, stawiając podwaliny pod wspomnienia wspólnych chwil spędzonych na ratowaniu ptaków. „Lato u babci” Benjiego Daviesa odczytywania może być jako opowiastka o wakacjach u babci. Ale nie byłabym sobą, gdybym nie dostrzegła między wersami opowieści o samotności, która jak sieć oplata starsze osoby i z której trudno się wyswobodzić by nawiązać relację z drugim człowiekiem. Ale również opowieści o tym, że nuda bywa zgubna i potrafi zwieść na manowce, jak Noiego uwięzić na skałach na morzu w czasie sztormu. Książka jest pięknie wydana, przy zachowaniu standardów i wymiarów poprzednich pozycji o Noim („Mój wieloryb”, „Powrót wieloryba”), więc wraz z innymi książkami tego autora i ilustratora wydanymi nakładem @znakemotikon prezentuje się wspaniale w biblioteczce. Największą siłą tej książki są oczywiście niezwykle klimatyczne ilustracje – ciepłe, stworzone miękką kreską z wykorzystaniem stonowanej, przyjemnej palety barw. Nieprzesycone nadmiarem detali cieszą oko i zachęcają, aby do nich wracać raz za razem. Mimo, że książka ta, jak i inne o tym uroczym małym chłopcu, są bardzo krótkie, to wciąż z ogromną chęcią i dużą częstotliwością do nich wracamy.
poczytajmy_razem - awatar poczytajmy_razem
ocenił na 7 3 lata temu
Kot Gustaw nie może spać. Książka o złości Zenon Łapka
Kot Gustaw nie może spać. Książka o złości
Zenon Łapka Małgorzata Detner
Ostatnio wypożyczyłam w bibliotece kota Gustawa, który nie może zasnąć. Nowość stała się u nas natychmiast wieczornym hitem dla dzieci sztuk dwie — zarówno dla 3-latka, jak i niespełna 5-latki. Stało się to na pewno za sprawą: A) faktu, że bohaterem jest kot (tak, dzieci są czwartym pokoleniem kociarzy); B) pani Małgorzaty Detner, która świetnie zilustrowała kota. I to chyba tyle z punktu widzenia moich latorośli. Z mojej strony mogę dodać, że zgadzam się z dziećmi. Jednak się zlituję i będę trochę bardziej wylewna: „Kot Gustaw nie może spać” jest świetną książeczką o tytułowym zwierzaku, który — zmęczony po zabawie ze szczeniakiem z cechami ADHD — chce się położyć i uciąć komara, co zresztą robią zazwyczaj przedstawiciele jego gatunku. Niestety nie jest mu to dane. Nie wiem, czy jest to książeczka o złości, czy raczej o niemożności wyciszenia się w przebodźcowanym środowisku. Uznajmy jednak, że skrótowo dla dzieci stan ten został nazwany „złością”. Chociaż ja bym go określiła mianem „zmęczenia”. Kot jest analogią wyczerpanego dziecka, które potrzebuje wyciszenia po silnych wrażeniach. Rozwiązaniem zaproponowanym przez autora jest odpoczynek w ramionach ukochanej osoby — jak wiadomo, docisk wpływa na czucie głębokie, przez co uspokaja rozkołysany układ nerwowy. Chociaż nie wiem, czy akurat prawdziwemu kotu by to odpowiadało. Przechodząc do samego głównego bohatera: Gustaw jest zilustrowany F E N O M E N A L N I E. Dzięki szacie graficznej zwierzak jest nie tylko metaforą dziecka, ale opowiastka zyskała też dodatkową warstwę traktującą o psychice kota. Książka, choć rzekomo o złości, może stać się też polem do rozmowy z dzieckiem o prawidłowym traktowaniu czworonoga i jego potrzebach. Dodatkowo mimika kocura odzwierciedla moje miny, kiedy dzieci żądają przeczytania historyjki po raz szósty jednego wieczoru i/lub wykonują na mnie „mokrego Willego” w trakcie lektury. Czapki z głów. Całość jest przezabawna i dynamiczna. Kolory przyciągają uwagę dzieci, wyrazy dźwiękonaśladowcze sprawiają, że nadstawiają uszu. Dla rodziców znalazł się nawet easter egg: autor nazwał swoim imieniem chomika, który biega jak poparzony na kołowrotku. To się dopiero nazywa poświęcenie! Komu bym poleciła tę książeczkę? Każdemu rodzicowi i ich pociechom do lat pięciu 😉
baba_wodna_czyta - awatar baba_wodna_czyta
oceniła na 7 18 dni temu

Cytaty z książki Radość

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Radość