🏔️„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o realizacji swoich marzeń i wybraniu się w niebezpieczną wyprawę,by móc złapać odddech w trudach dnia codziennego.
🏔️Powieść jest nie tylko bardzo nieprzewidywalną opowieścią o urzeczywistnieniu marzeń,ale również poznawaniu tajemnic przeszłości,które niszczą obecne życie. Trudna przeszłość o której chciałoby się zapomnieć i która tak bardzo boli,że nie chce się o niej mówić. Bohaterowie zmagają się ze swoimi emocjonalnymi rozterkami wewnętrznymi,które są powodem rosnącego wobec siebie uczucia. Uczucia zakazanego i tak bardzo gorącego,że aż boli. Strata bliskiej osoby pokazała,że warto walczyć,lecz gdy się jest na przegranej pozycji to wszystko jest bolesne,ponieważ konsekwencje przeszłości często są nieuchronne!
🏔️Opowieść jest walką o przetrwanie w trudnych warunkach atmosferycznych oraz walką o swoje szczęście,gdy chce się chronić bliskich. To rani,gdy trzeba poświęcić miłość dla swojego szczęścia oraz wolność o której się marzy. Razem z bohaterami czujemy ich porażki,smutki i strach przed złem.
🏔️„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o miłości do gór,spełnianiu marzeń,chronieniu bliskich i miłości,która wiele musi przejść,by móc iść w tym samym kierunku. 🏔️Piękna opowieść,którą z całego serducha polecam❤️Czytajcie ❕
🏔️„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o realizacji swoich marzeń i wybraniu się w niebezpieczną wyprawę,by móc złapać odddech w trudach dnia codziennego.
🏔️Powieść jest nie tylko bardzo nieprzewidywalną opowieścią o urzeczywistnieniu marzeń,ale również poznawaniu tajemnic przeszłości,które niszczą obecne życie. Trudna przeszłość o której chciałoby się zapomnieć i która tak bardzo...
Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc. Stawia jeden warunek: chce wziąć udział w ekspedycji (a tym samym zrobić coś dla siebie). Daniel to mężczyzna zdeterminowany, a to cecha, która spodobała się Liwii. Między parą rodzi się napięcie. Dokąd ich to zaprowadzi? Wszak ona ma narzeczonego i... przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć.
Zanim poznałam tę historię, spodziewałam się innej walki, jaką stoczą bohaterowie. To, co otrzymałam, zaskoczyło mnie. Widzimy, że nawet tak odległe miejsce jak góry nie pozwolą nam uciec ani przed przeszłością, ani przed tym, co nosimy głęboko w sercu. Tu jeszcze bardziej uwidaczniają się nasze pragnienia, rany i straty, które trzeba przepracować, oczyścić się, by móc zacząć nowy początek.
"Góry oddały nam siłę, jaką ludzie latami z nas wysysali. Bo w życiu najważniejsze jest, by złapać oddech. Złapać oddech i ruszyć dalej."
Relacja między parą głównych bohaterów na początkowym etapie była pełna niechęci. Jednak z czasem, choć nieco za szybko, zaczęło się coś zmieniać, iskrzyć, pojawiło się zaufanie, a przy okazji wyszły pewne skrywane tajemnice... Z kolei narzeczony Liwii Robert... wzbudzał we mnie same negatywne emocje. To manipulator i szantażysta, który nie wie, czym jest szacunek do kobiety. Po prostu potwór i tyle!
"Niektórzy twierdzą, że miłość jest piękna. Dla mnie w tamtej chwili miłość stała się koszmarem."
Ewelina Dobosz poruszyła również interesujące tematy poboczne. Była to m.in. przemoc fizyczna i psychiczna, żądza pieniądza czy handel ludźmi. Ten ostatni wątek mógłby zostać bardziej wyeksponowany, ale z racji tego, że to romans, więc można przymknąć na to oko.
Autorka dobrze oddała surowy klimat gór. Przypomniała, jak ważna jest sprawność fizyczna i pokora wobec majestatu gór. Niemal czułam to zimno, mrok, niebezpieczeństwo... Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wsiąkałam w górską otchłań. Przyciągała mnie, prowokowała, bym i ja zapragnęła takiej wyprawy. Postaci pokazują nam swoją pasję i marzenia, o które odważnie walczą.
"Dopiero siedząc u podnóża tego olbrzyma, widzimy, z jaką potęgą mamy do czynienia, a kiedy słyszysz pracujący lodowiec przy akompaniamencie wiatru, twoje myślenie zmienia się diametralnie. Piękno tego zjawiska wywołuje dreszcz podniecenia i strachu. Z drugiej strony rozpiera cię duma, że masz szansę to usłyszeć."
"Złapać oddech" to fascynująca i zaskakująca historia o zakazanej miłości, przyjaźni, trudnej przeszłości, niełatwych wyborach, walce z własnymi słabościami, drodze do spełnienia marzeń. To książka o tym, ile człowiek jest w stanie poświęcić dla dobra drugiego człowieka. Weźmiecie udział w tej ekscytującej, acz niebezpiecznej wyprawie?
Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc....
☆ Liwia od zawsze w swoim sercu nosi góry. Pochwalić się może zdobytymi już szczytami, ale marzy o jeszcze jednym. Jej pasji przeciwny jest narzeczony Robert. Gdy w ich firmie pojawia się legenda himalaizmu w postaci Daniela, szukając sponsoringu w ekspedycji na Mount Everest, kobieta stawia wszystko na jedną kartę, ma warunek - swój udział. Wyprawa ta jednak, to nie tylko fizyczne predyspozycje i psychiczne nastawienie. To walka o własne pragnienia i mierzenie się z tym co skrywa serce. Jakim kosztem złapią oddech?
☆ Są historie które się czuje, ale są i takie które się przeżywa... doszczętnie, głęboko, boleśnie. Istota tkwi w tym co ulotne, skradzione, czułym dotyku i gorejącym sercu. Ta historia, to nie tylko wielka i szalenie niebezpieczna pasja. Tu walka toczy się o każdy dzień, każdy oddech. Z jednej strony wyciska łzy bezradności, z drugiej buduje nadzieję. Tu głęboko, niemal mistycznie łapie się każda chwilę.
☆ Fabuła, dopracowanie, niesamowity reserch (bo zdaje się autorka takich szczytów realnie nie zdobywała) to coś co zachyci nie jednego. Jestem tym tematem oczarowana. Temat alpinizmu, jak wielu uważałam zawsze za niezwykle szalony i ryzykowny, a dzięki tej historii poznałam go od tzw. "kuchni". O potrzebie, która buduje się latami, o emocjach i adrenalinie temu towarzyszącej, o istocie tego co w sercach gra. Niepowtarzalny klimat majestatu gór i potęgi pokonywania własnych słabości.
☆ Dla Daniela wyprawa to specyficzny etap w życiu. A udział pięknej pani sponsor ogromnym wyzwaniem, która otwiera wciąż niezamknietą ranę w sercu, po stracie ukochanej. Targają nim silne wiatry, ale jeszcze z większymi mierzy się ona. Jej przyszłość poznajemy wraz z Danielem po kawałeczku i wierzcie mi ... boli samo słuchanie. Zatrważa jednak jej aktualna sytuacja, w której to, o czym marzy serce nie ma prawa iść w parze z realnym życiem. Zobowiązania, kłamstwa, zdrady, bezduszna obsesja władzy i pieniądza i w końcu dobro o życie i zdrowie tych dla których musi się poświęcić. Gdzie w tym wszystkim jest czas dla dwóch dusz złaknionych stabilizacji, spokoju i czułości?
☆ To co rodzi się między tą parą jest naprawdę wyjątkowe. Porywa ich siłą lawiny, by zderzyć się ze ścianą, do której kluczem zraniona latami psychika. Skradzione chwile, ulotne, tak czułe i wyrażane każdym spojrzeniem. Serce im kibicuje i tak bardzo krwawi. Bo nie jest to lekkie i tkliwe romansidło, a majestat czystej miłości.
☆ Ich świat to jeden cel, a ten buduje silne pragnienia. Jest to jednak świat którym żądzi zazdrość, bezduszność, zła żądza, a ono jest tylko pionkiem w okrutnym planie.
☆ Jest to historia, od której oderwać się nie można. Ukazujaca ludzką determinację i wytrałość. Szczegółowo pokazująca świadome ryzyko podejmowane z decyzją zdobywania szczytu, o tym z czym muszą mierzyć się fizycznie, o kosztach nie tylko finansowych i zaprawieniu psychicznym. O zawziętości w górach i mierzeniu się z codziennością w cieniu trudnych doświadczeń. O moralach i sumieniu ekipy, która dobitnie pokazuje że przebywanie ze sobą dwa miesiące w eksteremalnych warunkach to nie bajka. Pewien niemal nierealny wątek wprawia w osłupienie, odkrywając nieznane fakty. Jednak to inny kładzie na kolana, przynosząc ratunek. Dla takich zwrotów akcji chce się żyć!
☆ Ja przepadłam, doszczętnie! ♡♡♡
Zatraćcie się w tej niezwykłej historii i Wy! Czytajcie 🖤
🏔 RECENZJA PATRONACKA 🏔
Złapać oddech
✒️ Ewelina Dobosz
📚 Wydawnictwo Amare
[ Współpraca reklamowa ]
☆ Liwia od zawsze w swoim sercu nosi góry. Pochwalić się może zdobytymi już szczytami, ale marzy o jeszcze jednym. Jej pasji przeciwny jest narzeczony Robert. Gdy w ich firmie pojawia się legenda himalaizmu w postaci Daniela, szukając sponsoringu w ekspedycji na Mount...
Nie będę udawać obiektywnej, bo Ewelina to jedna z moich ulubionych autorek. I powrót do tej historii po czasie był dla mnie czymś naprawdę fajnym. Już za pierwszym razem mnie kupiła, a teraz tylko utwierdziłam się w tym, że to była dobra książka.
Największe wrażenie robi tutaj klimat gór. I nie mówię o jakimś ładnym tle do zdjęć, tylko o prawdziwych, surowych górach, które mogą cię zniszczyć, jeśli je zlekceważysz. Czuć, że autorka zrobiła research. Widać te wszystkie zagrożenia, zmęczenie, presję psychiczną. Góry są tu czymś więcej niż miejscem akcji. One żyją i mają ogromny wpływ na bohaterów.
Styl Eweliny jest konkretny, momentami ostry, ale bardzo pasuje do tej historii. Nie ma tu lania wody, nie ma zbędnych opisów. Wszystko jest na swoim miejscu i dzięki temu książkę czyta się szybko. Dialogi są świetne. Naturalne, czasem ostre, czasem bolesne. Brzmią jak prawdziwe rozmowy, a nie jak coś wymyślonego na siłę.
Bohaterowie też są dobrze zrobieni. Daniel to typ, który niesie ze sobą spory bagaż. Trauma, poczucie winy, strach. To wszystko w nim siedzi i wpływa na jego decyzje. Z kolei Liwia to totalna determinacja. Ona wie, czego chce i nie zamierza się poddać, nawet jeśli wszystko wokół mówi jej, żeby odpuściła.
Ich relacja zapowiada się naprawdę mocno. Czuć, że tu będzie ogień, ale też sporo trudnych momentów. I ja bardzo lubię takie połączenia.
Książka mocno siedzi w emocjach. Trauma, żałoba, poczucie winy. To nie są tylko dodatki do fabuły, tylko coś, co ją napędza. I przez to łatwo się w to wciągnąć, bo te emocje są autentyczne.
Bardzo podobał mi się też motyw wyboru między stabilnym życiem a marzeniami. Liwia ma swoją korporacyjną rzeczywistość, ale serce ciągnie ją w góry. I ten konflikt jest pokazany naprawdę dobrze. Myślę, że wiele osób może się w tym odnaleźć.
No i Everest. Sama myśl o tej wyprawie robi klimat. To nie jest tylko cel, to jest symbol. Walki ze sobą, ze strachem, z ograniczeniami. Decyzja o tym, kto jedzie i jakie ryzyko się z tym wiąże, dodaje historii ciężaru.
Podobało mi się też to, że książka stawia pytania. O odpowiedzialność za drugiego człowieka. O to, czy warto ryzykować życie dla marzeń. I nie daje prostych odpowiedzi.
To mocna, emocjonalna historia o marzeniach, traumie i przekraczaniu własnych granic. Realistyczna, momentami niewygodna, ale przez to bardzo prawdziwa. Góry robią tu ogromną robotę, a bohaterowie zostają w głowie na dłużej.
Lubicie chodzić po górach?
Nie będę udawać obiektywnej, bo Ewelina to jedna z moich ulubionych autorek. I powrót do tej historii po czasie był dla mnie czymś naprawdę fajnym. Już za pierwszym razem mnie kupiła, a teraz tylko utwierdziłam się w tym, że to była dobra książka.
Największe wrażenie robi tutaj klimat gór. I nie mówię o jakimś ładnym tle do zdjęć, tylko o...
Mogłoby się wydawać, że Liwia jest kobietą, która ma idealne życie: urodę, firmę, pasję i ukochanego. Niestety, to tylko pozory. Mężczyzna, którego ma poślubić, pokazuje jej coraz częściej, swoje mniej przyjemne oblicze. Dodatkowo, ogranicza ją w tym, co kocha najbardziej czyli wspinaczce wysokogórskiej. Kobieta marzy o zdobyciu najwyższego szczytu świata i szansa na to pojawia się wraz z pojawieniem się w jej życiu Daniela. Oboje wraz z kilkoma innymi osobami decydują się na wyprawę i zdobycie szczytu Mount Everestu. Czy uda im się tego dokonać i czy wspólna pasja będzie bodźcem do kontynuowania relacji tej dwójki?
Dzisiejszego wieczoru chce wam opowiedzieć o moim najnowszym patronacie, którego premiera będzie miała miejsce już za kilka dni.
"Złapać oddech" to poprawiona wersja historii już znanej (przynajmniej mi😉), która nosi nazwę "Droga na szczyt". Głównymi bohaterami są tutaj Liwia i Daniel, którzy są wielkimi pasjonatami wspinaczki. Ta dwójka jest gotowa do wielu poświęceń i wyrzeczeń, by móc zdobywać najwyższe góry świata. Sam motyw zdobycia Mount Everestu jest świetny! Autorka zrobiła tu naprawdę niezły research - a wierzcie mi, mam koleżankę, która próbowała zdobyć szczyt tej góry i opowiadała mi o swojej wyprawie, wiec gdy czytałam tę historię, miałam wrażenie, że słucham opowieści tej koleżanki😉😀.
Wracając do relacji Liwii i Daniela, miała ona naprawdę szybkie tempo. Chemia i pożądanie było tutaj wręcz namacalne, a i o bezpruderyjności nie można tutaj nie wspomnieć. Oboje na siebie działali, lecz ich uczucie nie było proste z dwóch powodów: po pierwsze kobieta była w związku, z którego nie tak łatwo było się wyzwolić, a po drugie zarówno Liwia, jak i Daniel przeżyli w swoim życiu straszne rzeczy, które nie pozwalały o sobie zapomnieć.
"Złapać oddech" to historia, w której dużą rolę odgrywa wyprawa na Mount Everest. Czytelnik w tej historii może zgłębić jak niebezpieczne są góry.
Ponadto, w tej historii został poruszony tutaj bardzo ważny temat, jakim jest handel żywym towarem. Kłamstwa, zdrada, śmierć czy życie pod publikę i stwarzanie pozorów - to motywy także tu występujące. Nie mogę także nie wspomnieć o naszym cudownym Zakopanym, które także zostało wplecione w tę opowieść. Z tego miejsca mogę podziękować, że kolejny raz dane mi było patronować tak świetnej historii autorki. Jeśli nie czytaliście poprzedniej wersji, to najwyższy czas byście poznali Liwię i Daniela w tej. Naprawdę nie warto jej sobie odmawiać 🙂!!
Mogłoby się wydawać, że Liwia jest kobietą, która ma idealne życie: urodę, firmę, pasję i ukochanego. Niestety, to tylko pozory. Mężczyzna, którego ma poślubić, pokazuje jej coraz częściej, swoje mniej przyjemne oblicze. Dodatkowo, ogranicza ją w tym, co kocha najbardziej czyli wspinaczce wysokogórskiej. Kobieta marzy o zdobyciu najwyższego szczytu świata i szansa na to...
Ta książka to wulkan emocji❗️Od samego początku dostaniecie tutaj wciągającą i niebanalną opowieść, która do samego końca będzie zaskakiwać Was swoim biegiem i zwrotami akcji❗️Będzie o miłości pełnej pasji i poświęceń, lecz także o spełnianiu marzeń, które czasem mogą kosztować zbyt wiele…❤️ Daniel kocha góry, lecz to one zabierają mu ukochaną💔ta tragedia odbija się na nim już na zawsze, jednak postanawia dokończyć ich wspólne marzenie zdobyć Mount Everest❗️Aby podróż doszła do skutku musi znaleźć sponsora i tak trafia na Liwię - która wraz z narzeczonym Robertem mogą sprawić, aby wyprawa odbyła się. Warunek pełnego sfinansowania jej❓Nasza bohaterka, która również kocha góry musi zdobyć szczyt razem z jego ekipą❗️Daniel będzie temu przeciwny, jednak im więcej czasu będą spędzać razem zacznie się przekonywać do niej i zacznie rodzić się między nimi zakazane uczucie, zdaje się wbrew logice… Czekać ich będzie walka o siebie, szczyt i przetrwanie, ale też walka o miłość i z przeszłością, która odkryta zszokuje każdego❗️
Blonderka.pl
Ta książka to wulkan emocji❗️Od samego początku dostaniecie tutaj wciągającą i niebanalną opowieść, która do samego końca będzie zaskakiwać Was swoim biegiem i zwrotami akcji❗️Będzie o miłości pełnej pasji i poświęceń, lecz także o spełnianiu marzeń, które czasem mogą kosztować zbyt wiele…❤️ Daniel kocha góry, lecz to one zabierają mu ukochaną💔ta tragedia odbija się na nim...
Nie wiem do końca czym ta powieść różni się od pierwowzoru, bo czytałam ja ładnych parę lat temu, ale jest nadal fantastyczna. Wzbudza ogrom emocji nie tylko związanych z oprawą wejścia na Mount Everest ale także z przeżyciami i rozterkami bohaterów.
Nie wiem do końca czym ta powieść różni się od pierwowzoru, bo czytałam ja ładnych parę lat temu, ale jest nadal fantastyczna. Wzbudza ogrom emocji nie tylko związanych z oprawą wejścia na Mount Everest ale także z przeżyciami i rozterkami bohaterów.
Cóż za emocjonująca książka, czyta się ją z zapartym tchem. Bardzo polecam
Cóż za emocjonująca książka, czyta się ją z zapartym tchem. Bardzo polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🏔️„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o realizacji swoich marzeń i wybraniu się w niebezpieczną wyprawę,by móc złapać odddech w trudach dnia codziennego.
🏔️Powieść jest nie tylko bardzo nieprzewidywalną opowieścią o urzeczywistnieniu marzeń,ale również poznawaniu tajemnic przeszłości,które niszczą obecne życie. Trudna przeszłość o której chciałoby się zapomnieć i która tak bardzo boli,że nie chce się o niej mówić. Bohaterowie zmagają się ze swoimi emocjonalnymi rozterkami wewnętrznymi,które są powodem rosnącego wobec siebie uczucia. Uczucia zakazanego i tak bardzo gorącego,że aż boli. Strata bliskiej osoby pokazała,że warto walczyć,lecz gdy się jest na przegranej pozycji to wszystko jest bolesne,ponieważ konsekwencje przeszłości często są nieuchronne!
🏔️Opowieść jest walką o przetrwanie w trudnych warunkach atmosferycznych oraz walką o swoje szczęście,gdy chce się chronić bliskich. To rani,gdy trzeba poświęcić miłość dla swojego szczęścia oraz wolność o której się marzy. Razem z bohaterami czujemy ich porażki,smutki i strach przed złem.
🏔️„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o miłości do gór,spełnianiu marzeń,chronieniu bliskich i miłości,która wiele musi przejść,by móc iść w tym samym kierunku. 🏔️Piękna opowieść,którą z całego serducha polecam❤️Czytajcie ❕
🏔️„ZŁAPAĆ ODDECH” to historia o realizacji swoich marzeń i wybraniu się w niebezpieczną wyprawę,by móc złapać odddech w trudach dnia codziennego.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🏔️Powieść jest nie tylko bardzo nieprzewidywalną opowieścią o urzeczywistnieniu marzeń,ale również poznawaniu tajemnic przeszłości,które niszczą obecne życie. Trudna przeszłość o której chciałoby się zapomnieć i która tak bardzo...
Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc. Stawia jeden warunek: chce wziąć udział w ekspedycji (a tym samym zrobić coś dla siebie). Daniel to mężczyzna zdeterminowany, a to cecha, która spodobała się Liwii. Między parą rodzi się napięcie. Dokąd ich to zaprowadzi? Wszak ona ma narzeczonego i... przeszłość, która nie pozwala o sobie zapomnieć.
Zanim poznałam tę historię, spodziewałam się innej walki, jaką stoczą bohaterowie. To, co otrzymałam, zaskoczyło mnie. Widzimy, że nawet tak odległe miejsce jak góry nie pozwolą nam uciec ani przed przeszłością, ani przed tym, co nosimy głęboko w sercu. Tu jeszcze bardziej uwidaczniają się nasze pragnienia, rany i straty, które trzeba przepracować, oczyścić się, by móc zacząć nowy początek.
"Góry oddały nam siłę, jaką ludzie latami z nas wysysali. Bo w życiu najważniejsze jest, by złapać oddech. Złapać oddech i ruszyć dalej."
Relacja między parą głównych bohaterów na początkowym etapie była pełna niechęci. Jednak z czasem, choć nieco za szybko, zaczęło się coś zmieniać, iskrzyć, pojawiło się zaufanie, a przy okazji wyszły pewne skrywane tajemnice... Z kolei narzeczony Liwii Robert... wzbudzał we mnie same negatywne emocje. To manipulator i szantażysta, który nie wie, czym jest szacunek do kobiety. Po prostu potwór i tyle!
"Niektórzy twierdzą, że miłość jest piękna. Dla mnie w tamtej chwili miłość stała się koszmarem."
Ewelina Dobosz poruszyła również interesujące tematy poboczne. Była to m.in. przemoc fizyczna i psychiczna, żądza pieniądza czy handel ludźmi. Ten ostatni wątek mógłby zostać bardziej wyeksponowany, ale z racji tego, że to romans, więc można przymknąć na to oko.
Autorka dobrze oddała surowy klimat gór. Przypomniała, jak ważna jest sprawność fizyczna i pokora wobec majestatu gór. Niemal czułam to zimno, mrok, niebezpieczeństwo... Z każdą kolejną stroną coraz bardziej wsiąkałam w górską otchłań. Przyciągała mnie, prowokowała, bym i ja zapragnęła takiej wyprawy. Postaci pokazują nam swoją pasję i marzenia, o które odważnie walczą.
"Dopiero siedząc u podnóża tego olbrzyma, widzimy, z jaką potęgą mamy do czynienia, a kiedy słyszysz pracujący lodowiec przy akompaniamencie wiatru, twoje myślenie zmienia się diametralnie. Piękno tego zjawiska wywołuje dreszcz podniecenia i strachu. Z drugiej strony rozpiera cię duma, że masz szansę to usłyszeć."
"Złapać oddech" to fascynująca i zaskakująca historia o zakazanej miłości, przyjaźni, trudnej przeszłości, niełatwych wyborach, walce z własnymi słabościami, drodze do spełnienia marzeń. To książka o tym, ile człowiek jest w stanie poświęcić dla dobra drugiego człowieka. Weźmiecie udział w tej ekscytującej, acz niebezpiecznej wyprawie?
Wraz z bohaterami wybieramy się w Himalaje. Poznajemy Liwię - kobietę, która ma wszystko: pracę, narzeczonego i ułożony plan na życie. Jednak czuje, że coś nie pozwala jej oddychać. A raczej ktoś. Jej apodyktyczny narzeczony. Kiedy w jej firmie pojawia się znany himalaista Daniel, szukający wsparcia finansowego dla swojej wyprawy na Mount Everest, Liwia zgadza się mu pomóc....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTak jak przy pierwszej wersji tej historii... ❤️ 100/10
Tak jak przy pierwszej wersji tej historii... ❤️ 100/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to🏔 RECENZJA PATRONACKA 🏔
Złapać oddech
✒️ Ewelina Dobosz
📚 Wydawnictwo Amare
[ Współpraca reklamowa ]
☆ Liwia od zawsze w swoim sercu nosi góry. Pochwalić się może zdobytymi już szczytami, ale marzy o jeszcze jednym. Jej pasji przeciwny jest narzeczony Robert. Gdy w ich firmie pojawia się legenda himalaizmu w postaci Daniela, szukając sponsoringu w ekspedycji na Mount Everest, kobieta stawia wszystko na jedną kartę, ma warunek - swój udział. Wyprawa ta jednak, to nie tylko fizyczne predyspozycje i psychiczne nastawienie. To walka o własne pragnienia i mierzenie się z tym co skrywa serce. Jakim kosztem złapią oddech?
☆ Są historie które się czuje, ale są i takie które się przeżywa... doszczętnie, głęboko, boleśnie. Istota tkwi w tym co ulotne, skradzione, czułym dotyku i gorejącym sercu. Ta historia, to nie tylko wielka i szalenie niebezpieczna pasja. Tu walka toczy się o każdy dzień, każdy oddech. Z jednej strony wyciska łzy bezradności, z drugiej buduje nadzieję. Tu głęboko, niemal mistycznie łapie się każda chwilę.
☆ Fabuła, dopracowanie, niesamowity reserch (bo zdaje się autorka takich szczytów realnie nie zdobywała) to coś co zachyci nie jednego. Jestem tym tematem oczarowana. Temat alpinizmu, jak wielu uważałam zawsze za niezwykle szalony i ryzykowny, a dzięki tej historii poznałam go od tzw. "kuchni". O potrzebie, która buduje się latami, o emocjach i adrenalinie temu towarzyszącej, o istocie tego co w sercach gra. Niepowtarzalny klimat majestatu gór i potęgi pokonywania własnych słabości.
☆ Dla Daniela wyprawa to specyficzny etap w życiu. A udział pięknej pani sponsor ogromnym wyzwaniem, która otwiera wciąż niezamknietą ranę w sercu, po stracie ukochanej. Targają nim silne wiatry, ale jeszcze z większymi mierzy się ona. Jej przyszłość poznajemy wraz z Danielem po kawałeczku i wierzcie mi ... boli samo słuchanie. Zatrważa jednak jej aktualna sytuacja, w której to, o czym marzy serce nie ma prawa iść w parze z realnym życiem. Zobowiązania, kłamstwa, zdrady, bezduszna obsesja władzy i pieniądza i w końcu dobro o życie i zdrowie tych dla których musi się poświęcić. Gdzie w tym wszystkim jest czas dla dwóch dusz złaknionych stabilizacji, spokoju i czułości?
☆ To co rodzi się między tą parą jest naprawdę wyjątkowe. Porywa ich siłą lawiny, by zderzyć się ze ścianą, do której kluczem zraniona latami psychika. Skradzione chwile, ulotne, tak czułe i wyrażane każdym spojrzeniem. Serce im kibicuje i tak bardzo krwawi. Bo nie jest to lekkie i tkliwe romansidło, a majestat czystej miłości.
☆ Ich świat to jeden cel, a ten buduje silne pragnienia. Jest to jednak świat którym żądzi zazdrość, bezduszność, zła żądza, a ono jest tylko pionkiem w okrutnym planie.
☆ Jest to historia, od której oderwać się nie można. Ukazujaca ludzką determinację i wytrałość. Szczegółowo pokazująca świadome ryzyko podejmowane z decyzją zdobywania szczytu, o tym z czym muszą mierzyć się fizycznie, o kosztach nie tylko finansowych i zaprawieniu psychicznym. O zawziętości w górach i mierzeniu się z codziennością w cieniu trudnych doświadczeń. O moralach i sumieniu ekipy, która dobitnie pokazuje że przebywanie ze sobą dwa miesiące w eksteremalnych warunkach to nie bajka. Pewien niemal nierealny wątek wprawia w osłupienie, odkrywając nieznane fakty. Jednak to inny kładzie na kolana, przynosząc ratunek. Dla takich zwrotów akcji chce się żyć!
☆ Ja przepadłam, doszczętnie! ♡♡♡
Zatraćcie się w tej niezwykłej historii i Wy! Czytajcie 🖤
🏔 RECENZJA PATRONACKA 🏔
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZłapać oddech
✒️ Ewelina Dobosz
📚 Wydawnictwo Amare
[ Współpraca reklamowa ]
☆ Liwia od zawsze w swoim sercu nosi góry. Pochwalić się może zdobytymi już szczytami, ale marzy o jeszcze jednym. Jej pasji przeciwny jest narzeczony Robert. Gdy w ich firmie pojawia się legenda himalaizmu w postaci Daniela, szukając sponsoringu w ekspedycji na Mount...
Lubicie chodzić po górach?
Nie będę udawać obiektywnej, bo Ewelina to jedna z moich ulubionych autorek. I powrót do tej historii po czasie był dla mnie czymś naprawdę fajnym. Już za pierwszym razem mnie kupiła, a teraz tylko utwierdziłam się w tym, że to była dobra książka.
Największe wrażenie robi tutaj klimat gór. I nie mówię o jakimś ładnym tle do zdjęć, tylko o prawdziwych, surowych górach, które mogą cię zniszczyć, jeśli je zlekceważysz. Czuć, że autorka zrobiła research. Widać te wszystkie zagrożenia, zmęczenie, presję psychiczną. Góry są tu czymś więcej niż miejscem akcji. One żyją i mają ogromny wpływ na bohaterów.
Styl Eweliny jest konkretny, momentami ostry, ale bardzo pasuje do tej historii. Nie ma tu lania wody, nie ma zbędnych opisów. Wszystko jest na swoim miejscu i dzięki temu książkę czyta się szybko. Dialogi są świetne. Naturalne, czasem ostre, czasem bolesne. Brzmią jak prawdziwe rozmowy, a nie jak coś wymyślonego na siłę.
Bohaterowie też są dobrze zrobieni. Daniel to typ, który niesie ze sobą spory bagaż. Trauma, poczucie winy, strach. To wszystko w nim siedzi i wpływa na jego decyzje. Z kolei Liwia to totalna determinacja. Ona wie, czego chce i nie zamierza się poddać, nawet jeśli wszystko wokół mówi jej, żeby odpuściła.
Ich relacja zapowiada się naprawdę mocno. Czuć, że tu będzie ogień, ale też sporo trudnych momentów. I ja bardzo lubię takie połączenia.
Książka mocno siedzi w emocjach. Trauma, żałoba, poczucie winy. To nie są tylko dodatki do fabuły, tylko coś, co ją napędza. I przez to łatwo się w to wciągnąć, bo te emocje są autentyczne.
Bardzo podobał mi się też motyw wyboru między stabilnym życiem a marzeniami. Liwia ma swoją korporacyjną rzeczywistość, ale serce ciągnie ją w góry. I ten konflikt jest pokazany naprawdę dobrze. Myślę, że wiele osób może się w tym odnaleźć.
No i Everest. Sama myśl o tej wyprawie robi klimat. To nie jest tylko cel, to jest symbol. Walki ze sobą, ze strachem, z ograniczeniami. Decyzja o tym, kto jedzie i jakie ryzyko się z tym wiąże, dodaje historii ciężaru.
Podobało mi się też to, że książka stawia pytania. O odpowiedzialność za drugiego człowieka. O to, czy warto ryzykować życie dla marzeń. I nie daje prostych odpowiedzi.
To mocna, emocjonalna historia o marzeniach, traumie i przekraczaniu własnych granic. Realistyczna, momentami niewygodna, ale przez to bardzo prawdziwa. Góry robią tu ogromną robotę, a bohaterowie zostają w głowie na dłużej.
Lubicie chodzić po górach?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie będę udawać obiektywnej, bo Ewelina to jedna z moich ulubionych autorek. I powrót do tej historii po czasie był dla mnie czymś naprawdę fajnym. Już za pierwszym razem mnie kupiła, a teraz tylko utwierdziłam się w tym, że to była dobra książka.
Największe wrażenie robi tutaj klimat gór. I nie mówię o jakimś ładnym tle do zdjęć, tylko o...
Mogłoby się wydawać, że Liwia jest kobietą, która ma idealne życie: urodę, firmę, pasję i ukochanego. Niestety, to tylko pozory. Mężczyzna, którego ma poślubić, pokazuje jej coraz częściej, swoje mniej przyjemne oblicze. Dodatkowo, ogranicza ją w tym, co kocha najbardziej czyli wspinaczce wysokogórskiej. Kobieta marzy o zdobyciu najwyższego szczytu świata i szansa na to pojawia się wraz z pojawieniem się w jej życiu Daniela. Oboje wraz z kilkoma innymi osobami decydują się na wyprawę i zdobycie szczytu Mount Everestu. Czy uda im się tego dokonać i czy wspólna pasja będzie bodźcem do kontynuowania relacji tej dwójki?
Dzisiejszego wieczoru chce wam opowiedzieć o moim najnowszym patronacie, którego premiera będzie miała miejsce już za kilka dni.
"Złapać oddech" to poprawiona wersja historii już znanej (przynajmniej mi😉), która nosi nazwę "Droga na szczyt". Głównymi bohaterami są tutaj Liwia i Daniel, którzy są wielkimi pasjonatami wspinaczki. Ta dwójka jest gotowa do wielu poświęceń i wyrzeczeń, by móc zdobywać najwyższe góry świata. Sam motyw zdobycia Mount Everestu jest świetny! Autorka zrobiła tu naprawdę niezły research - a wierzcie mi, mam koleżankę, która próbowała zdobyć szczyt tej góry i opowiadała mi o swojej wyprawie, wiec gdy czytałam tę historię, miałam wrażenie, że słucham opowieści tej koleżanki😉😀.
Wracając do relacji Liwii i Daniela, miała ona naprawdę szybkie tempo. Chemia i pożądanie było tutaj wręcz namacalne, a i o bezpruderyjności nie można tutaj nie wspomnieć. Oboje na siebie działali, lecz ich uczucie nie było proste z dwóch powodów: po pierwsze kobieta była w związku, z którego nie tak łatwo było się wyzwolić, a po drugie zarówno Liwia, jak i Daniel przeżyli w swoim życiu straszne rzeczy, które nie pozwalały o sobie zapomnieć.
"Złapać oddech" to historia, w której dużą rolę odgrywa wyprawa na Mount Everest. Czytelnik w tej historii może zgłębić jak niebezpieczne są góry.
Ponadto, w tej historii został poruszony tutaj bardzo ważny temat, jakim jest handel żywym towarem. Kłamstwa, zdrada, śmierć czy życie pod publikę i stwarzanie pozorów - to motywy także tu występujące. Nie mogę także nie wspomnieć o naszym cudownym Zakopanym, które także zostało wplecione w tę opowieść. Z tego miejsca mogę podziękować, że kolejny raz dane mi było patronować tak świetnej historii autorki. Jeśli nie czytaliście poprzedniej wersji, to najwyższy czas byście poznali Liwię i Daniela w tej. Naprawdę nie warto jej sobie odmawiać 🙂!!
Mogłoby się wydawać, że Liwia jest kobietą, która ma idealne życie: urodę, firmę, pasję i ukochanego. Niestety, to tylko pozory. Mężczyzna, którego ma poślubić, pokazuje jej coraz częściej, swoje mniej przyjemne oblicze. Dodatkowo, ogranicza ją w tym, co kocha najbardziej czyli wspinaczce wysokogórskiej. Kobieta marzy o zdobyciu najwyższego szczytu świata i szansa na to...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa książka to wulkan emocji❗️Od samego początku dostaniecie tutaj wciągającą i niebanalną opowieść, która do samego końca będzie zaskakiwać Was swoim biegiem i zwrotami akcji❗️Będzie o miłości pełnej pasji i poświęceń, lecz także o spełnianiu marzeń, które czasem mogą kosztować zbyt wiele…❤️ Daniel kocha góry, lecz to one zabierają mu ukochaną💔ta tragedia odbija się na nim już na zawsze, jednak postanawia dokończyć ich wspólne marzenie zdobyć Mount Everest❗️Aby podróż doszła do skutku musi znaleźć sponsora i tak trafia na Liwię - która wraz z narzeczonym Robertem mogą sprawić, aby wyprawa odbyła się. Warunek pełnego sfinansowania jej❓Nasza bohaterka, która również kocha góry musi zdobyć szczyt razem z jego ekipą❗️Daniel będzie temu przeciwny, jednak im więcej czasu będą spędzać razem zacznie się przekonywać do niej i zacznie rodzić się między nimi zakazane uczucie, zdaje się wbrew logice… Czekać ich będzie walka o siebie, szczyt i przetrwanie, ale też walka o miłość i z przeszłością, która odkryta zszokuje każdego❗️
Blonderka.pl
Ta książka to wulkan emocji❗️Od samego początku dostaniecie tutaj wciągającą i niebanalną opowieść, która do samego końca będzie zaskakiwać Was swoim biegiem i zwrotami akcji❗️Będzie o miłości pełnej pasji i poświęceń, lecz także o spełnianiu marzeń, które czasem mogą kosztować zbyt wiele…❤️ Daniel kocha góry, lecz to one zabierają mu ukochaną💔ta tragedia odbija się na nim...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem do końca czym ta powieść różni się od pierwowzoru, bo czytałam ja ładnych parę lat temu, ale jest nadal fantastyczna. Wzbudza ogrom emocji nie tylko związanych z oprawą wejścia na Mount Everest ale także z przeżyciami i rozterkami bohaterów.
Nie wiem do końca czym ta powieść różni się od pierwowzoru, bo czytałam ja ładnych parę lat temu, ale jest nadal fantastyczna. Wzbudza ogrom emocji nie tylko związanych z oprawą wejścia na Mount Everest ale także z przeżyciami i rozterkami bohaterów.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJednak wolę pierwowzór. W połowie odpuściłam bo i tak wiem jak się skończy i co po kolei się działo.
Jednak wolę pierwowzór. W połowie odpuściłam bo i tak wiem jak się skończy i co po kolei się działo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to