Fascynujące, mroczne dzieło. Pierwszy komiks-horror, który miałem okazję czytać. Tytułowy Namor zbliża się i otacza bohaterów coraz ciaśniej budując napięcie, które w końcu wystrzeliwuje w pełnowymiarowym kadrze bez żadnych rozpraszaczy w postaci napisów. Rola głównego bohatera zamykana piękną klamrą łączącą koniec powieści wraz z jej początkiem i wyjaśnieniem z kim mamy i mieliśmy cały czas do czynienia :)
Fascynujące, mroczne dzieło. Pierwszy komiks-horror, który miałem okazję czytać. Tytułowy Namor zbliża się i otacza bohaterów coraz ciaśniej budując napięcie, które w końcu wystrzeliwuje w pełnowymiarowym kadrze bez żadnych rozpraszaczy w postaci napisów. Rola głównego bohatera zamykana piękną klamrą łączącą koniec powieści wraz z jej początkiem i wyjaśnieniem z kim mamy i...
Szczerze mówiąc, nie do końca wiedziałem, czego się po tym albumie spodziewać, bo w zasadzie nie znam postaci Namora, ale wizualizowałem sobie ot, kolorową, trykociarską zabawę. Na pewno nie spodziewałem się, że ten komiks będzie aż tak dobry i tak... mroczny.
Milligan zaserwował nam bardzo klaustrofobiczny thriller, miejscami mocno flirtujący z horrorem, który wwierca się głęboko w głowę i hipnotyzuje. W interesujący sposób realizuje koncept spotkania z legendą, w której istnienie nikt nie wierzy i pokazuje, że to, z czym się człowiek zetknie, może być trudniejsze do zaakceptowania, niż jego oczekiwania.
"Głębia" to świetny komiks, i jakkolwiek na początku planowałem go przeczytać i za jakiś czas sprzedać, to chyba jednak zostawię go na półce, bo coś czuję, że będę jeszcze chciał do niego kiedyś wrócić.
Szczerze mówiąc, nie do końca wiedziałem, czego się po tym albumie spodziewać, bo w zasadzie nie znam postaci Namora, ale wizualizowałem sobie ot, kolorową, trykociarską zabawę. Na pewno nie spodziewałem się, że ten komiks będzie aż tak dobry i tak... mroczny.
Milligan zaserwował nam bardzo klaustrofobiczny thriller, miejscami mocno flirtujący z horrorem, który wwierca...
Osadzona na początku lat 60tych historia i poszukiwaniu prawdy na temat Atlantydy i jej tajemniczego obrońcy Namora. Chociaż głównie to opowieść o "głębościowcach", o wielkiej czarnej wodzie i o tym co się dzieje z ludźmi na ogromnych głębokościach. Naprawdę warto, aczkolwiek typowego superhero tutaj zupełnie nie ma.
Osadzona na początku lat 60tych historia i poszukiwaniu prawdy na temat Atlantydy i jej tajemniczego obrońcy Namora. Chociaż głównie to opowieść o "głębościowcach", o wielkiej czarnej wodzie i o tym co się dzieje z ludźmi na ogromnych głębokościach. Naprawdę warto, aczkolwiek typowego superhero tutaj zupełnie nie ma.
Must have znowu mnie zaskoczyło- znowu bardzo pozytywnie.
Must have znowu mnie zaskoczyło- znowu bardzo pozytywnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFascynujące, mroczne dzieło. Pierwszy komiks-horror, który miałem okazję czytać. Tytułowy Namor zbliża się i otacza bohaterów coraz ciaśniej budując napięcie, które w końcu wystrzeliwuje w pełnowymiarowym kadrze bez żadnych rozpraszaczy w postaci napisów. Rola głównego bohatera zamykana piękną klamrą łączącą koniec powieści wraz z jej początkiem i wyjaśnieniem z kim mamy i mieliśmy cały czas do czynienia :)
Fascynujące, mroczne dzieło. Pierwszy komiks-horror, który miałem okazję czytać. Tytułowy Namor zbliża się i otacza bohaterów coraz ciaśniej budując napięcie, które w końcu wystrzeliwuje w pełnowymiarowym kadrze bez żadnych rozpraszaczy w postaci napisów. Rola głównego bohatera zamykana piękną klamrą łączącą koniec powieści wraz z jej początkiem i wyjaśnieniem z kim mamy i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzczerze mówiąc, nie do końca wiedziałem, czego się po tym albumie spodziewać, bo w zasadzie nie znam postaci Namora, ale wizualizowałem sobie ot, kolorową, trykociarską zabawę. Na pewno nie spodziewałem się, że ten komiks będzie aż tak dobry i tak... mroczny.
Milligan zaserwował nam bardzo klaustrofobiczny thriller, miejscami mocno flirtujący z horrorem, który wwierca się głęboko w głowę i hipnotyzuje. W interesujący sposób realizuje koncept spotkania z legendą, w której istnienie nikt nie wierzy i pokazuje, że to, z czym się człowiek zetknie, może być trudniejsze do zaakceptowania, niż jego oczekiwania.
"Głębia" to świetny komiks, i jakkolwiek na początku planowałem go przeczytać i za jakiś czas sprzedać, to chyba jednak zostawię go na półce, bo coś czuję, że będę jeszcze chciał do niego kiedyś wrócić.
Szczerze mówiąc, nie do końca wiedziałem, czego się po tym albumie spodziewać, bo w zasadzie nie znam postaci Namora, ale wizualizowałem sobie ot, kolorową, trykociarską zabawę. Na pewno nie spodziewałem się, że ten komiks będzie aż tak dobry i tak... mroczny.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMilligan zaserwował nam bardzo klaustrofobiczny thriller, miejscami mocno flirtujący z horrorem, który wwierca...
138 stron
138 stron
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsadzona na początku lat 60tych historia i poszukiwaniu prawdy na temat Atlantydy i jej tajemniczego obrońcy Namora. Chociaż głównie to opowieść o "głębościowcach", o wielkiej czarnej wodzie i o tym co się dzieje z ludźmi na ogromnych głębokościach. Naprawdę warto, aczkolwiek typowego superhero tutaj zupełnie nie ma.
Osadzona na początku lat 60tych historia i poszukiwaniu prawdy na temat Atlantydy i jej tajemniczego obrońcy Namora. Chociaż głównie to opowieść o "głębościowcach", o wielkiej czarnej wodzie i o tym co się dzieje z ludźmi na ogromnych głębokościach. Naprawdę warto, aczkolwiek typowego superhero tutaj zupełnie nie ma.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to