Wróć na stronę książki

Oceny książki Mój drugi ożenek

Średnia ocen
7,6 / 10
21 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
895
199

Na półkach:

Morton: zapoznany wtedy gdy tworzył, obecne zapomniany, a niesłusznie. Myślę, że ci którzy zachwycają się „Kamieniem na kamieniu” nie zawiodą się na twórczości Józefa Mortona, a „Mój drugi ożenek” wyróżnia się wśród dzieł tego autora. Historia zalotów Marcina do Jadzi Karpównej to tylko pretekst do niezwykle głębokiej powieści społecznej, psychologicznej i obyczajowej, pełna surowego ale też serdecznego spojrzenia na niewielkie środowisko wsi małopolskiej, na ludzi którzy w arcytrudnych czasach, tuż po wyzwoleniu przez bolszewików spod okrutnej okupacji niemieckiej próbują żyć i pracować według dobrze znanych sobie przedwojennych reguł, co nie jest łatwe wobec wyzwań powojennej Polski i wobec znaków zapytania co do przyszłości.

Morton: zapoznany wtedy gdy tworzył, obecne zapomniany, a niesłusznie. Myślę, że ci którzy zachwycają się „Kamieniem na kamieniu” nie zawiodą się na twórczości Józefa Mortona, a „Mój drugi ożenek” wyróżnia się wśród dzieł tego autora. Historia zalotów Marcina do Jadzi Karpównej to tylko pretekst do niezwykle głębokiej powieści społecznej, psychologicznej i obyczajowej,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
267
9

Na półkach: ,

🌾 Schyłek lat 40-stych. Tuż po wojnie Polska przechodzi reformę rolną. Dotyczy ona wywłaszczenia i parcelacji majątków ziemskich o obszarze ponad 50 ha, a na niektórych terenach powyżej 100 ha. Ogółem, w latach 1944–48, na cele reformy rolnej zostaje przejętych 9707 majątków ziemskich (ok.3,5 mln hektarów). Z liczby tej rozparcelowaniu uległo 1,2 mln hektarów pomiędzy 387 000 rodzin chłopskich.

🌾Jednym z nich jest Marcin Szczypuła, 50-letni wdowiec i zamożny gospodarz na włościach. Znany z okolicznych wsi wielbiel kobiecych wdzięków; nieświadomie zostaje przez starego Izydora podstępnie zeswatany z wdową o skalanej reputacji– Jadzią Kłysową. W jego samotne życie wprowadza ona wiele czułości i radości. Od tego momentu bezwzględnie stawia dobro pszyszłej żony ponad dobro własnych dzieci, a swój wybór poddaję nieskończonej analizie i wątpliwościom.

🌾 Autor w ciekawy i naturalny sposób opisuję realizm i mentalniść wieskiego społeczeństwa na tle nieuchronnych przemian kulturowych i religijnych. Oprócz wspomnianej reformy rolnej Morton kreśli obraz walki "leśnych ludzi" z komunistyczną władzą o prawdę w Polskie Rzeczpospolitej Ludowej.

🌾 Schyłek lat 40-stych. Tuż po wojnie Polska przechodzi reformę rolną. Dotyczy ona wywłaszczenia i parcelacji majątków ziemskich o obszarze ponad 50 ha, a na niektórych terenach powyżej 100 ha. Ogółem, w latach 1944–48, na cele reformy rolnej zostaje przejętych 9707 majątków ziemskich (ok.3,5 mln hektarów). Z liczby tej rozparcelowaniu uległo 1,2 mln hektarów pomiędzy 387...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
626
578

Na półkach: ,

Przerywałam czytanie tej książki i mam wrażenie, że przez to jestem na nią bardziej cięta, ale przejdźmy do rzeczy.

Opowieść o realiach wsi, według których tak naprawdę funkcjonuje społeczność. O tym, że kwestię ponownego małżeństwa rozpatruje się jedynie pod względem ekonomicznym. Tym sposobem główny bohater, wdowiec Marcin, jest niesamowicie egoistyczny i na kobiety patrzy jak na towar w sklepie: ta ma za mało posagu, tamta nie bardzo robotna, a trzecia zupełnie brzydka.
Jest niby przedsiębiorczy i zaradny, bo nie chce zostawić gospodarki byle komu, ale z drugiej strony - na swoje dzieci patrzy surowo i przez pryzmat pociech sąsiadów, które przywiozły pozyskane za granicą dobra - nawet, jeśli nie pozyskały ich w sposób legalny. Myśli, co one mogłyby zrobić dla poprawy ich statusu, a sam robi niewiele poza myśleniem, z którą przyszłą żoną ustawiłby się lepiej.
W pewnym momencie na dodatek pali za sobą wszystkie mosty - jest wdowcem, a więc pierwsza żona zmarła; dzieci wypędza z domu pod wpływem impulsu; z kandydatką na przyszłą żonę kłóci się bez przerwy; z kolegami leje po pysku.

Czyta się z emocjami - nie powiem, że nie. Ale w pewnym momencie fabuła może zirytować.

Przerywałam czytanie tej książki i mam wrażenie, że przez to jestem na nią bardziej cięta, ale przejdźmy do rzeczy.

Opowieść o realiach wsi, według których tak naprawdę funkcjonuje społeczność. O tym, że kwestię ponownego małżeństwa rozpatruje się jedynie pod względem ekonomicznym. Tym sposobem główny bohater, wdowiec Marcin, jest niesamowicie egoistyczny i na kobiety...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to