rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Klątwa południcy

Średnia ocen
7,2 / 10
62 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1466
878

Na półkach:

Dopiero niedawno nauczyłam się, czym są marzenia. Bogna mi powiedziała, że można chcieć od życia czegoś więcej niż tylko pełnego brzucha, ciepłej pierzyny i nieprzeciekającego sufitu. Niż przetrwania kolejnej zimy na zupie z suszonego perzu.

- Tak, po prostu do liter nie mam pamięci. To dziwne, że powyginane kreski przedstawiają słowa i myśli.
- Gdy zapamiętasz te wszystkie powyginane kreski, otworzą się przed tobą nowe światy!

Miasto brzmi inaczej niż dzicz, beton tłumi życie, ale ono kłębi się pod nim, gotowe wytrysnąć każdą szczeliną, jak mniszki w spękaniach chodników.
Czy żądza zemsty może być paliwem do życia przez setki lat?
Zdeptana miłość to najczęstszy powód odwetu, a wzgardzona kobieta jest bardzo niebezpieczna.
Dagna przyszła na świat nieopodal puszczy Augustowskiej w ubogiej chłopskiej rodzinie i podobnie jak jej rodzicielka wyplatała kosze.
Jej i jej bliskim wiodło się jednak lepiej niż pozostałym- zajmowana przez trzy kobiety chata miała bowiem dwie izby a one nie zajmowały się rolą.
Siostra dziewczyny Bogna pracowała jako służąca we dworze państwa Biernackich.
Opowiadała o nim młodziutkiej Dagnie niczym o krainie mlekiem i miodem płynącej , a ta jej wierzyła.
Szybko się okazało, że to.. jedynie iluzja i to tam obie wiele straciły.
Może nawet zbyt wiele..
I była jeszcze klątwa.. stara. Słowiańska.
Czas upływał nieubłaganie, stulecia mijały, toczyły się rewolucje i wojny, a kobieta nieustannie wyglądała tak jakby miała góra trzydzieści lat.

Wrocław współcześnie
Dagna , obecnie legitymująca się imieniem Dagnara pozornie jest kobietą sukcesu , prowadzi działalność jako wolny strzelec i zajmuje się fotografią.
Trzyma świat na dystans, a jedynym człowiekiem, który nie musi się jej obawiać jest jej współpracownik- Leszek.
I to właśnie z nim Dagna wyrusza na majówkę, jak sama mówi "w dzicz".
Poznaje pewne stworzenia również obdarzone mocą -albo jak kto woli obłożone klątwą a jej przeszłość zupełnie nieoczekiwanie znów daje o sobie znać.
Czy bohaterka odnajdzie miłość i szczęście?

Bardzo dobrze czytało mi się tę książkę- pani Agata pisze z humorem , dużym dystansem i oczywiście zupełnie nieszablonowo- choć jako nieuleczalna romantyczka liczyłam na nieco wątku miłosnego doskonale wiedziałam, że akcja może potoczyć się w zupełnie innym kierunku..
Natomiast gdybym miała opisać Południcę i porównać ją do stworzeń, które znam postawiłabym na sukuba.
W jej naturze jest bowiem coś jednocześnie magnetycznego i niepokojącego – przyciąga ludzi, a jednocześnie niesie w sobie cień dawnej krzywdy, gniewu i samotności.
Dagna nie jest jednak jedynie potworem z ludowych podań. To przede wszystkim kobieta – zraniona, pamiętająca więcej, niż powinien pamiętać jeden człowiek. Przez stulecia niesie w sobie ciężar zdrady, niesprawiedliwości i klątwy, która nie pozwala jej się zestarzeć ani zapomnieć.
I właśnie to w tej historii poruszyło mnie najbardziej – pod warstwą słowiańskiej grozy, legend i nadnaturalnych mocy kryje się opowieść o emocjach bardzo ludzkich. O miłości, która została zdeptana. O gniewie, który potrafi przetrwać wieki. I o pytaniu, czy nawet po tak długim czasie można jeszcze odnaleźć spokój.
Autorka bardzo ciekawie łączy współczesność z dawnymi wierzeniami słowiańskimi. Przeszłość nie jest tu tylko tłem – ona wciąż żyje, oddycha i wpływa na teraźniejszość bohaterów. Dzięki temu historia Dagny/Dagnary ma w sobie coś z legendy opowiadanej przy ognisku, ale jednocześnie pozostaje bardzo współczesna.
„Klątwa Południcy” to książka z klimatem – trochę mroczna, trochę ironiczna, momentami refleksyjna. Pełna słowiańskich motywów, tajemnicy i bohaterki, której nie sposób łatwo zaszufladkować.
Dodam ,że Panią Agatę miałam okazję poznać podczas Festiwalu Książki w Opolu i liczę na to,że jeszcze uda nam się spotkać i porozmawiać nie tylko o literaturze.

Dopiero niedawno nauczyłam się, czym są marzenia. Bogna mi powiedziała, że można chcieć od życia czegoś więcej niż tylko pełnego brzucha, ciepłej pierzyny i nieprzeciekającego sufitu. Niż przetrwania kolejnej zimy na zupie z suszonego perzu.

- Tak, po prostu do liter nie mam pamięci. To dziwne, że powyginane kreski przedstawiają słowa i myśli.
- Gdy zapamiętasz te...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
302
301

Na półkach:

Historia Dagny, dziewczyny, która została południcą w ramach poświęcenia. Książka napisana fajnym językiem. Czyta się ją bardzo szybko. Niby wszystko spójne, ale czegoś mi w tej historii brakowało.

Historia Dagny, dziewczyny, która została południcą w ramach poświęcenia. Książka napisana fajnym językiem. Czyta się ją bardzo szybko. Niby wszystko spójne, ale czegoś mi w tej historii brakowało.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1216
864

Na półkach: , ,

"Klątwa południcy" autorstwa Agaty Suchockiej to niezwykle wciągająca fantastyka z nawiązaniem do mitologii słowiańskiej. Jest to kolejna książka z serii Słowiańskie Światy, którą można czytać niezależnie. Została pięknie wydana w twardej oprawie z barwionymi brzegami nakładem Wydawnictwa Replika.

Historia niezwykle mi się spodobała i nie chciałam jej odłożyć choć na chwilę. Poznajemy ją dwutorowo, poprzez akcję, która toczy się współcześnie oraz powroty do przeszłości i zakończenia ludzkiego żywota przez główną bohaterkę. Oba tory idą równolegle i dostajemy rozdziały na zmianę, aż dojdziemy do bardzo ważnego wydarzenia i poznamy wyjaśnienie wielu wątków, a na koniec dostajemy fenomenalne zakończenie. Taka konstrukcja przedstawienia historii w mojej opinii sprawia, że czytelnikowi trudno oderwać się od lektury. Nie tylko jest ciekawy co będzie dalej, ale również bardzo chce odkryć prawdę o przeszłości.

Sama kreacja głównej bohaterki i ukazanie życia południcy mi się bardzo spodobało. Fajnie też autorka ukazała swoją wizję słowiańskich bóstw i interpretacje świata demonów słowiańskich, która jest w mojej opinii oryginalna i warta docenienia. Ta książka zdecydowanie zasługuje na uwagę i by było o niej głośno.

Osobiście bardzo Wam ją polecam!

Zdecydowanie wciąga od pierwszej aż do ostatniej strony i długo nie pozwala o sobie zapomnieć - snucie teorii co może wydarzyć się dalej i nie tylko... Ta książka zostawiła mnie z jednym istotnym pytaniem na koniec, ale to dobrze! Właśnie takie książki, które skłaniają nas do rozmyślań są warte by polecać je dalej i dyskutować o nich.

"Klątwa południcy" autorstwa Agaty Suchockiej to niezwykle wciągająca fantastyka z nawiązaniem do mitologii słowiańskiej. Jest to kolejna książka z serii Słowiańskie Światy, którą można czytać niezależnie. Została pięknie wydana w twardej oprawie z barwionymi brzegami nakładem Wydawnictwa Replika.

Historia niezwykle mi się spodobała i nie chciałam jej odłożyć choć na...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to