Zaskakująco poważna xiążka o niepoważnym filmie.
Spodziewałem się kolejnego zbioru anegdot, a otrzymałem poważne rozważania o esencji Rejsu, od koncepcji filmu po biurokratyczne zmagania o kształt filmu i zgodę na rozpowszechnianie.
Ocenę obniżają sprzeczne informacje zawarte w xiążce. Raz pierwotna wersja filmu trwa 300 minut, innym razem 200. Na stronie 59 można przeczytać, że synek inżynierostwa Mamoniów został wybrany w kastingu, ale na stronie 75 jest informacja, że zagrał go syn komendanta toruńskiej milicji - w zamian za zwolnienie z aresztu Himilsbacha.
Zaskakująco poważna xiążka o niepoważnym filmie.
Spodziewałem się kolejnego zbioru anegdot, a otrzymałem poważne rozważania o esencji Rejsu, od koncepcji filmu po biurokratyczne zmagania o kształt filmu i zgodę na rozpowszechnianie.
Ocenę obniżają sprzeczne informacje zawarte w xiążce. Raz pierwotna wersja filmu trwa 300 minut, innym razem 200. Na stronie 59 można...
Aby w pełni docenić walory tej książki, trzeba znać film. Jak znasz (i lubisz) film, to czytanie bedzie frajdą. Mnóstwo anegdot i ciekawostek, trochę faktów, trochę zdjęć. I oczywiście próba znalezienia odpowiedzi na pytanie-dlaczego "Rejs" nosi dumne miano filmu 'kultowego'.
Aby w pełni docenić walory tej książki, trzeba znać film. Jak znasz (i lubisz) film, to czytanie bedzie frajdą. Mnóstwo anegdot i ciekawostek, trochę faktów, trochę zdjęć. I oczywiście próba znalezienia odpowiedzi na pytanie-dlaczego "Rejs" nosi dumne miano filmu 'kultowego'.
Nie jest źle, ale z książką o Rejsie jest dla mnie jak z samym Rejsem. Nic szczególnego... Sorry. A znajdowanie w prostej formie dialogu analogi do zasady nieoznaczoności Heisenberga.. itd pozostawy Cyrkowi Pythona.
Wolałbym bardziej zanurzyć się w ówczesnej Polsce.
Niemniej książka nie godzi w nasz intelekt i da się czytać.
Nie jest źle, ale z książką o Rejsie jest dla mnie jak z samym Rejsem. Nic szczególnego... Sorry. A znajdowanie w prostej formie dialogu analogi do zasady nieoznaczoności Heisenberga.. itd pozostawy Cyrkowi Pythona.
Wolałbym bardziej zanurzyć się w ówczesnej Polsce.
Niemniej książka nie godzi w nasz intelekt i da się czytać.
Książka rewelacyjna! Tajemnice kina i filmu, mnóstwo ciekawostek zakulisowych dotyczących samego "Rejsu", jego twórców oraz aktorów. Pozycja obowiązkowa, wrócę do tej książki na pewno! Czyta się jednym tchem, po każdej stronie chce się więcej i więcej.
Książka rewelacyjna! Tajemnice kina i filmu, mnóstwo ciekawostek zakulisowych dotyczących samego "Rejsu", jego twórców oraz aktorów. Pozycja obowiązkowa, wrócę do tej książki na pewno! Czyta się jednym tchem, po każdej stronie chce się więcej i więcej.
Chciałbym napisać kilka słów o tej książce, opiewającej jeden z najlepszych filmów w historii kina!
Już pierwsze zdanie zwala z nóg:"Rejs nakręcono po to, żeby Jan Himilsbach miał pieniądze na wódkę" ;)
REJS, skąd bierze się fenomen tego filmu? Statek będący synonimem Polski dryfujący bez celu, by w końcu osiąść na mieliźnie. Piwowski chciał okpić ówczesny system, a film jest aktualny po czterdziestu siedmiu latach!
"Marek Piwowski już przy doborze wykonawców zastosował naczelną zasadę realnego socjalizmu, selekcję negatywną. PRL to był raj dla nieudaczników i niedouków. Intendentura, wypierdki, zezowaci umysłowo doświadczali najwyższych zaszczytów i pieniędzy. A przede wszystkim władzy. Kierowali rządzili,decydowali, a byli to matoły najwyższej rangi. Taka była zasada, zresztą genialnie prosta, odwrócono ustalone od wieków kryteria wartości i stworzono system, w którym matoł po kursach partyjnych zarządzał instytutem naukowym z setką profesorów, i to przedwojennych profesorów!"
Rewelacyjna książka, nie tylko dla fanów filmu, mnóstwo przezabawnych historii, pękałem ze śmiechu, i przede wszystkim to kompendium wiedzy o twórcach, aktorach i ich dalszych losach, cenzorach, naturszczykach... Bank informacji o gagach z życia wziętych, w których przodował Janek Himilsbach, i wreszcie o tym czy jest jeszcze szansa na Rejs 2.
W tych pięknych okolicznościach przyrody...
Chciałbym napisać kilka słów o tej książce, opiewającej jeden z najlepszych filmów w historii kina!
Już pierwsze zdanie zwala z nóg:"Rejs nakręcono po to, żeby Jan Himilsbach miał pieniądze na wódkę" ;)
REJS, skąd bierze się fenomen tego filmu? Statek będący synonimem Polski dryfujący bez celu, by w końcu osiąść na mieliźnie....
Zachęcony lekturą "Misia" popędziłem do księgarni po "Rejs" i znów było bosko. Kawał dobrej roboty, a ludziom "dobrej roboty" z okazji Dnia Pieszego Pasażera dedykujemy piosenkę ! :)
Chyba każdy zna film, ale z pewnością wielu znajdzie to niemało niesamowitych ciekawostek i interesujących faktów. Polecam wszystkim utracjuszom, birbantom i "królowym życia", bo to książka dla nich. Nie, tak naprawdę, ten "przewodnik" po minionej epoce powinni znać wszyscy. A zatem "wszyscy na pokład!". "Przepraszam, ja służbowo, na statek...".
Zachęcony lekturą "Misia" popędziłem do księgarni po "Rejs" i znów było bosko. Kawał dobrej roboty, a ludziom "dobrej roboty" z okazji Dnia Pieszego Pasażera dedykujemy piosenkę ! :)
Chyba każdy zna film, ale z pewnością wielu znajdzie to niemało niesamowitych ciekawostek i interesujących faktów. Polecam wszystkim utracjuszom, birbantom i "królowym życia", bo to książka dla...
Zaskakująco poważna xiążka o niepoważnym filmie.
Spodziewałem się kolejnego zbioru anegdot, a otrzymałem poważne rozważania o esencji Rejsu, od koncepcji filmu po biurokratyczne zmagania o kształt filmu i zgodę na rozpowszechnianie.
Ocenę obniżają sprzeczne informacje zawarte w xiążce. Raz pierwotna wersja filmu trwa 300 minut, innym razem 200. Na stronie 59 można przeczytać, że synek inżynierostwa Mamoniów został wybrany w kastingu, ale na stronie 75 jest informacja, że zagrał go syn komendanta toruńskiej milicji - w zamian za zwolnienie z aresztu Himilsbacha.
Zaskakująco poważna xiążka o niepoważnym filmie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSpodziewałem się kolejnego zbioru anegdot, a otrzymałem poważne rozważania o esencji Rejsu, od koncepcji filmu po biurokratyczne zmagania o kształt filmu i zgodę na rozpowszechnianie.
Ocenę obniżają sprzeczne informacje zawarte w xiążce. Raz pierwotna wersja filmu trwa 300 minut, innym razem 200. Na stronie 59 można...
Aby w pełni docenić walory tej książki, trzeba znać film. Jak znasz (i lubisz) film, to czytanie bedzie frajdą. Mnóstwo anegdot i ciekawostek, trochę faktów, trochę zdjęć. I oczywiście próba znalezienia odpowiedzi na pytanie-dlaczego "Rejs" nosi dumne miano filmu 'kultowego'.
Aby w pełni docenić walory tej książki, trzeba znać film. Jak znasz (i lubisz) film, to czytanie bedzie frajdą. Mnóstwo anegdot i ciekawostek, trochę faktów, trochę zdjęć. I oczywiście próba znalezienia odpowiedzi na pytanie-dlaczego "Rejs" nosi dumne miano filmu 'kultowego'.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawe wydanie o kultowym filmie. Dużo pieknych zdjeć. Pozycja trochę kolekcjinerska.
Bardzo ciekawe wydanie o kultowym filmie. Dużo pieknych zdjeć. Pozycja trochę kolekcjinerska.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie jest źle, ale z książką o Rejsie jest dla mnie jak z samym Rejsem. Nic szczególnego... Sorry. A znajdowanie w prostej formie dialogu analogi do zasady nieoznaczoności Heisenberga.. itd pozostawy Cyrkowi Pythona.
Wolałbym bardziej zanurzyć się w ówczesnej Polsce.
Niemniej książka nie godzi w nasz intelekt i da się czytać.
Nie jest źle, ale z książką o Rejsie jest dla mnie jak z samym Rejsem. Nic szczególnego... Sorry. A znajdowanie w prostej formie dialogu analogi do zasady nieoznaczoności Heisenberga.. itd pozostawy Cyrkowi Pythona.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWolałbym bardziej zanurzyć się w ówczesnej Polsce.
Niemniej książka nie godzi w nasz intelekt i da się czytać.
Lektura obowiązkowa dla fanów filmu, czyli mnie.
Lektura obowiązkowa dla fanów filmu, czyli mnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka rewelacyjna! Tajemnice kina i filmu, mnóstwo ciekawostek zakulisowych dotyczących samego "Rejsu", jego twórców oraz aktorów. Pozycja obowiązkowa, wrócę do tej książki na pewno! Czyta się jednym tchem, po każdej stronie chce się więcej i więcej.
Książka rewelacyjna! Tajemnice kina i filmu, mnóstwo ciekawostek zakulisowych dotyczących samego "Rejsu", jego twórców oraz aktorów. Pozycja obowiązkowa, wrócę do tej książki na pewno! Czyta się jednym tchem, po każdej stronie chce się więcej i więcej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW tych pięknych okolicznościach przyrody...
Chciałbym napisać kilka słów o tej książce, opiewającej jeden z najlepszych filmów w historii kina!
Już pierwsze zdanie zwala z nóg:"Rejs nakręcono po to, żeby Jan Himilsbach miał pieniądze na wódkę" ;)
REJS, skąd bierze się fenomen tego filmu? Statek będący synonimem Polski dryfujący bez celu, by w końcu osiąść na mieliźnie. Piwowski chciał okpić ówczesny system, a film jest aktualny po czterdziestu siedmiu latach!
"Marek Piwowski już przy doborze wykonawców zastosował naczelną zasadę realnego socjalizmu, selekcję negatywną. PRL to był raj dla nieudaczników i niedouków. Intendentura, wypierdki, zezowaci umysłowo doświadczali najwyższych zaszczytów i pieniędzy. A przede wszystkim władzy. Kierowali rządzili,decydowali, a byli to matoły najwyższej rangi. Taka była zasada, zresztą genialnie prosta, odwrócono ustalone od wieków kryteria wartości i stworzono system, w którym matoł po kursach partyjnych zarządzał instytutem naukowym z setką profesorów, i to przedwojennych profesorów!"
Rewelacyjna książka, nie tylko dla fanów filmu, mnóstwo przezabawnych historii, pękałem ze śmiechu, i przede wszystkim to kompendium wiedzy o twórcach, aktorach i ich dalszych losach, cenzorach, naturszczykach... Bank informacji o gagach z życia wziętych, w których przodował Janek Himilsbach, i wreszcie o tym czy jest jeszcze szansa na Rejs 2.
W tych pięknych okolicznościach przyrody...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChciałbym napisać kilka słów o tej książce, opiewającej jeden z najlepszych filmów w historii kina!
Już pierwsze zdanie zwala z nóg:"Rejs nakręcono po to, żeby Jan Himilsbach miał pieniądze na wódkę" ;)
REJS, skąd bierze się fenomen tego filmu? Statek będący synonimem Polski dryfujący bez celu, by w końcu osiąść na mieliźnie....
Zachęcony lekturą "Misia" popędziłem do księgarni po "Rejs" i znów było bosko. Kawał dobrej roboty, a ludziom "dobrej roboty" z okazji Dnia Pieszego Pasażera dedykujemy piosenkę ! :)
Chyba każdy zna film, ale z pewnością wielu znajdzie to niemało niesamowitych ciekawostek i interesujących faktów. Polecam wszystkim utracjuszom, birbantom i "królowym życia", bo to książka dla nich. Nie, tak naprawdę, ten "przewodnik" po minionej epoce powinni znać wszyscy. A zatem "wszyscy na pokład!". "Przepraszam, ja służbowo, na statek...".
Zachęcony lekturą "Misia" popędziłem do księgarni po "Rejs" i znów było bosko. Kawał dobrej roboty, a ludziom "dobrej roboty" z okazji Dnia Pieszego Pasażera dedykujemy piosenkę ! :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChyba każdy zna film, ale z pewnością wielu znajdzie to niemało niesamowitych ciekawostek i interesujących faktów. Polecam wszystkim utracjuszom, birbantom i "królowym życia", bo to książka dla...
Kultowo o kultowym filmie.
Kultowo o kultowym filmie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to