Nie jest to dobra książka. Nie jest to wspaniała historia. Jest to zapewne tylko dramat ludzi, tragicznie samotnych, chcących ale nie umiejących być razem, uwięzionych w czasach najgorszych przeczuć. ,,A swoją drogą czasach ciekawych”. W czasach w których wisła na saskiej kępie była ciepła i błoga, a piasek tak czysty, że stąpało się po nim nieomal z uczuciem bezczeszczenia.
I właśnie swoją drogą należy przez tą historię przejść i zobaczyć w niej wszystko, lub nie zobaczyć w niej nic i dodać na własną półkę, bo ja myślę, ze mogłoby nie starczyć tego miejsca na niebie.
Nie jest to dobra książka. Nie jest to wspaniała historia. Jest to zapewne tylko dramat ludzi, tragicznie samotnych, chcących ale nie umiejących być razem, uwięzionych w czasach najgorszych przeczuć. ,,A swoją drogą czasach ciekawych”. W czasach w których wisła na saskiej kępie była ciepła i błoga, a piasek tak czysty, że stąpało się po nim nieomal z uczuciem...
Rudnicki w opowiadaniu "Niekochana" przedstawia historię burzliwego związku Kamila i Noemi. Bohaterowie mają 20 lat i próbują żyć jak dorośli ludzie, choć emocjonalnie chyba nie dojrzali jeszcze do tego. Zwłaszcza Kamil ma problem z nazwaniem swoich uczuć i podjęciem jednoznacznych i ostatecznych decyzji. Zakochana w nim Noemi próbuje z cierpliwością znosić jego niestałość i emocjonalne wybuchy. Początkowo nawet gotowa jest na rozstanie. Kamil z jednej strony przyznaje się przed sobą, że jej nie kocha i że czuje się pozbawiony wolności w tym związku, z drugiej jednak strony, nie potrafi uwolnić ich obojga od wzajemnych zobowiązań.
Rudnicki ciekawie przedstawia portrety psychologiczne bohaterów. Pokazuje ten rodzaj miłości, który potrafi doprowadzić do szaleństwa. Niezdecydowanie Kamila i jego niestabilność uczuciowa bardzo silnie odbija się na psychice Noemi. Dziewczynie z czasem coraz trudniej znosić oskarżenia, wybuchy i ucieczki ukochanego, a jednocześnie czuje się do niego na tyle przywiązana, że nie może odejść i zapomnieć o nim.
Smutna to wizja miłości, uczucia zaborczego, uzależniającego i doprowadzającego do szaleństwa. Bohaterowie tak bardzo skupiają się na sobie, że przestają dostrzegać zewnętrzny świat. Jedyne chwile względnej normalności ich związku to te, gdy muszą się zmagać z zewnętrznymi problemami w postaci zajęcia komorniczego. Ich wspólne życie zdaje się być bardzo wsobne, nastawione na roztrząsanie własnych słów, myśli i uczuć, a to nie może doprowadzić do szczęścia.
Rudnicki w opowiadaniu "Niekochana" przedstawia historię burzliwego związku Kamila i Noemi. Bohaterowie mają 20 lat i próbują żyć jak dorośli ludzie, choć emocjonalnie chyba nie dojrzali jeszcze do tego. Zwłaszcza Kamil ma problem z nazwaniem swoich uczuć i podjęciem jednoznacznych i ostatecznych decyzji. Zakochana w nim Noemi próbuje z cierpliwością znosić jego niestałość...
W tym opowiadaniu jest bardzo mało akcji, w sensie wydarzeń czy zmian. "Niekochana" toczy się właściwie w głowach, a może w sercach, pomiędzy dwójką głównych bohaterów, czyli tytułową niekochaną i mężczyzną jej życia. Nie jest to trudny tekst, ale jak ktoś nie przepada za literaturą o psychologicznym zacięciu, to niech lepiej nie sięga po to opowiadanie.
W tym opowiadaniu jest bardzo mało akcji, w sensie wydarzeń czy zmian. "Niekochana" toczy się właściwie w głowach, a może w sercach, pomiędzy dwójką głównych bohaterów, czyli tytułową niekochaną i mężczyzną jej życia. Nie jest to trudny tekst, ale jak ktoś nie przepada za literaturą o psychologicznym zacięciu, to niech lepiej nie sięga po to opowiadanie.
Jestem osobą rozumującą logicznie, więc ta książka była nie lada wyzwaniem. No bo, jak można być tak dziecinnym, zarozumiałym dupkiem i tak masochistyczną idiotką? Przepraszam, jeśli kogoś obraziłam. Po prostu inaczej nie potrafię tego wyrazić.
Jestem osobą rozumującą logicznie, więc ta książka była nie lada wyzwaniem. No bo, jak można być tak dziecinnym, zarozumiałym dupkiem i tak masochistyczną idiotką? Przepraszam, jeśli kogoś obraziłam. Po prostu inaczej nie potrafię tego wyrazić.
Niezwykle irytujący bohaterzy. Bawią się w dorosłe uczucia, nie do końca znając reguły tej gry. Pozują na dorosłych, a tak naprawdę nie potrafią o siebie zadbać, nie są w stanie podjąć racjonalnych decyzji. Prawdopodobnie to tak się odbywa, to całe uzależnienie od drugiej osoby. Z jednej strony serce mówi 'nie', ale ciało i duch boją się samotności i odrzucenia, więc na siłę trzymają się drugiej osoby.
Opowiadanie porusza problem samotności pośród ludzi, niespełnionej miłości i poszukiwania własnego ja. Bez żadnych fajerwerków, mimo wszystko wydaje mi się, że każdy kawałek literatury jest wartościowy, nawet ten stworzony przez Rudnickiego.
Niezwykle irytujący bohaterzy. Bawią się w dorosłe uczucia, nie do końca znając reguły tej gry. Pozują na dorosłych, a tak naprawdę nie potrafią o siebie zadbać, nie są w stanie podjąć racjonalnych decyzji. Prawdopodobnie to tak się odbywa, to całe uzależnienie od drugiej osoby. Z jednej strony serce mówi 'nie', ale ciało i duch boją się samotności i odrzucenia, więc na...
Książka nudna, męcząca. Rozwlekła, nieskładna opowieść - prawdopodobnie zamierzone działanie pana Rudnickiego - o rozstaniach i powrotach dwóch nastolatków. Historia nieliniowa, wiele zdarzeń przeplata się, trzeba uważać by nie zgubić wątku. Przyznam, że w trakcie czytania nie wiedziałem gdzie całość zmierza, zgubiłem się w trakcie.
A może chodzi jedynie o zabawę formą stylu Robbe-Grilleta?
Książka nudna, męcząca. Rozwlekła, nieskładna opowieść - prawdopodobnie zamierzone działanie pana Rudnickiego - o rozstaniach i powrotach dwóch nastolatków. Historia nieliniowa, wiele zdarzeń przeplata się, trzeba uważać by nie zgubić wątku. Przyznam, że w trakcie czytania nie wiedziałem gdzie całość zmierza, zgubiłem się w trakcie.
Nie jest to dobra książka. Nie jest to wspaniała historia. Jest to zapewne tylko dramat ludzi, tragicznie samotnych, chcących ale nie umiejących być razem, uwięzionych w czasach najgorszych przeczuć. ,,A swoją drogą czasach ciekawych”. W czasach w których wisła na saskiej kępie była ciepła i błoga, a piasek tak czysty, że stąpało się po nim nieomal z uczuciem bezczeszczenia.
I właśnie swoją drogą należy przez tą historię przejść i zobaczyć w niej wszystko, lub nie zobaczyć w niej nic i dodać na własną półkę, bo ja myślę, ze mogłoby nie starczyć tego miejsca na niebie.
Nie jest to dobra książka. Nie jest to wspaniała historia. Jest to zapewne tylko dramat ludzi, tragicznie samotnych, chcących ale nie umiejących być razem, uwięzionych w czasach najgorszych przeczuć. ,,A swoją drogą czasach ciekawych”. W czasach w których wisła na saskiej kępie była ciepła i błoga, a piasek tak czysty, że stąpało się po nim nieomal z uczuciem...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRudnicki w opowiadaniu "Niekochana" przedstawia historię burzliwego związku Kamila i Noemi. Bohaterowie mają 20 lat i próbują żyć jak dorośli ludzie, choć emocjonalnie chyba nie dojrzali jeszcze do tego. Zwłaszcza Kamil ma problem z nazwaniem swoich uczuć i podjęciem jednoznacznych i ostatecznych decyzji. Zakochana w nim Noemi próbuje z cierpliwością znosić jego niestałość i emocjonalne wybuchy. Początkowo nawet gotowa jest na rozstanie. Kamil z jednej strony przyznaje się przed sobą, że jej nie kocha i że czuje się pozbawiony wolności w tym związku, z drugiej jednak strony, nie potrafi uwolnić ich obojga od wzajemnych zobowiązań.
Rudnicki ciekawie przedstawia portrety psychologiczne bohaterów. Pokazuje ten rodzaj miłości, który potrafi doprowadzić do szaleństwa. Niezdecydowanie Kamila i jego niestabilność uczuciowa bardzo silnie odbija się na psychice Noemi. Dziewczynie z czasem coraz trudniej znosić oskarżenia, wybuchy i ucieczki ukochanego, a jednocześnie czuje się do niego na tyle przywiązana, że nie może odejść i zapomnieć o nim.
Smutna to wizja miłości, uczucia zaborczego, uzależniającego i doprowadzającego do szaleństwa. Bohaterowie tak bardzo skupiają się na sobie, że przestają dostrzegać zewnętrzny świat. Jedyne chwile względnej normalności ich związku to te, gdy muszą się zmagać z zewnętrznymi problemami w postaci zajęcia komorniczego. Ich wspólne życie zdaje się być bardzo wsobne, nastawione na roztrząsanie własnych słów, myśli i uczuć, a to nie może doprowadzić do szczęścia.
Rudnicki w opowiadaniu "Niekochana" przedstawia historię burzliwego związku Kamila i Noemi. Bohaterowie mają 20 lat i próbują żyć jak dorośli ludzie, choć emocjonalnie chyba nie dojrzali jeszcze do tego. Zwłaszcza Kamil ma problem z nazwaniem swoich uczuć i podjęciem jednoznacznych i ostatecznych decyzji. Zakochana w nim Noemi próbuje z cierpliwością znosić jego niestałość...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tym opowiadaniu jest bardzo mało akcji, w sensie wydarzeń czy zmian. "Niekochana" toczy się właściwie w głowach, a może w sercach, pomiędzy dwójką głównych bohaterów, czyli tytułową niekochaną i mężczyzną jej życia. Nie jest to trudny tekst, ale jak ktoś nie przepada za literaturą o psychologicznym zacięciu, to niech lepiej nie sięga po to opowiadanie.
W tym opowiadaniu jest bardzo mało akcji, w sensie wydarzeń czy zmian. "Niekochana" toczy się właściwie w głowach, a może w sercach, pomiędzy dwójką głównych bohaterów, czyli tytułową niekochaną i mężczyzną jej życia. Nie jest to trudny tekst, ale jak ktoś nie przepada za literaturą o psychologicznym zacięciu, to niech lepiej nie sięga po to opowiadanie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem osobą rozumującą logicznie, więc ta książka była nie lada wyzwaniem. No bo, jak można być tak dziecinnym, zarozumiałym dupkiem i tak masochistyczną idiotką? Przepraszam, jeśli kogoś obraziłam. Po prostu inaczej nie potrafię tego wyrazić.
Jestem osobą rozumującą logicznie, więc ta książka była nie lada wyzwaniem. No bo, jak można być tak dziecinnym, zarozumiałym dupkiem i tak masochistyczną idiotką? Przepraszam, jeśli kogoś obraziłam. Po prostu inaczej nie potrafię tego wyrazić.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiezwykle irytujący bohaterzy. Bawią się w dorosłe uczucia, nie do końca znając reguły tej gry. Pozują na dorosłych, a tak naprawdę nie potrafią o siebie zadbać, nie są w stanie podjąć racjonalnych decyzji. Prawdopodobnie to tak się odbywa, to całe uzależnienie od drugiej osoby. Z jednej strony serce mówi 'nie', ale ciało i duch boją się samotności i odrzucenia, więc na siłę trzymają się drugiej osoby.
Opowiadanie porusza problem samotności pośród ludzi, niespełnionej miłości i poszukiwania własnego ja. Bez żadnych fajerwerków, mimo wszystko wydaje mi się, że każdy kawałek literatury jest wartościowy, nawet ten stworzony przez Rudnickiego.
Niezwykle irytujący bohaterzy. Bawią się w dorosłe uczucia, nie do końca znając reguły tej gry. Pozują na dorosłych, a tak naprawdę nie potrafią o siebie zadbać, nie są w stanie podjąć racjonalnych decyzji. Prawdopodobnie to tak się odbywa, to całe uzależnienie od drugiej osoby. Z jednej strony serce mówi 'nie', ale ciało i duch boją się samotności i odrzucenia, więc na...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nudna, męcząca. Rozwlekła, nieskładna opowieść - prawdopodobnie zamierzone działanie pana Rudnickiego - o rozstaniach i powrotach dwóch nastolatków. Historia nieliniowa, wiele zdarzeń przeplata się, trzeba uważać by nie zgubić wątku. Przyznam, że w trakcie czytania nie wiedziałem gdzie całość zmierza, zgubiłem się w trakcie.
A może chodzi jedynie o zabawę formą stylu Robbe-Grilleta?
Książka nudna, męcząca. Rozwlekła, nieskładna opowieść - prawdopodobnie zamierzone działanie pana Rudnickiego - o rozstaniach i powrotach dwóch nastolatków. Historia nieliniowa, wiele zdarzeń przeplata się, trzeba uważać by nie zgubić wątku. Przyznam, że w trakcie czytania nie wiedziałem gdzie całość zmierza, zgubiłem się w trakcie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA może chodzi jedynie o zabawę formą...
Piękna historia o uzależnieniu od drugiej osoby, o "miłości" chorej, niszczącej , ale przez to niestety wcale nie mniej bolesnej.
Piękna historia o uzależnieniu od drugiej osoby, o "miłości" chorej, niszczącej , ale przez to niestety wcale nie mniej bolesnej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to