Paryż. Przewodnik literacko-historyczny

Okładka książki Paryż. Przewodnik literacko-historyczny
Krzysztof Lubczyński Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry albumy
Kategoria:
albumy
Format:
papier
Data wydania:
2024-08-01
Data 1. wyd. pol.:
2024-08-01
Język:
polski
ISBN:
9788324411733
Średnia ocen

                6,9 6,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Paryż. Przewodnik literacko-historyczny w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Paryż. Przewodnik literacko-historyczny

Średnia ocen
6,9 / 10
14 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
94
93

Na półkach:

Pozycja obowiązkowa dla miłośników historii, literatury i Paryża. Sam byłem w Paryżu 8 razy, ale nigdy z tak specyficznym przewodnikiem, bo bardziej niż przewodnik, jest to książka popularnonaukowa, ale wyjście z nią w paryskie miasto musi być nieziemskim przeżyciem. Jest to mój kolejny cel podróży, czyli powrót do Paryża, ale tym razem zwiedzanie według tej wspaniałej lektury, która pochłonęła mnie bez reszty już dwukrotnie i chyba jeszcze nie raz pochłonie.
Takie książki to perełka wśród lektur podróżniczych, coś jak przewodnik po historii miasta, a może historyczny przewodnik po jednym z najważniejszych i najpiękniejszych miast Europy, przy tym ściśle związany z literaturą, a to już coś naprawdę wyjątkowego dla podróżujących miłośników książek.
Krzysztof Lubczyński napisał jedną z najważniejszych książek biograficznych, która opowiada historię miasta będącego mekką turystów, ale i historycznym pępkiem Europy. Ja wiem, że Wiedeń, Londyn, Moskwa, Barcelona, Rzym i kilka jeszcze innych miast rości sobie prawo do tego miana, ale fakt jest taki, że to Paryż jest tym miastem, do którego każdy chciałby pojechać i każdy chciałby w nim pomieszkać choć przez chwilę, zwiedzać, czuć ten powiew historii, poznać jego zakamarki, przejść ulicami, którymi chadzali najwybitniejsi pisarze tego świata, bo przecież w Paryżu lądowali nie tylko francuscy pisarze, ale też Oscar Wilde, Ernest Hemingway, Samuel Beckett, Julio Cortazar, Klementyna Hoffmanowa, Francis Scott Fitzgerald, Milan Kundera, Adam Mickiewicz, Czesław Miłosz, Sławomir Mrożek, Vladimir Nabokov i wielu, wielu innych.
Historia Paryża jest nierozłączna z historią światowej literatury i Krzysztof Lubczyński dał temu piękny wyraz, uwieczniając tę zależność w swojej genialnej, wręcz fantastycznej, pięknie napisanej książce.
Proszę jednak nie sądzić, że jest to wyłącznie książka o książkach i pisarzach na tle historii Paryża, bo autor porusza w niej również kwestie militarne/bitewne, geograficzne, infrastrukturalne/architektoniczne, podróżnicze, a nawet miłosne. Wspaniała opowieść, jaką nikt nigdy jeszcze nas nie uraczył, a Lubczyński robi to najpiękniej.
Jest to kolejna pozycja od Wydawnictwa Iskry, którą jak najbardziej należy posiadać w swoich zbiorach, bo bez niej każdy zbiór będzie niekompletny.
Książka pięknie wydana, w twardej oprawie z obwolutą, z fascynującą grafiką, na dobrym gatunkowo papierze, z czytelną czcionką. Najważniejsza jednak jest treść i w tej kwestii Krzysztof Lubczyński nie zawodzi.
Mnóstwo smaczków historycznych, trochę zdjęć i język niemal poetycki. Uwielbiam tę książkę.

Pozycja obowiązkowa dla miłośników historii, literatury i Paryża. Sam byłem w Paryżu 8 razy, ale nigdy z tak specyficznym przewodnikiem, bo bardziej niż przewodnik, jest to książka popularnonaukowa, ale wyjście z nią w paryskie miasto musi być nieziemskim przeżyciem. Jest to mój kolejny cel podróży, czyli powrót do Paryża, ale tym razem zwiedzanie według tej wspaniałej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

73 użytkowników ma tytuł Paryż. Przewodnik literacko-historyczny na półkach głównych
  • 56
  • 17
10 użytkowników ma tytuł Paryż. Przewodnik literacko-historyczny na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Paryż. Przewodnik literacko-historyczny

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Design i moda w przedwojennej Polsce Maja Łozińska
Design i moda w przedwojennej Polsce
Maja Łozińska Jan Łoziński
Książka w mistrzowski sposób ukazuje fundamenty, na których opierała się polska estetyka, co pozwala czytelnikowi lepiej zrozumieć późniejszą ścieżkę rozwoju designu w szarych latach PRL. Choć wojna brutalnie przerwała ten złoty wiek, Łozińscy sugerują, że to właśnie przedwojenna szkoła projektowania, oparta na solidnym rzemiośle i funkcjonalizmie, stała się bazą dla twórców działających po 1945 roku. Nawet w dobie niedoborów i ideologicznego nacisku, polscy projektanci potrafili nawiązać do modernizmu lat 30. Ta ciągłość myślenia projektowego pozwoliła na rozkwit polskiego designu w latach 50. i 60., czego dowodem były słynne „Pikasy” czy meble Kowalskich. Niezwykle istotnym wątkiem poruszanym w publikacji jest kwestia działalności na eksport i promocji polskiej marki na arenie międzynarodowej. Autorzy przypominają o wielkich sukcesach polskiej sztuki stosowanej na Wystawach Światowych, m.in. w Paryżu w 1925 i 1937 roku. To wtedy świat zachwycił się polskim stylem narodowym – unikalnym połączeniem art déco z motywami ludowymi. Ta ambicja, by polski design był rozpoznawalny poza granicami kraju, przetrwała próbę czasu. Łozińscy pokazują, że sukcesy eksportowe okresu powojennego (np. ceramiki z Ćmielowa czy tkanin z Łodzi) miały swoje korzenie w przedwojennym prestiżu i jakości, którą wypracowano w czasach, gdy godło „Teraz Polska” było synonimem najwyższej europejskiej klasy. Atutem książki jest również jej warstwa edytorska – bogactwo archiwalnych zdjęć, reprodukcji projektów i reklam sprawia, że lektura staje się doświadczeniem niemal fizycznym. To nie tylko książka historyczna, to hołd dla kreatywności, która potrafiła rozkwitnąć w trudnych warunkach geopolitycznych. Choć czasem można odnieść wrażenie, że autorzy zbyt idealizują obraz przedwojennej elity, to rzetelność faktograficzna i pasja, z jaką opisują detale guzików czy linii nadwozia przedwojennych limuzyn, w pełni to rekompensują. Dlaczego warto sięgnąć po tę publikację? Wszechstronność: Od architektury po modę wieczorową – pełne spektrum estetyki II RP. Inspiracja: Dowód na to, że polski design zawsze był częścią europejskiego krwiobiegu. Archiwalne skarby: Unikalne fotografie, których nie znajdziesz w Internecie.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Vermeer zbliżenia Gary Schwartz
Vermeer zbliżenia
Gary Schwartz
Płótna Jana Vemeer’a podziwiać można w najsłynniejszych galeriach sztuki. Jego obraz „Koronczarka” umiejscowiony jest zaraz przy wejściu do galerii sztuki niderlandzkiej w Luwrze. Kolejne wielkie dzieło spod pędzla tego holenderskiego malarza to „Dziewczyna z perłą”. Zobaczyć je można w muzeum Mauritshuis w Hadze. Vermeer to artysta doskonale operujący światłem. Zdarzało mu się malować obrazy zawierające sceny historyczne, mityczne, a nawet biblijne, jednak w większości uwieczniał on wizerunki kobiet we wnętrzach mieszkalnych i z tym właśnie jest kojarzony. Czas jaki spędziłam z książką VERMEER. ZBLIŻENIA to znakomite chwile obcowania ze sztuką, które wniosły do mojej szarej codzienności coś niezwykłego. Autor w sposób mistrzowski przenosi nas w świat obrazów Vermeer’a, pozwalając nie tylko dostrzec ledwo zauważalne dla przeciętnego obserwatora detale, ale również odsłania przed nami elementy ukryte pod warstwami bieżącej wersji obrazu. To nie jest zwyczajna książka, którą czyta się od deski do deski. Studiuje się ją z zaciekawieniem i stale rosnącym zachwytem nad głębią znaczenia poszczególnych dzieł artysty. Autor w tej książce angażuje czytelnika, zachęcając go do zestawiania ze sobą poszczególnych obrazów i do podejmowania analizy porównawczej. Dzięki temu zaczynamy wsiąkać w twórczość Vermeer’a, stopniowo wychwytując coraz więcej detali charakterystycznych dla jego malarstwa. Jestem zachwycona tym, jak po lekturze tej książki, wzrosła moja wiedza i świadomość dotycząca malarstwa Jana Vermeera. Czuję, że zapoczątkowała ona moją fascynację dziełami malarza i niewątpliwie jest to pozycja, po którą co jakiś czas będę ponownie sięgała. Obrazy tego artysty mają charakter wielowymiarowy, a na pozór proste kadry, kryją w sobie o wiele większe przesłanie, niż jesteśmy w stanie dostrzec na pierwszy rzut oka. Przedstawiają kobiety próżne i wyniosłe lub dla kontrastu cnotliwe i skromne, emanujące spokojem i szczerością. Do zobrazowania tych pierwszych, artysta używał zwykle farby w kolorze żółtym, odziewając je w niemal połyskujące złotem ubrania i cenną biżuterię. Natomiast przedstawiając kobiety cnotliwe, posługiwał się kolorem niebieskim, którego pigment był na ówczesne czasy bardzo drogi i trudno dostępny. Jak wspomniałam, autor zabiera nas pod warstwy obrazu odkrywając detale, które zostały zamalowane w toku pracy nad obrazem. Widzimy wówczas, jak zmieniłby się charakter danego dzieła, gdyby owe elementy nie zostały przez artystę ukryte. Dzięki tej książce, poczujecie się jak początkujący znawcy sztuki Vermeer’a i zapewniam, że będzie to dla Was niezwykle budujące uczucie. Książka jest bogato ilustrowana i pięknie wydana, dzięki czemu będzie doskonałym pomysłem na elegancki i gustowny prezent. Zdecydowanie daję tej książce 10/10.
Sabina Pisarek - awatar Sabina Pisarek
ocenił na 9 3 lata temu
Księga CRPG. Przewodnik po komputerowych grach fabularnych Felipe Pepe
Księga CRPG. Przewodnik po komputerowych grach fabularnych
Felipe Pepe
Niemal rok zajęło mi przebrnięcie przez „Księgę cRPG” i nie dlatego, że to się tak źle czytało, ale dlatego, że zgłębianie tych wszystkich gier uruchamiało we mnie chęć wykopywania kolejnych informacji, szperania w internecie, a to niemiłosiernie cały proces wydłużało. Czeka na mnie cała lista tytułów, w które zechcę przynajmniej spróbować zagrać. Naprawdę cieszy, że wydawnictwo Gamebook decyduje się na wydawanie tak obszernych i drobiazgowych publikacji, bo potrzebujemy poważnych badań i gromadzenia wiedzy na temat historii gier wideo. Nie tylko w Polsce cierpimy na brak poważnej literatury w tym obszarze, bo ogólnie jest to dział mocno zaniedbany i wciąż mało usystematyzowany. Największą zaletą „Księgi cRPG” są te rozdziały na początku i końcu, które nieco poszerzają konkretne zagadnienia, w tym te dotyczące kartografii w grach, MUD-ów, narodzin MMORPG czy będące krótką przebieżką przez rozwój branży w m.in. Francji, Chinach czy Korei. Różnie już wypadają minirecenzje poszczególnych gier, czyli treść właściwa. Ponieważ za opisy wzięli się ludzie z różnych krajów, o różnych gustach i zdolnościach pisarskich z jakością tych materiałów bywa różnie. Zdarzały się niestety fragmenty, przy których aż zgrzytałam zębami i nawet mi się ich tu nie chce przywoływać. Jedna recenzja to był praktycznie rant po grze, ale więcej zdradzający o autorze niż omawianym tytule. Ogólnie jednak były to ciekawe treści, które poza samą fabułą wspominały o mechanikach, roli, jaką tytuł odegrał w historii rozrywki czy zawierały wzmianki o możliwości zagrania w daną pozycję. Wiadomo, że nie znajdziemy tu wszystkich informacji i każdej jednej gry, która jest czy była istotna dla branży (zwłaszcza gdy zbliżamy się do czasów nam najbliższych, kiedy rocznie wychodzi więcej produkcji niż nieraz przez kilka lat), ale jest to bardzo szeroki przegląd na przestrzeni wielu dekad. „Księga cRPG” to owoc tytanicznej pracy wielu osób, którzy dostarczyli solidnego materiału dokumentującego historię gier, a także – przez bibliografię i różne dopiski – zachęcających do dalszych poszukiwań.
Weronika - awatar Weronika
oceniła na 8 4 miesiące temu
Niewidzialne miasto. Wrocław, który przestał istnieć 1938-2000 Hannibal Smoke
Niewidzialne miasto. Wrocław, który przestał istnieć 1938-2000
Hannibal Smoke
Lektura obowiązkowa dla każdego wrocloversa. Przystępna, wzbogacająca, przyjemna... Choć to ostatnie określenie jest dyskusyjne, bo przyjemna i nieprzyjemna równocześnie. Z jednej strony w ciekawy, lekki, obrazkowy sposób pokazuje przedwojenny Wrocław. Fascynuje i uwodzi jego blaskiem, architektonicznym rozmachem i gęstą zabudową. Oparta jest na bogactwie archiwalnych zdjęć, uporządkowanych wg konkretnych, nieistniejących już miejsc. Streszcza i przybliża podstawowe informacje o historii miasta. Opiera się na mnogości opracowań, w tym na obszernych pozycjach, takich jak cenione przeze mnie najbardziej chyba "Obce miasto" G. Thuma https://lubimyczytac.pl/ksiazka/61849/obce-miasto-wroclaw-1945-i-potem, czy trudno dostępny dwutomowy Atlas architektury Wrocławia. Z drugiej strony to lektura smutna. Na wielu stronach nie mogłam się oprzeć marzeniu, by pospacerować ulicami Wrocławia z 1939 r. Żal serce ściska - tak piękne było to miasto, tak zamożne (choć przeludnione i mało higieniczne), tak bogate architektonicznie... i tak niewiele z tego zostało (wg szacunków zniszczono ok. 70% zabudowy; w jaki sposób i kto się do tego najbardziej przyczynił - wyjaśnia H. Smoke na kartach książki, choć dla wielu czytelników to zapewne doskonale znane fakty). W każdym razie na dziesiątkach stron tej pięknie, starannie wydanej albumowej publikacji podziwiamy bezpowrotnie utracone przestronne miejskie arterie, ciągi kamienic niczym wiedeński Ring, restauracje, domy handlowe, kina, sale muzyczne, kościoły (wiele z nich na 1,5-2 tys. osób). Gdybym miała pomarudzić - brakowało mi umiejscowienia poszczególnych budynków na jakimś zarysie istniejących obecnie. Ale nie mam powodu zanadto marudzić. Pozostaję przy marzeniu: ach, jak cudownie byłoby się przespacerować w otoczeniu tych budynków, choćby tylko na chwilę, choćby tylko po Starym Mieście...
JużNieTakaNowa - awatar JużNieTakaNowa
oceniła na 8 5 lat temu

Cytaty z książki Paryż. Przewodnik literacko-historyczny

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Paryż. Przewodnik literacko-historyczny