spokój i harmonia rodziny zostaje bezpowrotnie zniszczone, po 20 latach przypadkowo odnaleziony dowód wskazuje że skazano na dozywocie niewinnego człowieka.i zaczyna się koszmar , kto zabił?
spokój i harmonia rodziny zostaje bezpowrotnie zniszczone, po 20 latach przypadkowo odnaleziony dowód wskazuje że skazano na dozywocie niewinnego człowieka.i zaczyna się koszmar , kto zabił?
Alvin DuPree o ksywie Pirat, którą zawdzięczał pustemu oczodołowi, tajemnej skrytce na żyletkę, jego jedynej i niezbędnej broni w więzieniu, zachował stoicki spokój w obliczu sensacyjnej informacji przyniesionej przez adwokatkę do sali widzeń. Miał czas na wypracowanie takiej postawy studiując Biblię, a ona mówiła mu wyraźnie – skrzywdzeni otrzymają w dwójnasób. Był więc spokojny, cholernie spokojny, kiedy usłyszał komunikat, że przesiedział całe, długie dwadzieścia lat za niewinność, ujęty w tak beznamiętnych słowach: "Pan tego nie zrobił, koniec, kropka." Powstrzymał się więc od jakiejkolwiek reakcji, jakiegokolwiek komentarza do wiadomości oddającej mu wolność, ale pomyślał: "To mi teraz powiedz coś, czego nie wiem." Wychodząc z więzienia zabrał ze sobą Biblię, której obietnica właśnie zaczęła się spełniać i przeświadczenie – teraz ja! Świat i jego bogactwa należały do niego, ale on jeszcze o tym nie wiedział.
Za to o sensacyjnym uniewinnieniu dowiedział się Clay – szeryf Belle Ville i jego żona Nell. Ci z kolei spokoju nie zachowali. Ona była świadkiem morderstwa jej ówczesnego narzeczonego rozpoznającym w Piracie mordercę, a on postarał się zakończyć dochodzenie wyrokiem skazującym. Oboje pogrzebali przeszłość w zapomnieniu, którą uwolnił huragan Bernardyna. Zmiatając z powierzchni ziemi pół miasteczka, obnażył jego brudy, ukryte dowody, matactwa, intrygi z przeszłości, która, jak się okazało, "wciąż istnieje, a wraz z nią pytania, które zagroziły" dostatniemu dotychczas życiu osób zajmujących znaczące pozycje w lokalnym społeczeństwie. Smród gnijących śmieci, odpadków, wilgoci, zbutwiałych roślin, rozkładających się zwłok zwierzęcych rozciągał się nie tylko nad miasteczkiem. Pod postacią mnożących się podejrzeń, pytań i wątpliwości w głowie Nell, zaczął wnikać fetorem w jej spokojne dotychczas życie małżeńskie, dodatkowo wzmagany przez media nagłaśniające sprawę i odkrywające zatajone dowody z przeszłości, rzucające cień na ludzi sprawujących obecną władzę w Belle Ville. W tym Clay’a.
A pośród tego całego zamętu, zagubiona i uwikłana w sprawę Nell, która właściwie jej nie dotyczyła. Ona chciała tylko zadośćuczynienia, sprawiedliwości, aresztowania i ukarania sprawcy. Była pewna, że to Pirat. Stała przy nim, gdy zadawał śmiertelne ciosy nożem Johnny’emu, A teraz się okazało, że uległa złudzeniu? A może całe jej życie od tamtego wydarzenia było złudzeniem? Komu wierzyć, komu ufać, skoro okazuje się, że nie można nawet sobie? A najgorsze jest to, że na tych błędach nie można się uczyć. Nell również nie wyciągnęła wniosków zaskakując i irytując mnie swoim zachowaniem w tym, trzymającym do końca w napięciu, thrillerze.
I o ile rozumiem skłonność natury człowieczej do złudzeń, o tyle nie rozumiem braku myślenia, jeśli zapamięta się ostrzeżenie umieszczone na okładce tytułowej.
http://naostrzuksiazki.pl/
Alvin DuPree o ksywie Pirat, którą zawdzięczał pustemu oczodołowi, tajemnej skrytce na żyletkę, jego jedynej i niezbędnej broni w więzieniu, zachował stoicki spokój w obliczu sensacyjnej informacji przyniesionej przez adwokatkę do sali widzeń. Miał czas na wypracowanie takiej postawy studiując Biblię, a ona mówiła mu wyraźnie – skrzywdzeni otrzymają w dwójnasób. Był więc...
Dwadzieścia lat temu Nell Jarreau była świadkiem morderstwa. Johnny Blanton został brutalnie zadźgany nożem przez Alvina DuPree, włóczęgę żądającego pieniędzy. Dzięki zeznaniom dziewczyny zabójca otrzymał dożywocie. Clay Jerreau – detektyw, który dokonał aresztowania – jest obecnie mężem Nell i zarazem szefem policji miasteczka Belle Ville. Nieoczekiwanie nowo ujawniony dowód doprowadza do oczyszczenia DuPreez zarzutów i uwolnienia go z więzienia. Nell przezywa koszmar. Czy faktycznie przyczyniła się do skazania niewinnego człowieka? Dlaczego Clay wszelkimi sposobami utrudnia jej dochodzenie prawdy? Próbując odtworzyć, co naprawdę wydarzyło się owej tragicznej nocy, Nell zanurza się coraz głębiej w przeszłość. I tym samym naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Ktoś bardzo pragnie, by niektóre tajemnice nigdy nie ujrzały światła dziennego…
Dwadzieścia lat temu Nell Jarreau była świadkiem morderstwa. Johnny Blanton został brutalnie zadźgany nożem przez Alvina DuPree, włóczęgę żądającego pieniędzy. Dzięki zeznaniom dziewczyny zabójca otrzymał dożywocie. Clay Jerreau – detektyw, który dokonał aresztowania – jest obecnie mężem Nell i zarazem szefem policji miasteczka Belle Ville. Nieoczekiwanie nowo ujawniony...
Czy on był niewinny ? Czy mężczyzna o pseudonimie Pirat,był winny morderstwa ? A jeżeli Nell się pomyliła ? To co wtedy ? Czy Pirat poradzi sobie na wolności ? To pytania, które zapewne będą dręczyć czytelników i czytelniczki książki Złudzenie.
Książki,którą jest mi trudno ocenić.Bo czy to jest sensacja,a może obyczajowy thriller to sam nie wiem.
Akcja toczy się wolno.Nie ma tu pościgów samochodowych,ani strzelaniny.Miasteczko spokojne i ciche.Owszem fabuła jest przyzwoita i dobrze poprowadzona.I może dlatego, ta ocena.Tylko dobra.
Czy on był niewinny ? Czy mężczyzna o pseudonimie Pirat,był winny morderstwa ? A jeżeli Nell się pomyliła ? To co wtedy ? Czy Pirat poradzi sobie na wolności ? To pytania, które zapewne będą dręczyć czytelników i czytelniczki książki Złudzenie.
Książki,którą jest mi trudno ocenić.Bo czy to jest sensacja,a może obyczajowy thriller to sam nie wiem.
Akcja toczy się wolno.Nie...
Nell jest szczęśliwą i spełnioną kobietą. Wiedzie spokojne życie u boku kochającego męża, ma udaną pracę, która sprawia jej dużo satysfakcji i z zapałem oddaje się swojej pasji jaką jest pływanie. Jej jedyne zmartwienia są wyrazem zwykłej matczynej troski o trochę zbuntowaną choć już praktycznie dorosłą córkę Norah. Nie wszystko w jej życiu było jednak takie proste. Niemal dwadzieścia lat temu Johnny – młody doktor geologii, a jej pierwsza wielka miłość został na jej oczach śmiertelnie ugodzony nożem. Sprawcę schwytano i skazano – głównie dzięki jej identyfikacji, była bowiem jedynym świadkiem całego zajścia. Jaki przeżywa więc wstrząs gdy po dwudziestu latach pojawia się niezbity dowód, że Alvin DuPree, którego wskazała jako sprawcę jest niewinny. Uznanie go za niewinnego przez sąd niesie za sobą bardzo rozległe konsekwencję. Po pierwsze człowiek, któremu praktycznie zniszczyła życie właśnie opuścił wiezienie i zaczyna się kręcić w okolicy. Po drugie uparta dziennikarka postanawia napisać o całej sprawię książkę i zadaje mnóstwo niewygodnych pytań. Po trzecie większość z tych pytań dotyczy roli policji, a zwłaszcza detektywa, który doprowadził do skazania DuPree – Cleya Jarreau, który jest obecnie szefem policji, ale także mężem Nell. I po czwarte, ale nie ostatnie skoro Alvin DuPree jest niewinny, to gdzieś na wolności wciąż przebywa prawdziwy morderca Johnnego. A jakby tego było jeszcze dla Nell mało, to Norah postanawia ten właśnie moment wybrać na eskalację swoich wybryków.
Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Nie jest to może trzymający w napięciu, mroczny thriller, ale bardzo wciągająca opowieść o tym jak ludzkie życie może wywrócić się do góry nogami w przeciągu jednej chwili, a wszystko co dotąd wydawało się oczywiste i pewne okazuje się tylko złudzeniem. Nell była zupełnie pewna, że wskazała właściwego mężczyznę, tak jak może być pewny ktoś, kto stał zaledwie metr od sprawcy. Czy popełniła błąd czy stała się ofiarą perfidne manipulacji? I jaka jest w tym rola jej męża?
Fabuła jest dość przewidywalna – jeśli chodzi o samą intrygę i „prawdziwego” mordercę - autor udziela czytelnikowi tylu wskazówek, że staje się to jasne już na początku książki, nie brak jednak także niespodzianek i zaskakujących wydarzeń. Całość wzbogaca perspektywa Avina DuPree, która pozwala spojrzeć na historię z zupełnie innej perspektyw.
Ciekaw książka, wciągająca, interesując, przemyślana i bardzo ładnie napisana. Podoba mi się styl Abramsa nawet jeśli snuje swoją opowieść dość leniwie i choć całości nie brak schematyczności to jednak wciąż jest to bardzo dobra książka.
Nell jest szczęśliwą i spełnioną kobietą. Wiedzie spokojne życie u boku kochającego męża, ma udaną pracę, która sprawia jej dużo satysfakcji i z zapałem oddaje się swojej pasji jaką jest pływanie. Jej jedyne zmartwienia są wyrazem zwykłej matczynej troski o trochę zbuntowaną choć już praktycznie dorosłą córkę Norah. Nie wszystko w jej życiu było jednak takie proste. Niemal...
Ksiażka jest słaba,miejscami nudna.Cała konstrukcja fabuły przewidujaca.
Postacie bez wyrazu,bez polotu a nawet irytujace. Bardzo szybko domyslilem sie o co chodzi co tylko zepsuło cała reszte. Ot taka historia jakie juz byly. Tylko wszystkie inne ktore pamietam byly lepsze.
Duzo dobrego slyszalem o tym autorze..dam mu jeszcze szanse ale to nie tak szybko.
Ksiażka jest słaba,miejscami nudna.Cała konstrukcja fabuły przewidujaca.
Postacie bez wyrazu,bez polotu a nawet irytujace. Bardzo szybko domyslilem sie o co chodzi co tylko zepsuło cała reszte. Ot taka historia jakie juz byly. Tylko wszystkie inne ktore pamietam byly lepsze.
Duzo dobrego slyszalem o tym autorze..dam mu jeszcze szanse ale to nie tak szybko.
spokój i harmonia rodziny zostaje bezpowrotnie zniszczone, po 20 latach przypadkowo odnaleziony dowód wskazuje że skazano na dozywocie niewinnego człowieka.i zaczyna się koszmar , kto zabił?
spokój i harmonia rodziny zostaje bezpowrotnie zniszczone, po 20 latach przypadkowo odnaleziony dowód wskazuje że skazano na dozywocie niewinnego człowieka.i zaczyna się koszmar , kto zabił?
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAlvin DuPree o ksywie Pirat, którą zawdzięczał pustemu oczodołowi, tajemnej skrytce na żyletkę, jego jedynej i niezbędnej broni w więzieniu, zachował stoicki spokój w obliczu sensacyjnej informacji przyniesionej przez adwokatkę do sali widzeń. Miał czas na wypracowanie takiej postawy studiując Biblię, a ona mówiła mu wyraźnie – skrzywdzeni otrzymają w dwójnasób. Był więc spokojny, cholernie spokojny, kiedy usłyszał komunikat, że przesiedział całe, długie dwadzieścia lat za niewinność, ujęty w tak beznamiętnych słowach: "Pan tego nie zrobił, koniec, kropka." Powstrzymał się więc od jakiejkolwiek reakcji, jakiegokolwiek komentarza do wiadomości oddającej mu wolność, ale pomyślał: "To mi teraz powiedz coś, czego nie wiem." Wychodząc z więzienia zabrał ze sobą Biblię, której obietnica właśnie zaczęła się spełniać i przeświadczenie – teraz ja! Świat i jego bogactwa należały do niego, ale on jeszcze o tym nie wiedział.
Za to o sensacyjnym uniewinnieniu dowiedział się Clay – szeryf Belle Ville i jego żona Nell. Ci z kolei spokoju nie zachowali. Ona była świadkiem morderstwa jej ówczesnego narzeczonego rozpoznającym w Piracie mordercę, a on postarał się zakończyć dochodzenie wyrokiem skazującym. Oboje pogrzebali przeszłość w zapomnieniu, którą uwolnił huragan Bernardyna. Zmiatając z powierzchni ziemi pół miasteczka, obnażył jego brudy, ukryte dowody, matactwa, intrygi z przeszłości, która, jak się okazało, "wciąż istnieje, a wraz z nią pytania, które zagroziły" dostatniemu dotychczas życiu osób zajmujących znaczące pozycje w lokalnym społeczeństwie. Smród gnijących śmieci, odpadków, wilgoci, zbutwiałych roślin, rozkładających się zwłok zwierzęcych rozciągał się nie tylko nad miasteczkiem. Pod postacią mnożących się podejrzeń, pytań i wątpliwości w głowie Nell, zaczął wnikać fetorem w jej spokojne dotychczas życie małżeńskie, dodatkowo wzmagany przez media nagłaśniające sprawę i odkrywające zatajone dowody z przeszłości, rzucające cień na ludzi sprawujących obecną władzę w Belle Ville. W tym Clay’a.
A pośród tego całego zamętu, zagubiona i uwikłana w sprawę Nell, która właściwie jej nie dotyczyła. Ona chciała tylko zadośćuczynienia, sprawiedliwości, aresztowania i ukarania sprawcy. Była pewna, że to Pirat. Stała przy nim, gdy zadawał śmiertelne ciosy nożem Johnny’emu, A teraz się okazało, że uległa złudzeniu? A może całe jej życie od tamtego wydarzenia było złudzeniem? Komu wierzyć, komu ufać, skoro okazuje się, że nie można nawet sobie? A najgorsze jest to, że na tych błędach nie można się uczyć. Nell również nie wyciągnęła wniosków zaskakując i irytując mnie swoim zachowaniem w tym, trzymającym do końca w napięciu, thrillerze.
I o ile rozumiem skłonność natury człowieczej do złudzeń, o tyle nie rozumiem braku myślenia, jeśli zapamięta się ostrzeżenie umieszczone na okładce tytułowej.
http://naostrzuksiazki.pl/
Alvin DuPree o ksywie Pirat, którą zawdzięczał pustemu oczodołowi, tajemnej skrytce na żyletkę, jego jedynej i niezbędnej broni w więzieniu, zachował stoicki spokój w obliczu sensacyjnej informacji przyniesionej przez adwokatkę do sali widzeń. Miał czas na wypracowanie takiej postawy studiując Biblię, a ona mówiła mu wyraźnie – skrzywdzeni otrzymają w dwójnasób. Był więc...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwadzieścia lat temu Nell Jarreau była świadkiem morderstwa. Johnny Blanton został brutalnie zadźgany nożem przez Alvina DuPree, włóczęgę żądającego pieniędzy. Dzięki zeznaniom dziewczyny zabójca otrzymał dożywocie. Clay Jerreau – detektyw, który dokonał aresztowania – jest obecnie mężem Nell i zarazem szefem policji miasteczka Belle Ville. Nieoczekiwanie nowo ujawniony dowód doprowadza do oczyszczenia DuPreez zarzutów i uwolnienia go z więzienia. Nell przezywa koszmar. Czy faktycznie przyczyniła się do skazania niewinnego człowieka? Dlaczego Clay wszelkimi sposobami utrudnia jej dochodzenie prawdy? Próbując odtworzyć, co naprawdę wydarzyło się owej tragicznej nocy, Nell zanurza się coraz głębiej w przeszłość. I tym samym naraża się na śmiertelne niebezpieczeństwo. Ktoś bardzo pragnie, by niektóre tajemnice nigdy nie ujrzały światła dziennego…
Dwadzieścia lat temu Nell Jarreau była świadkiem morderstwa. Johnny Blanton został brutalnie zadźgany nożem przez Alvina DuPree, włóczęgę żądającego pieniędzy. Dzięki zeznaniom dziewczyny zabójca otrzymał dożywocie. Clay Jerreau – detektyw, który dokonał aresztowania – jest obecnie mężem Nell i zarazem szefem policji miasteczka Belle Ville. Nieoczekiwanie nowo ujawniony...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy on był niewinny ? Czy mężczyzna o pseudonimie Pirat,był winny morderstwa ? A jeżeli Nell się pomyliła ? To co wtedy ? Czy Pirat poradzi sobie na wolności ? To pytania, które zapewne będą dręczyć czytelników i czytelniczki książki Złudzenie.
Książki,którą jest mi trudno ocenić.Bo czy to jest sensacja,a może obyczajowy thriller to sam nie wiem.
Akcja toczy się wolno.Nie ma tu pościgów samochodowych,ani strzelaniny.Miasteczko spokojne i ciche.Owszem fabuła jest przyzwoita i dobrze poprowadzona.I może dlatego, ta ocena.Tylko dobra.
Czy on był niewinny ? Czy mężczyzna o pseudonimie Pirat,był winny morderstwa ? A jeżeli Nell się pomyliła ? To co wtedy ? Czy Pirat poradzi sobie na wolności ? To pytania, które zapewne będą dręczyć czytelników i czytelniczki książki Złudzenie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki,którą jest mi trudno ocenić.Bo czy to jest sensacja,a może obyczajowy thriller to sam nie wiem.
Akcja toczy się wolno.Nie...
Bardzo dobra powieść sensacyjna, do samego końca trzyma w napięciu. Książka warta przeczytania polecam.
Bardzo dobra powieść sensacyjna, do samego końca trzyma w napięciu. Książka warta przeczytania polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNell jest szczęśliwą i spełnioną kobietą. Wiedzie spokojne życie u boku kochającego męża, ma udaną pracę, która sprawia jej dużo satysfakcji i z zapałem oddaje się swojej pasji jaką jest pływanie. Jej jedyne zmartwienia są wyrazem zwykłej matczynej troski o trochę zbuntowaną choć już praktycznie dorosłą córkę Norah. Nie wszystko w jej życiu było jednak takie proste. Niemal dwadzieścia lat temu Johnny – młody doktor geologii, a jej pierwsza wielka miłość został na jej oczach śmiertelnie ugodzony nożem. Sprawcę schwytano i skazano – głównie dzięki jej identyfikacji, była bowiem jedynym świadkiem całego zajścia. Jaki przeżywa więc wstrząs gdy po dwudziestu latach pojawia się niezbity dowód, że Alvin DuPree, którego wskazała jako sprawcę jest niewinny. Uznanie go za niewinnego przez sąd niesie za sobą bardzo rozległe konsekwencję. Po pierwsze człowiek, któremu praktycznie zniszczyła życie właśnie opuścił wiezienie i zaczyna się kręcić w okolicy. Po drugie uparta dziennikarka postanawia napisać o całej sprawię książkę i zadaje mnóstwo niewygodnych pytań. Po trzecie większość z tych pytań dotyczy roli policji, a zwłaszcza detektywa, który doprowadził do skazania DuPree – Cleya Jarreau, który jest obecnie szefem policji, ale także mężem Nell. I po czwarte, ale nie ostatnie skoro Alvin DuPree jest niewinny, to gdzieś na wolności wciąż przebywa prawdziwy morderca Johnnego. A jakby tego było jeszcze dla Nell mało, to Norah postanawia ten właśnie moment wybrać na eskalację swoich wybryków.
Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Nie jest to może trzymający w napięciu, mroczny thriller, ale bardzo wciągająca opowieść o tym jak ludzkie życie może wywrócić się do góry nogami w przeciągu jednej chwili, a wszystko co dotąd wydawało się oczywiste i pewne okazuje się tylko złudzeniem. Nell była zupełnie pewna, że wskazała właściwego mężczyznę, tak jak może być pewny ktoś, kto stał zaledwie metr od sprawcy. Czy popełniła błąd czy stała się ofiarą perfidne manipulacji? I jaka jest w tym rola jej męża?
Fabuła jest dość przewidywalna – jeśli chodzi o samą intrygę i „prawdziwego” mordercę - autor udziela czytelnikowi tylu wskazówek, że staje się to jasne już na początku książki, nie brak jednak także niespodzianek i zaskakujących wydarzeń. Całość wzbogaca perspektywa Avina DuPree, która pozwala spojrzeć na historię z zupełnie innej perspektyw.
Ciekaw książka, wciągająca, interesując, przemyślana i bardzo ładnie napisana. Podoba mi się styl Abramsa nawet jeśli snuje swoją opowieść dość leniwie i choć całości nie brak schematyczności to jednak wciąż jest to bardzo dobra książka.
Nell jest szczęśliwą i spełnioną kobietą. Wiedzie spokojne życie u boku kochającego męża, ma udaną pracę, która sprawia jej dużo satysfakcji i z zapałem oddaje się swojej pasji jaką jest pływanie. Jej jedyne zmartwienia są wyrazem zwykłej matczynej troski o trochę zbuntowaną choć już praktycznie dorosłą córkę Norah. Nie wszystko w jej życiu było jednak takie proste. Niemal...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiażka jest słaba,miejscami nudna.Cała konstrukcja fabuły przewidujaca.
Postacie bez wyrazu,bez polotu a nawet irytujace. Bardzo szybko domyslilem sie o co chodzi co tylko zepsuło cała reszte. Ot taka historia jakie juz byly. Tylko wszystkie inne ktore pamietam byly lepsze.
Duzo dobrego slyszalem o tym autorze..dam mu jeszcze szanse ale to nie tak szybko.
Ksiażka jest słaba,miejscami nudna.Cała konstrukcja fabuły przewidujaca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostacie bez wyrazu,bez polotu a nawet irytujace. Bardzo szybko domyslilem sie o co chodzi co tylko zepsuło cała reszte. Ot taka historia jakie juz byly. Tylko wszystkie inne ktore pamietam byly lepsze.
Duzo dobrego slyszalem o tym autorze..dam mu jeszcze szanse ale to nie tak szybko.
Bardzo, bardzo dobra.
Bardzo, bardzo dobra.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to