Kolejna monografia jednostek SS. Tym razem dwóch - Leibstandarte i Das Reich.
Wydanie w miękkiej oprawie na kartach z kredowego papieru. W środku duża ilość czarno białych zdjęć - dobrej jakości. Tekst wiodący pisany małą czcionką, dla mnie zbyt małą. Podpisy zdjęć jeszcze mniejszą.
Treść jest typowa dla tego typu monografii - powstanie, szlak bojowy i umundurowanie.
Całość uzupełniają niedokładne i na kolanie wykonane mapy.
Na samym początku wydawca (jak to bywa prawie zawsze przy tego typu publikacjach) tłumaczy autorów z faktu, że zbyt mały nacisk kładli na zbrodnie SS. Dziwi taka jednozdaniowa asekuracja i śmieszy trochę. Jeżeli autor publikacji rzeczywiście unika tego ważnego aspektu trzeba napisać wstęp do takiej książki, gdzie szczegółowo mu się to wytknie. Powinny być podane daty i udokumentowane przypadki. Wydawca się o to nie pokusił.
Autor w treści dość entuzjastycznie wypowiada się o sile bojowej i umiejętnościach żołnierzy tych formacji. Jest szczególnie zaskakujące w pierwszych latach II wś, gdzie opisywane nie spisały się za dobrze. Najlepiej o tym świadczy krytyka jaką otrzymały od swego dowództwa.
Podpisy pod zdjęciami też niejednokrotnie przypominają te rodem z gadzinowej propagandy.
Autor jednak nie unika trudnych tematów zbrodni. Są one opisane bez emocji, ale i niestety podane próbie usprawiedliwienia. O ile Masakra w Malmedy da się usprawiedliwić koniecznością operacyjną (tą samą tezę podtrzymywali brytyjscy oficerowie), o tyle pozostałe zbrodnie powinny zostać potępione. Rozstrzeliwanie i palenie żywcem francuskiej ludności cywilnej nie można podciągać pod działania przeciwko ruchowi oporu (trochę burzy ten obraz działanie na tych samych zasadach armii amerykańskiej w Wietnamie).
Kolejną wadą jest czarno - biały kolor zdjęć przy opisie umundurowania. Szkoda, że autorzy nie pokusili się o kolorowe fotografie członków grup rekonstrukcyjnych (gdy brak oryginalnych zdjęć). Są takie fotografie, ale czarno - białe. Ciężko mężczyźnie wyobrazić sobie złożoność opisanych zasad kamuflażu i jego kolorów w czerni i bieli.
Brakuje też rozdziału o uzbrojeniu, choćby tym podstawowym.
Do wad zaliczam też niechlujne mapy w środku książki. Na sam koniec mamy bibliografię. Każda z pozycji opatrzona jest komentarzem co zawiera. Bardzo dobry krok, dla tych co chcą pogłębiać wiedzę.
Kolejna monografia jednostek SS. Tym razem dwóch - Leibstandarte i Das Reich.
Wydanie w miękkiej oprawie na kartach z kredowego papieru. W środku duża ilość czarno białych zdjęć - dobrej jakości. Tekst wiodący pisany małą czcionką, dla mnie zbyt małą. Podpisy zdjęć jeszcze mniejszą.
Treść jest typowa dla tego typu monografii - powstanie, szlak bojowy i...
Książka moim zdaniem b.dobra lecz nie rewelacja,w książce nad gminie zdarza się pomniejszanie winy Waffen - SS autor jak by za każdym razem starał się ich usprawiedliwiać.To moje zdanie,może wy będziecie mieć inne odczucia.Pozdrawiam
Książka moim zdaniem b.dobra lecz nie rewelacja,w książce nad gminie zdarza się pomniejszanie winy Waffen - SS autor jak by za każdym razem starał się ich usprawiedliwiać.To moje zdanie,może wy będziecie mieć inne odczucia.Pozdrawiam
Kolejna monografia jednostek SS. Tym razem dwóch - Leibstandarte i Das Reich.
Wydanie w miękkiej oprawie na kartach z kredowego papieru. W środku duża ilość czarno białych zdjęć - dobrej jakości. Tekst wiodący pisany małą czcionką, dla mnie zbyt małą. Podpisy zdjęć jeszcze mniejszą.
Treść jest typowa dla tego typu monografii - powstanie, szlak bojowy i umundurowanie.
Całość uzupełniają niedokładne i na kolanie wykonane mapy.
Na samym początku wydawca (jak to bywa prawie zawsze przy tego typu publikacjach) tłumaczy autorów z faktu, że zbyt mały nacisk kładli na zbrodnie SS. Dziwi taka jednozdaniowa asekuracja i śmieszy trochę. Jeżeli autor publikacji rzeczywiście unika tego ważnego aspektu trzeba napisać wstęp do takiej książki, gdzie szczegółowo mu się to wytknie. Powinny być podane daty i udokumentowane przypadki. Wydawca się o to nie pokusił.
Autor w treści dość entuzjastycznie wypowiada się o sile bojowej i umiejętnościach żołnierzy tych formacji. Jest szczególnie zaskakujące w pierwszych latach II wś, gdzie opisywane nie spisały się za dobrze. Najlepiej o tym świadczy krytyka jaką otrzymały od swego dowództwa.
Podpisy pod zdjęciami też niejednokrotnie przypominają te rodem z gadzinowej propagandy.
Autor jednak nie unika trudnych tematów zbrodni. Są one opisane bez emocji, ale i niestety podane próbie usprawiedliwienia. O ile Masakra w Malmedy da się usprawiedliwić koniecznością operacyjną (tą samą tezę podtrzymywali brytyjscy oficerowie), o tyle pozostałe zbrodnie powinny zostać potępione. Rozstrzeliwanie i palenie żywcem francuskiej ludności cywilnej nie można podciągać pod działania przeciwko ruchowi oporu (trochę burzy ten obraz działanie na tych samych zasadach armii amerykańskiej w Wietnamie).
Kolejną wadą jest czarno - biały kolor zdjęć przy opisie umundurowania. Szkoda, że autorzy nie pokusili się o kolorowe fotografie członków grup rekonstrukcyjnych (gdy brak oryginalnych zdjęć). Są takie fotografie, ale czarno - białe. Ciężko mężczyźnie wyobrazić sobie złożoność opisanych zasad kamuflażu i jego kolorów w czerni i bieli.
Brakuje też rozdziału o uzbrojeniu, choćby tym podstawowym.
Do wad zaliczam też niechlujne mapy w środku książki. Na sam koniec mamy bibliografię. Każda z pozycji opatrzona jest komentarzem co zawiera. Bardzo dobry krok, dla tych co chcą pogłębiać wiedzę.
Kolejna monografia jednostek SS. Tym razem dwóch - Leibstandarte i Das Reich.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWydanie w miękkiej oprawie na kartach z kredowego papieru. W środku duża ilość czarno białych zdjęć - dobrej jakości. Tekst wiodący pisany małą czcionką, dla mnie zbyt małą. Podpisy zdjęć jeszcze mniejszą.
Treść jest typowa dla tego typu monografii - powstanie, szlak bojowy i...
dobra
dobra
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka moim zdaniem b.dobra lecz nie rewelacja,w książce nad gminie zdarza się pomniejszanie winy Waffen - SS autor jak by za każdym razem starał się ich usprawiedliwiać.To moje zdanie,może wy będziecie mieć inne odczucia.Pozdrawiam
Książka moim zdaniem b.dobra lecz nie rewelacja,w książce nad gminie zdarza się pomniejszanie winy Waffen - SS autor jak by za każdym razem starał się ich usprawiedliwiać.To moje zdanie,może wy będziecie mieć inne odczucia.Pozdrawiam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to