Bardzo dobra książka dla wielbicieli gatunku - a ja nią jestem. Lubię takie niespieszne śledztwa, przedstawianie kolejnych osób z kręgu ofiary, budowanie hipotez, prowadzenie rozmów.
Mogłaby być trochę krótsza - niektóre szczegółowe opisy były zupełnie zbędne, jak np. opis ubrania agentki Esme.
Zakończenie mi się jednak nie bardzo podobało :(. Dzieci nie są winne grzechom ojców. A Gerard był tak aroganckim i bezwzględnym typem, że mógł spokojnie swoim życiem zarobić na zabójstwo.
Ale lubię taki styl, więc polecam.
Bardzo dobra książka dla wielbicieli gatunku - a ja nią jestem. Lubię takie niespieszne śledztwa, przedstawianie kolejnych osób z kręgu ofiary, budowanie hipotez, prowadzenie rozmów.
Mogłaby być trochę krótsza - niektóre szczegółowe opisy były zupełnie zbędne, jak np. opis ubrania agentki Esme.
Zakończenie mi się jednak nie bardzo podobało :(. Dzieci nie są winne grzechom...
Całkiem fajna i piszę to jako człowiek kompletnie nie czujący kryminałów. Na początku czułem się nieco przytłoczony ilością postaci, wątków, nużyły mnie też ciągłe opisy jak co wygląda i kto jak wygląda (i tak nigdy tego nie zapamiętuję), ale ostatecznie dzięki temu pod koniec właśnie było ciekawiej, bo jak tu nie odruchowo kombinować "kto zabił", gdy każdy w Innocent House (ciekawa nazwa, bardzo ironiczna!) miał motyw i zarazem każdy przecież w oczywisty sposób nie mógł być mordercą.
Całkiem fajna i piszę to jako człowiek kompletnie nie czujący kryminałów. Na początku czułem się nieco przytłoczony ilością postaci, wątków, nużyły mnie też ciągłe opisy jak co wygląda i kto jak wygląda (i tak nigdy tego nie zapamiętuję), ale ostatecznie dzięki temu pod koniec właśnie było ciekawiej, bo jak tu nie odruchowo kombinować "kto zabił", gdy każdy w Innocent House...
Bardzo ciekawie zarysowana akcja. Najbardziej podobają mi się początki książek P. D. James. Zawsze interesuje mnie wątek postaci, która rozpoczyna historię. Zresztą, każdy z bohaterów mógłby być materiałem na osobną książkę. Ciekawie zarysowany wątek policjanta powiązany z bohaterem.
Bardzo ciekawie zarysowana akcja. Najbardziej podobają mi się początki książek P. D. James. Zawsze interesuje mnie wątek postaci, która rozpoczyna historię. Zresztą, każdy z bohaterów mógłby być materiałem na osobną książkę. Ciekawie zarysowany wątek policjanta powiązany z bohaterem.
Jeśli ktoś lubi kryminały Agathy Christie, niespieszną narrację, angielskie złośliwości i nie lubi wiedzieć od razu co będzie na końcu to książki P.D. James są dla niego. To cudowne, klimatyczne kryminały z połowy XX wieku. Ja się bawiłam świetnie przy wszystkich książkach tej autorki i nie wiem tylko co lepsze - intryga kryminalna czy opisy postaci.
Jeśli ktoś lubi kryminały Agathy Christie, niespieszną narrację, angielskie złośliwości i nie lubi wiedzieć od razu co będzie na końcu to książki P.D. James są dla niego. To cudowne, klimatyczne kryminały z połowy XX wieku. Ja się bawiłam świetnie przy wszystkich książkach tej autorki i nie wiem tylko co lepsze - intryga kryminalna czy opisy postaci.
powrót do P.D. James i znów jest bardzo miło. Po "Otwartych Drzwiach", średnio się chciało wracać do tej autorki, no ale skoro już książka została wypożyczona to trzeba było ją przeczytać.
No i mamy tradycyjnie u Pani James tzw. zamknięty krąg podejrzanych. Tym razem mord zostaje popełniony w najstarszym wydawnictwie literackim w Londynie, Peverell Press. Do akcji wkracza znany już wszystkim czytelnikom komendant Adam Dalgliesh. Powolutku, strona po stronie dowiadujemy się coraz ciekawszych szczegółów mordu. po drodze jeszcze parę trupów zawita na łamy książki, żeby na sam koniec, całkiem ładny cmentarzyk powstał.
Dla każdego kto czytał wcześniejsze pozycji P.D. James i nie wynudził się, książka będzie miłą lekturą.
powrót do P.D. James i znów jest bardzo miło. Po "Otwartych Drzwiach", średnio się chciało wracać do tej autorki, no ale skoro już książka została wypożyczona to trzeba było ją przeczytać.
No i mamy tradycyjnie u Pani James tzw. zamknięty krąg podejrzanych. Tym razem mord zostaje popełniony w najstarszym wydawnictwie literackim w Londynie, Peverell Press. Do akcji wkracza...
Bardzo dobra książka dla wielbicieli gatunku - a ja nią jestem. Lubię takie niespieszne śledztwa, przedstawianie kolejnych osób z kręgu ofiary, budowanie hipotez, prowadzenie rozmów.
Mogłaby być trochę krótsza - niektóre szczegółowe opisy były zupełnie zbędne, jak np. opis ubrania agentki Esme.
Zakończenie mi się jednak nie bardzo podobało :(. Dzieci nie są winne grzechom ojców. A Gerard był tak aroganckim i bezwzględnym typem, że mógł spokojnie swoim życiem zarobić na zabójstwo.
Ale lubię taki styl, więc polecam.
Bardzo dobra książka dla wielbicieli gatunku - a ja nią jestem. Lubię takie niespieszne śledztwa, przedstawianie kolejnych osób z kręgu ofiary, budowanie hipotez, prowadzenie rozmów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMogłaby być trochę krótsza - niektóre szczegółowe opisy były zupełnie zbędne, jak np. opis ubrania agentki Esme.
Zakończenie mi się jednak nie bardzo podobało :(. Dzieci nie są winne grzechom...
Całkiem fajna i piszę to jako człowiek kompletnie nie czujący kryminałów. Na początku czułem się nieco przytłoczony ilością postaci, wątków, nużyły mnie też ciągłe opisy jak co wygląda i kto jak wygląda (i tak nigdy tego nie zapamiętuję), ale ostatecznie dzięki temu pod koniec właśnie było ciekawiej, bo jak tu nie odruchowo kombinować "kto zabił", gdy każdy w Innocent House (ciekawa nazwa, bardzo ironiczna!) miał motyw i zarazem każdy przecież w oczywisty sposób nie mógł być mordercą.
Całkiem fajna i piszę to jako człowiek kompletnie nie czujący kryminałów. Na początku czułem się nieco przytłoczony ilością postaci, wątków, nużyły mnie też ciągłe opisy jak co wygląda i kto jak wygląda (i tak nigdy tego nie zapamiętuję), ale ostatecznie dzięki temu pod koniec właśnie było ciekawiej, bo jak tu nie odruchowo kombinować "kto zabił", gdy każdy w Innocent House...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawie zarysowana akcja. Najbardziej podobają mi się początki książek P. D. James. Zawsze interesuje mnie wątek postaci, która rozpoczyna historię. Zresztą, każdy z bohaterów mógłby być materiałem na osobną książkę. Ciekawie zarysowany wątek policjanta powiązany z bohaterem.
Bardzo ciekawie zarysowana akcja. Najbardziej podobają mi się początki książek P. D. James. Zawsze interesuje mnie wątek postaci, która rozpoczyna historię. Zresztą, każdy z bohaterów mógłby być materiałem na osobną książkę. Ciekawie zarysowany wątek policjanta powiązany z bohaterem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeśli ktoś lubi kryminały Agathy Christie, niespieszną narrację, angielskie złośliwości i nie lubi wiedzieć od razu co będzie na końcu to książki P.D. James są dla niego. To cudowne, klimatyczne kryminały z połowy XX wieku. Ja się bawiłam świetnie przy wszystkich książkach tej autorki i nie wiem tylko co lepsze - intryga kryminalna czy opisy postaci.
Jeśli ktoś lubi kryminały Agathy Christie, niespieszną narrację, angielskie złośliwości i nie lubi wiedzieć od razu co będzie na końcu to książki P.D. James są dla niego. To cudowne, klimatyczne kryminały z połowy XX wieku. Ja się bawiłam świetnie przy wszystkich książkach tej autorki i nie wiem tylko co lepsze - intryga kryminalna czy opisy postaci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo topowrót do P.D. James i znów jest bardzo miło. Po "Otwartych Drzwiach", średnio się chciało wracać do tej autorki, no ale skoro już książka została wypożyczona to trzeba było ją przeczytać.
No i mamy tradycyjnie u Pani James tzw. zamknięty krąg podejrzanych. Tym razem mord zostaje popełniony w najstarszym wydawnictwie literackim w Londynie, Peverell Press. Do akcji wkracza znany już wszystkim czytelnikom komendant Adam Dalgliesh. Powolutku, strona po stronie dowiadujemy się coraz ciekawszych szczegółów mordu. po drodze jeszcze parę trupów zawita na łamy książki, żeby na sam koniec, całkiem ładny cmentarzyk powstał.
Dla każdego kto czytał wcześniejsze pozycji P.D. James i nie wynudził się, książka będzie miłą lekturą.
powrót do P.D. James i znów jest bardzo miło. Po "Otwartych Drzwiach", średnio się chciało wracać do tej autorki, no ale skoro już książka została wypożyczona to trzeba było ją przeczytać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNo i mamy tradycyjnie u Pani James tzw. zamknięty krąg podejrzanych. Tym razem mord zostaje popełniony w najstarszym wydawnictwie literackim w Londynie, Peverell Press. Do akcji wkracza...